Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

tomash    7

ahhh.. te czeszki....

byłem na praktykach w niemczech i były tez tam czeszki... mhmm.. moidzio.. szkoda ze sie nie dogadalismy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zetor5340    1

Co? z Czeszkami się nie dogadałeś?

 

Ja we Francji z Czechami grilla paliłem i po kilku browarach gadałem z nimi jak z polakami. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomash    7

no dogadałem.. troche na migi troce po polsku troche po niemiecku... razem browce pilismy,,

ale nie zapoznawałem sie z nimi bliżej:P :lol::D:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




UrsusCzesio    304

Francuzki jest porypany moja była Ania była tam ,zamiast zboże wozić to do Paryża pojechała, mowiła że jest popieprzony a najgorsze to sluchani tak na ulicy jak sie drą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yacenty    565

powiem wam ze swojego doswiadczenia - dwa najbardziej popieprzone jezyki jakie poznałem to węgierski i fiński

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zetor5340    1

z węgierskim się zgodze, byłem u znajomych nad balatonem to po tygodniu nie mogłem już słuchać tego "egeszege" :lol:

 

co do fińskiego to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan575    104
Francuzki jest porypany moja była Ania była tam ,zamiast zboże wozić to do Paryża pojechała, mowiła że jest popieprzony a najgorsze to sluchani tak na ulicy jak sie drą

francuski jest trudny do nauki dla polakow,ale jezeli nie potrafisz wymowic R to mozesz dobrze mowic po francusku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yacenty    565

szybciej i łatwiej się nauczyłem po mandaryńsku jak po tym fińsku mimo, że siedze tu już 2 miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan575    104

hehe moze panowie nowy temat na HP zalozymy. JAKI JEZYK JEST LATWY A JAKI TRUDNY DO NAUKI?? :lol: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



banan575    104
Chłopaki co zrobić? JEstem z dziewczyną, jest nam ze sobą bardzo dobrze;), ale do mnie chce kręcić inna dziewczyna, ja nie chce, i moja mówila że wydrapie jej oczy :lol: robic coś czy olać ją??
. Jak juz masz taka co Wam jest dobrze to po co szukac przygod??? Chyba wiesz jak sie lapie 2 sroki za ogon co wychodzi potem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yacenty    565

wtedy wychodzi wiecej sportu bo trzeba niezle kombinowac zeby sie nie pomylic w imieniu piszac smsa czy dzwoniac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ziemek256    13

Na początku jest fajnie ale później.... wykończyć się idzie jak jeździsz od jednej do drugiej coś o tym wiem... :lol:

A jak się jedna dowie zaraz powie drugiej i oba związki szlak trafia :D

w moim przypadku tak było na szczęście troszkę zmądrzałem i teraz mojej Ani nie zdradzę :lol: Człowiek się na własnych błędach uczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zetor5340    1

A ja z moją byłą dziewczyną rozeszłem się (dawno już) przez głupotę... Powiedziałem jej, że muszę jechać do ciotki a tak naprawdę pojechałem z kolegami na zlot, nie mogła ona jechać bo miejsc nie było, więc miałem nie jechać i ja ale coś mnie podkusiło, na zlocie się wypiło i ktoś jej nagadał głupot, że ją po pijanemu wyzywałem...co było nie prawdą bo wszystko pamiętam do dziś, wypiliśmy i zaraz po tym był powrót i ani słowa o niej nie wspomniałem podczas całej tej podróży, po za tym kolega to potwierdził. (trzeźwy bo kierowca) Wróciłem do domu a na drugi dzień ktoś z rana mnie podkablował do niej, ja do niej przychodzę a ona na mnie obrażona, oczywiście do tych niby wyzwisk doszło jeszcze to, że pojechałem na zlot. Jak to się skumulowało to oczywiście nie miałem czego szukać. A wszystko przez jakiegoś pajaca, oficjalnie obiłem już 3 mordy lecz żaden się nie przyznał i nie znalazł się nigdy ten konfident, ale go jeszcze dorwę. Dziewczyna wyjechała do dużego miasta bo sobie szkołę znalazła i taki był finał. Teraz ostatnimi czasy zacząłem z nią rozmawiać ale tylko jako "przyjaciele" :/ Niedługo robię prawko to mam w planach pojechać tam i próbować coś, bo tak po przemyśleniach doszedłem do wniosku, że tylko z nią potrafiłem pogadać tak na serio bez ściem i innego syfu.

 

Jak sama powiedziała ten wyjazd by mi podarowała ale te wyzwiska NIE!

Dlatego mam chęć obić pysk temu frajerowi, mówiłem jej żeby mi powiedziała kto to powiedział ale nie chciała.

Nikt z kumpli nie wie tylko ona a ona mi nie powie.

Próbowałem tłumaczyć ale nic nie wyszło, myślałem że powiedziała to pod wpływem emocji

i chciałem po kilku dniach to naprawić lecz się nie odzywała.

Dlatego próbuję teraz nawiązywać z nią jakieś rozmowy może w końcu mi powie, później po wszystkim pojadę do niej i

będę się starał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KrzychuM    0

Zetor jedz do niej i wytłumacz jej. Padnij na kolana i błagaj o litość. Jak to nie podziała obij mordy wszystkich z którymi tam byłes. To jest moja rada, bo jabym tak zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zetor5340    1

Ale to nikt z tych z którymi tam byłem nie powiedział tego...to są moi dobrzy koledzy, którym też się to nie podoba, to był ktoś z "zewnątrz". Poza tym wszyscy byli wcięci i nikomu rano się by nawet nie chciało wstawać a ona rano już to wiedziała.

Wiem tylko tyle, że był to facet bo użyła słowa "on" jak mówiła o tym. Gość ma o tyle dobrze, że nie wiem kim jest bo już by sobie protezę mógł kupować.

Był to ktoś z zewnątrz i chyba bardzo był zazdrosny.

Co ciekawe ona teraz z nikim nie jest i to mnie jakby nakręca bo jakby już z kimś była to bym odpuścił ale tak jest sama to może mam szanse.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawlus224    1475

Ale to też jest troche nie teges, skoro uwierzyła jakiemuś "on" a nie tobie :lol:

na twoim miejscu pojechałbym do niej z bukietem róz- to JĄ musi poruszyć , może sama nie może o tobie zapomnieć i dlatego z nikim się nie "wiąże", może tylko czeka na jakiś ruch z twojej strony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martina    23
powiem wam ze swojego doswiadczenia - dwa najbardziej popieprzone jezyki jakie poznałem to węgierski i fiński

 

Ja byłam na Węgrzech ii przyznam ci racje! Jest to powalony język za cholerę nawet na migi się nie dogadasz... nazwy miast to prawie wszystkie kończyły się na jakieś "kiszki" czy coś. Sajgonki jak talala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lysyrolnik    14

Heh widzę, że tu już języki to wyższa szkoła jazdy :lol: Ja się najpierw muszę nauczyć dobrze ang. bo ta moja nauczycielka(urodzona w Bułgarii,ledwie nawija po PL a uczy nas ANG) się z nami dogadać nie może :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martina    23

To musicie mieć niezłe przeboje na tych lekcjach :lol:

 

hehe :lol: Jeszcze mi po studniówce w głowie huczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×