Skocz do zawartości

Polecane posty

Nikita_Bennet    100

Co do sprzedaży ciągników przy małych przebiegach to można przyjąć jeszcze jeden wariant którego nie widzę tutaj - po prostu ktoś złożył wniosek na PROW, kupił ciągnik licząc że dostanie zwrot a jego wniosek przepadł ze względów proceduralnych (np brak potwierdzonej kopii dowodu osobistego). A jak najłatwiej spłacić ciągnik gdy nie ma sie tych 50-60% zwrotu z ARiMR?

Po prostu go sprzedać a wtedy sprzedaje się prawie nowy ciągnik z małym przebiegiem.

 

Zresztą pojeździjcie troche i pogadajcie z handlowcami - troszkę ludzi się nacięło na PROWie i maszyny wróciły do sprzedawców z bardzo małymi przebiegami (wzięte w leasing do czasu wykupu za kasę z PROWu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Matuch    1

Ja słyszałem ze valtra to dobre ciągniki ekonomiczne i mało awaryjne

 

A ja słyszalem że Fenty są całkiem nienajgorszeblink.gif

 

Początkowych forumowiczów spotykają kary za tego typu konkrety.

Poza tym rozwiń trochę kwestię kredytowo/leasingową skoro już się za nią zabrałeś.

Sytuacja z kredytami preferencyjnymi w Waszych bankach nieco się unormowała i trza po prostu ich dobrze przycisnąć i podpytać (nie każdy bank ma "chęci" do działania przy preferencyjnych).

 

Jeśli natomiast to nie przejdzie to pozostaje zwykły kredyt komercyjny, a tu oprocentowanie jest nieco wyższe niż w leasingu.

 

Oczywiście wsjo zależy od banku i grupy leasingowej, ale uśredniając jest mniej więcej tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

kredyt a leasing, opłacalność obu form finansowania zależy w dużej mierze od rodzaju kredytu oraz na jakich zasadach opodatkowania jest inwestor(kupujący dane dobro) bo przyjmując że jest kredyt komercyjny na ok 7,5-8% oraz leasing na 4-5% to leasing wypada o wiele korzystniej w przypadku gdy podatnik jest na zasadach ogólnych ze względu na korzyści podatkowe wynikające z istoty leasingu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matuch    1

Dziękuję za sprostowanie,

patrząc z perspektywy przedsiębiorcy to jednak leasing wychodzi o tyle przyjemnie, że można sobie od każdej raty odpisać i Vat i dochodówkę. Z kolei, przy kredycie odliczasz raz od całości zaraz po zakupie.

Na jeden pies wychodzi, kwestia jak komu wygodniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

wygodniej nie wygodniej, biorąc pod uwagę lewasing zazwyczaj jest mniej formalności i wymogów, bo mając już np kredyt preferencyjny 2 już nie dostaniemy i zostaje nam albo kredyt komercyjny albo leasing, zazwyczaj w przypadku leasingi jest mniejszy wkład własny, czasem wcale nie potrzeba wkładu własnego,z punktu widzenia przedsiębiorcy mając np kilka maszyn w leasingu nie musi się martwić o amortyzację ich, nie ma ich u siebie wpisanych do majątku trwałego, a raty leasingow wpisuje w całości w koszty

 

tak czy inaczej opłacalność leasingu zależy od indywidualnych potrzeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Miałem wiele polskich rzeczy, łatwa dostępnśc części zamiennych to tylko 1 plus. Ja wole dac za częśc drożej, dłużej poszukac, ale za to jeździc w pełnym komforcie i wieloma innymi pożytecznymi rzeczami. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NasDwoje    0

@Dawid777 ma racje a tak mnej więcej to ile masz ha ornej jak taki ciągnik ? :D pozdrawiam :D

EDIT:20 ha i taki wielki ciągnik chcesz ? weź kup sobie Zetora 7441/8441 z turem też dobry ;)wystarczał by Ci i to niemiał by co robić hah :D :D :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Bierz co w lepszym stanie, w zachodnich ciągnikach za dużych różnic nie ma, każdy wybór będzie dobry, stan sie liczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestus123    3

+ tego mf-a to że ma łądowacz, jeżeli masz prasę zwijająca to ładowacz Ci się napewno przyda, uwzględnij też to w jakim stanie, i przebieg...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalipso156    1

kur.... już głupi jestem sam nie wiem co wybrać jeden mówi większy drugi mowi mniejszy... jeden mówi belarus drugi zetor trzeci mf i tak wkoło boje się pchać w zetora bo krążą opinie że bardzo lubią paliwo w mf nażekają na hydraulikę a belarus to tak jak alfa właściciele sobie chwalą ale szybciej sprzeają niż kupują.... wołam o pomoc mam 40tys potrzebuje ciągnik na 20h uwzględnić trzeba to że połowa z tego strasznie ciężka ziemia ile koni doradzacie jaka stajnia no i lepsza marka używana czy gorsza ale nowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestus123    3

Na te 20 ha to pomyśl nad jakimś Ursusem 914, albo Zetorem 8145, może więcej spalą od zachodnich, ale dużo ziem nie masz to powinien Ci w zupełności styknąc, wiadome części tanie i w każdym ''kiosku'' dostaniesz :blink: Nawet z Chińskiej stajni nie dostaniesz nowego za 40 tyś, więc zostaje używany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalipso156    1

http://www.allegro.pl/item913874724_massey_ferguson_3070.html a może coś takiego co o nim sądzicie???

 

wolę dołożyc w części ale wole mieć pewność że nie musze mieć orlenu na podwórku znajomi mają takie jak mówisz i nażekają strasznie na spalinie mówią że to co zaoszcędzą na częściach idzie na paliwo no komfort w mf chyba lepszy nie wiem jak ty ale ja wolę pracować w ciszy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestus123    3

Masz rację że one chleją, ale masz tylko 20 ha, wybór należy do Ciebie

A co do tego MF-a no zadbany nawet jest, a jaka jest w nim skrzynia biegów? Bo w niektórych chyba są felerne co?, głowy nie daje uciąć, ale taki jeden koleś miał jakiegoś MF-a i dość sporo włożył w skrzynie biegów, co nie znaczy że wszystkie są felerne oczywiście, jak się nie myle to był 3080, ale nie jestem pewien... Niech wypowiedzą się posiadacze tych ciągników, albo popytaj ich jak im służą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalipso156    1

może coś w tym być bo 3080 jest dużo tańszy od3070 mimo że ten pierwszy ma większa moc...

 

a może jakiegoś renaulta poszukać???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestus123    3

A ten MF ma mechaniczną skrzynie?

To chyba lepszy będzie jednak ten MF niż jakaś renia, znajomy ma 1014 skrzynia mechaniczna i sprawuje mu się bardzo dobrze, no w tym roku akurat tarcze od sprzegła wymieniał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Ja polecam jakiegoś MTZ czy Pronarka. Niedrogie, łatwe do naprawy, bez skomplikowanej elektroniki. Moim zdaniem zachodni jak najbardziej, tyle że najlepiej nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalipso156    1

myśle też nad belarusem 820 w ful obcji wychodzi jakieś 60-70tys tylko ile takim bedę musiał robić żeby zwrócił się... chyba zostanę przy tym mf jakoś jestem do nich przekonany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shadow    0

Witam wie ktoś ile kosztował by nh t5040 86km ? w standardzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MariuszU    0

Witam. Ja mam dwa MFy 3060 i 4235. 3060 mam już 4,5 roku i jak narazie bez żadnych awarii, nakrciłem nim 1300mth, obecnie ma 5700mth.4235 kupilem rok temu,ma3600mth z czego 400 u mnie i rownież bez awarii. Jestem bardzo zadowolony z tych ciągników :unsure: Jeśli sie boisz MFa z serii 3000 to proponuję MF 390,390T itp. prosta i trwała konstrukcja bez elektroniki. Użytkownicy chwalą sobie te ciągniki. Dużo części pasuje od postlicencyjnych ursusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×