Domin151

Ursus 912 układ chłodzenia

Polecane posty

Domin151    0

Witam mam problem zepsuł mi się  termostat w ursusie 912 nie otwiera  się kupiłem nowy założyłem i pojawia się problem wywala płyn chłodniczy wężykiem z chłodnicy co może być tego przyczyną zapowietrzony układ chłodzenia?  zły termostat? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domin151    0
26 minut temu, samtech84 napisał:

Jaki termostat kupiłeś?

Kupiłem typowo do 4 bez tej blaszki co jest w 6 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

samtech84    79

912 ma blok nowego typu więc termostat jest z tym grzybkiem. Bez grzybka taki jak kupiłeś był w 385.

Jaka firma?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domin151    0
11 minut temu, samtech84 napisał:

912 ma blok nowego typu więc termostat jest z tym grzybkiem. Bez grzybka taki jak kupiłeś był w 385.

Jaka firma?

 

Firma polmo oryginał ursus tylko taki mieli a poniedziałek kupię z tym grzybkiem i zobaczę co będzie się działo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samtech84    79

Nowy przed założeniem zagotuj w wodzie i zobacz czy bez problemu się otwiera. Nie kombinuj nic z otworkiem odpowietrzającym. Jak zamontujesz i zalejesz płynem to niech się nagrzeje do 80 stopni, ubytki płynu uzupełniaj i powinno być ok, jeśli byłyby później znowu jakieś problemy z wywalaniem płynu to może być problem z uszczelką pod głowicą itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vroobel    9

Jeśli chcesz dobry termostat to tylko od 2.5 tds, a z wywalanien płynu to zrób test na upg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin1992ify
      Witam. Mógł by mi ktoś doradzić bo nie chce sobie robić dodatkowych kłopotów . Robię remont silnika w starej osiemdziesiątce i jak rozkładałem go to misa jakoś wyszła a teraz przy składaniu za nic nie mogę jej wcisnąć na miejsce. Ciągnika nie rozpoławiałem ani nie odjeżdżałem z przodem. Wymieniałem tuleje,tłoki z pierścionkami i panewki wiec zrzuciłem cała misę aby mieć dostęp do śrub od korbowodów. Teraz nie wiem czy nie będę musiał odjechać z przodem żeby wcisnąć misę czy jest jakis inny sposób?
    • Przez ursusikc330m
      Witam do czego służy ta śrubka regulacyjna w pompie wtryskowej 

    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Mati2006
      Witam,Ursus 1734 2005 rok,5900 mtg Cieżko odpala podczas chłodniejszego dnia jak np. Poniżej +4⁰C podczas kręcenia daje białym dymem z tłumnika,po 30-40 sekundach kręcenia załapuje i odpala,w czym problem? Jak jest ciepło (+14 ⁰C) odpala na dotyk nie odpalany tydzień.Silnik ma moc,zero dymu z tłumnika podczas ciągnęcego dużego ciężaru,orginał NIC nie odkręcane,kombinowane,fabryka,

    • Przez nunu85
      cześć koledzy. opiszę wam historie, a Wy mi powiedzcie czy coś jeszcze z tego traktora będzie czy trzeba rozbierać silnik. otóż jakieś 3 lata temu dałem robić kompletny silnik do rsy Iława ( bardzo dobry zakład ponoć). Skasowali mnie koło 10kzl i od czego czasu silnik chodził jak złoto. aż do dzisiaj. Jechałem że zbożem do młyna, na haku spory ciężar po 17 ton i pod taką długa i stromą górkę stwierdziłem że testowo sprawdzę czy da radę na 4 na wzmacniaczu wjechać. No i szło jak marzenie. gaz w podłogę, więc pewnie ze 2200 obrotow, doładowanie cały czas 0,8 ( wiem bo mam zegar dołożony). Aż tu nagle po jakichś 5 minutach takiej jazdy, już na samym szczycie silnik dosłownie w ciągu kilku sekund sam się zatrzymał. Zaznaczam że temperatura była ok bo obserwowałem zegar. Rozrusznik nie miał siły kręcić. po jakichś 10 minutach jednak odpalił ale z odmy strasznie waliło dymem i wypływało olej. Stwierdziłem że spróbuję jakoś te 10km do młyna się dotoczyć. W miedzy czasie, mimo że jechałem już bardzo ostrożnie max na 2 biegu, jeszcze raz napuchł i stanął niespodziewanie. W każdym razie dojechałem. Tam trochę w kolejce postalem tak, że silnik całkiem ostygł. Jak wracałem do domu, to już o dziwo z odmy przestał dmuchać, siłę miał i nie kopcił. Rozbierać go, czy póki co liczyć, że nic wielkiego się nie stało i jeździć dalej?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj