Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Silver    0
czesc sluchaj podales ciekawy temat ja ostatnio bylem na zabawie byly same takie mlode bylem z kumplami zaczelismy troche szalec wiecie piwko to tamto zyucac setkami dla jaj ale sie wszystkie lasily do nas a my nie wolimy starsze ale byla jazda jak widze takie mlode z papierosem i nawalone ze nie moga stac az serce sie kraje co ci rodzice robia co pozniej bedzie nie mowie ze ja jestem swiety ale ja zaczolem imprezowac za 17 lat i pijackie imprezy moge policzyc na palcach ale naszczescie jest jak jest fajnie byc mlodym i szalec ale z umiarem pozdro

Właściciel baru mój znajomy wzioł się ostro za małolaty i nie wpuszczał ponize 18 to nie miał wogóle interesu, oczywiście nie sprzedaje piwa bez dowodu, ale wiadomo że małolaty przychodzą z własnym sprzętem albo ktoś kupi, a bardzo narzeka, keidyś to było 16 - 17 no to jeszcze można zaakceptować a teraz pełno 2 kl gimnazjum 3 kl gim to już stałe bywalczynie :D:D . Ten mój znajomy rozmawiał z właścicielem Placebo w lublinie to tam jeszcze gorzej z tym wprowadziłw placebo wjazd od 18stki to było z 15 osób tylko :angry: .

Ale na co tu narzekać dobrze że chociaż takie laski są ( 16 - 17), bo i tak wszędzie jest puściutko i już nie ma prawdziwych wiejskich disco, 5 - 6 lat temu w sobote każda barówa remiza była pełna tłumów, co wiocha to była jakaś impra, a teraz ludzie gdzieś znikneli może niż demograficzny, a może dlatego że powyjeżdzali za granice :P:D , ale czasami to nie ma po co wychodzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor    3

hehe co do tej przyjazni to zwał jak zwał hehe :P miałem taką kolezanke i teraz mam wroga ale zamierzam sie niedługo pogodzic bo fajna była/jest :D

a kolezanki jak najbardziej od czegos trzeba zacząc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

artur120    0

jeśli chodzi o przyjaźń miedzy kobietą a mężczyzną to według mnie takie coś nie istnieje (mówię po własnych doświadczeniach) większośc takich "przyjaźni" była fajna do czasu kiedy że tak się wyrażę cosik się w główce poprzestawiało i w serduchu i kończyło się to tym czego na początku człowiek wogule nie dopuszczał do myśli a po tym to już nie można było znaleźc wspólnego języka i tak się kończyły przyjaźnie z dziewczynami wiec lepiej miec koleżankę niż przyjaciółkę takie mam zdanie i jak na razie się to sprawdza, a od prawdziwej przyjaźni to ja mam moich kumpli "braci" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kasztanka    1
@Kasztanka

Ja z nią jeszcze nie rozmawiałem, tylko od kolegi wiem że jest małomówna. (Tylko, że tym zdaniem troche zaprzeczam samemu sobie.) Gdy będę z nią rozmawiał to postaram sie użycztwoich wskazówek :P

 

A to sorry! Myślałam, że już z Nią rozmawiałeś. I wyszło na to, że nieomal posądziłam Cię o gadatliwość :D .

W każdym bądź razie- powodzenia! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzysiek16m    102
A to sorry! Myślałam, że już z Nią rozmawiałeś. I wyszło na to, że nieomal posądziłam Cię o gadatliwość :P .

W każdym bądź razie- powodzenia! :D

Dzięki :D

"I wyszło na to, że nieomal posądziłam Cię o gadatliwość " nie rozumiem. :D Chodzi ci o to że nie umiem rozmawać z dziewczynami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kasztanka    1
Chodzi ci o to że nie umiem rozmawać z dziewczynami?

 

No skądże znowu? :P Rozmawiać z dziewczynami potrafisz, tak jak każdy mężczyzna potrafi rozmawiać z dziewczynami, tylko mało który wierzy w tę umiejętność.

Chodziło mi o to, że na pierwszych kilku randkach mężczyzna dużo mówi, zwłaszcza o sobie, zapominając, że kobieta też chce coś powiedzieć. Jest to naturalne, że mężczyzna dużo wtedy mówi, gdyż jest to niejako "staranie się o pracę". Potencjalnej partnerce reklamuje siebie, przedstawiając swój życiorys, mówiąc co myśli i czuje oraz jakie ma wartości życiowe, stara się by wszystko było efektowne. I to jest rzecz jasna dobre, ale należy też pamiętać, by zadawać pytania kobiecie :D.

 

Pamiętaj, by na początku znajomości przedstawiać pozytywne strony swojej osobowości :D .

 

Pozdrawiam! Mam nadzieję, że wyjaśniliśmy wątpliwości (?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rafal88    10
No skądże znowu? :D Rozmawiać z dziewczynami potrafisz, tak jak każdy mężczyzna potrafi rozmawiać z dziewczynami, tylko mały który wierzy w tę umiejętność.

Chodziło mi o to, że na pierwszych kilku randkach mężczyzna dużo mówi, zwłaszcza o sobie, zapominając, że kobieta też chce coś powiedzieć. Jest to naturalne, że mężczyzna dużo wtedy mówi, gdyż jest to niejako "staranie się o pracę". Potencjalnej partnerce reklamuje siebie, przedstawiając swój życiorys, mówiąc co myśli i czuje oraz jakie ma wartości życiowe, stara się by wszystko było efektowne. I to jest rzecz jasna dobre, ale należy też pamiętać, by zadawać pytania kobiecie :D.

 

Pamiętaj, by na początku znajomości przedstawiać pozytywne strony swojej osobowości :) .

 

Pozdrawiam! Mam nadzieję, że wyjaśniliśmy wątpliwości (?).

heh,Kiedys poszedlem(mozna powiedziec ze na randke) z dziewczyna kilka lat starszą i poszlismy wtedy na lody....przez caly czas gadalem jak "najęty" w kilkanascie minut strescilem cale swoje zycie,prktycznie w ogole nie dopuszczalem jej do glosu,ale dziewczynie sie chyba spodobalo bo.....po kilku spotkaniach chciala "czegos wiecej" niz tylko znajomosci,lecz "maly Rafałek" wyjasnil jej ze nie jest facetem dla niej :P A tak nawiasem to....musze sie przyznac ze lubialem bawic sie Kobiecymi uczuciami i to duzo starszych Kobiet.Wiem ze robilem bardzo nieladnie,no ale coz....taki po prostu bylem,naszczescie juz minelo :) Poza tym lubie Dziewczyny trudno dostepne,to wzbudza we mnie zapal do ich zdobycia i znam jedna taka..chyba do konca zycia bede ja zdobywal :) a moze juz zdobylem?? gdyby nie byla zajeta pewnie bylbym juz szczesliwcem :) Pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Silver    0
heh,Kiedys poszedlem(mozna powiedziec ze na randke) z dziewczyna kilka lat starszą i poszlismy wtedy na lody....przez caly czas gadalem jak "najęty" w kilkanascie minut strescilem cale swoje zycie,prktycznie w ogole nie dopuszczalem jej do glosu,ale dziewczynie sie chyba spodobalo bo.....po kilku spotkaniach chciala "czegos wiecej" niz tylko znajomosci,lecz "maly Rafałek" wyjasnil jej ze nie jest facetem dla niej :P A tak nawiasem to....musze sie przyznac ze lubialem bawic sie Kobiecymi uczuciami i to duzo starszych Kobiet.Wiem ze robilem bardzo nieladnie,no ale coz....taki po prostu bylem,naszczescie juz minelo :D Poza tym lubie Dziewczyny trudno dostepne,to wzbudza we mnie zapal do ich zdobycia i znam jedna taka..chyba do konca zycia bede ja zdobywal :D a moze juz zdobylem?? gdyby nie byla zajeta pewnie bylbym juz szczesliwcem :) Pozdrawiam :)

Stara d*pa to się Tobą bawiła a raczej zabawiała :):) tylko tak robiła żeby Ci się wydawało że tam jakieś uczucia :) .

A to drugie to prawda najlepsze towary zawsze zajęte :angry: , albo nieodkryte :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal88    10
Stara d*pa to się Tobą bawiła a raczej zabawiała :D:P tylko tak robiła żeby Ci się wydawało że tam jakieś uczucia :D .

A to drugie to prawda najlepsze towary zawsze zajęte :angry: , albo nieodkryte :)

a kto powiedzial ze stara d*pa?? :D wtedy bylem jeszcze bardzo mlody(wygladam na duzo wiecej lat) ale one za to byly tak miedzy 20-25 rokiem zycia,no ale wtedy byly dla mni duuuuzo starsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adik_ziel    3

Co ja mam zrobić moja dziewczyna wyjechała do Szwecji i będzie tam dopóki nie skończy 18 lat. I tylko kontaktujemy sie przez gg i Skaype ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kasztanka    1
Poza tym lubie Dziewczyny trudno dostepne,to wzbudza we mnie zapal do ich zdobycia i znam jedna taka..chyba do konca zycia bede ja zdobywal :P a moze juz zdobylem?? gdyby nie byla zajeta pewnie bylbym juz szczesliwcem :D Pozdrawiam :D

 

Poruszyłeś bardzo interesującą kwestię- o zdobywaniu. Mężczyzna musi zdobywać, by stwierdzić, czy mu zależy. Wiele dziewczyn nie zdaje sobie sprawy z faktu, że zalecając się do mężczyzny, traci w jego oczach na atrakcyjności i on w krótkim czasie przestaje się nią interesować. Niekiedy, gdy ona przestanie sie do niego zalecać, ma on okazję, aby poczuć swoje pożądanie i znów ją zdobywać :D .

 

 

Co ja mam zrobić moja dziewczyna wyjechała do Szwecji i będzie tam dopóki nie skończy 18 lat. I tylko kontaktujemy sie przez gg i Skaype ;/

 

Pogodzić się z myślą, że za jakiś czas Wasza znajomość się skończy. Będzie to dla Was po prostu męczące. Związek na odległość nie ma sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adik_ziel    3
Pogodzić się z myślą, że za jakiś czas Wasza znajomość się skończy. Będzie to dla Was po prostu męczące. Związek na odległość nie ma sensu...

 

Ona mówi ze jak skończy to 18 lat to wróci do polski a ja będe czekał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kasztanka    1
Ona mówi ze jak skończy to 18 lat to wróci do polski a ja będe czekał

 

Oby tak się stało! I tego Wam życzę z całego serca, byście wytrwali w swoich postanowieniach, spotkali się i byli razem :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal88    10

Poruszyłeś bardzo interesującą kwestię- o zdobywaniu. Mężczyzna musi zdobywać, by stwierdzić, czy mu zależy. Wiele dziewczyn nie zdaje sobie sprawy z faktu, że zalecając się do mężczyzny, traci w jego oczach na atrakcyjności i on w krótkim czasie przestaje się nią interesować. Niekiedy, gdy ona przestanie sie do niego zalecać, ma on okazję, aby poczuć swoje pożądanie i znów ją zdobywać :D .

 

Dokladnie tak jak piszesz,gdy dziewczyna pierwsza zaczyna sie zbyt mocno starac by za wszelka cene zdobyc chlopaka to....raczej konczy sie taka znajomosc niepowodzeniem :P No ale tez nie powinno byc tak ze Kobieta nie odwzajemnia w zadnym stopniu tego co okazuje facet. Chyba ze jej nie zalezy-wtedy najlepsze rozwiazanie to powiedziec wprost :D Bo po co mam sie starac i (ze sie tak wyraze) tracic czas skoro nic z tego nie bedzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal88    10
Oby tak się stało! I tego Wam życzę z całego serca, byście wytrwali w swoich postanowieniach, spotkali się i byli razem :P .

Rowniez zycze mu tego samego....tylko czy tak sie stanie?? To moze wydawac sie proste,ale odleglosc robi swoje :angry: Choc wielka milosc podobno potrafi przetrwac wszystko i oby tak sie stalo w tym przypadku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Adik_ziel    3

on ma 14 tyle co ja ;]

 

Mogła by mieszkać u babci ale jej babcia mówi że ten wiek to narkotyki,imprezy tylko im w głowach ;/ ona wcale nie chciała jechać ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Adik_ziel    3
hmmm.....cztery lata rozłąki to raczej duzo :P

 

też tak myśle ale zobaczymy co będzie ;] ale ja chce żeby jak najszybciej wróciła ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor    3

jak jest ułozona i wie o co chodzi w życiu to w te głupie sprawy nie wpadnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Matey    431
on ma 14 tyle co ja ;]

 

Mogła by mieszkać u babci ale jej babcia mówi że ten wiek to narkotyki,imprezy tylko im w głowach ;/ ona wcale nie chciała jechać ;/

 

Mam nadzieje, ze u Ciebie nie będzie tak jak u mnie, koleżanka nawet bardzo bardzo dobra wyjechała chyba w 5 klasie podstawówki.. Z rok utrzymywaliśmy kontakt listowny z rok gg i sie urwał kontakt :/ a teraz już w 3 gim jestem :/ Szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elwis2    11

Hm, a więc jest taka sprawa jest pewna dziewczyna gdzie Ona wie o mnie no i ja o niej od mojego kolegi (razem pracują),chciałem numer telefonu do niej żeby mu dała dla mnie ale nie chciała mu powiedzieć go (pewnie ma jakieś ale do tego tak wywnioskowałem). Ale zdobyłem numer tel. stacjonarnego i nawet próbowałem zadzwonić tylko nie wiem co mam powiedzieć na początku, poradźcie co mam powiedzieć z góry DZIĘKUJĘ???

Edytowano przez andrzej2110
spacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×