Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tumek19    5
witam jestem tu od niedawna... moim zdaniem dziewczyny i tak nie zechcą chłopaka rolnika... w końcu mamy ere kobiet wyzwolonych i wiele też telewizja i pozostałe media kreuja, przykra prawda:(

 

Niekoniecznie musi tak byc. Mam kumpla co ożenił sie z kobietą z miasta(ma wyższe wykształcenie, jest na kierowniczym stanowisku) a on z wykształcenia technik leśnik i hoduje sobie teraz świnki.... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasztanka    1

Pozostaje Wam, wszyscy wzgardzeni, odrzuceni pozwolić sobie przeżyć te ogarniające Was nieprzyjemne uczucia, z których zazwyczaj jedno jest dominujące... :D

 

W takich sytuacjach, jakie opisywaliście przychodzi mi na myśl jedno - albo dwie strony są sobą zainteresowane - albo nie; albo chcą ze sobą być - albo nie; albo zależy im na sobie - albo nie. Innej opcji nie ma . Jak się kocha - nie ma czegoś pośredniego, nie ma niejasnych sytuacji.

 

Powiedziałabym - strzeżcie się "znikających punktów", tzn. dziewczyn, które co pewien czas się z Wami rozstają, by za pewien czas znów powrócić. One być może potrzebują Waszej uwagi, adoracji (gdy tymczasem inny chłopak nie poświęca im zainteresowania), co nie oznacza, że chcą tworzyć z Wami związek. Poza tym skoro one wiedzą, że jesteście w stanie zrobić dla nich wszystko - wykorzystają Was, będą Wami świetnie manipulować i w konsekwencji przestaną Was szanować :D .

 

Szanujcie siebie chłopaki i nie bądźcie na każde zawołanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może i w tym co piszesz (do Kasztanki) jest sporo prawdy... ale jesli dziewczyna z którą sie rozstałem chce się dalej jednak spotykac ale np nie żeby ciągnąc kase itd tylko porozmawiać jak kiedyś to chyba jest to inna sytuacja... a dziewczyny... chłopak spokojny wpadnie taki jeden drugi oszołom odbije dziewczyne, ona mnie nie chce a potem taka ryczy że kazdy to świnia, że jej nie chcą... to jest dopiero porojona sytuacja... a jak sie złowiek zaoferuje choćby głupi spacer to wymówki... dodam,że nie szukam jakiejś kury domowej bo wielu raczej poszukiwania w tym kierunku prowadzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

A ja co powiem Tomb, że byłem w podobnej sytuacji i tak samo sie czułem, ale działo się to w żniwa. Pierwsze dni były g*wniane, ale gdy była robota to się o tym tak nie pomyślało. Później jakoś wytrzymałem, ale mówię Ci przetrzymaj jakoś te dni, nie poddawaj się, żeby nie zrobić czegoś co będziesz żałował.

A wam młodsi koledzy radzę, abyście zastanowili się przed napisaniem w tym temacie. Poczekajcie troszkę czasu i wasze poglądy na ten temat diametralnie się zmienią.

Biologia... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

Hej troche mnie nie bylo na AF kompiuter mi sie muli i te sprawy.No dobra poznalem niedawno dziewczyne co prawda ma ,,tylko 13 hektarow" :D ale to nic zarcik.

 

Dobra sprawa polega na tym ze mam narazie tylko jej numer telefonu i mieszka no troche daleko odemnie

i raz z nia juz pisalem ale to tylko z 5 minut i tak sobie mysle ze mozna by bylo troche pogadac popisac przez telefon oczewiscie

tylko niewiem co napisac i w tym problem bo raczej nienapisze na poczatek np hej co robisz czy dasz mi numer swojego gg i inne tego typu

 

dobra co waszym zdaniem powinienem zrobic jak zaczac rozmowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

witam poprostu pisz to co myslisz.... jak ci sie podoba to jej to napisz poprostu. dziewczyny lubia jak sie im mowi czule i mile slowka

na poczatek napisz jej co u niej przedstaw sie i takie tam..... pozniej przejdz do konkretów

bedzie dobrze jak cos to pisz narty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenomen1990    0
witam poprostu pisz to co myslisz.... jak ci sie podoba to jej to napisz poprostu. dziewczyny lubia jak sie im mowi czule i mile slowka

na poczatek napisz jej co u niej przedstaw sie i takie tam..... pozniej przejdz do konkretów

bedzie dobrze jak cos to pisz narty :D

mówisz jak byś był dziewczyna hahahah, a nie każda lubi miłe i czułe słówka zdarzają się wyjątki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

tylko jagbym jej napisal ze mi sie podoba to mola by przeczytac jej siostra jej siostra powiedziala by mamie mama mojej rodzince i tak dalej az by sie cala rodzina zemnie smiala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

LoL nie ma z czego sie śmiać, dziewczyna ci sie podoba i już ;]

 

Twoim rodzicą nie podobał nikt sie w twoim wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

rodzice lubią sie śmiac z takich rzeczy ale chyba im to nie jest obojętne czy ich dziecko ma jakąs miłosc :D

mi ostatnio ojciec powiedzial ze zamiast za dziewczynami patrze za ciągnikami ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6
witam poprostu pisz to co myslisz.... jak ci sie podoba to jej to napisz poprostu. dziewczyny lubia jak sie im mowi czule i mile slowka

na poczatek napisz jej co u niej przedstaw sie i takie tam..... pozniej przejdz do konkretów

bedzie dobrze jak cos to pisz narty :D

 

No i ja właśnie w te podchody jestem do bani. Jak wale to z "grubej rury" lub "prosto z mostu". :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1
Twoim rodzicą nie podobał nikt sie w twoim wieku?

moze i sie ktos podobal

jeszcze mi sie niezwierzali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam jestem tu od niedawna... moim zdaniem dziewczyny i tak nie zechcą chłopaka rolnika... w końcu mamy ere kobiet wyzwolonych i wiele też telewizja i pozostałe media kreuja, przykra prawda:(

w pełni sie zgadzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenomen1990    0
w pełni sie zgadzam

oj chłopaki wy chyba nigdy nie byliście na jakiejś głębokiej wsi,tam to dopiero są dziewczyny, zobaczy wodę i internet w domu i jest juz u ciebie na gospodarce hehehheheheeh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
oj chłopaki wy chyba nigdy nie byliście na jakiejś głębokiej wsi,tam to dopiero są dziewczyny, zobaczy wodę i internet w domu i jest juz u ciebie na gospodarce hehehheheheeh

Sam chyba na takiej głębokiej wsi siedzisz i cwaniakujesz ze masz internet!!! :D

Co to jest głęboka wieś? rozumiem że szukasz dziewczyny z biednego domu która poleci na twój majatek? :D , takie dziewczyny żyja w przeświadczeniu że na gospodarce można tylko się wykończyć i trzeba dokłądać do tego interesu i nic sie nie osiągnie a przykład tego mają w domu bo nie maja wody i internetu :)

może i któraś poleci ale uchwaj Boże przed niektórymi takimi laskami, albo uchowaj Boże te dziewczyny przed tesciami z którymi miały by mieszkać :) .

Tak naprawde dziewczyny nie boją się tyle gospdarki co teściów, a przykłady mam u znajomych.

ps. już pewien koleś w okolicy ożenił się z rosjanką bo ta będzie naginać a on sobie drinkował, a teraz nie dość ze musi płacic alimenty to jeszcze rodzina z rosji domaga siemajątku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenomen1990    0

nie cwaniakuje nie mieszkam na gebokiej wsi, a żonę juz prawie mam pomimo mojego młodego wieku,

A może nie jest tak jak napisałem,chociaz to tak bardziej w żartach było. Jak dziewczyny nie chciały by być na gospodarce to by była jakaś katastrofa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nie szukam kury domowej ale takie jest przeswiadczenie dziewczyn i co ważne... gospodarka wiąże nas z pewnym miejscem do którego trzeba wracać a dziewczyny we większośc inie sa domatorkami chca widzieć swiata ale ten świat to nie nasza wieś i promień 100km(myśle o wypadach w granicach możliwości zdrowego rozsądku bo taki bogaty jeszcze nie jestem) Chciałbym wiel obowiązków wykonywać wspólnie ciekawe ilu potrafi sobie uprać przebrać pościel pomyć naczynia podłoge okna... akurat to umiem i napewno dziewczyna nie jest mi w tym potrzebna żeby była służącą tylko żeby wspólnie w tym życiu być... ps: na gospodarze i tak do końca nie zostane, teraz jeszcze 4 lata jak się skończy progrm rolnosrodowiskowy i wypad... dzierżawa i lepiej pomyslec o budowie domu... i statecznej pracy jako spawacz albo operator koparki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
nie cwaniakuje nie mieszkam na gebokiej wsi, a żonę juz prawie mam pomimo mojego młodego wieku,

A może nie jest tak jak napisałem,chociaz to tak bardziej w żartach było. Jak dziewczyny nie chciały by być na gospodarce to by była jakaś katastrofa

 

Sorki że tak napisałem, nie wiem jak u was, ale w naszych stronach głęboka wieś wiąże się z patologią i po pgr-wskimi osiedlami gdzies daleko w łąkachw polach gdzie faktycznie nikt nie ma internetu, lub nawet wody czasami ;)

 

Karolbor stateczna praca to operator koparki lub spawacz - to ja już wole być rolnikiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko że rolnik nie dostanie urlopu a zwykły pracownik tak... i możesz go spedzić z dziewczyna/żoną gdziekolwiek a na gospodarstwie koło komina tylko się obracasz i co dziewczynie po takim... brzydko mówiąć(pisząc) to są ograniczenia gdybym miał drugi raz wybór co dalej po szkole to napewno szedłbym na politechnike albo do wojska albo wyjechał stąd może i nawet na zawsze... gospodara to żaden wabik na dziewczyne... pogódźmy się panowie z tym, że tylko kobieta o złotym sercu i naprawde jak drogocenny skarb nas zechce... gdybym taką znalażł i ona mnie zechciała niczego nawet góry pieniedzy do szczescia mi nie trzeba... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431
Tylko że rolnik nie dostanie urlopu a zwykły pracownik tak... i możesz go spedzić z dziewczyna/żoną gdziekolwiek a na gospodarstwie koło komina tylko się obracasz i co dziewczynie po takim... brzydko mówiąć(pisząc) to są ograniczenia gdybym miał drugi raz wybór co dalej po szkole to napewno szedłbym na politechnike albo do wojska albo wyjechał stąd może i nawet na zawsze... gospodara to żaden wabik na dziewczyne... pogódźmy się panowie z tym, że tylko kobieta o złotym sercu i naprawde jak drogocenny skarb nas zechce... gdybym taką znalażł i ona mnie zechciała niczego nawet góry pieniedzy do szczescia mi nie trzeba... ;)

 

Coś w tym jest :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenomen1990    0

a takie pytani co dziewczyna robi na gospodarce??????? prawie nic czasami wyjdzie coś pomóc,a tak to w domu siedzi ugotuje obiad posprząta, nie jedna woli takie życie jak by miała codziennie chodzić do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie ile takich znajdziesz? Ja dam wolną ręke, chcesz siedzieć w domu ok, chcesz do pracy ok ale prawde pisząc kogo dziewczyna wybierze... kolesia z odpicowaną b-emką czy chłopaka na ursusie ;) przeważnie jest tak, że gdy nasze koleżanki które posmakują miasta to i m palma odbija (nie wszystkim oczywiscie) i zapominaja o swoich kolegach z wioski, są za tymi pięknisiami po solarce z kilem żelu na głowie... często te z miasta to naprawde w porzo koleżanki... wracając dopracy... w życiu nie pozwoliłbym by dziewczyna miała np mi karmić świnie, gospodarstwo to moja praca, mój warsztat... pojedno na zachodzie dziewczyny widzą jakie jest życie, na poziomie, inny sposób na życie... tamten świat impomuje a my co? kilowy ziemniak przecież nie oto chodzi :) staram się byc uczynny szarmancki ale dzis dziewczyna nie patrzy na to że otworzysz jej drzwi do auta czy lokalu, pomozesz założyć kurtke, odsuniesz krzesło, przepuscisz przodem... musisz byc gość z dobrą ściemą a ja tego naprawde nie umiem... jestem sobą czyli za spokojny bo co ja mam do zaoferowania, nie zwiedziłem wiele świata, niewiele widziałem, przygód też niezbytnio... a o gospodarze nie ma co opowiadać bo nie tędy droga... ogólnie trzeba liczyć na łut szczęścia... pozdro panowie, ja spadam na disco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×