Skocz do zawartości
AGRObombula

Wapno granulowane

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Wapno

Ja pisałem to w kontekście wapnowania , dlatego nie rozpisywałem się o tym jaką to biedę wszyscy mają i jak to się nic nie opłaca ;)

A ty odszedłeś już znacznie od tematu .


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

A ja odniosłem się do tego, co napisałeś w tamtym poście i nie wiem czy zrozumiałeś, co napisałem i jakie problemy trapią rolników, ale jedno jest pewne ty uważasz, że masz wiedzę a nikt jej nie chce wykorzystać wiec powtarzam kup ziemie nawet tą najlepsza i pokarz swoje racje za swoje pieniądze, ponieważ łatwo się mówi jak nie trzeba kasy wydawać możesz mi wieżyc, że było paru takich, którzy uważali, że spowodują, że będę miał wyższe plony a ja im odpowiadałem, że mnie wyższe plony nie interesują, jeśli zatem nie idą wyższe zyski z 1ha a oni mi mówili, że Dochód Z jeden 1ha mi się zwiększy to i zyski będą większe wiec ja im na to, że dam im 5ha w dzierżawę a oni mi udowodnia, że tak będzie, ale za swoje pieniążki a jak mi już to udowodnią to Ja zapłacę im za spowodowanie, że moje zyski będą większe no i jak na razie każdy rezygnował nawet nie próbowali, więc niemów tylko zacznij działać. Myślę, że ta dyskusja niczego w twoim myśleniu nie zmieni dopóki będziesz myślał, że ty masz cos, co może zmienić byt rolnika i chcesz mu to dać a on dziwak tego nie chce a ja zawsze mówię, czemu ludzie, którzy wiedzą jak być bogatym nie są sami bogaci to tak jak z tymi, którzy znają numery totolotka i chcą je sprzedać zamiast zagrać i wygrać ;)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa argumentacja , jednak zupełnie nie prawdziwa.

:)

 

 

Chyba żyjemy w innych światach ,

Ty uważasz że lepiej wysiać 700 ton Dolomitu a ja uważam że wystarczy 5 ton wapna najwyższej jakości .

Optymalizacja polega właśnie na tym żeby nie wydawać, nie potrzebnie na paliwo żeby rozwieść te 700 ton po polu!

Optymalizacja polega również na tym żeby nie zapłacić za transport w ogóle a nie do każdej łódki po 500zł !

Optymalizacja polega na tym żeby zmniejszyć nakłady a zwiększyć efektywność !

Czy dalej masz zamiar ludziom bajki opowiadać że nie interesują cię wyższe plony ???


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pstaszek    138

To się zgadza, że żyjemy w innych światach

Ty uważasz, że 5t najlepszego wapna zastąpi 700 ton dolomitu można marzyć, ale nie do tego stopnia, ale za marzenia nie każą, więc możesz

Co do rozsiewania 700ton żeby je rozsiać to nic kosztownego wystarcz rozsiewacz taki ja np. tytan( rozrzutnik obornika produkcji Polskiej przystosowany do wysiewu wapna)

Jeden rozrzutnik wystarcza na 2h a żeby rozsiać te twoja 5ton to też trzeba przejechać te same hektary tylko mniejsza ilością wapna i gdzie tu oszczędność może niewielka przy załadunku

Co do transportu to nie płacę w ogóle, ponieważ biorę dotacje dostępna tylko w województwie śląskim wanna dolomitu wychodzi wraz z transportem po dotacji około 520zł to się nazywa optymalizacja kosztów!!

Jak widzisz właśnie optymalizuje koszt do minimum i nie użyłbym tu słowa żeby zwiększyć efektywność, ale żeby zwiększyć zyski!

I jak pisałem nie interesują mię wyższe plony, jeśli za tym nie idą wyższe zyski tak napisałem proszę czytać ze zrozumieniem, jeśli wyższe plony zagwarantują mi nie tylko większe dochody z1ha, ale większe zyski to jestem za

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

Dane zawarte w tabeli 3, wskazują, że standardowa (1Hh) dawka dolomitu spowodowała zwiększenie wartości pHKCl gleby z 3,95 do 6,25. Dawki wapna dolomitowego obliczone według podwojonej i potrojonej kwasowości hydrolitycznej zwiększyły pHKCl gleby do 6,65 i 7,10. Po trzech latach badań od zastosowania wapna dolomitowego pHKCl gleby wyniosło odpowiednio 5,95, 6,40 i 6,60.

Wzrastające dawki dolomitu bardzo wyraźnie wpłynęły na zwiększenie zawartości form rozpuszczalnych wapnia i magnezu w glebie.

http://www.lodr.pl/doradztwo/produkcja-roslinna/gleba/145-odkwaszanie-gleb

 

magnez z wapna dolomitowego z pewnością jest przyswajalny, planuję zwiększyć częstotliwość badania odczynu i zawartości gleby w makro i mikro, także za kilka lat będę mógł wysnuć jakieś wnioski na temat dawek wapna, nawozów i technologii uproszczonej uprawy, tymczasem muszę opierać się na dotychczasowych doświadczeniach, z których wynika, iż stosowane do tej pory wapno dolomitowe pozwalało na utrzymanie niezłego pH oraz zapewnienie bardzo wysokiej zasobności gleby w magnez, obecnie stosuję wapno węglanowe nordkalk, a na świeżych działkach jego mix z dolomitem (3:1)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wy swoje z tym dolomitem. :)

Te badania dotyczą dolomitu prażonego który kosztuje 500zł za tonę

Dolomit za 25zł tona nie działa w ogóle .

pozdrawiam


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

kissmy...

 

 

Tak trzymaj Wapno dolomitowe spełnia swoja rolę a że się nie rozpuściło komuś w szklance wody to jego problem niema pola to musi przeprowadzać testy w szklance wody ;)

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ciekawa argumentacja , jednak zupełnie nie prawdziwa.

:)

 

 

Chyba żyjemy w innych światach ,

Ty uważasz że lepiej wysiać 700 ton Dolomitu a ja uważam że wystarczy 5 ton wapna najwyższej jakości .

Optymalizacja polega właśnie na tym żeby nie wydawać, nie potrzebnie na paliwo żeby rozwieść te 700 ton po polu!

Optymalizacja polega również na tym żeby nie zapłacić za transport w ogóle a nie do każdej łódki po 500zł !

Optymalizacja polega na tym żeby zmniejszyć nakłady a zwiększyć efektywność !

Czy dalej masz zamiar ludziom bajki opowiadać że nie interesują cię wyższe plony ???

 

Teraz to już przesadzasz. To stare tabele o ilości CaO potrzebnej do odkwaszenia gleby też są nieaktualne?

700t dolomitu to pewnie na zastosowanie na ok 100 ha, jeżeli podobny efekt na 100ha przyniesie 5t czyli na ha 50kg wapna najwyższej jakości to gratuluje dobrego poczucia humoru ;)


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

milanreal1

 

 

Masz rację ta ilość wapna pójdzie właśnie na taki areał 100ha życzę powodzenia Agronomowi w rozsianiu 5t na 100ha i oczekiwania na efekty chyba po 700 latach je zaobserwuje widać, że niema pojęcia o rolnictwie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bongle    0

W mojej okolicy wanna dolomitu kosztuje ok 2500zł a tona granulowanego kredowego z 5%magnezu (niemieckie) 450zł.

To jeśli przyjął bym dawki kolegi pstaszek (6ton dolomitu) ,za te pieniądze bym miał ok 1,5tony granulowanej kredy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

śmiem wątpić, iż dla celów naukowych polegających na badaniu przydatności nawozów rolniczych wykorzystywano prażony dolomit

 

Wapienie twarde i dolomity charakteryzują się niską reaktywnością. Cecha ta decyduje o tym, że ich działanie odkwaszające jest powolne, rozłożone w czasie i ujawnia się dopiero w 2–3 roku po zastosowaniu nawozu.

Rozpuszczalność nawozów wapniowych w glebie jest mała – waha się w granicach 1,6 g/dm3 gleby dla wapna gaszonego, do zaledwie 0,008 g/dm3 dla dolomitu. Dopiero w słabych kwasach wzrasta ich rozpuszczalność.

http://www.piagro.pl/artykuly-rolnicze/produkcja-roslinna/nawozy-i-srodki-ochrony-roslin/charakterystyka-dostepnych-nawozow-wapniowych.html

 

Na tym tle najgorzej wypadają dolomity ze średnią reaktywnością ok.25%, lepiej wypadają skały wapienne, ze średnią ok. 50%, natomiast kreda posiada reaktywność 98-99 %.

http://www.kzkpolska.com/pl/news.html

 

czyli dolomit przy cenie rzędu 25zł/t jest tanim źródłem magnezu, ale dla regulacji pH jest już znacznie gorszy, bo działa wolniej i do tego jego transport oraz rozsiew jest czterokrotnie droższy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Czyli 6t dolomitu to 1.8T CaO a 1,5T kredy to, jeśli by miała 90% CaO to 1,35T CaO, czyli nie warto ci się bawić dolomitem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

śmiem wątpić, iż dla celów naukowych polegających na badaniu przydatności nawozów rolniczych wykorzystywano prażony dolomit, reklama kredy z Lubiatowa https://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:N-dAaX1zoi4J:www.lubcal.pl/01.doc+rolnicza+przydatno%C5%9B%C4%87+nawoz%C3%B3w+wapniowych&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESgusuuLZG2OPiupgHWJiHi-cOvfONYtYDK7Mlv5hg6aSMm1-7W49kpp00DguQoBIlzU8SPGdN1mr3aWMAyrBeMMruStCHtugV4gzpNCfWTubmhJaOXCI8s53SKS21V84yOeZ7b3&sig=AHIEtbTC7LuRya7VgrTpraPYqnFeVFFd-w

 

Wapienie twarde i dolomity charakteryzują się niską reaktywnością. Cecha ta decyduje o tym, że ich działanie odkwaszające jest powolne, rozłożone w czasie i ujawnia się dopiero w 2–3 roku po zastosowaniu nawozu.

Rozpuszczalność nawozów wapniowych w glebie jest mała – waha się w granicach 1,6 g/dm3 gleby dla wapna gaszonego, do zaledwie 0,008 g/dm3 dla dolomitu. Dopiero w słabych kwasach wzrasta ich rozpuszczalność.

http://www.piagro.pl...wapniowych.html

 

Na tym tle najgorzej wypadają dolomity ze średnią reaktywnością ok.25%, lepiej wypadają skały wapienne, ze średnią ok. 50%, natomiast kreda posiada reaktywność 98-99 %.

http://www.kzkpolska.com/pl/news.html

 

czyli dolomit przy cenie rzędu 25zł/t jest tanim źródłem magnezu, ale dla regulacji pH jest już znacznie gorszy, bo działa wolniej i do tego jego transport oraz rozsiew jest czterokrotnie droższy

Edytowano przez kissmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nigdzie nie napisałem że mam zamiar zastąpić 700 ton dolomitu na 100 ha . Sami żeście to sobie wymyślili :)

Ja napisałem że nawet 700 ton dolomitu który wg. mnie w ogóle nie działa może być zastąpiony nawet 1 toną czegoś co działa .

(A z tego co napisał Kissmy to rozpuszczalność tlenku w glebie jest 200 razy większa niż dolomitu

Czyli jeżeli dobrze obliczyłem 700 ton dolomitu można zastąpić 3,5 tonami tlenku wapnia )

 

 

Kolego jeszcze mało wiesz o celach naukowych :)

Załóżmy na przykład że taki Pstaszek jest profesorem na uniwersytecie w Szczecinie i ma okazję zrobić badania i opublikować ich wyniki na potrzeby znajomego który akurat ma kopalnie dolomitu i sprzedaje ten dolomit z dopłatami rządowymi dla rolników .

Więc co robi :

Oczywiście na samym początku znany już jest efekt jaki powinniśmy uzyskać w eksperymencie.

Wystarczy teraz pozbierać trochę literatury , wyciągnąć to co nam akurat pasuje, zrobić zlepek treści i napisać wnioski:

----Tak stosujcie dolomit bo to wapno, którego efektu choć nie widać od razu , to rozkłada się bardzo długo co jeszcze lepiej wpływa na procesy glebowe :P

A te wszystkie obliczenia reaktywności nie zakładają stopnia rozdrobnienia , czyli teoretycznie wywalenia 5 ton kamienia wapiennego jest równoważne reaktywnie z wysypaniem 5 ton mączki zmielonej do 5 mikronów.

 

Super

Edytowano przez Marcin91
cytowanie poprzedniego posta

W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

https://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:N-dAaX1zoi4J:www.lubcal.pl/01.doc+rolnicza+przydatno%C5%9B%C4%87+nawoz%C3%B3w+wapniowych&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESgusuuLZG2OPiupgHWJiHi-cOvfONYtYDK7Mlv5hg6aSMm1-7W49kpp00DguQoBIlzU8SPGdN1mr3aWMAyrBeMMruStCHtugV4gzpNCfWTubmhJaOXCI8s53SKS21V84yOeZ7b3&sig=AHIEtbTC7LuRya7VgrTpraPYqnFeVFFd-w

 

nie wiem jaka to norma, ale na sicie o średnicy oczek 0,06mm może pozostać najwyżej 60% materiału a na 0,32 mm max 20%,

 

odnośnie do badańi oczywiście się zgodzę, przy odpowiednich założeniach i wyselekcjonowanych danych można udowodnić wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Wynika to z faktu, że tlenek magnezu ma o 40% większą siłę zobojętniającą niż tlenek wapnia (1 t MgO powoduje taki sam efekt odkwaszający w glebie jak 1,4 t CaO). Z tego względu dolomity mają większą siłę zobojętniającą niż wapienie, pod warunkiem, że ulegną rozpuszczeniu w środowisku glebowym i będą wystarczająco aktywne chemicznie.

 

Nawozy wapniowo-magnezowe poprawiają zaopatrzenie uprawianych roślin w magnez dwoma drogami. Dostarcza się go do gleby z nawozem oraz w wyniku zmiany odczynu gleb z kwaśnego na obojętny zwiększa się przyswajalność magnezu. Nawozy wapniowo- magnezowe otrzymuje się z dolomitów poprzez ich prażenie lub zmielenie. Skały dolomitowe są bardzo twarde, więc mielenie musi być bardzo dokładne. W zależności od miejsca pozyskania dolomitów nawozy mogą różnić się barwą i zawartością wapnia oraz magnezu.

 

Najtańsze źródło magnezu

Nawożenie wapniem i magnezem należy rozpatrywać łącznie. Wynika to z następujących przesłanek:

- gleby kwaśne, zwłaszcza lekkie, wykazują równocześnie niską zawartość przyswajalnego dla roślin magnezu,

- wapnowanie gleb kwaśnych wapnem zwykłym zwiększa początkowo dostępność magnezu dla roślin, gdyż stosunek Ca:Mg zbliża się do optymalnej wartości. Duże dawki wapnia mogą powodować niekorzystne poszerzenie tego stosunku i dlatego powinny być stosowane w postaci wapna magnezowego,

- nawozy wapniowo-magnezowe są najtańszym źródłem magnezu w Polsce.

 

kissmy

 

NIEWIEM czy zauważyłeś, ale są tu rozbieżności powyżej piszą, że -Wynika to z faktu, że tlenek magnezu ma o 40% większą siłę zobojętniającą niż tlenek wapnia (1 t MgO powoduje taki sam efekt odkwaszający w glebie jak 1,4 t CaO). A poniżej że - Mamy kontakt z wieloma rolnikami, którzy stosowali przez lata nawozy dolomitowe doskonale wyrównali poziom magnezu, ale nie uzyskali poprawy pH gleby. I komu tu wierzyć poniżej wypowiedz producenta KREDY skoro powyżej piszą, że magnez ma o 40% większą siłę zobojętniającą niż tlenek wapnia to jak się ma to do tego, co twierdzą, poniżej że - nawozy dolomitowe doskonale wyrównali poziom magnezu, ale nie uzyskali poprawy pH gleby. Jeśli był magnez to, dlaczego nie obniżyło się pH ciekawe, kto tu ściemnia :)

 

Dolomity i skały wapienne nie mają takich właściwości ?

 

Niestety, nie mają albo maja w bardzo ograniczonym zakresie, widać to zresztą po efektach na polu. Jeśli dolomit nie jest doskonale sproszkowany, jego zakup i stosowanie mija się z celem, będzie się rozpuszczał latami. Marmur tez jest węglanem wapnia, ale proszę spróbować go rozpuścić… Mamy kontakt z wieloma rolnikami, którzy stosowali przez lata nawozy dolomitowe doskonale wyrównali poziom magnezu, ale nie uzyskali poprawy pH gleby. Rozpuszczalność i wchłanianie to naprawdę jedne z najważniejszych czynników

 

Nigdzie nie napisałem że mam zamiar zastąpić 700 ton dolomitu na 100 ha . Sami żeście to sobie wymyślili :)

Ja napisałem że nawet 700 ton dolomitu który wg. mnie w ogóle nie działa może być zastąpiony nawet 1 toną czegoś co działa .

(A z tego co napisał Kissmy to rozpuszczalność tlenku w glebie jest 200 razy większa niż dolomitu

Czyli jeżeli dobrze obliczyłem 700 ton dolomitu można zastąpić 3,5 tonami tlenku wapnia )

 

 

 

 

Kolego jeszcze mało wiesz o celach naukowych :)

Załóżmy na przykład że taki Pstaszek jest profesorem na uniwersytecie w Szczecinie i ma okazję zrobić badania i opublikować ich wyniki na potrzeby znajomego który akurat ma kopalnie dolomitu i sprzedaje ten dolomit z dopłatami rządowymi dla rolników .

Więc co robi :

Oczywiście na samym początku znany już jest efekt jaki powinniśmy uzyskać w eksperymencie.

Wystarczy teraz pozbierać trochę literatury , wyciągnąć to co nam akurat pasuje, zrobić zlepek treści i napisać wnioski:

----Tak stosujcie dolomit bo to wapno, którego efektu choć nie widać od razu , to rozkłada się bardzo długo co jeszcze lepiej wpływa na procesy glebowe :P

A te wszystkie obliczenia reaktywności nie zakładają stopnia rozdrobnienia , czyli teoretycznie wywalenia 5 ton kamienia wapiennego jest równoważne reaktywnie z wysypaniem 5 ton mączki zmielonej do 5 mikronów.

 

Super

 

 

 

Ciekawe wnioski Pan tutaj wysuwa, co do mojej osoby takie same można wysnuć, co do Pana osoby dziękuję za uznanie, ale nie jestem profesorem ani żadnym znajomym właściciela kopalni, bo wtedy miałbym dolomit za darmo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
honker    1

Panowie a co powiecie o kredzie jeziornej z kopalni bełchatów, jak to działa i czy warto ją zastosować do odkwaszania?


linux, don't be afraid penguin!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja rozsiewam granulowane średnio co dwa lata dawką 300kg na hektar i widać efekty u mnie ziemie słabe 4/5klasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

Ja rozsiewam granulowane średnio co dwa lata dawką 300kg na hektar i widać efekty u mnie ziemie słabe 4/5klasa

 

 

 

Możesz powiedzieć cos więcej o tym wapnie a co u ciebie z magnezem na takich glebach to chyba ci brakuje ma to wapno tez magnez, bo u mnie też lekkie gleby i potrzebowałbym z magnezem i jaka cena za 1t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    107

w wolnej chwili poczytalem troche materialow na temat wapnowania i wnioski sa nastepujace.

czym wapno ma wieksza zawartosc ca i jest drobniej zmielone tym lepiej dziala, do dzialania potrzebuje duzo wody i w suchych latach po prostu nie reaguje z gleba. wapnowanie daje rezultaty dopiero po minimum roku od wysiewu.

najszybciej dzialaja nawozy wap-mag bo po pol roku, one wcale nie sluza do podniesienia ph gleby[jak ktos pisal rozpuszczajac je w szklance wody :D] tylko do zaspokojenia biezacych potrzeb roslin uprawnych,

.na gleby ciezkie[ily,mady] nalezy stosowac wapno palone ono szybciej dziala i na tych glebach nie ma skotkow ubocznych.

na lekkie jest polecane dolomitowe tyle ze co 6-8 lat, a magnezowe co 12 lat i to w ilosciach 1-3 t na ha.

wiekszosci roslin uprawnych wcale nie przeszkada niskie ph wapnowanie gleb prawidlowo nawozonych nawozami mineralnymi i naturalnymi [ kazde z nich maja zreszta w swoim skladzie ca i mg] nie jest znowu takie wazne jak sie wydaje, jedynie buraki ,kukurydza, rzepak i warzywa wymagaja wyzszego ph i wtedy wapnowanie jest wskazane.

to poziom wiedzy z lat 80-90 ,znajac poziom polskiej nauki to chyba niewiele sie zmienil do dzis, B)


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego Jacus

Wap-Magie trzymam od kilku miesięcy w szklance z wodą, i nie ma żadnej reakcji.

Natomiast po rozpuszczeniu granulek w wodzie okazało się że jest to w około 80% drobny grysik ( 2-4mm) , który bardziej nawet wygląda na jakiś granit niż dolomit bo jest prawie czarny.

Oszustwo polega na tym że grysik nawet dolomitowy identyczny jak z Wap-Magii można nabyć za 25zł a nie za 450zł .

Jeżeli ktoś podważa test ze szklanką wody to niech chociaż raz sam go zrobi i oceni efekt :)


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    138

jacus a co miałeś na myśli pisząc magnezowe czy to coś innego niż dolomitowe z tego, co wiem to wszystkie magnezowe opierają się na dolomicie a może jest coś innego?

 

Agronom-kujawy Skończ już się powtarzać tutaj wyraźnie pisze, co ma wpływ na działanie tych nawozów odkwaszających Rozpuszczalność nawozów wapniowych w glebie jest mała – waha się w granicach 1,6 g/dm3 gleby dla wapna gaszonego, do zaledwie 0,008 g/dm3 dla dolomitu. Dopiero w słabych kwasach wzrasta ich rozpuszczalność.

 

Skoro w to nie wierzysz to twoja sprawa nie każdy musi wierzyć w twój eksperyment z szklanką wody jak widać jest sporo żeby nie powiedzieć bardzo dużo publikacji potwierdzających działanie i nikt tam nie wspomina o szklance z wodą oprócz ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×