Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Basiutka20    2
no, moze odrobinka w tym prawdy jest, :) prwada Basiu?

 

:):):)

 

prawda prawda - pogniewałam sie troszku na marcina no ale już doszliśmy do zgody :) i teraz to sobie doradzamy na ile umiemy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
prawda prawda - pogniewałam sie troszku na marcina no ale już doszliśmy do zgody :) i teraz to sobie doradzamy na ile umiemy :)

najwazniejsze ze doszlismy do porozumienia, a ja wiem jak w okreslone dni mam sie zachowac :):) <================= oczywiscie zartoje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

Widac znowu wracam do tematu :) Jednak udało mi sie troche czasu wyrwac i troche po spacerowalismy poszlismy na piwo pogadalismy i mysle ze wszystko idzie w dobrej stronie tylko moze ktos poradzic co dalej bo nie chce czegos spiepszyc :)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2
Widac znowu wracam do tematu :) Jednak udało mi sie troche czasu wyrwac i troche po spacerowalismy poszlismy na piwo pogadalismy i mysle ze wszystko idzie w dobrej stronie tylko moze ktos poradzic co dalej bo nie chce czegos spiepszyc :)?

 

jeśli znacie się długo (a tak wnioskuje z tego co pisałeś) i taki spacerek i pivko to nie ejest dla was problem to może sprubował byś z konkretami i powiedziął jej co do niej czsujesz - takie jest moje zdanie - może ona tylko czeka na to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

nie śledziłem całego tematu bo troszkę długawy się zrobił :) ale przerabiacie teraz jak tu jej powiedzieć że coś do niej teges. stary tego nie trzeba mówić - oczywiście można ale wg mnie są na to lepsze sposoby. Oczywiście spacer, piwko, odprowadzenie do domu, milutka rozmowa po drodze - prowadzona w odpowiednim tonie (nie jak z koleżanką :) ). A jak chcesz coś więcej i widzisz że dziewczyna robi maślane oczka (a to się czuje od razu) to zaproponuj jakiś wypad nad jeziorko (w końcu wakacje) i wcale nie musi być na weekend - wieczorne wypady nad wodę bywają bardzo romantyczne :) kocyk na trawce, woda delikatnie udeża o brzeg, gwiazdy świecą, żabki kumkają, Ty bawisz się jej włosami, dziewczyna zachęcająco przekrzywia głowę, delikatnie muskasz ją po szyi > karku > uszach ..... no to jest jeden ze scenariuszy, ale możesz powiedzieć jej to prosto w oczy i czekać na reakcję. A teraz budzę moją dziewczyne bo ..... heheh pozdro i do dzieła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
marcin miałes cięzkie dni? :) <-----------żart :)

haha dobre, dobre -nie mialem, a co chcialbys miec??? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5
nie śledziłem całego tematu bo troszkę długawy się zrobił :) ale przerabiacie teraz jak tu jej powiedzieć że coś do niej teges. stary tego nie trzeba mówić - oczywiście można ale wg mnie są na to lepsze sposoby. Oczywiście spacer, piwko, odprowadzenie do domu, milutka rozmowa po drodze - prowadzona w odpowiednim tonie (nie jak z koleżanką :) ). A jak chcesz coś więcej i widzisz że dziewczyna robi maślane oczka (a to się czuje od razu) to zaproponuj jakiś wypad nad jeziorko (w końcu wakacje) i wcale nie musi być na weekend - wieczorne wypady nad wodę bywają bardzo romantyczne :) kocyk na trawce, woda delikatnie udeża o brzeg, gwiazdy świecą, żabki kumkają, Ty bawisz się jej włosami, dziewczyna zachęcająco przekrzywia głowę, delikatnie muskasz ją po szyi > karku > uszach ..... no to jest jeden ze scenariuszy, ale możesz powiedzieć jej to prosto w oczy i czekać na reakcję. A teraz budzę moją dziewczyne bo ..... heheh pozdro i do dzieła.

 

 

 

Moze jakis inny scenariusz bo u nas to zadko jest pogoda zeby nad wode pojechac :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3
haha dobre, dobre -nie mialem, a co chcialbys miec??? :)

nie dzięki za takie przyjemności :) a co do scenariusza to aż mnie zachwyciała jego romantycznośc a szczególnie te żabki...to jeśli nad jeziorem można coś poderwać to ja mam 400 metrów do stawu :) tylko nie wiem czy komary też są romantyczne? :) :)

zetor to może być jakaś łąka itp...przecież nie wszyscy robią wypady nad jeziorka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

no nie powiecie mi że woda nie działa jak afrodyzjak a zwłąszcza wieczorne spacery nad wodą ?? i że jak facet który się wam (dziewczyną) podoba zaczyna was lekko muskać po wsłosach, szyi a zwłąszcza karku to nie robi się przyjemnie ?? no kurczę dziewczyny wypowiedzcie się ale w 99% przypadków tak jest :)

ps: a najlepsze są wspólne kąpiele tylko we dwoje mmm to jest coś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
brzozak kąpiele tak ale nie w stawie pełnym żab :)

no gdy by ją zaby przekumkaly to niestety ale pudlo :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

No dzisiaj kolejny dzien spacerów itp. Na koniec dnia troche poszaleliśmy na motorze kumpla. 110km/h przez wioskę :):) . No w końcu trzeba się wyszaleć za młodości :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nitram92    1

Gratuluje ci.

 

''Milosc jest piekna czysta i szczera

Milosc wskazuje nam zycia cel

Milosc nam serca na swiat otwiera

Milosc jest tez istota duszy mej''

Jedna ze zwrotek mojego wiersza.

 

Zazdroszcze ci Zetor, chcialbym kochac i byc kochanym tylko tyle razy sie zawiodlem ze sie boje znow probowac.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5
Gratuluje ci.

 

''Milosc jest piekna czysta i szczera

Milosc wskazuje nam zycia cel

Milosc nam serca na swiat otwiera

Milosc jest tez istota duszy mej''

Jedna ze zwrotek mojego wiersza.

 

Zazdroszcze ci Zetor, chcialbym kochac i byc kochanym tylko tyle razy sie zawiodlem ze sie boje znow probowac.........

 

 

Powiem tak ze jak narazie nie jestesmy jeszczę parą ale się zachowujemy jak para wiec myślę ze już nie długo cos z tego wyniknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2
Na koniec dnia troche poszaleliśmy na motorze kumpla. 110km/h przez wioskę :):) . No w końcu trzeba się wyszaleć za młodości :):)

 

zetor z całym szacunkiem - szaleństwo tak ale nie głupota. Ja rozumię że młodość rządzi się swoimi prawami ale są żniwa, okres gdzie dużo maszyn na drogach, a Ty 110 przez wieś. Tak wiem 110 to w sumie nie prędkość, sam przez wieś jeździłem 180 na motorze ale SAM, a Ty z kobietą nunu Ci zrobie i tyle !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5
zetor z całym szacunkiem - szaleństwo tak ale nie głupota. Ja rozumię że młodość rządzi się swoimi prawami ale są żniwa, okres gdzie dużo maszyn na drogach, a Ty 110 przez wieś. Tak wiem 110 to w sumie nie prędkość, sam przez wieś jeździłem 180 na motorze ale SAM, a Ty z kobietą nunu Ci zrobie i tyle !!

 

 

Z nia jechałem tylko 80 bo więcej nie chciała. Ale pózniej sama weszła za stery i leciał około 90km/h co mnie troszke przestraszyło :) . Nie stety ale tak jak ja tak ona tez sie dosyc szalona wiec co zrobic. 110 samemu sie fajnie leci szkoda ze ten motor wiecej nie ciagnie bo bym sie gdzies na glównej drodze przejechał do 150 a 160

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nitram92    1

No o tego ci gratuluje ja obecnie nie mam nikogo z kim mogolbym choc zamienic slowo.

 

Moze zabrzmi glupio ale wczoraj wieczorem jak wyjezdzalem z polnej na ulice sloneczna to na tym rozwidleniu zawracal moto z babką i gosciem z tylu oboje na czerwono..moze to wy?chociaz watpie. jakie moto? [typowo meskie pytanie] Mi sie mazy honda nsr 125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×