Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
milanreal1    290

a ja powiem tak.bierz się za nią bo po pewnym czasie ona sobie pomyśli że masz ja gdzieś i se innego jako barieke znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0

Ja bym Ci radził wysiąsc z nią na jej przystanku pod pretekstem np. idziesz do kumpla. Po drodze możesz sobie juz swobodnie pogadac . Zarazem dowiesz się gdzie mieszka co ułatwi ci późniejsze "przypadkowe" spotkanie :D A jesli chcesz poważnie zabłysnąc to przy przedstawianiu się nie zapomnij pocałowac ją w rękę. Żadna dziewczyna nie pozostaje na taki gest obojętna hehe, ale to są tylko takie moje małe spostrzeżeniaa zrobisz jak uważasz . Powodzenia życzę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekUA    16

z tym calowanie w ręke uważaj! Mineły te czasy. Że pocałowaleś w ręke i juz twoja. Musisz wyczuć chwilę jesli widzisz że to już jest to !! Zagadaj w autobusie o szkole, pogodzie itp jesli zobaczysz że chce kontynuwac rozmowę, że jest zainteresowana tobą no to najtrudneijsze za tobą masz już z górki!! Teraz juz tylko czeka spotkanie,randka,kolacja u niej mam nadzieje że od razu ze śniadaniem.. Pozdrawiam udanych łowów życzę!

Alkohol- może na randce jakieś wino ale nie ma mowy o rozmowie na wspomagaczach kobiety wszystko potrafią wyczuc!!! nawet strach i kłamstwo- taki gatunek. Musisz być zdecydowany i wiedzieć czego chcesz!!! to jest podstawa twardo stąpac po ziemi. (Mi nie jedna laska uciekła bo sie dowiedziałem ze jest taka czy inna a po prostu musisz ją dobrze poznac )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

Już se powyczuwałem... dziś nie jechała. Chora? Zmiana linii? Co by nie było nie jest miło. ALE! w jednej z wiosek na trasie wsiada taka jedna, ale kompletnie nic o niej nie wiem, pozatym że jest .....no wiecie. :D

 

Kiedyś jechałem z nią tzn obok niej w autobusie i cały czas namiętnie z kimś pisała sms'y. Wygląda na niedostępną ale...sie zobaczy. Jak Ola nie będzie jeździć to kupa, trza szukać szczęścia gdzie indziej.

Tym bardziej mi sie spodobała bo przypomina mi pewną Sylwię z wakacji, z którą było goraco.:D A podobna do niej jak by siostry były. Jak ją pierwszy raz zobaczyłem to już miałem zagadać i sie spytać czy sie z MAzur przeprowadziła :) haha ale później zauważyłem pewne różnice:D znaki szczególne. hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i przespałeś sprawę. Trzeba było posłuchać kolegów i brać się do "roboty".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

w weekend to miałeś czas jak to rozegrać.dziś jej nie było to ci pozostały 4 dni.teraz albo nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

co byście zrobili jak byście zobaczyli że wasza dziewczyna liże sie z innym?? Ja dziś to zobaczyłem, wchodze se do szatni po kurtke a ona z nim, on ją za dupe trzyma, jak to zobaczyłem no to nic tylko ona wielkie oczy, on łezki w oczach, ja czerwony, powiedziałem jej, pogadamy przed autobusem, przyszla, i gada ze mna a ja, dobra idź mi z tad do niego, jak bym był swinia to juz bym mu morde oklkepal ale dobra idź i ni9e pokazuj mi się na oczy, nie pisz, nie dzwoń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekUA    16

No właśnie panowie widzicie...niektóre dziewczyny nie traktują nas poważnie:( a bardzo często nie mamy u nich żadnych szans tylko dla tego że jesteśmy ze wsi lub pracujemy na wsi..Oczywiscie każdy chciał by życ w miescie beztrosko.. No a wiekszość dziewczyn czeka na ksiecia z bajki.. a nie chłopa ze wsi- przeciwiensto wszystkiego... i co zrobic;/ najgorzej że tych kśiężniczek jest bardzo dużo;/I podobaja sie wszystkim wiedz trzeba popracowac nad sobą ... ja wyciągam stare hantelki, koniec z piwskiem(dużych ilosciach) trzeba zadbać o powodzenie:D Pozdrawiam wszystkich :D :D :) :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

no i zetor5340 zawaliłeś sprawę.niestety wychlapałem że znajdzie se inne barierki.a Tobie @ursusczesio nie tylko współczuć.niestety tak jest że dziś jakaś porządną fajną dziewczynę znaleźć to okropnie ciężko.mam nadzieje że za następnym razem na taka trafisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sposobu na dziewczyne, tyle różnych kombinacji próbowałem co macie opisane... napewno nie probowałem z alkoholem, nigdy tak nie podszedłem żeby mi waliło z gęby alkoholem czy fajkami... próbowałem przez neta kicha, swatanie przez kolege, koleżanke kicha... poznana dziewczyna na egzaminie na prawko, super niby ok ale chemi brak...

Przypadek jest najlepszy, tylko nie można w domu siedzieć i stękać na to, że dziewczyny na kase czy auto lecą... W moim przypadku to był moment, poprosic do tańca na zabawie i potem się potoczyło, choć nie było łatwo... a co będzie dalej czas pokaże, mieszkamy razem, może cos więcej z tego da... oby :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SpaceJockey    6

Ja i moi kolesie doszliśmy do wniosku że aby takie "księżniczki" traktowały nas poważnie to konieczny jest zakup BMW na fajnych felgach i najlepiej w czarnym kolorze, nie można tez zapominać o silniku dużej mocy wg. normy w moim mieście musi mieć co najmniej 180KM, wtedy poderwanie dziewczyny jest wręcz banalne. Swoją tezę opieramy na licznych przykładach i obserwacjach z naszego miasta. Ja sam po przemyśleniu sprawy i dzięki radom kumpli sprzedaje swego C330 i 912 oraz moje obecne auto i kupuje E46 330d, oczywiście czarą i na fajnych kółkach. pozdro :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

ostatni post nie wymaga komentarza.nie rozumiem sprzedawać sprzęt tylko po to aby fajna brykę kupić.taka laska co na brykę leci to nie warto aż tak się poświęcać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SpaceJockey    6

W sumie to chyba już długo nie będę rolnikiem, ciągle tylko słyszę od rodziny że rolnictwo nie ma przyszłości że żadna dziewczyna mnie nie zechce bo jestem rolnikiem, będę klepał biedę i takie tam. A jak kupię se fajne auto to sam sobie poprawie samoocenę która po komentach samych bliskich jest już dość niska.

A tak ogólnie mam jeszcze 3 inne ciągniki więc luz jakoś się wyrobie.

Poczekam jeszcze parę lat zobaczę jak to będzie z opłacalnością w rolnictwie, jak nic sie nie zmieni to sprzedam resztę majątku i opuszczę kraj. pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ybollek2    0
Ja i moi kolesie doszliśmy do wniosku że aby takie "księżniczki" traktowały nas poważnie to konieczny jest zakup BMW na fajnych felgach i najlepiej w czarnym kolorze, nie można tez zapominać o silniku dużej mocy wg. normy w moim mieście musi mieć co najmniej 180KM, wtedy poderwanie dziewczyny jest wręcz banalne. Swoją tezę opieramy na licznych przykładach i obserwacjach z naszego miasta. Ja sam po przemyśleniu sprawy i dzięki radom kumpli sprzedaje swego C330 i 912 oraz moje obecne auto i kupuje E46 330d, oczywiście czarą i na fajnych kółkach. pozdro :D

 

To nie są dziewczyny tylko zwykłe kur... ,blachary itp . Lecą tylko i wyłącznie na kase .Księżniczki z miasta .Haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Tutaj widzę że kolega chce sie pozbyć traktorow i kupic wozek i skończyc z rolnictwem, bo nie znajdzie se dziewczyny. Nicht nicht i jeszcze raz NICHT! To że jak będziecie mili fury no wiadomo laski bedą lecieć ale czy to o to chodzi tutaj?? raczej nie, to są zwykłe laski z plastiku, moja poleciala na jego opowieści jak to robili po mieście popisowe skuterami (a myślałem że kobieta z gospodarstwa będzie troszke miała rozumu) no ale nie ma, niestety, jak leci na fure, to jest glupia kur*** dziś znowu ją z nim widziałem no i dobrze, życze im upojnych chwil spędzonych razem w szatni. Nie żebym na niego był siekły, to jej wybór i niech tak pozostanie, pożyczyłem od niego zeta bo mi do czegos brakowalo i spoko, mam już inną na oku ale tej to ja tak nie bede poganiał, dam jej czsu, poobserwuje jak coś wogole bedzie wychodzić. I nie zrezygnuje z orlnictwa choć by nie wiem co. bo to nie o to chodzi, jak bedzie prawdziwie kochać, to nie poleci na twoja furem, tylko na ciebie. Jak będzie coś do Ciebie czuła ot nie będzie jej przeszkadzac nawet cieknacy MTZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557
Tutaj widzę że kolega chce sie pozbyć traktorow i kupic wozek i skończyc z rolnictwem, bo nie znajdzie se dziewczyny. Nicht nicht i jeszcze raz NICHT! To że jak będziecie mili fury no wiadomo laski bedą lecieć ale czy to o to chodzi tutaj?? raczej nie, to są zwykłe laski z plastiku, moja poleciala na jego opowieści jak to robili po mieście popisowe skuterami (a myślałem że kobieta z gospodarstwa będzie troszke miała rozumu) no ale nie ma, niestety, jak leci na fure, to jest glupia kur*** dziś znowu ją z nim widziałem no i dobrze, życze im upojnych chwil spędzonych razem w szatni. Nie żebym na niego był siekły, to jej wybór i niech tak pozostanie, pożyczyłem od niego zeta bo mi do czegos brakowalo i spoko, mam już inną na oku ale tej to ja tak nie bede poganiał, dam jej czsu, poobserwuje jak coś wogole bedzie wychodzić. I nie zrezygnuje z orlnictwa choć by nie wiem co. bo to nie o to chodzi, jak bedzie prawdziwie kochać, to nie poleci na twoja furem, tylko na ciebie. Jak będzie coś do Ciebie czuła ot nie będzie jej przeszkadzac nawet cieknacy MTZ

 

nie głupia kur tylko blachara :D

taka jak sie pyta: czym przyjechałes?

to odpowiadasz: trójką,

ona łyka: beemka czy golfem?

a ty jej na to: tramwajem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×