Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
keram7719    0
No to tak chłopaki marcin974 i pronar5135- jako Wasza dużo starsza koleżanka powiem tylko, że nie mam gotowych recept na to, jak zdobyć dziewczynę, ale jest kilka zachowań, o których warto wiedzieć :rolleyes: :

 

-na początek żadnych zwrotów typu "słońce", "piękna", "laska" itp., dziewczyny nie lubią takich określeń pod swoim adresem ;) ;

 

-jeśli chcecie poznać dziewczynę, a nie wiecie, jak się do niej zwrócić- powiedzcie po prostu: "Hej, jak masz na imię?(i dalej- "Ja jestem Marcin {Łukasz, Krzysiek, Edek, Jarek, Marek}. Zauważyłem, że dźwigasz ciężką torbę z zakupami, pozwól, że Tobie pomogę ją nieść) itp. Kobieteę pobudza poczucie, że jest otoczona opieką. Oczywiście wszystko zależy od okoliczności, sytuacji, w jakiej się znajdujecie. W każdym razie na początek króciutka rozmowa- gdzie mieszkasz, skąd jesteś, czym się zajmujesz. I nie proś o więcej, nie wspominaj o kolejnym spotkaniu. Zostaw ją w niepewności. Niech się zastanawia, dlaczego podszedłeś i ją w ogóle zagadnąłeś. Dziewczynie podoba się sam fakt, że została zauważona i mężczyzna wykazał zainteresowanie jej osobą.

 

-Kolejny kontakt nie wcześniej niż po dwóch dniach i nie później niż po czterech dniach-bo to już brak szacunku (tak jak wcześniej o tym dobrze wspomniał Ovca). Chłopaki- Wy to instynktownie czujecie, że zbytnie okazywanie "zainteresowania" kobiecie osłabia Was.

 

-Kobiety lubią pewnych siebie mężczyzn. Zanim dojdzie do spotakania z nią- nastrój się pozytywnie ulubioną muzyką, wprowadź się w dobry nastrój- będziesz mniej się denerwował. Nic się nie stanie, jak będziesz się jąkał na spotkaniu- kobietom w pewnym sensie podoba się, gdy mężczyzna jest z lekka niezdarny na randce, widocznie zakłopotany, a mimo to ryzykuje odrzucenie.

 

-Dobrze jest zagaić o to, że np. w okolicy będzie impreza (czy koncert, czy wystawa, czy pokaz, itp. cokolwiek co oderwie ją od domowych pieleszy) i zapytać: "Masz ochotę zobaczyć (coś tam...) ze mną?" "Zdobyłem bilety na (...)- może chcesz tam się wybracć ze mną?"

 

-Kobiety lubią mężczyzn, którzy DZIAŁAJĄ. Mężczyzna organizuje pierwszą randkę i mężczyzna za wszystko na niej płaci (nawet gdy ona będzie nalegała, że zapłaci za siebie- nie zgadzaj się na to). Dobrze jest pójść do kina, na wystawę, na koncert jej ulubionego zespołu, do wesołego miasteczka, na spacer za miasto, po mieście- i tu można sobie pogadać: zapytaj, czy ona ma rodzeństwo, koleżanki, czy uprawia jakiś sport, jakiej muzyki słucha- temat o muzyce bardzo zbliża; w czasie wypadu za miasto warto wtrącać jakieś ciekawostki, informacje o okolicy. Wszystko wcześniej zaplanuj- żeby nie było " To co teraz porobimy?"

 

-Jeśli zależy Wam na dziewczynie- powiedzcie: " Może o swojej pasji opowiesz mi przy następnym spotkaniu" (będzie zachwycona i nie będzie mogła się doczekać).

 

-Zawsze bądźcie punktualni. Ale jeśli coś naprawdę wydarzy się po drodze- zadzwońcie, żeby się nie denerwowała. I nie tłumaczcie się- na nią nie działają wytłumaczenia- ona chce, żebyście wiedzieli, jak ona się z tym CZUJE. Nie zaprzeczajcie jej uczuciom. Wyraźcie zdanie, że Wam przykro i wyobrażacie sobie jak źle się ona z tym czuje. I przeproście za ewentualne spóźnienie.

 

-Tematy niedozwolone na pierwszej randce: pieniądze, sex, polityka. Kobiety lubią rozmawiać o kontaktach, sytuacjach międzyludzkich, o UCZUCIACH. Wiem, że dla Was mężczyzn chodzenie na randki- to w pewnym sensie "poszukiwanie pracy" i naturalne jest, że będziecie chcieli się "zareklamować" i dużo powiedzieć o sobie, o tym, co umiecie. I to jest dobre, ale też zadawajcie pytania dziewczynom. Jeśli ona będzie uważnie słuchała i nie będzie nic wtrącała do Waszej wypowiedzi- będzie to dla Was sekretny kobiecy sygnał, żebyście przestali mówić o sobie i zainteresowali sie nią.

 

-Starajcie się chłopaki, aby na randce było wesoło, ale też nie za wesoło. Nie opowiadajcie, jacy to jesteście smutni, zdesperowani, samotni. Dla kobiety ważne jest poczucie humoru mężczyzny- opowiedzcie jakiś dowcip, zażartujcie z jakiejś teraźniejszej sytuacji, obróćcie w żart niezręczną sytuację.

 

-Jeszcze co do rozmowy- podchwycajcie tematy, gdy ona o czymś aktualnie wspomni- wykażecie się wówczas wiedzą. Mówcie o tym, co ją interesuje, ale też sami zaczynajcie tematy do rozmowy. Szukajcie jej wzroku podczas rozmowy dla potwierdzenia swoich słów. Patrzcie jej w oczy.

 

-Bardzo ważny jest wygląd mężczyzny na spotkaniu- wszystko dopięte na ostatni guzik. Musicie być czyści, subtelnie pachnący, zadbani. Dziesięciu psychologów nie znajdzie w ciągu godziny kilku mankamentów, ile kobieta wychwyci wszystkie w ciągu ułamka sekundy.

Chłopaki! Trudno jest tak doradzać. Pronar5135 wspomniał, że zdobył jej numer. Ale numer czego? GG? Chyba tak, skoro pisaliście. Warto zdobyć numer telefonu i rozmawiając poznasz po jej tonie głosu (radość, zaintrygowanie, znudzenie, zażenowanie, zdenerwowanie, obojętność itp.) czy jest zainteresowana kontaktem z Tobą, czy nie.

W każdym razie jeśli dziewczyna odpowiada na Wasze zaloty, to może oznaczać, że jest zainteresowana. U niej w początkach znajomości wszystko bazuje na wyrazie "MOŻE". "Może tak, a może nie". "Nie wiem, rozglądam się".

 

Warto czekać na tą jedyną osobę, ale po drodze trzeba ćwiczyć (oczywiście ćwiczyc umiejętność nawiązywania kontaktu i rozmowy :D ). Odwagi chłopaki! Pozdrawiam!!!

 

P.S.- a jak ją zatrzymać? Po tym, jak ją zdobędziecie "nie gaście silnika" :lol: i nie odpoczywajcie. Nadal wybierajcie się razem na randki chociaż raz w miesiącu. Róbcie coś razem, ale też dajcie sobie odrobinę swobody (na własne zainteresowania, czas tylko z kumplami, koleżankami), żeby nie dusić się w sosie własnym.

 

Mam nadzieje, że choć trochę pomogłam.

Ciekawe, czy komuś będzie się to chciało czytać? :)

 

Hej Panowie, Czytam ten post i czasami zaczynam watpić.

Moim zdaniem i doświadczeniem 90% prawdy napisala Kasztanka + to co jeszcze pisze Basiutka i macie 100% przepis - a co najważniejsze nic na siłę.

I potem dbać aby nie zgasło - a wierzcie mi to prawdziwy egzamin który się nie kończy i nie warto odpuszczać.

 

Natomiast zapomnijcie o dopalaczach, przecież nie możecie być przez cały czas na gazie .... hehehe to sie kończy uzaleznieniem.

 

Za wszytskich tych co szukają swojej wiekszej połowy trzymam kciuki i jedna rada nie "szukajcie" tylko poprostu zacznijcie działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gomez104    0

A moje zdanie jest takie jesli jeszcze nie znalezliscie tej jedynej to nie szukajcie na sile samo przyjdzie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

sprawa chyba jest powazna...gadam sobie z dziewczyną a ona mi ze jest zajęta bo gada ze swoim przyszłym...jakies pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0
sprawa chyba jest powazna...gadam sobie z dziewczyną a ona mi ze jest zajęta bo gada ze swoim przyszłym...jakies pomysły?

 

powiem tak są dwie drogi zależne od zawawansowania (bo nie radzę rozbijać "zaklepanych" zwiazków:

1. Nie odpuszczać i nie zostawać w bloku - jednym slowem działaj.

2. Odpuść ją nie ona jedyna, może jest inna lepsza.

Ale sam musisz zdecydować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

chyba sobie dam z nia spokój aczkolwiek nie zerwe z nią kontaktów tylko poprostu nie bede nią zainteresowany :rolleyes: zresztą co ja sie bede przejmował jak mam dopiero 14 lat :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
chyba sobie dam z nia spokuj aczkolwiek nie zerwe z nią kontaktów tylko poprostu nie bede nią zainteresowany :rolleyes: zresztą co ja sie bede przejmował jak mam dopiero 14 lat ;)

tez jestem tego zdania marcinie :lol:

 

P.S ciekawe czemu nie ma naszych pan od spraw sercowych :D

Wie ktos?? Ja bynajmniej nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

aż nudno bez Basi...a liczyłem na jej opinie :rolleyes: pewnie pracuje z Markiem przy podorywce :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2
aż nudno bez Basi...a liczyłem na jej opinie :rolleyes: pewnie pracuje z Markiem przy podorywce :lol:

 

jak byś zgadł ;)

 

przepraszam was wszystkich za moja nieobecność kilkudniową na AF ale praca praca - obiecuje ze to sie nie powtórzy :D

 

no ale do rzeczy @zetor - powiem tak jeśli dziewczyna mówi ci ze gada ze swoim przyszłym to ją olej (no jeszcze zależy jaka jest relacja miedzy nimi) jeśli chcesz walczyc do końca to walcz ale jeśli zdecydujesz sie odpuścić to odpuść sobie - chodzi o to zeby nie było sytuacji ze dzisiaj ją olewasz a jutro ganiasz za nią z kwiatami i wogle - poprostu w ten sposób zrobisz z siebie Idiote (przez duze I) a chyba tego nie chcesz - no i jak sam trafnie zauważyłeś masz dopiero 14 lat wiec nie panikuj jeśli nie ta to inna - napewno spotkasz jeszcze w życiu kogoś dla siebie

 

pozdrawiam i życze powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

hehe do tego samego wniosku doszedłem :) zobaczymy jak bedzie oczywiscie o wszystkich was bede informował :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nitram92    1
Sorry tommyy ze sie wtracam ale mam teraz ''pytanie do uwodzicieli'' Wyciagnolem dzieewoje na spacer parkiem o blasku ksiezyca i bedzie to niedlugo a wzwiazku z tym prosze zebyscie mi podpowiedzieli o jakie tematy mam zachaczyc w rozmowie..znam sie z nia dobrze i nie ukrywam mowimy sobie o naszych problemach ale to jest taki ..pierwsze jakby nasze spotkanie na plaszczyznie miejmy nadzieje wyzszej niz kolezensko-przyjacielska. Chcialbym zebysmy rozstajac sie po wyjsciu a raczej zeby ona czula niedosyt rozmowy [wiecie o co mi chodzi?]

 

 

a mi nikt nic nie poradzil :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
sprawa chyba jest powazna...gadam sobie z dziewczyną a ona mi ze jest zajęta bo gada ze swoim przyszłym...jakies pomysły?

z drugiej strony patrzac to szczera ,,kobitka" :)

olej ją lecz nie zrywaj kontaktu

 

A i zobacz numer tego postu moze to dla Ciebie jakis znak?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

juz sie wszystko wyjasniło: udało jej sie i ma chłopaka :| gadałem dzis z nia i powiedziałem jej ze ani jej ani jego za to nie zabije i ze nie bede im zatruwał w jakis wymyslny sposób "związku".chyba dobrze?wiec przygoda z nią idzie chyba do archiwum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek16m    102

Przeczytałem do deski do deski :)

 

zetor nie pękaj :), może on ją rzuci, a wtedy ty wkroczysz jako pocieszyciel :)

 

Ja niedawno byłem w takie sytuacji, ja chce ją, ona chce innego a kumpel ją olewa i dałem sobie spokuj, a teraz słyszałem że jednak są ze sobą, no trudno, ale jakoś się wyleczyłem :)

 

A pamiętam jak w szkole na GW, coś tam gadaliśmy i dziewczyny zaczeły mówić ideał chłopaka dla siebie to jak do głosu doszła moja koleżanka to wszystkie pozytywne cechy ze słownika poleciały. To ja tak słuchałem, słuchałem i doszłem do wniosku, że to za wysokie progi :) jeszcze zemby bym se powybijał, a tyle przez nie cierpiałem ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

hehe najwazniejsze to myslec pozytynie :) jest pewien niesmak ale nie zamierzam sie przez nią chlastac ani popadac w nałogi :) zimna krew przedewszystkim :) i jesli kto pamięta zwracajcie sie Marcin :)

 

stukneła nam 40-stka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
hehe najwazniejsze to myslec pozytynie :) jest pewien niesmak ale nie zamierzam sie przez nią chlastac ani popadac w nałogi :) zimna krew przedewszystkim :) i jesli kto pamięta zwracajcie sie Marcin :)

 

stukneła nam 40-stka :)

a tak po za tematem to spotkal sie ktos z jeszcza bardziej rozwinietym tematem jak ten??

:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Przybywam. Ja dalej bez zmian i chyba tak zostanie i lipa :) I co ja mam wyrwać? Chyba krzaka z korzeniami :)

 

 

PS czy mi się wydaje czy licznik postów w HP został wyłączony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Przybywam. Ja dalej bez zmian i chyba tak zostanie i lipa :) I co ja mam wyrwać? Chyba krzaka z korzeniami :)

PS czy mi się wydaje czy licznik postów w HP został wyłączony ?

zgadza sie -wylaczony

a koledzie nitram'owi to juz nikt nie pomoze?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×