Skocz do zawartości
marcin974

Pytanie dla uwodzicieli

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
marcin974    25

Witam

Byc moze temat zostanie usuniety, ale chce pomoc pronarowi5135 (no sobie moze tez :()

mianowicie, jakie Wy macie sposoby na poderwanie dziewczyny (jak to robicie)??

Czy sa jakies sprawdzone na to sposoby. A moze ,,panie uzytkowniczki" pochwala sie co na nie dziala (kasztanka) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JacekNH    0

Na pewno nie należy gadać z nowo poznaną dziewczyną o kasie i chwalić się ile się dało za nowo kupiony na SPO ciągnik itd. Wogóle na mój nos pierwsza rozmowa polegająca na przepytywaniu się czym twoi rodzice się zajmują i ile mają pieniędzy czy pola jest do d*py. Przede wszystkim full natural. Kobiety nie lubią jak wali młodemu rolnikowi (i nie tylko jemu) z japy albo spod paszek :( więc higiena też ważna. A tak na poważnie to jeżeli chcecie poderwać dziewczynę musicie szukać kogoś z kim znajdziecie porozumienie a feromony same zadziałają. Jeśli podświadomie czujecie, że nic z tego to odpuście bo tylko się ośmieszycie albo zostaniecie wykorzystani. Każda "potwora" znajdzie swojego "amatora".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

dawno mnie tu nie było więc moze wypowiem się jako tzw druga strona - jak dla mnie musi zadziałąć jakieś przeznaczenie poprostu jak rozmawiasz z dziewczyną pierwszy raz to masz wrażenie jak byś znał ją od miliona lat - a "sprawdzone" sposoby uwodzenia możecie sobie wsadzić między bajki i jeszcze jedno panowie nie szukajcie na siłę to się samo zjawi nie wiadomo skąd - szukacie nie wiadomo jakich dziewczyn a te którym na was zalerzy są w tzw zasięgu ręki wystarczy się rozejrzeć (rada dla pań - to działa w obie strony) - kiedyś czytałam taką książkę ze średnia odległość jaka dzieli przyszłych małżonków wynosi 3 km (ale to jest wartość średnia)

nie powinnam tego pisać ale chłopaki jak wybieracie sobie dziewczyne to podarujcie sobie te wszystkie damulki co to jedzą "bułke przez bibułke" - one was odrzucą i bedziecie sie zamartwiać a one nie są tego warte.

 

 

PS - życze wam wszystkim udanych podboi miłosnych i udanych zwiazków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Na pewno nie należy gadać z nowo poznaną dziewczyną o kasie i chwalić się ile się dało za nowo kupiony na SPO ciągnik itd. Wogóle na mój nos pierwsza rozmowa polegająca na przepytywaniu się czym twoi rodzice się zajmują i ile mają pieniędzy czy pola jest do d*py. Przede wszystkim full natural. Kobiety nie lubią jak wali młodemu rolnikowi (i nie tylko jemu) z japy albo spod paszek :) więc higiena też ważna. A tak na poważnie to jeżeli chcecie poderwać dziewczynę musicie szukać kogoś z kim znajdziecie porozumienie a feromony same zadziałają. Jeśli podświadomie czujecie, że nic z tego to odpuście bo tylko się ośmieszycie albo zostaniecie wykorzystani. Każda "potwora" znajdzie swojego "amatora".

hehe chyba kozdy osiol wie o tym :):(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

@marcin974 zdziwil bys sie, jeszcze w gimnazjum mialem w klasie takiego goscia,ktory wierzyl ze za kase moze wszystko. :) jak to denerwowalo reszte klasy a szczegolnie dziewczyny,do ktorych probowal startowac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
@marcin974 zdziwil bys sie, jeszcze w gimnazjum mialem w klasie takiego goscia,ktory wierzyl ze za kase moze wszystko. :) jak to denerwowalo reszte klasy a szczegolnie dziewczyny,do ktorych probowal startowac :(

hmm jak szpanowal to mu sie nie dziwie, sam bym sie wqXXX :)

 

,,Jak Cie widza tak Cie pisza" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ovca    28

hehe u mnie na wsi jest taki gosc co podchodzi do panny i jej mówie... "Mam nowe audi, stadline koni - co ty na to ? " :)

A moim zdaniem...to basiutka20 - ma 100 % procentowa racje...:]

 

Moja rada taka: ze zanim pójdziesz do tej wybranej panny (na podryw)...to musisz wiedziec co powiedziec...zeby nie stac jak ten burak i tylko sie gupio usmiechac...najlepiej jak chcesz ja gdzies zaprosic to na pierwszy raz...weź jej najlepsza kolerzanke....zeby jak byc cos zagail rozmowe...a póżniej to jus sam bedziesz wiedział....:( gwarantuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
hehe u mnie na wsi jest taki gosc co podchodzi do panny i jej mówie... "Mam nowe audi, stadline koni - co ty na to ? " :)

A moim zdaniem...to basiutka20 - ma 100 % procentowa racje...:]

 

Moja rada taka: ze zanim pójdziesz do tej wybranej panny (na podryw)...to musisz wiedziec co powiedziec...zeby nie stac jak ten burak i tylko sie gupio usmiechac...najlepiej jak chcesz ja gdzies zaprosic to na pierwszy raz...weź jej najlepsza kolerzanke....zeby jak byc cos zagail rozmowe...a póżniej to jus sam bedziesz wiedział....:) gwarantuje :)

oczywiscie ze ma racje no i ty tez :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

to ten go?ciu co tak m?to jaki? palant - i pewnie kr? si? ok?iego pe?no lasek typu "Barbi na urlopie" co to my?l? ze jak p?ie 7 razy w tygodniu na solarium i zastosuje diete bananow? to wyglada?edzie jak mis univers

 

aby z zwiazku dwojga ludzi co? wysz?o musi poprostu byc to cos ze on bez niej nie mo?e ?yc a ona bez niego tymbardziej - nie jakies tami imprezy kina i tego typu - poprostu musisz wiedzie?e jak poczujesz czyjas obecno?? ciemno?ci to bez problemu odgadniesz kto to. i nie musicie nawet lubić tych samych filmów ksiazek czy słuchać tej samej muzyki (to pomaga ale nie można na tym opierać zwiazku) jeśli zwiaresz się z dziewczyną tylko dlatego ze słucha tej samej muzyki itp a między wami będzie ciagłe napięcie (jak ona zareaguje) to bedzie z tego wielka i śmierdząca kupa i nic porzytecznego

 

musisz poprostu byc z kimś kogo reakcja nie będzie dla ciebie czymś nowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14
to ten gościu co tak mówi to jakiś palant - i pewnie kręci się w okół niego pełno lasek typu "Barbi na urlopie" co to myślą ze jak pójdzie 7 razy w tygodniu na solarium i zastosuje diete bananową to wygladać bedzie jak mis univers

 

 

Normalnie jak bys pisala o kilku dziewczynach z mojej wioski :( straszna zenada, tapety tak ja wiem z 0.5tony na sobie i co tam jeszcze mozna wymyslic.Taka akcja byla na imprezie podjechal jakis wypasiony samochod pod budynek,ja wiem nie minelo 15min a one juz siedzialy w aucie :angry: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

i pewnie jeszcze wszystkie by?y w gosciu na drugi dzie?kochana po uszy a po tygodniu jak przyjecha? inny bardziej wypasionym autem to tamtego ola?y

 

sorki za szczerość ale mierzi mnie jak widze takie stwory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

nie wiem czy pomogę ale moze najpierw sprobowac zrozumiec jak postrzegają swiat kobiety i jak postrzegają nas - mężczyzn.

od razu mowię - na kazdą jest sposób ale czasem nie warto marnowac czasu aby go znalezc.

 

jakby ktos się nudzil to moze moglby poczytac

 

Bandler_R-_Umys_jak_z_niego_wreszcie_korzysta.pdf

Dale Carnagie - Jak Zdobyć Przyjaciół i Zjednać Sobie Ludzi.doc

Masaz.Klasyczny-A.Zborowski.pdf

Masaz.z.elementami.rehabilitacji-R.Walaszek.pdf

Murphy Joseph - Potega podswiadomosci.pdf

Seksualny klucz do kobiecych emocji.pdf

Twoj_mezczyzna_-__instrukcja_obslugi.pdf

Twoja_Kobieta_-_instrukcja_ibslugi_.pdf

Adam Lepa - Świat Manipulacji.doc

Adler Harry - Umiejętność realizowania marzeń.rtf

Desmond Morris - Zachowania intymne.rtf

Techniki_umyslu_i_ciala

 

i jeszcze wiele innych pozycji.

mowią nie tylko o kobietach.

 

sam rzadko wierzę w to co pisza w takich książkach do czasu az zacznę sprawdzać czy faktycznie to co napisano jest prawdą - czasem jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

jesli chcecie wiedzie?zy dziewczynie si?odobacie to nie latajcie za ni? tylko przy nadarzaj?cej si?kazji obserw?e jak ona si?achowuje w waszej obecno?ci - a reszte to ju? sobie sami zobaczycie :(

 

a je?li b?ie brak reakcji tzn ?e trzeba poprostu odchorowac te patre dni i ?y?alej nie ta to inna (wiem ze ?atwo si?isze ale uwierzcie ze przechodzi?am to kilka razy)

 

ja mojego ch?opaka (ju? narzeczonego w sumie) pozna?am przy pomocy jego siostry

 

nie wiem czy to kogos interesuje - ale moge napisac jak to by?o

 

PS - @Nikita Benet - szczerze mówiąc to czytałam kilka z tych książek i stwierdzam fakt ze napisane jest tam jak zdobyc kobiete - ale nikt nie pisnął słowa jak ją przy sobie zatrzymac a o to chyba każdemu z was chodzi - panienke na jeden wieczór możesz zdobyć bardzo łatwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ovca    28

hehe...to moze sobie obejrzycjcie "szkołe uwodzenia" (1,2,3) :(

 

a co do tych samochodów...to chyba taka nieprawda...bo ja swaja Ize...poderwałem na lanosa....pierwy raz mnie widziała jak pakowałem zakupy do bagarznika....:)...a potem jak jechałem z tata do miasta :]....a teraz tata mnie zawozi do niej RAV-ką. Wiec to jakim autem sie podjedzie to chyba nie ma większego znaczenia....jak dla mnie...bo bardzo dobrze moge podjechac "maluszkiem" albo BMW...i jak panna leci nie ciebie a nie na auto jaki jeździsz...to wystarczy taki maluszek....a jak leci na bryke to zwykła "blachara" co idziesz z nia na jedna noc i po wszystkim ty idziesz do swojego domu a ona bez płaczu do swojego...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

jak dla mnie to może jeździć nawet syrenką byle była umyta i odkurzona (no i oczywiście sprawna technicznie) to świadczy o włascicielu autka - a tak na poważnie to mieliśmy tu pomuc chłopakowi w uwodzeniu :( wiec moze sprecyzuj sytuacje to każdy dożuci cos od siebie i może cos z tego wykombinujesz

 

pozdro Basia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
PS - @Nikita Benet - szczerze mówiąc to czytałam kilka z tych książek i stwierdzam fakt ze napisane jest tam jak zdobyc kobiete - ale nikt nie pisnął słowa jak ją przy sobie zatrzymac a o to chyba każdemu z was chodzi - panienke na jeden wieczór możesz zdobyć bardzo łatwo

 

panienkę na jeden wieczor latwo i do tego nie trzeba książek a kogos z kim naprawdę mozna spedzić kilka wieczorów i się nie zanudzic juz gorzej.

powiem Ci ze czesc tego co jest w tych książkach (i podobnych bo wypisalem tylko to co ost

tnio zassalem) doskonale sprawuje się w dluższych znajomosciach tylko trzeba teg

 rozważnie uzywac.

zatrzymac kobietę??

 

hmm - tego kwiatu pol swiatu to primo :(

secundo to to ze aby zachowac prawidlowy plodozmian kobietę trzeba trzymac krótko - 1 rok, no co najwyżej 2 lata :)

 

 

a tak poważnie - po co - jak bedzie chciala to odejdzie - nic na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
jesli chcecie wiedzie?zy dziewczynie si?odobacie to nie latajcie za ni? tylko przy nadarzaj?cej si?kazji obserw?e jak ona si?achowuje w waszej obecno?ci - a reszte to ju? sobie sami zobaczycie :(

 

a je?li b?ie brak reakcji tzn ?e trzeba poprostu odchorowac te patre dni i ?y?alej nie ta to inna (wiem ze ?atwo si?isze ale uwierzcie ze przechodzi?am to kilka razy)

 

ja mojego ch?opaka (ju? narzeczonego w sumie) pozna?am przy pomocy jego siostry

 

nie wiem czy to kogos interesuje - ale moge napisac jak to by?o

PS - @Nikita Benet - szczerze mówiąc to czytałam kilka z tych książek i stwierdzam fakt ze napisane jest tam jak zdobyc kobiete - ale nikt nie pisnął słowa jak ją przy sobie zatrzymac a o to chyba każdemu z was chodzi - panienke na jeden wieczór możesz zdobyć bardzo łatwo

jeszcze sie pytasz pisz, pisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

więc było to trzy latka temu - narozrabiałam troche w ciągu roku szkolnego i zamiast z rodzicami do tunezji to pojechałam na wakacje do babci na wieś wtedy był to dla mnie obciach

na wakacjach poznałam Joasie (siostre mojego chłopaka) no i chodziłyśmy sobiue gadałyśmy zrobiłyśmy raz grila drugi raz no i na jednym ze spotkań pojawił się Marek (brat joasi a obecnie mój narzeczony) wrócił akurat z praktyki zagranicznej no i tak sie jakoś zdazyło ze sostaliśmy przy grilu sami i on zaczął ze mną gadac o różnościach (jóż nie pamietam o czym) pamiętam tylko ze gadaliśmy tak jakbyśmy sie znali od dziecka, jakieś dwa tygodnie później zapytał czy nie chciałabym sie z nim przejść na spacer (ale bez siostry ;P) no i tak jakoś sie potem układało ze jesteśmy jóż ze sobą trzy lata i w przyszłym roku będzie weselisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
jesli chcecie wiedzie?zy dziewczynie si?odobacie to nie latajcie za ni? tylko przy nadarzaj?cej si?kazji obserw?e jak ona si?achowuje w waszej obecno?ci - a reszte to ju? sobie sami zobaczycie :(

 

a je?li b?ie brak reakcji tzn ?e trzeba poprostu odchorowac te patre dni i ?y?alej nie ta to inna (wiem ze ?atwo si?isze ale uwierzcie ze przechodzi?am to kilka razy)

 

ja mojego ch?opaka (ju? narzeczonego w sumie) pozna?am przy pomocy jego siostry

 

nie wiem czy to kogos interesuje - ale moge napisac jak to by?o

 

PS - @Nikita Benet - szczerze mówiąc to czytałam kilka z tych książek i stwierdzam fakt ze napisane jest tam jak zdobyc kobiete - ale nikt nie pisnął słowa jak ją przy sobie zatrzymac a o to chyba każdemu z was chodzi - panienke na jeden wieczór możesz zdobyć bardzo łatwo

a co twoj narzeczony zrobil by Cie ,,zatrzymac''? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

nie wiem poprostu jest mi z nim dobrze i nie zamieniła bym go na innego za żadne skarby świata

 

a tak na poważnie to traktuje mnie tak jak ja bym tego chciała - widzi we mnie kogoś kim jestem a nie kogoś kim chciał bym była - jest szczery i mnie KOCHA - i nauczył mnie ciągnikiem jezdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JacekNH    0
więc było to trzy latka temu - narozrabiałam troche w ciągu roku szkolnego i zamiast z rodzicami do tunezji to pojechałam na wakacje do babci na wieś wtedy był to dla mnie obciach

na wakacjach poznałam Joasie (siostre mojego chłopaka) no i chodziłyśmy sobiue gadałyśmy zrobiłyśmy raz grila drugi raz no i na jednym ze spotkań pojawił się Marek (brat joasi a obecnie mój narzeczony) wrócił akurat z praktyki zagranicznej no i tak sie jakoś zdazyło ze sostaliśmy przy grilu sami i on zaczął ze mną gadac o różnościach (jóż nie pamietam o czym) pamiętam tylko ze gadaliśmy tak jakbyśmy sie znali od dziecka, jakieś dwa tygodnie później zapytał czy nie chciałabym sie z nim przejść na spacer (ale bez siostry ;P) no i tak jakoś sie potem układało ze jesteśmy jóż ze sobą trzy lata i w przyszłym roku będzie weselisko

 

Basiu jeżeli w przyszłym roku weselisko to chyba nie zapeszę jeśli już teraz z największą szczerością złożę życzenia wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia no i dużej ilości pociech :):(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiutka20    2

dzięki za życzenia - a co do "dużej ilości pociech" to sama sobie z tym rady nie dam :( - a mój luby od tygodnia z garażu nie wychodzi bo kombajn robi ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×