Skocz do zawartości
AGRObombula

Wapno granulowane

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Wapno
mk9422    108

 "Oprócz wysokiej ceny surowca do produkcji jest cały proces granulacji, suszenia, kalibracji, pakowania, worków, magazynowania etc. i stąd cena" - i właśnie o to chodzi , po co płacić za to wszystko? Identycznie z wapnem granulowanym. Sypkie kosztuje 20,50 czy 100zł a granulat 500.... W Holandii granulują obornik - z racji małej powierzchni i dużej hodowli eksportują to, granulacja obniża im koszty transportu, przechowywania, dystrybucji, no i działkowiec nie kupi taczki łajna tylko worek granulatu - a czy jest lepszy od obornika? Na pewno min 5x droższe dla uzyskania takiego samego efektu. To tak jak by świnie karmić kawiorem 

Skoro mówisz że granulowane to jest to samo co sypkie to czemu granulowane ma reaktywność prawie 100 % i zawartość wapnia powyżej 50 % CaO a sypkie dużo mniejsze wartości. Chodzi mi głównie o polcalc. Ktoś wie skąd ta różnica bo jestem ciekaw skąd taka różnica jak większość pisze że sypkie i granulowane to jest to samo wapno 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheEnd    4

Tak was czytam i zwątpiłem, miałem brać na jesień patelnie wapna węglanowego ale teraz to nic już nie jest pewne, jest wapno za 20zł/t i za 70zł/t i co tu w końcu brać. Wapno z okolic Kielc to dobra opcja?
Zakup wapna to temat rzeka jak widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

A czy będąc zwykłym działkowcem wolałbyś przerzucić x ton obornika czy kupić x kilogramów i sobie szybko rozrzucić? Biorąc pod uwagę ten sam efekt. Nie znam się na oborniku granulowanym, trochę czytałem ale to nie ma nic do rzeczy, po prostu są bardziej skoncentrowane składniki więc daje się go nie dużo i właśnie są koszty transportu i tak dalej... tak czy siak dla działkowca wychodzi taniej.

I tak samo jak przyczepa obornika (o ile ma dojście) za np. 250 zł do x worków w cenie nie wiem... kilkunastu/kilkudziesięciu zł to tak samo jeśli rolnik mający kilka ha lub większy chcący sobie gdzieniegdzie uzupełnić / odkwasić w jakimś tam czasie / wolnej chwili etc. kupi sobie wapno w big-bagu czy granulowane bo ma też np. x zł a nie xxx zł na całego tira.

 

Do granulatów dodawane są różne specyfiki, które teoretycznie coś dają więc gdzie ktoś może mówić o wyższej reaktywności. Ale to są ułamki.

Ogólnie najlepszą reaktywność będzie miało wapno bardzo drobne czyli takie które dowożone jest "cysternami". Dosłownie mąka. No i to najlepiej wysiewać specjalistycznym sprzętem.

 

Podsumowując nie powiedziałem że miałkie jest gorsze... :)


Co do różnicy cenowej wapna miałkiego i granulatu to przykładowo dla cen u nas Wapniaka Jurajskiego miałkiego i G wychodzi to tak:

Cena netto przy zakupie 24t bez kosztów dostawy:

Miałki luz - 89 zł

Miałki w bb 500kg - 139 zł

Granulowany w bb 500kg - 299 zł

Wychodzi więc 2x drożej granulat jak forma miałka. I to chyba najprostsze porównanie, a jak wyżej napisałem - kto jak potrzebuje taką formę sobie kupi :)


Damian...

No właśnie ja też tłumaczę działanie Siarkomixu nie jako odkwaszające tylko po prostu jako dawka dobrej siarki poprzez nawóz, który nie zakwasi :) więc odpowiadając na Twoje pytanie - nie wzrosło pH ale i nie zmalało po zastosowaniu Siarkomixu. Inaczej mówiąc tam gdzie stosuję Siarkomix a potrzebne jest podniesienie pH czy wyższa zasobność Ca np. dla lucerny to jadę wapnem - zwykle kredą. Aczkolwiek... CaO zawarte w Siarkomixie jest przyswajane przez rośliny więc np. mając lucernę na polu z dobrym pH dla niej, daję jej Siarkomix aby zapewnić siarkę i pewną część wapnia...

 

Co do Siarkomixu a gipsu... nie wiem czym jeszcze uświadamiać... podsumowując to na prawdę nie jest to samo. Nie dam Ci tego za darmo ale pomyśl czy nie kupić tony i wtedy zobaczysz różnicę :)

 

Nie wiem jaki gips z elektrowni widziałeś ale ogólnie nie jest on suchy tylko jest to pulpa, którą trzeba wysuszyć co też jest kosztem.

Glin itd. - właśnie, dobrze że o to zapytałeś bo też o to pytałem kiedyś. W Siarkomixie nie ma dużej ilości metali ciężkich jakby to można było sobie wyobrazić. Dlatego jest bezpieczny do stosowania i tutaj dużo biorą go ludzie na warzywa, truskawki etc. i tam to jest solidnie badane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Agrest    401

Skoro mówisz że granulowane to jest to samo co sypkie to czemu granulowane ma reaktywność prawie 100 % i zawartość wapnia powyżej 50 % CaO a sypkie dużo mniejsze wartości. Chodzi mi głównie o polcalc. Ktoś wie skąd ta różnica bo jestem ciekaw skąd taka różnica jak większość pisze że sypkie i granulowane to jest to samo wapno 

Sprawa jest bardzo prosta. Wszystko opiera się o wielkość cząsteczki. Porównaj kilogramowy kamień z 1kg mączki uzyskanej ze zmielenia tego kamienia. Kamień zajmie w glebie powierzchnię kilku cm2 i roztwór glebowy będzie działał na jego ścianki. w efekcie procesy będą trwały setki lat.

Teraz weź mączkę i rozsyp tak aby cząsteczki liczone w mikrometrach leżały obok siebie. Pole powierzchni styku z glebą będzie liczone w m2. Na tą samą masę dostarczonego wapnia będzie działać  wielokrotnie większa ilość roztworu glebowego. Efekt rozpuszczenia będzie znacznie lepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    108

Czyli czasami opłaci się kupić  wapno granulowane bo szybciej i lepiej zadziała niż byle jakie wapno za kilkadziesiąt zł w którym są duże bryły po których większego efektu nie będzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

W ogóle nie opłaca się kupowanie "byle jakiego" wapna czy będzie ono miałkie czy granulowane (jak ten przypadek śmieszny gdzieś tu wyżej w żółtym worku).

Wapnowanie jest bardzo istotne i trzeba działać mądrze, są to też duże pieniądze i tony które czasem na darmo ktoś przerzuca a więc cenny czas.

 

PS Bardzo ważne jest też żeby nie stawiać na równi wapna granulowanego, który powstaje w procesie granulacji a "wapna" kruszonki. Tu też dobrze napisał wyżej Agrest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizon1    18

wapno granulowane to jest to samo co normalne luzem  z kopalni tyle że 5 razy droższe a łatwo to sprawdzić rozcierajac taką granulkę w palcach

jak już to tylko kreda granulowana z której reaktywność jest wysoka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    108

Jaką ma reaktywność kujawit 04 i 05 i czym one się różnią? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer1973    12

A tutaj doświadczenia naukowe.

Dla leniwych 22 str. jest omówienie/streszczenie

Ale warto całość przeczytać, bo jest tam także o łączeniu wapna z fosforem, bardzo ciekawie doświadczeni, dla zachęty przeczytania nie powiem co się działo z wapniem fosforem i roślinami ;)

 

http://ssa.ptg.sggw.pl/files/artykuly/1960_09/1960_tom_9_nr_1/tom_9_nr_1_15-42.pdf

 

farmer czyli wychodzi na to że w twoim gipsie było około 9% reaktywnego węglanu wapnia.

Co prawda nigdzie nie słyszałem aby gips był do podnoszenia pH,

 

 

@damianzbr

Przeczytałem cały artykuł, według niego siarczan wapnia CaSO4 x 2H2O  czyli popularny ostatnio gips w każdym przypadku obniżył plony i zakwasił glebę.Bardzo ciekawe , tym bardziej że na stronie jednego z dystrybutorów tego produktu jest napisane

cyt: XXXXXX jest aż 200 razy lepiej rozpuszczalny od węglanu wapnia co sprawia, że wapń jest bardziej mobilny w profilu glebowym. Ta właściwość powoduje także eliminację toksycznego glinu Al3+  w kompleksie sorbcyjnym gleby.

A tutaj cytat z opracowania do którego link zamieściłeś: Siarczan wapnia na obu dawkach spowodował zwiększenie kwasowości wymiennej , a przede wszystkim znaczne zwiększenie glinu ruchomego ?

 

Według dystrybutora to rewelacja a według opracowania naukowego zupełnie odwrotnie ? Czy może to jakiś inny gips ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    401

wapno granulowane to jest to samo co normalne luzem  z kopalni tyle że 5 razy droższe a łatwo to sprawdzić rozcierajac taką granulkę w palcach

jak już to tylko kreda granulowana z której reaktywność jest wysoka

Jest to z tych samych pokładów wapienia, ale podstawowa różnica to stopień zmielenia. Jeśli porównujesz wapna frakcji 0-2mm to absolutnie nie masz racji. Jeśli piszesz o frakcji pyłu, wówczas Twoje porównanie jest dobre, choć różnica w cenie jest góra razy 2-3. Licz, że wapna pylistego nie kupisz za 50 czy 100zł. Taki nordkalk fast kosztuje chyba coś około 200zł/t , a po zgranulowaniu około 400zł

 

Wiele osób nacina się ulegając mani granulatu, wybierając niesprawdzone produkty które są zworkowaną kruszonką lub otoczkowanym kamieniem. Można się też naciąć, że otoczka będzie wykonana z nierozpuszczalnego materiału i d*pa blada 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizon1    18

@ agrest radkowit premium wapno  pyliste pochodzi z odpylaczy było 20% droższe w lipcu chyba 89zł/t z transportem w lubelskie, teraz nie wiem ale pewnie po sezonie jeszcze tańsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    401

To raczej bardzo dobra cena. Jak Ci się rozsiewało? Po żniwach też planowałbym kupić ze dwa auta tego radkowitu plus ze dwa morawicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebusk    7

Ja kupuje mielone na pył ( wielkość cząstek porównywalna z mąka 500) po 130 zł/t od dwóch lat. W tamtym roku robiłem próbę przed rozsiewem a w tym roku sprawdzę czy coś się zmieniło. i za rok znowu. Jest to mielone wapno z lafarge przez firmę zajmująca się produkcją dodatków do paszy. Rozsiewam ich rozsiewaczem zmijkowym który dostaje na wynajem za darmo w ramach zakupu wapna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988
Napisano (edytowany)

Jest to z tych samych pokładów wapienia, ale podstawowa różnica to stopień zmielenia. Jeśli porównujesz wapna frakcji 0-2mm to absolutnie nie masz racji. Jeśli piszesz o frakcji pyłu, wówczas Twoje porównanie jest dobre, choć różnica w cenie jest góra razy 2-3. Licz, że wapna pylistego nie kupisz za 50 czy 100zł. Taki nordkalk fast kosztuje chyba coś około 200zł/t , a po zgranulowaniu około 400zł

 

Wiele osób nacina się ulegając mani granulatu, wybierając niesprawdzone produkty które są zworkowaną kruszonką lub otoczkowanym kamieniem. Można się też naciąć, że otoczka będzie wykonana z nierozpuszczalnego materiału i d*pa blada 

 

Są bardzo dobre wapna które właśnie kosztują kilka razy mniej niż tak samo zmielony granulat. Tu masz naoczne wyniki mojego pola po zastosowaniu radkowit premium. Jak kolega bizon1 nadmienił, jest to odpad wyciągany odpylaczami podczas kruszenia/mielenia skał dolomitowych, czyli sam pył więc siłą rzeczy bardzo drobna frakcja i kosztuje minimum 3 razy mniej niż granulowane mielonki:

 

Wymieszać się powinno i jedno i drugie. A pierdoły o nie mieszaniu granulatu piszą producenci granulowanych węglanów wapnia (kredy) bo tak może być iż mała dawka (500kg) wymieszana z profilem glebowym (20cm) guzik co da, wręcz nic nie da.

Natomiast granule w małej dawce pozostawione na powierzchni zneutralizują np. 3 cm gleby od glinu, uwolnią fosfor związany z żelazem no i podniesie pH po przez wyparcie kationów wodoru.

 

Roślina poczuje że tam u góry istny raj panuje, zwłaszcza w okresie w którym ludzie stosują te wapna (wczesna wiosna - interwencyjnie) czyli okres dobrego nawilgocenia gleby i zapuści korzenie w tamtym kierunku a w czerwcu gdy przyjdzie okres posuchy będzie z deczka oszołomiona zaistniałą sytuacją, ze stresu zacznie żółknąć, więdnąć, odrzucać liście aby wydawać jakiekolwiek nasiona przetrwalnikowe, korzeni nowych nabudować do dołu do wody już nie zdąży i pozamiatane.

 

Zalecenia producentów granulowanego aby nie mieszać, są niczym zaleceniami:

,,panie chcesz pan se pole wywapnować? A no chcę, to na cholerę będziesz sypał 3 tony i wapnował 25cm w głąb. Sypnij pińćset kilo wywapnujesz 3 cm z wierzchu i masz problem z głowy,,

 

Tylko zapominają dodać, że trzeba to powtarzać co rocznie, bo wierzchnie 3 cm na następny sezon po zaoraniu, uprawie itd. będą ponownie zakwaszone i udać się to może tylko w lata mokre.

 

 

Gdyby kogoś interesował wpływ pH na ilość przyswajalnego fosforu:

 

eafa58894c0fa0e6ac48e25082c7d788_big.jpg

 

Tabela dla tej działeczki:

[galleryimg=639546]

 

czyli zeszłoroczny nabytek, żytko już chłopinie przestawało rosnąć, aż się wnerwił i sprzedał. :lol:

Obecnie znajduje się tam pszenżyto ozime. Jak do tej pory, działka nie dostała żadnego nawożenia NPK, w zasadzie ona nie dostała żadnego nawożenia oprócz wapna i łubinu który na równi z wapnem traktuję jako czynnik użyźniający. Kolejny wynik może jeszcze w marcu, jak mi się będzie chciało polatać po polach.

 

Czy spodziewać się kolejnych wzrostów pierwiastków mimo braku nawożenia nawozami?

 

 

@damianzbr

Przeczytałem cały artykuł, według niego siarczan wapnia CaSO4 x 2H2O  czyli popularny ostatnio gips w każdym przypadku obniżył plony i zakwasił glebę.Bardzo ciekawe , tym bardziej że na stronie jednego z dystrybutorów tego produktu jest napisane

cyt: XXXXXX jest aż 200 razy lepiej rozpuszczalny od węglanu wapnia co sprawia, że wapń jest bardziej mobilny w profilu glebowym. Ta właściwość powoduje także eliminację toksycznego glinu Al3+  w kompleksie sorbcyjnym gleby.

A tutaj cytat z opracowania do którego link zamieściłeś: Siarczan wapnia na obu dawkach spowodował zwiększenie kwasowości wymiennej , a przede wszystkim znaczne zwiększenie glinu ruchomego ?

 

Według dystrybutora to rewelacja a według opracowania naukowego zupełnie odwrotnie ? Czy może to jakiś inny gips ?

Na stronie dystrybutora teoretycznie są poprawne informacje, bo gips jest:

- bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie w przeciwieństwie do węglanu wapnia (dlatego węglan wapnia nie jest nawozem doraźnym nawożącym Ca dla rośliny)

- jest mobilny w glebie dzięki temu że jest dobrze rozpuszczalny w wodzie

- siarka po oddaniu wapnia np. do kompleksu sorpcyjnego, zrobi wiązanie z glinem i powstanie siarczan glinu

- Siarczan glinu jest bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie w związku z tym glin w  wiązaniu z siarką (siarczan glinu) wraz z wodą szybko przemieści się w głąb gleby, czyli uzyskamy wymywanie ohydnego glinu

 

no i tyle na dzisiaj teorii i to naukowe opracowanie które przekręciło moją teorię do góry nogami :huh:

 

Czyli czasami opłaci się kupić  wapno granulowane bo szybciej i lepiej zadziała niż byle jakie wapno za kilkadziesiąt zł w którym są duże bryły po których większego efektu nie będzie ?

Nie, wapna granulowanego nie połaci się kupować gdy przekroczy granicę 150 zł/t. Skąd ten wynik? Bardzo dobre sypkie pyliste wapno można zakupić do 100zł/t max, ale może zawierać kilka % wilgoci. Więc 100zł + 35 zł za brak wody w suchutkim granulacie + 15 zł za BB który nam się ostanie = max 150 zł/t w BB granulatu który przed zgranulowaniem był wilgotnym pyłem.

 

 

Co do Siarkomixu trochę konkretniej...

Bazą produktu jest dwuwodny siarczan wapnia otrzymany metodą przemysłową . Jest to najczystsza postać siarczanu wapnia

Co do Siarkomixu a gipsu... nie wiem czym jeszcze uświadamiać... podsumowując to na prawdę nie jest to samo.

 

No to teraz mnie skołowałeś na maxa. Raz piszesz że siarkomix to dwuwodny siarczan wapnia, a za parę godzin że siarkomix a gips to nie to samo...

 

Takie banały to nawet w wikipedi są zdefiniowane.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Siarczan_wapnia

,,Dwuwodny siarczan wapnia, CaSO4·2H2O, znany jest jako gips i stosowany jest jako materiał budowlany. Tzw. gips budowlany to gips częściowo odwodniony (głównie półwodzian), który po zmieszaniu z wodą przekształca się spontanicznie w dwuwodzian i krystalizuje tworząc litą masę.,,

 

Więc przy której wersji zostajemy? Bo jedna zaprzecza drugiej, siarkomix to gips czy nie gips jak decydujesz?

 

EDIT:

Skoro mówisz że granulowane to jest to samo co sypkie to czemu granulowane ma reaktywność prawie 100 % i zawartość wapnia powyżej 50 % CaO a sypkie dużo mniejsze wartości. Chodzi mi głównie o polcalc. Ktoś wie skąd ta różnica bo jestem ciekaw skąd taka różnica jak większość pisze że sypkie i granulowane to jest to samo wapno

Kolego jak już siadłem przy kompie to się zlituję nad tobą i postaram się wyjaśnić po łepkach po chłopsku, może jeszcze komuś innemu się przyda.

 

Odkwaszanie gleby, wprowadzanie kationów zasadowych, głównie Ca, Mg w celu wyparcia kationów kwaśnych H z gleby.

Stosuje się produkty zawierające Ca, Mg. Czyli najczęściej skały naturalnego pochodzenia.

 

Rodzaje skał:

1. Skała dolomitowa - bardzo stara, bardzo twarda, z tego powodu słabo dochodzi do reakcji chemicznych w glebie, zawiera CaCo3, MgCo3

2. skała węglanowa - średni młodsza, średni miękka, średnio dochodzi do reakcji chemicznych w glebie, zawiera CaCo3

3. Kreda jeziorna - bardzo młoda, bardzo miękka, bardzo łatwo dochodzi do reakcji chemicznych w glebie, zawiera CaCo3

 

Rodzaje przygotowania skał do nawożenia na pole:

1. Kruszenie - uzyskasz jakiś gruz duże kawałki ( czytaj dalej będzie - klocki drzewa)

2. Mielenie - uzyskasz pył małe kawałki (czytaj dalej będzie - kwadraty z klocka drzewa)

 

Reaktywność:

Oznacza to jak szybko dana skała się ,,rozpuści,, w glebie pod wpływem różnych czynników i odda nam do gleby Ca lub Mg. Można to porównać do kloca drzewa.

Weź kloca drzewa o wymiarach 0,5mx,0,5mx7m podpal na całej długości i czekaj jak się zjara.

A weź tego kloca i potnij piłą co 5 cm. Uzyskasz 140 kwadratów. Rzuć je chaotycznie na glebę i podpal po całej długości stosu.

 

I właśnie szybkość spalania się tego kloca to z u nas reaktywność wapna w glebie.

 

Jak już teraz znasz te podstawy to wiesz że granulat wykonany z 1. Skała dolomitowa 1. Kruszona, będzie zdecydowanie gorszy od granulatu wykonanego z 3. Kreda jeziorna 2. Mielenie (jej nie trzeba mielić bo sama w sobie już jest pyłem)

 

A na przykładzie polcalc może tak być że mają skałę 2. Skała węglanowa i do produkcji granulatu ją 2. Mielenie, a jeśli chcesz kupić luzem to na kopalni podczas jej kruszenia aby dowieźć do maszyn mielących (bo przecież nie zawiozą głaza 1000t) uzyskują kruszonkę i tą kruszonkę luzem mogą ci sprzedać. A ta kruszonka to może jest jak np. Klocek 0,5x0,5x7 przecięty jedynie na pół.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Wiesz... nie chcę "obrażać", mówić że trochę zmądrzałeś od chyba jesieni (bo miałem takie wrażenie)... ale jednak masz jakieś nastawienie dziwne... :) Jak widzę - masz sporą wiedzę... więc liczę na czytanie ze zrozumieniem...

Więc raz jeszcze przeczytaj chyba moją pierwszą wypowiedź dziś co do Siarkomixu (o nawet część zacytowałeś). Jest tam krótkie porównanie gipsu z kopalni, którego stosowanie jest bezsensowne (chyba, że coś z tymi zamokliskami) a Siarkomixu. I chłopie kup ten produkt, zastosuj w celu jaki on ma, czyli dostarczenie siarki i wtedy porozmawiajmy proszę.

Nie staraj się mnie ośmieszyć na siłę, bo Siarkomixu nie stosuję tylko ja, a ludzie mający setki hektarów np. rzepaku ozimego. Zadzwoń do któregoś i powiedz mu, że jest idiotą, bo nie spojrzał do wikipedii. Zadzwoń do ludzi na Ukrainę, którzy płacą jeszcze większą kasę za ten produkt z Polski, a jadą tam całe wagony. 

Tyle w temacie. Chyba liczysz że Ci jutro wyślę chociaż big-baga ;) Nie no serio, kup tą tonę :) Jesteś pierwszą osobą, którą proszę żeby coś kupiła, doceń to ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Ale jakie dziwne nastawienie?

Ja cały czas próbuję prowadzić merytoryczną rozmowę, więc nie pisz cynicznie kup i kup.

Mówiłeś że stosowałeś (umówmy się uwodniony siarczan wapnia) nazywaj to jak chcesz z naukowego pt. jest to uwodniony siarczan wapnia i niech tak zostanie.

 

Ja jestem bardzo ciekaw wszystkiego co związane z uwodnionym siarczanem wapnia, zapytałem ciebie o konkrety typu analiza kiszonek itd. Nie uzyskałem jednoznaczniej odp. że np. kiszonka z miejsca stosowania miała takie parametry a gdzie nie był dany takie. Wcale nie mam pretensji i wcale się nie dziwię że tak szczegółowych badań nie przeprowadziłeś, miałem cichą nadzieję.

 

A ty kup i kup i zadzwoń do ukraińców. No wybacz, trochę to komiczne jest.

Ja liczę że ktoś coś wie, jakieś konkrety i mi powie, zgłaszasz się ty chyba rolnik i wychodzi że konkretów nie ma więc po co się zgłaszać, aby sprzedać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Ok... na prawdę nie chcę się spinać i nie chcę czegokolwiek komuś sprzedać na siłę. Kiedyś ktoś (może Ty) zarzucił mi tutaj, że mam na tym pewnie marżę xxx zł. Tak nie jest.

 

Natomiast co do stosowania. Raz jeszcze... stosuję aby dostarczyć siarkę. Chyba nie muszę tu teraz pisać po co jest siarka. I akurat tu nie widzę sensu w analizie kiszonki. Mogę ją zrobić przy jakimś preparacie aminokwasowym np. i wtedy coś widać. Tutaj jeśli mam zasobność siarki, rośliny ją pobierają to jest dużo pozytywnych efektów i tyle. Chyba są jasne w plonie i jego jakości. Co tu analizować...

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Chciałem przeanalizować badania do których link wkleiłem.

Gdybyś był w posiadaniu szczegółowych analiz mieli byśmy dwa spojrzenia na sprawę. Jedno z opracowania linkowanego, drugie z twoich analiz. Mogli byśmy porównać czy idą w tym samym kierunku czy odbiegają od siebie.

 

Jedno opracowanie  stawiające uwodniony siarczan wapnia w złym świetle nie może go przekreślić, chyba... Ale skoro nikt nic nie wie pozostaje mi samemu to sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszzz    14

Damian,

czyli Radkowit Premium podniósł ph w 7 miesięcy o ponad jedną jednostkę.

A niektórzy twierdzą że dolomit nie działa....

Wynik rewelacyjny, masz może jeszcze takie dane dla swoich pól? Stosowałeś może Radkowit Premium w mniejszych dawkach niż 3 tony?


Jaką ma reaktywność kujawit 04 i 05 i czym one się różnią? 

Witam,

parę postów niżej po Twoim pytaniu Damian świetnie wyjaśnił jak klasyfikować wapna.

Więc odnosząc się do jego klasyfikacji:

Kujawit to skała węglanowa czyli 2 i kruszona czyli 1.

Jest wapno odmiany 05, zawartość CaO ok 47-51 %, reaktywność ok 55-60%.

 

Kujawit Premium to skała węglanowa 2 i mielona 2.

Jest to wapno odmiany 04, zawartość CaO ok 54%, reaktywność ok 99%.

Z czegoś takiego są produkowane dobre granulaty takie jak Polcalc.

Tylko Polcalc wiemy ile kosztuje a wapno bez granulacji, Kujawit Premium 130,0 zł/t netto u producenta w BB 1000kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Tylko że radkowit premium jest zmielony w pył więc efekt musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988
Napisano (edytowany)

Radkowit premium to jest raczej dolomit skoro zawiera Mg, ale fakt sam pył więc efekt musi być.:

[galleryimg=639537]

 

raczej żadnego wapna nie stosowałem w innych ilościach niż około 3t/ha. Mówiąc 3t/ha jest to taka umowna wartość, gdyż tak na prawdę mam na myśli czubaty wózek RCW3. Na 1 ha zawsze daję zawartość całego wózka RCW3 i z moich obliczeń przeważnie jest to około 3t, do 3 ton, raczej nie więcej.

 

Baza danych dla pól które uprawiam jest w ciągłej budowie, ale niestety jest młoda gdyż dużo działek cały czas dochodzi lub dopiero teraz zaczynam w nie inwestować więc dopiero teraz robię wyniki. A swoje pole które jest od dawna jak to się mówi ojcowizna dziadkowizna jest w dobrej kulturze więc tam nie ma jakiś spektakularnych i ciekawych zmian.

 

mam jeszcze jedno dość ciekawe, gdzie po wzroście pH o daną wartość, kolejna taka sama ilość, tego samego wapna nie podnosi pH analogicznie do pierwszego zabiegu.

d661577b754e3ce26b6395ce0f20c7bf_big.jpg

 

 

33B i 33D pod moją opieką od 3 lat. i była tam ostatnio 2 razy kukurydza a za pierwszym razem chyba żyto lub pszenżyto.

33A i 33C działka przez miedzę do powyższych, w posiadaniu od stycznia 2016 roku.

 

Na tapetę 33 D i 33 C

- Na działkach w okresie 02.2016 a 09.2016 rósł groch bez jakiegokolwiek nawożenia. I tu fanie widać że jednak groch ma większe zapotrzebowanie na dostępne składniki P i K od łubinu gdzie wstawiałem wcześniej tabelę i po łubinie wręcz przybyło wszystkiego. A tu po grochu najzwyczajniej w świecie w obu przypadkach ubyło tych składników. Spokojnie bez emocji plon nie był za wielki słoma została na polu więc spora część pierwiastków wróci ;)

- 33C, z pH 4,61 skoczyło na 5,47 czyli można uznać że prawie o 1 pt. dokładnie o 0,86 pt.

ale już na

- 33D ta sama dawka wapna podniosła pH o 0,36 pt. z 5,28 na 5,64

Czym kwaśniejsza tym szybciej pH wzrasta od danej dawki wapna dolomitu.

 

Ktoś wie dlaczego tak jest i się pokusi o wyjaśnienia? Może kolega Armand coś nie coś wie?

 

- Mg w obu przypadkach wzrósł, nieznacznie.

 

Za jakiś miesiąc powinienem mieć dużo więcej takich podejrzewam ciekawych wyników, bo w tamtym roku sporo zainwestowałem podwyższenie kultury na dzierżawach które trzymałem na tzw. sztukę. A mam też wynik co było przed inwestowaniem, jak zobaczyłem wszystko na czerwono uznałem że to bez sensu, albo ludziom oddaję w piździeć, albo ryzykuję konkretnie wapnuję a za rok dwa mnie wyproszą jak zobaczą że się zaczęło rodzić :lol:

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszzz    14
Napisano (edytowany)

Radkowit premium to jest raczej dolomit skoro zawiera Mg, ale fakt sam pył więc efekt musi być.

 

[galleryimg=639537]

 

 

raczej żadnego wapna nie stosowałem w innych ilościach niż około 3t/ha. Mówiąc 3t/ha jest to taka umowna wartość, gdyż tak na prawdę mam na myśli czubaty wózek RCW3. Na 1 ha zawsze daję zawartość całego wózka RCW3 i z moich obliczeń przeważnie jest to około 3t, do 3 ton, raczej nie więcej.

 

Baza danych dla pól które uprawiam jest w ciągłej budowie, ale niestety jest młoda gdyż dużo działek cały czas dochodzi lub dopiero teraz zaczynam w nie inwestować więc dopiero teraz robię wyniki. A swoje pole które jest od dawna jak to się mówi ojcowizna dziadkowizna jest w dobrej kulturze więc tam nie ma jakiś spektakularnych i ciekawych zmian.

 

mam jeszcze jedno dość ciekawe, gdzie po wzroście pH o daną wartość, kolejna taka sama ilość, tego samego wapna nie podnosi pH analogicznie do pierwszego zabiegu.

d661577b754e3ce26b6395ce0f20c7bf_big.jpg

 

 

33B i 33D pod moją opieką od 3 lat. i była tam ostatnio 2 razy kukurydza a za pierwszym razem chyba żyto lub pszenżyto.

33A i 33C działka przez miedzę do powyższych, w posiadaniu od stycznia 2016 roku.

 

Na tapetę 33 D i 33 C

- Na działkach w okresie 02.2016 a 09.2016 rósł groch bez jakiegokolwiek nawożenia. I tu fanie widać że jednak groch ma większe zapotrzebowanie na dostępne składniki P i K od łubinu gdzie wstawiałem wcześniej tabelę i po łubinie wręcz przybyło wszystkiego. A tu po grochu najzwyczajniej w świecie w obu przypadkach ubyło tych składników. Spokojnie bez emocji plon nie był za wielki słoma została na polu więc spora część pierwiastków wróci ;)

- 33C, z pH 4,61 skoczyło na 5,47 czyli można uznać że prawie o 1 pt. dokładnie o 0,86 pt.

ale już na

- 33D ta sama dawka wapna podniosła pH o 0,36 pt. z 5,28 na 5,64

Czym kwaśniejsza tym szybciej pH wzrasta od danej dawki wapna dolomitu.

 

Ktoś wie dlaczego tak jest i się pokusi o wyjaśnienia? Może kolega Armand coś nie coś wie?

 

- Mg w obu przypadkach wzrósł, nieznacznie.

 

Za jakiś miesiąc powinienem mieć dużo więcej takich podejrzewam ciekawych wyników, bo w tamtym roku sporo zainwestowałem podwyższenie kultury na dzierżawach które trzymałem na tzw. sztukę. A mam też wynik co było przed inwestowaniem, jak zobaczyłem wszystko na czerwono uznałem że to bez sensu, albo ludziom oddaję w piździeć, albo ryzykuję konkretnie wapnuję a za rok dwa mnie wyproszą jak zobaczą że się zaczęło rodzić :lol:

Oczywiście, że Radkowit Premium to dolomit, Miałem na myśli tylko to, że od razu widać ile jest czarnego PR-u wokół dolomitów. A to jak widać mogą być bardzo skuteczne i tanie wapna.

 

Może znajdzie się tu jakiś lepszy chemik, który wyjaśni jak się zmienia kationowa pojemność sorpcyjna gleby w zależności własnie od pH.

Ja się nie podejmę.

Ale dawno temu uczyłem się od starych praktyków że "w pierwszej kolejności stosować wapno na działkach najbardziej zakwaszonych, to się bardziej opłaci"

I u Ciebie od razu to widać w wynikach zmian pH.

 

Edytowano przez mariuszzz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    38
Napisano (edytowany)

Koledzy czy wapno tlenkowe granulowane 40% CAO myśleć o nim czy dać sobie spokój?

Edytowano przez stempos1980

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    401

A kto zgranulował tlenek? Dopytaj, bo to pewnie węglan wapnia o ogólnej zawartości tlenku 40% Jaka cena, producent?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    38

Agrest to jest wapno tlenkowe FLOROWIT AGRO ZAWARTOŚĆ 40%CAO-NIEMA PODANEJ WARTOŚCI CACO3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich Forumowiczów
      Chciałbym poznać wasze opinie na temat obornika granulowanego? Czy ktoś z was stosował go na swoich polach? A jeśli tak to jak oceniacie jego działanie? Opinie które do tej pory słyszałem są raczej pochlebne.
      Chciałbym zastosować go pod ziemniaki, cebulę, i kapustę.
      Z góry dziękuję wszystkim forumowiczom za wszystkie opinie
×