Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

podkręcanie zetora 7745 na pompie

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

witam

wczoraj spodlałem kolegę co kupił teraz zetora 7745 i on mówi ze bezdnie go podkręcał na pompie do obrotów 2600 i ze zamiast 72km to bendzie miał 85km

powiedzcie mi koledzy co wy o tym myślicie?

i czy to zdrowe dla silnika?

jak to zrobić?

pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powodzenia!!! te ciągniki dużo zniesą ale takie za przeproszeniem deb*la już nie!! Wszystko ma swoje możliwości no ale niektórzy są spęcami i potrafią więcej!! chciałbym zobczyć ile ten Zetor pochodzi!! i tak zsie zastanawiam czego bardziej szkoda jego głupoty czy ciągnika i powiem ze ciągnika!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

pewnie sobie przeliczył ze na X obrotach ma X mocy wiec myśli ze jak zwiekszy obroty to i moc się zwiekszy chociaz by dawke paiwa zwiekszył na max to tyle by nie uzyskał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

casemxu125    0

to tak jak byś cofał ciągnikiem i myślał że się licznik cofa... :):):) no i nie słyszałem i nie widziałem żeby jakiś ciągnik jeździł na takich obrotach... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przy 2600 rpm 30 KM będzie dobrym wynikiem :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

to tak jak byś cofał ciągnikiem i myślał że się licznik cofa... :):):)no i nie słyszałem i nie widziałem żeby jakiś ciągnik jeździł na takich obrotach... :)

2600obr/min to duzo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

wir hmm troche napewno ja jak musze to jezdze tak i majorkiem i 60 juz gdzieś o tym pisałem i jak narazie działają 60 jest juz 11 lat po remoncie a ja nią jezdze juz z 4 lata moze 3 i jak musze to dusze gaz u jeszcze się nie popsuł i się na to nie zamierza dla tych co nie zrozumieją jezdze tak wtedy gdzy MUSZe nie ze zawsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks    82

Pomysł idiotyczny. A koledze co tak zrobił pokaż wykres mocy dla tego silnika i zwroc jego uwage na to ze szczyt tej górki znajduje sie w okolicach 2000 obr./min.

Im dalej tym moc jest mniejsza (tak jakbys popuszczal gazu) z tym tylko, ze bedzie wiecej paliwa bral.

 

Nie wspomne o tym ze to jest niezdrowe dla silnika i przy tych obrotach on sie po prostu rozleci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czeladnik    0

Zetor to nie Honda :) Lepiej jak chce coś robić, to niech zawiezie wtryskiwacze do sprawdzenia i ew. pompę wtryskową. "...to zrobiła fabryka tego się nie dotyka..." :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks    82

przeciez 2200 obr. to juz jest za duzo, a w zetorze zielone pole jest do 2000 obr.

nic nie podkrecaj ;[

Bo to jest najbardziej ekonomiczny zakres obrotow. Sam silnik kreci sie spokojnie do 2250-2300 (wg zegara).

 

mirasek - i oglada fruwające korby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    52
Napisano (edytowany)

Witam. Ja też już naprawiłem pompę. Jak już wcześniej pisałem, szlif cylindra kosztował 400PLN i do tego dorobienie łopatek 4szt.x40PLN czyli razem 560zł. Łopatki zostały dorobione z bakelitu, ale prawidłowo w pompach ze smarowaniem olejowym, powinny być tekstolitowe z domieszką grafitu. Jest tylko spora różnica w cenie, tekstolitowe zaczynają się od 70zł/szt. <_< wzwyż. Życzę powodzenia w remonrtach i pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

Odgrzewam kotleta.

Tak czytam cały temat i muszę napisać Wam że u nas Zetor 7745T z silnikiem od 7340 zamyka licznik i co Wy na to??? B)

Dodam jeszcze,że pochodzi z importu i tak już miał jak go kupiliśmy i nadal tak ma po wymianie silnika.

Edytowano przez Marcelix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Tylko ciekawe jak długo pojeździsz na tym silniku jak będzie katowany w takich obrotach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Lepez
      Witam mam problem ze swoim zetorem. Zimny nie ma sily przewalic. Nawet zakrecic. Jak odpale z pociagu to pozniej odpala bez problemu
    • Przez Mateusz_320
      Panowie mam problem z korbowodami do zetora 5211. Kupiłem wczoraj i dzis zaczałem wazyc i 2 maja 305g a 1 ma 285g czy stanie sie cos tej róznicy 2 deko? Prosze o pomoc 
    • Przez emtecc
      Zetor 7745 po remoncie góry silnika (tłok, tuleje, pierścienie, robione głowice).  Powodem remontu były popenkane pierścienie na jednym z tłoków. 
      Przed remontem z odmy czuć było, że zbiera się ciśnienie po zatkaniu odmy no i oczywiscie wyganiało olej z racji popękanych pierścieni.
      Po remonice poinformowano mnie, żeby wymienić olej po 50 mth po dotarciu. Docierałem na różnych obrotach (trochę jeździłem, chodził z przyczepą w różnym stopniu załadowaną).
      Zdziwiło mnie, że po 50mth oleju było na MIN na miarce. Rozmawaiłem z mechanikiem i określił, że to normalne bo pierścienie się układają.
      Cały czas kapało z odmy i kapie do teraz, jednak nie odczuwam zbierania się ciśnienia w skrzyni korbowej, tzn nie czuć dmuchania odmą a olej z niej kapie.
      Ostatnio na 3 godz orki do butelki skapało około 300ml oleju.
      Możliwe, że jest coś nie tak z odmą i olej nie ścieka do miski? Nie wiem jak to wygląda, nie rozbierałem nigdy tego?
      Czy pierścienie od początku są do niczego??
       
      Dodam, że ciągnik ma moc.
       
      Dodatkowo między głowicami pojawił się wyciek (chyba płynu) bo rdzewieje

    • Przez Mateusz_320
      Panowie ostatnio zawiozłem ciagnik do mechanika czyli w piatek bo na innym temacie pisałem ze strasznie ciezko pali i kopci. Zawory sa ustawione wtryski patrzylismy wczoraj maja 170-175 a ciagnik dalej tak samo. Pompiarz mówił zeby pompy nie ruszac bo moze byc okej z nia. Co radzicie na co patrzec jeszcze? Oleju odziwo nie bierze z odmy nic nie wydostaje sie. Jak odpali to dziwne obroty na poczatku ma tak jakby zaraz chciał zgasnac. Pozdrawiam
    • Przez leszczu19901
      Panowie, nie wiem czy to problem, czy nie, ale ostatnio ustawiałem zawory w Zetroze i teraz na jałowych obrotach słychac z obudowy fitra powietrza takie buczenie. Przed ustawieniem zaworów tego buczenia nie było. Dodam, równiez że na 3 cylindrze na zaworze ssącym nie było żadnego luzu.
×