Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrzej2110    529
Jest takie powiedzenie - "Morda nie szklanka, nie stłucze się".

 

Ja znam inne i dotyczy tylko dziewczyn ;)

 

 

A co do jazdy do Wrocka żeby dostać w m.. twarz ;) to dziękuje, postoje :) W sumie do Torunia mam bliżej i tez miasto studentek :) Tylko na co mi studentka???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    0

oo no to fajnie ;)

mozna byloby sie kiedys spotkac pogadac pobawic i wypic "co nieco" gdzies w toruniu czy okolicach..np Ibiza Lubicz

 

a co do tekstu to chyba wiem o czym myslisz xDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PongO    1

 

Tylko na co mi studentka???
A czy jakie to bedzie znaczenie ze to bedzie studentka?? ;) Wazne ze bedzie ze Ci sie podobala i bedziesz cos czul do niej i nawzajem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557
Ja znam inne i dotyczy tylko dziewczyn ;)

 

 

A co do jazdy do Wrocka żeby dostać w m.. twarz :) to dziękuje, postoje :) W sumie do Torunia mam bliżej i tez miasto studentek :) Tylko na co mi studentka???

 

stekasz ze siedzisz jak ta "piz*a" w domu, ale ruszyc 4 litery to już nie łaska?

gosciu, ogarnij się ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek    5

Tu nie chodzi o dosłowne obicie mordy, tylko o spojrzenie na świat z innej perspektywy tj. wyjechać gdzieś, zobaczyć kawałek innego życia i wyciągnąć z tego wnioski aby można było w swoim życiu ''coś" zmienić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

to co gdzie się umawiamy?do Torunia mam 75 km a do Brodnicy 30.tylko spokojnie bo nadal po meczu jestem w stanie przedzawałowym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

do Bydgoszczy bym nie ryzykował.jestem kibicem apatoru więc w Bydgoszczy mam przechlapane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1
'Chyba nie myślisz, że jakaś laska przyjdzie do ciebie i zapyta czy może z tobą pojeździć ursusem[/b]

 

oj tu sie mylisz :)

Tylko żę nie ursusem a NH ;)

tak Karolnine poznałem :)

 

ja jechalem na pole talerzowac NH, szła akurat zatrzymalem sie, grzecznie sie spytalem gdzie idzie i czy podwieść,

akurat szła do babci na wakacje koło mojego pola :) za jakieś 2 godziny przyszła na pole z piciem :)

 

hmm jest na ferjach :) zastanawiam sie ją odwiedzić :)

 

aaa nie macie gdziś blizęj mnie :)

np. na/do WILGI ;) STODOŁY w wawie :)

 

Nie pisz posta pod postem, używaj opcji EDIT!

Edytowano przez mirasek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

postaram się ;)

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41
oj tu sie mylisz :)

Tylko żę nie ursusem a NH :)

tak Karolnine poznałem ;)

 

ja jechalem na pole talerzowac NH, szła akurat zatrzymalem sie, grzecznie sie spytalem gdzie idzie i czy podwieś,

akurat szła do babci na wakacje koło mojego pola :) za jakieś 2 godziny przyszła na pole z piciem :)

 

hmm jest na ferjach :) zastanawiam sie ją odwiedzić ;)

Wcale się nie mylę. Bo to nie ona do ciebie przyszła tylko ją po prostu zaczepiłeś. A to że szła koło twojego pola to czysty przypadek.

Nie pytajcie co robie o tej porze przy kompie - sam wam powiem - piszę pracę dyplomową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1
Wcale się nie mylę. Bo to nie ona do ciebie przyszła tylko ją po prostu zaczepiłeś. A to że szła koło twojego pola to czysty przypadek.

Nie pytajcie co robie o tej porze przy kompie - sam wam powiem - piszę pracę dyplomową.

 

 

jak przyniosła kąpot :) to chciała sie przejaechać ;) pierw sie troche balem jej dać, i miałem racje, kierowała jak jakiś niewidomy :)

 

 

ja nie pisze żadnej pracy i też siedze przed kąpem do tej pory :) dokładnie to przez kogoś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ci co widzieli moje zdjęcia na N-K to zdołali zauważyć że lubię prace w garażu :) Bo mam jedno zdjęcie umazana jak murzyn ;) MI nie przeszkadza jak chłopak jeśli pracuje jest brudny. Zawsze wtedy mówię "daj mi ciuchy robocze" i idę z nim do pracy :) Nie ważne jakiej :) Potem "razem" pod prysznic i na imprezę :) albo jak się nam nie chce to w domQ siedzieć ;)

Wszystko ładnie pięknie tylko Ty patrzysz na to z innej perspektywy. Lubisz pracę w gospodarstwie i wiesz jakie czynności trzeba wykonywać (np. naprawa maszyny), i dlatego nie przeszkadza Ci to, że chłopak jest brudny kiedy pracuje. Ale większości dziewczyn, które nie mają nic wspólnego z rolnictwem takie coś przeszkadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

To sporo ludzi z okolic Torunia. Ja to TRN mam 20 klocków.

 

U mnie często przez wioske jeżdżą ludziska nad jezioro to nieraz dziwnie się patrzą jak z kumplami coś na maszynach sie odpiernicza. Jakieś wyścigi kto pierwszy ze zbożem w domq czy coś. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

unas który szybciej z balotami przyjedzie do domu, i z jak najwekrzą ilością ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Przypomniało mi się jak widziałem jak jeden ciągnął 3 przyczepy siana w kostkach. Siana były jakieś 1,5 przyczepy a on ciągnął to na 3 i jeszcze drogo gubił, ale co się dziwić jak dla niego droga była za wąska??? ;) W jednym miejscu omało nie przewrócił MTZ. Droga jest na nasypie a on ledwie na brzegu się zmieścił. Tak to jest jak się jedzie na 2 gazach....

 

Ok. Koniec OT, wracamy do uwodzenia.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

mam problem ;)

nie wiem o co sie na mnie obrazila :)

i nie chce powiedzieć o co :)

i nawet nie chce sie teraz do mnie odzywać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×