Skocz do zawartości
AGRObombula

Wapno granulowane

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Wapno
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Koledzy !!

Temat dotyczy wapna granulowanego i jego stosowania .

Nie ma w temacie nazwy "Sprzedaje wapno granulowane ja Agronom, Ekspert" . :)

Więc po co te oskarżenia i nienawistne posty ? Skąd w was tyle nienawiści?

Takim ludziom jak wy ja-EKSPERT - proponuje przetestowanie chociaż na jednym kawałku waszych hektarów jednej tony takiego produktu.

Może wtedy po efekcie przyjdzie rozum do głowy ?

pozdrawiam

 

Czemu oskarzenia ? bo wiedzy kompletnie żadnej nie masz i na odleglosc czuć, że propagandę siejesz na temat kolejnego ,,cudu''

Starych lisów nie przechytrzysz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziedzio92    41

Koledzy !!

Temat dotyczy wapna granulowanego i jego stosowania .

Nie ma w temacie nazwy "Sprzedaje wapno granulowane ja Agronom, Ekspert" . :)

Więc po co te oskarżenia i nienawistne posty ? Skąd w was tyle nienawiści?

Takim ludziom jak wy ja-EKSPERT - proponuje przetestowanie chociaż na jednym kawałku waszych hektarów jednej tony takiego produktu.

Może wtedy po efekcie przyjdzie rozum do głowy ?

pozdrawiam

 

Tylko tak to wygląda w tym momencie jak piszesz o stosowaniu w określonych dawkach. Zamiast doradzać namawiasz, kto mądrzejszy napisze coś od siebie żeby obalić czyjaś teorie. Wapno, nawozy i śor trzeba stosować z głowa a nie to co sprzedawca doradza bo inaczej poszedł by z torbami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę że opcja : "nie bo nie " ma wielu zwolenników .

A prawda jest taka że tacy gospodarze jak wy sypią nawozy azotowe za grube tysiące na glebę o pH 4,5 co ma taki sens ekonomiczny że można by se za to kupić setki ton wapna nawet za 2500zł za tonę.

Stosowanie azotu na glebę o pH 4 działa zaledwie w 30 % .

To że gleby w Polsce mają średnie pH 4,5 mówi samo za siebie.

Takich ludzi jak wy nie przekona się do czegoś nowoczesnego , mało tego nawet nie jesteście zdolni do zrobienia próby we własnym zakresie, a na takich bambrów za jakich się macie to co to jest jedna tona?

 

wszystko w temacie :P

 

@xemit zapraszam w imieniu swoim i moich kolegów, wiesz gdzie :).

 

A co jakiś tajna narada sprzedawców Dolomitu ?

 

Roślina przy odpowiednim nawozeniu w przypadku suszy cierpi bardziej, niż ta która dostała go w umiarkowanej lub małej ilości. Wynika to z powierzchn iblaszki liściowej i związanej z tym transpiracji.

Zdajesz sobie sprawę że ilośc odparowanej wody z 1m2 musi być wyzsza niż z 0,5 m2 i jesli zasoby wody w glebie uznać za stale , wielkośc ich ubytku jest tym większa im większa pow liści i masy zielonej.( slynne zjawisko zwane -transpiracją)

Owszem jest to zdjęcie najgorszego kawałka pola,, na ktorym dodatkowe spustoszenie zrobił antywylegacz , jednak pszenica z całości pola 1,8ha wydała ok 50q czyli 27/ha. Co do suszy, to nie da się jej porownać, ale dzieli nas ok 450 km wiec dewagacje na ten temat są bezsensowne.

Cp do drenowania kieszeni wapnem granulowanym , to wystraczajacym dowodem jest wysokośc faktury. Jeśli ten sam nawóz po zgranulowaniu drożeje 15 krotnie , a na 25- tonowym składzie wapna kupionego luzem i tego poddanego procesowi granulacji oszczędności wynoszą 25x300=7500 zł zł to śmiem twierdzić, być może niesłusznie że lepszym wyciem jest kupno wapna luzem , a za zaoszczędzone pieniądze zakup

prostego ładowacza czołowego z łyżką otwieraną hydraulicznie do ciagnika c-360 za ok 4500 zł i rozsiewacza wapna RCW 3 za kwote 3000.

Za oszczedności na drugim zestawie polecam zakup drugiego ciągnika , gdyż podnosi to wydajnosc wapnowania. Natomiast za trzeci pojechac do Egiptu z cała rodziną , skąd też wysłac kartkę Expertowi by wiedzial gdzie jesteśmy i za co tam jesteśmy.na adres- Urząd Pracy Wydzial dla Bezrobotnych.

Tym prostym sposobem nabedziemy zestaw przydatnych urządzeń na wiele lat i poczucie, że nikt nas nie będze ebał po kieszeni.

 

Znowu manipulacja danymi, czy ty człowieku potrafisz coś przekazać ludziom uczciwie??

 

Czemu oskarzenia ? bo wiedzy kompletnie żadnej nie masz i na odleglosc czuć, że propagandę siejesz na temat kolejnego ,,cudu''

Starych lisów nie przechytrzysz :P

 

Taki z ciebie stary lis że nie potrafił byś odróżnić wapna tlenkowego od palonego :P

 

Miałem się nie wypowiadać , więcej w temacie , ale cuda czytam, cuda.

Od kiedy to zacny Panie Expercie , węglan wapnia , czyli CaCO3 ulega rozkladowi leżąc sobie na powierzchni pola ?

Jeśli podejmiesz polemikę to zastanów się dlaczego zamek w Olsztynie , tym polożonym kolo Częstochowy, na tzw jurze krakowsko-częstochowskiej , zbudowany z węglanu wapnia do tej pory się nie rozpuscił? Nie doszly mnie również słuchy by słynna maczuga Herkulesa znikneła z polskego krajobrazu , a toż to węglan.

Owszem z zamku zostały ruiny , nadgryzione bujną historia Polski i zebem czasu , ale i działaniu wiatru wywołującym proces zwany- wietrzeniem.

I teraz wszystkich trzeżwo myślących , przestrzegam przed stosowaniem wapna poglównie, efekt będzie trwał do czasu gdy nastapi dzień, w którym predkosc wiatru przekroczy magiczne 15m/s , porywy przed wiosenną burzą czesto sięgające 90km/h i więcej zrobią niezłe manko w magazynie wapna , którym jest powierzchnia pola

Wapno granuluje się aby łatwiej bylo je wysiać i łupnać kupca po kieszeni rozbrajając go wczesniej bajkami o magicznej sile tego nawozu.

Superfosfosfat granulowało się nie dlatego by szybciej dzialał, lecz dlatego by jego powierzchnia styku z gleba byla mniejsza i procesy uwsteczniania fosforu zachodziły wolniej niż formy pylistej.( problem rozsiewu pomijam , podobnie jak pojecie-uwstecznianie fosforu , gdyż zdaję sobie sprawę ze nie każdy je ogarnia)

Jeśli więc ktokolwiek namawia do zostawiania wapna na powierzchni pola , bełkocze i gwarantuje straty finansowe praktycznie równowarte kosztowi wapna i jego rozsiewu.

Szybkość działania nawozu wapiennego zależy od jego formy CaO lub CaCO3 i od staranności wymiaszania go z glebą. Na powierzchni nie dziala żadne wapno i żadne wapno nie jest w stanie odkwaśić profilu glebowego bez gruntownego wymieszania z warstwą orną.

Stąd nie na darmo wszelkie żródła nie zwiazane z Expertem ,( co nawet wydaje sie dziwne rownież te z Kujaw , http://www.kpodr.pl/...wapnowanie-gleb ) uznają że najlepszym okresem do wapnowania jest okres pozniwny gdzie do wymieszania wapna z glebą wykorzystuje się kila uprawek i to wykonanych natychmiast po rozsiewie wapna.

P.s.

Sprawdziłem i w Polsce istnieje jedna kraina zwana Kujawami , stąd podejrzewam że różnica zdań spowodowana jest magicznym terminem-PROWIZJA

Przeoczył bym kolejny paszkwil kolegi Xemita

Otóż kolego mylisz wszystko i mieszasz razem z czego wychodzi niezła papka zupełnie nie do przełknięcia.

Jak wytłumaczysz w takim razie fakt że nasi zachodni sąsiedzi zza Odry stosują prawie wyłącznie kredę granulowaną i to własnie najczęściej pogłówne ?

Może są tacy tępi jak Agronom Ekspert?

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelol111    709

U kolegów zza Odry są po 1. inne ziemie - wyższe klasy bonitacyjne a po 2 one ze swej natury nie są kwaśne tak jak u nas - bielica i nic więcej. Klimat też inny więc można sobie pozwolić na odmiany które ze swej natury plonują więcej niż na wschodzie. Tam jedynie uzupełniają niedobór CaO - u nas trzeba ziemie odkwaszać. Po doprowadzeniu do PH 6,5 można sobie lejkiem z kredą śmigać - 400kg na ha rocznie ale nie przy tych warunkach jakie u nas panują. 10 t z ha nie osiągniemy więc bez sensu tak drogi zabieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Strasznie dziwna ta granica kwaśnej gleby się ustanowiła na Odrze. :ph34r:

 

Nas tak BÓG pokarał zsyłając polskim chłopom kwas i ugór , a tym niemieckim zesłał żyzne i urodzajne gleby?

Strasznie pokrętna logika i do tego zupełnie nie prawdziwa.

Zakwaszenie gleb w Polsce jest winą przede wszystkim rolników i ich polityki i taka jest własnie prawda.

Komuna nauczyła chłopów że wapno to było za darmo , i tak nikomu się nie chciało go wysiewać własnie dla tego że było za darmo.

 

W sumie to teraz już wiem dla czego Kujawy są zieloną wyspą na tle Polski na mapie zakwaszenia

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
New1    16

Teoretycznie mógłbym Ci przyznać rację , a w praktyce inaczej bym to ujął , może prawdą być że wapno granulowane nie na da się do odkwaszenia ziemi bo wyjdzie to bardzo drogo i mam świadomość że stosując 300 kg wapna nie dostarczę wapna w nadmiar żeby odkwasić ziemie , wiec jest dużo zalet oraz wad stosowania wapna granulowanego ;) Zaletą jest dla mnie wygoda rozsiewania , wygoda przechowywania i fakt że nie potrzebuje rozsiewacza do wapna , sypie w ścieżki i jest równomiernie ;) I na pewno lepiej jest ponieść koszt kilku ton granulatu niż branie 24 ton składu gdzie nie każdy tyle potrzebuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Agronom_kujawy

 

Proszę Cię jeszcze raz odnieś się konkretnie do mojego poprzedniego postu, podąłem argumenty podaj kontrargumenty.

Nie dyskutujmy na racje jak dzieci w piaskownicy. Odnoszę wrażenie, pewnie błędne że po prostu argumentów Ci brak.

 

Argumenty które przywodzisz nieodparcie kojarzą mi się z aparatczykami poprzedniej epoki którzy to na wsiach w latach 50 budowali nową świetlaną przyszłość w postaci kołchozów.

 

A i żeby nie było że jestem gołosłowny http://www.polcalc.pl/?page_id=11 cytat ,,Do tej pory nie przywiązywałem wagi do wapnowania''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego

Przecież odniosłem się do twojego postu .

Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem ;)

 

Teoretycznie mógłbym Ci przyznać rację , a w praktyce inaczej bym to ujął , może prawdą być że wapno granulowane nie na da się do odkwaszenia ziemi bo wyjdzie to bardzo drogo i mam świadomość że stosując 300 kg wapna nie dostarczę wapna w nadmiar żeby odkwasić ziemie , wiec jest dużo zalet oraz wad stosowania wapna granulowanego ;) Zaletą jest dla mnie wygoda rozsiewania , wygoda przechowywania i fakt że nie potrzebuje rozsiewacza do wapna , sypie w ścieżki i jest równomiernie ;) I na pewno lepiej jest ponieść koszt kilku ton granulatu niż branie 24 ton składu gdzie nie każdy tyle potrzebuje ;)

 

Kolego pozwól że zacytuje swój poprzedni post w tym temacie odnośnie stosowania wapna granulowanego gdyż może włączyłeś się do dyskusji a nie zapoznałeś się z tym co głoszę :

W stosowaniu granulatu istotna jest tak naprawdę metoda .

Stosowanie wapna granulowanego jak zwykłego wapna jest nieopłacalne i bezsensowne. Wapno granulowane jest ekonomiczne, efektywne i wygodne tylko w przypadku traktowania go podobnie jak inne nawozy granulowane.

 

oraz :

 

Wapno tlenkowe zaleca się wysiewać pożniwnie gdy humus jest mokry .Nie należy przekraczać dawek 1,5 tony na ha ( takie zalecenia producentów) w ciągu jednego roku. Gleba musi być przynajmniej III klasa. Na słabsze gleby nie należy stosować tlenków.

 

Wapno węglanowe kredowe pyliste stosuje się w dawkach uderzeniowych- czteroletnich wtedy dawkę trzeba obliczyć na podstawie kilku parametrów. Ogólnie od 2 do 15 ton na ha i mocno wymieszać z glebą

 

Wapno granulowane kredowe stosuje się na powierzchnie gleby w małych corocznych dawkach tak jak to się robi z innymi nawozami granulowanymi. Nie należy mieszać gleby -granulki same się rozłożą i przesączą do systemów korzeniowych i koloidu glebowego.

Edytowano przez Marcin91
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Strasznie dziwna ta granica kwaśnej gleby się ustanowiła na Odrze. :ph34r:

 

Nas tak BÓG pokarał zsyłając polskim chłopom kwas i ugór , a tym niemieckim zesłał żyzne i urodzajne gleby?

Strasznie pokrętna logika i do tego zupełnie nie prawdziwa.

Zakwaszenie gleb w Polsce jest winą przede wszystkim rolników i ich polityki i taka jest własnie prawda.

 

W sumie to teraz już wiem dla czego Kujawy są zieloną wyspą na tle Polski na mapie zakwaszenia

 

Nikt nas nie karał, mogło być gorzej. I to najpierw pojawiła się ziemia a dopiero potem człowiek więc....

Zakwaszenie gleb w Polsce to wina rolników - tak ale nie w 100%. Winą rolnika jest to że wcale wapna nie stosuje tam gdzie stosować powinien. Przez ostatnie 10 lat widziałem jedną kupkę wapna na polach. Gospodarstwa rozdrobnione i jeśli już sieją to garść wap-magu pod kukurydzę no i czasem pod rzepak ale mało kto uprawia te rośliny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Agronom_kujawy

 

Wyjaśnij mi pojęcie ,,reaktywności właściwej'' wapna w odniesieniu do węglanu wapna, najlepiej podaj jakieś źródła gdzie jest to zdefiniowane. Bo tak namiętnie tego zwrotu używasz mniemem więc że wiesz co on oznacza.

 

W wynikach badań jest wyraźnie napisane: pH w H2O 8,87; aktywność chemiczna w % w stosunku do strąconego CaCO3 78; zasadowość ogólna w % CaO 57,6 http://www.gzd.com.p...yfikaty/1z2.jpg

 

Jeśli z atestem IUNG nie ma żadnych problemów to dlaczego promowane przez Ciebie wapno takowego nie posiada ?????????

 

Tylko mizerny atest OSCHR Bydgoszcz gdzie jest tylko zasadowość ogólna określona niżej niż w dolomicie na 52% ???????????

I żadnym po za tym jednym badaniem badań urzędowych ?

 

Przytocz jakieś badanie na skuteczność tego wapna od dolomitu zmielonego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

teraz to już temat maksymalnie się rozkręcił, ale w niewłaściwą stronę

 

raczej nie ulega wątpliwości, iż dawką 300kg granulowanej kredy nie uda się podnieść pH gleby VI klasy z 4,5 do 6,5 w ciągu jednego sezonu, ale należy również podkreślić, że efekt takiej dawki będzie widoczny gołym okiem, więc nie należy podważać skuteczności proponowanej przez Eksperta technologii, ani porównywać granulowanej kredy do dolomitu, gdyż są to nawozy o różnym przeznaczeniu, dolomitem można z powodzeniem utrzymywać pH na wysokim poziomie (w bardzo długim w stosunku do kredy okresie), ale takiego efektu jak z kredy się nie osiągnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikt nas nie karał, mogło być gorzej. I to najpierw pojawiła się ziemia a dopiero potem człowiek więc....

Zakwaszenie gleb w Polsce to wina rolników - tak ale nie w 100%. Winą rolnika jest to że wcale wapna nie stosuje tam gdzie stosować powinien. Przez ostatnie 10 lat widziałem jedną kupkę wapna na polach. Gospodarstwa rozdrobnione i jeśli już sieją to garść wap-magu pod kukurydzę no i czasem pod rzepak ale mało kto uprawia te rośliny.

 

Kolego

Wapno za PRL-u było za darmo , każdy miał przykazane że ma se je sam posiać. Więc rolnik był obrażony że nie dość że za darmo to jeszcze nie dopłacają. I leżały kupy wapna przy drogach. I tak własnie najważniejszy nawóz ze wszystkich który reguluje podstawowy parametr opłacalności rolniczej został zmarginalizowany dla tego że był za darmo i od państwa . Nikomu nie chciało się przy tym robić , mało kto miał świadomość z czym ma do czynienia.

Ale teraz 23 lata po komunie warto by było zweryfikować poglądy i wziąć przykład z sąsiadów z za odry i zadbać o to aby roślinka rozwijała się we właściwym dla siebie środowisku pH .

 

Agronom_kujawy

 

1. Wyjaśnij mi pojęcie ,,reaktywności właściwej'' wapna w odniesieniu do węglanu wapna, najlepiej podaj jakieś źródła gdzie jest to zdefiniowane. Bo tak namiętnie tego zwrotu używasz mniemem więc że wiesz co on oznacza.

 

2. Przytocz jakieś badanie na skuteczność tego wapna od dolomitu zmielonego ?

 

odpowiedź:

1. Pojęcie reaktywności właściwej opisywałem już wcześniej w tym temacie, ale ok powtarzam:

Reaktywność właściwa jest pojęciem dotyczącym badania szybkości odkwaszania gleby ( w skrócie) Czyli jest to parametr który mówi nam jak skuteczny w rzeczywistości jest dany nawóz. Jaką ma zdolność odkwaszania w danym czasie , Czy tona wystarczy na hektar czy na 1 Ar . Głównym parametrem jest tu rozdrobnienie nawozu . Innymi słowy jest to parametr który mówi nam czy po zastosowaniu takiego produktu będziemy oglądać efekt czy nie będziemy.

2 . Nie wiem o co chodzi , możesz pytanie jakoś inaczej sformułować ? Co konkretnie mam wyjaśnić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

teraz to już temat maksymalnie się rozkręcił, ale w niewłaściwą stronę

 

Jeżeli mamy takich ,,ekspertów'' którzy nie potrafią odpowiedzieć na jasno sformułowane pytania dotyczące wapna i wapnowania to czego tu się dziwić.

 

Nie istnieje w nauce pojecie reaktywności wapna w odniesieniu do węglanu wapna CaCO3, pojecie to istniej jedynie w odniesieniu do tlenku wapnia CaO. W odniesieniu do weglanu wapnia istnieje tylko pojęcie aktywności i to pojęcie jest oznaczane wg. polskiej normy i dla dolomitu z GZD w Siewierzu wynosi on 78%. Dla tego cudownego wapna które reklamujesz jakoś nikt tego nie oznaczył.

Jedyna zaleta tego wapna że jest drobno zmielone, kazdy dolomit drobno zmielony będzie gorzej dzłał góra o 20% no niech będzie 50% to i tak jest o 505 taniej od tego granulowanego.

Edytowano przez deer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
New1    16

Zdecydowanie zgadzam się z kissmy , dyskusja jest bez sensu jak nikt nie przetestował wapna granulowanego na własnym polu a twierdzi że produkt ten służy do drenowania portfela . Ja skłaniam się ku wygodzie i prostocie zabiegu. Systematycznie w mniejszych ilościach pomimo ceny wydaje sie być korzystniejsze ale to też zależy jak dla kogo .. chyba że ktoś chce wyciskać z ziemi ile się da to czeka nas to samo co za Oceanem , wyjałowienie totalne ziemi . Bo kto z was ponawia zabieg gdy trafi przed deszczem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Agronom_kujawy

 

Nie obrażał byś tych którzy gospodarowali przed nami mój starszy ma niedaleko 90 siatki ale jak pamięcią sięgnę to stosował wapno w pole i siwy kamień do zaprawiania

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Zdecydowanie zgadzam się z kissmy , dyskusja jest bez sensu jak nikt nie przetestował wapna granulowanego na własnym polu a twierdzi że produkt ten służy do drenowania portfela . Ja skłaniam się ku wygodzie i prostocie zabiegu. Systematycznie w mniejszych ilościach pomimo ceny wydaje sie być korzystniejsze ale to też zależy jak dla kogo .. chyba że ktoś chce wyciskać z ziemi ile się da to czeka nas to samo co za Oceanem , wyjałowienie totalne ziemi . Bo kto z was ponawia zabieg gdy trafi przed deszczem ?

 

A jak Ty sobie wyobrażasz przetestowąc na własnym polu, założysz doświadczenie ścisłe, czy będziesz zboze mierzył na przyczepy i zbiorniki kombajnu ?

 

Granulat to doraźne rozwiązanie, nigdy na długa metę. Prosze poczytac autorytety w dziedzinie nawożenia Czubę Grzebisza czy Szczepaniaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
New1    16

Doraźne ale i wygodne . Co do mojego przypadku to najpierw przekonam w ten prosty i szybki sposób starsze pokolenie do wapniowania , a później zastosuję wapno w ilościach odkwaszających , podnoszących Ph . Zresztą dużo nie stracę a sie przekonam , widzę jak ludzie sieją tlenkowe na ziemi brunatnej 4 klasy to łapie się za głowę a efektów brak , no poza tym że jak susza to już totalnie popiół z ziemi . A dzięki z chęcią poczytam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Agronom_kujawy

 

Nie obrażał byś tych którzy gospodarowali przed nami mój starszy ma niedaleko 90 siatki ale jak pamięcią sięgnę to stosował wapno w pole i siwy kamień do zaprawiania

 

Szacun dla ojczulka :) Pisałem uogólniając trendy , ostatnią rzeczą jaką bym zrobił to obrażanie kogokolwiek .

Edytowano przez milanreal1
post pod postem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Roślina przy odpowiednim nawozeniu w przypadku suszy cierpi bardziej, niż ta która dostała go w umiarkowanej lub małej ilości. Wynika to z powierzchn iblaszki liściowej i związanej z tym transpiracji.

Zdajesz sobie sprawę że ilośc odparowanej wody z 1m2 musi być wyzsza niż z 0,5 m2 i jesli zasoby wody w glebie uznać za stale , wielkośc ich ubytku jest tym większa im większa pow liści i masy zielonej.( slynne zjawisko zwane -transpiracją)

Owszem jest to zdjęcie najgorszego kawałka pola,, na ktorym dodatkowe spustoszenie zrobił antywylegacz , jednak pszenica z całości pola 1,8ha wydała ok 50q czyli 27/ha. Co do suszy, to nie da się jej porownać, ale dzieli nas ok 450 km wiec dewagacje na ten temat są bezsensowne.

Cp do drenowania kieszeni wapnem granulowanym , to wystraczajacym dowodem jest wysokośc faktury. Jeśli ten sam nawóz po zgranulowaniu drożeje 15 krotnie , a na 25- tonowym składzie wapna kupionego luzem i tego poddanego procesowi granulacji oszczędności wynoszą 25x300=7500 zł zł to śmiem twierdzić, być może niesłusznie że lepszym wyciem jest kupno wapna luzem , a za zaoszczędzone pieniądze zakup

prostego ładowacza czołowego z łyżką otwieraną hydraulicznie do ciagnika c-360 za ok 4500 zł i rozsiewacza wapna RCW 3 za kwote 3000.

Za oszczedności na drugim zestawie polecam zakup drugiego ciągnika , gdyż podnosi to wydajnosc wapnowania. Natomiast za trzeci pojechac do Egiptu z cała rodziną , skąd też wysłac kartkę Expertowi by wiedzial gdzie jesteśmy i za co tam jesteśmy.na adres- Urząd Pracy Wydzial dla Bezrobotnych.

Tym prostym sposobem nabedziemy zestaw przydatnych urządzeń na wiele lat i poczucie, że nikt nas nie będze ebał po kieszeni.

 

xemit jak można cie nagrodzić za poczucie humoru :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wapno granulowane jest dobre i bardzo wygodne, sam je stosuję na ogrodku i w tunelu foloiwym , jednak jego koszt wyklucza racjonalne stosowanie w rolnictwie.Ot i tyle.

A tu znalazłem bardzo ciekawy materiał z czego część zacytuję a do całosci dam link

". Okazuje się, że z całej masy nawozu rozsianego na powierzchnię hektara (zazwyczaj kilka ton) jedynie ok. 13 kg węglanu wapnia zostanie bezpośrednio rozpuszczone w wodzie zgromadzonej w wierzchniej warstwie (30 cm) gleby i dostarczy korzeniom zaledwie 5,2 kg czystego wapnia. Taką ilość można wprowadzić do gleby z tylko około 27 kilogramami saletry wapniowej. Nawet tak uproszczone wyliczenia wskazują na niewielką rolę wapna w szybkim zaopatrzeniu roślin w wapń. Mylące jest zatem nazywanie nawozów do odkwaszania gleb nawozami wapniowymi, bowiem w praktyce nie stanowią one łatwo dostępnego dla roślin źródła tego składnika pokarmowego. Nawozy wapniowe powinny zawierać w swym składzie szybko rozpuszczalne w wodzie formy wapnia, umożliwiające efektywne dostarczenie tego składnika w rejon działania systemu korzeniowego."

http://www.ekowap.pl...wanie-gleb.html

 

Aż sam się zdziwiłem jak precyzyjnie wyliczyłem ilóśc wody potrzebnej do rozpuszczenia 1 kg węglanu. I jak to ma się do szklanki?

@karolr2 , postaw wirtualną skrzynkę piwa i będzie git.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli mamy takich ,,ekspertów'' którzy nie potrafią odpowiedzieć na jasno sformułowane pytania dotyczące wapna i wapnowania to czego tu się dziwić.

 

Nie istnieje w nauce pojecie reaktywności wapna w odniesieniu do węglanu wapna CaCO3, pojecie to istniej jedynie w odniesieniu do tlenku wapnia CaO. W odniesieniu do weglanu wapnia istnieje tylko pojęcie aktywności i to pojęcie jest oznaczane wg. polskiej normy i dla dolomitu z GZD w Siewierzu wynosi on 78%. Dla tego cudownego wapna które reklamujesz jakoś nikt tego nie oznaczył.

Jedyna zaleta tego wapna że jest drobno zmielone, kazdy dolomit drobno zmielony będzie gorzej dzłał góra o 20% no niech będzie 50% to i tak jest o 505 taniej od tego granulowanego.

 

Kolego a czy ja napisałem że istnieje takie pojęcie w nauce.

To jak kto traktuje naukę i naukowców to sprawa indywidualna , ja mam osobiście dystans do pewnych rzeczy "naukowych" może dla tego że się wywodzę z tego środowiska i profesora Grzebisza znam "osobiście" bo chodziłem do niego na wykłady .

 

Wracając do sedna to pojęcie reaktywności właściwej określa w prosty sposób efekt na polu po zastosowaniu nawozu.

Albo efekt jest i wtedy nawóz jest prawidłowo reaktywny.

Albo efektu nie ma i wtedy nawóz jest niereaktywny właściwie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

A i żeby nie było że jestem gołosłowny http://www.polcalc.pl/?page_id=11 cytat ,,Do tej pory nie przywiązywałem wagi do wapnowania''

 

RoMan__655.jpg?9d7bd4Szanowni Państwo Zakupiłem ten produkt niedawno , i wysiałem pod kukurydzę . Rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Nie dość że kukurydza wzeszła chociaż jej nie zasiałem to jeszcze rośnie jak szalona, dopiero początek wegetacji a źdźbło ma już 1,5m i ciągle rośnie . Jak tak dalej pójdzie to na jesień ziarno będzie wielkości arbuza !!!! Myślę że to zasługa tego produktu , dziękuje i pozdrawiam !

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego deer

Ty nie formułujesz pytań żeby się czegoś dowiedzieć tylko żeby zarzucić mi brak kompetencji i doczepić się do jakiegoś słówka .

Więc jeśli w ten sposób chcesz formułować swoje pytania to lepiej od razu sobie odpuść .

Napisze dla ciebie specjalnie:

-Dolomit jest bardzo dobry i możesz go z powodzeniem u siebie stosować , pamiętaj że im lepiej zmielony tym lepszy :)

Całej reszcie ludzi zainteresowanych czymś nowym i ekonomicznym polecam przetestowanie nawożenia wapnem granulowanym . Mała dawka potrafi zdziałać cuda , które samemu można zaobserwować w plonie i przekalkulować czy się to opłaca .

 

 

dobre :)

 

Kolego jak dodałeś zdjęcie ?

Edytowano przez Marcin91
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

"

Agronom_kujawy

A i żeby nie było że jestem gołosłowny http://www.polcalc.pl/?page_id=11 cytat ,,Do tej pory nie przywiązywałem wagi do wapnowania''

5 na 5 możliwych

"To jest nic ! Ja wysiałem 0,5 tony tego produktu pod kukurydzę w zeszłym roku i miałem przyrost masy o 100% na każdym ziarenku . Bo rok wcześniej w ogóle tam nie posiałem kukurydzy , a ziemie mam od tego roku w dzierżawie i pH było tak niskie że nawet podeszwy od gumiaków wiotczały jak się chodziło po tym kawałku. Poprzedni właściciel nigdy nie wapnował a wywalał na pole jakieś podroby i szambo z bakutilu . Jak już nic nie chciało tam urosnąć to w końcu znalazł " głupiego" na dzierżawę i jak zobaczył tą kukurydzę to zdębiał zupełnie i do tej pory nie może dojść jak tego dokonałem . :)"

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×