Skocz do zawartości
chesterr87

3140 Odwieczny Problem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
chesterr87    0

Witam. Może i temat oklepany ale znajdzie się mała różnica w mojej historii a mianowicie od 2 lat posiadam 3140 i od początku był problem z Hydraulika (zacinające się wspomaganie i podnośnik) po wymianie oleju filtrów i wyczyszczeniu tych siatkowych problem nadal był ten sam choć troszkę mniejszy, wiec wezwaliśmy "fachowców" z serwisu JD pomierzyli ciśnienia diagnoza - pompa przednia do wymiany . Po wymianie przedniej pompy odziwo wspomaganie coraz częściej wysiada np przy bardziej gwałtownym ruszeniu jak i podczas zatrzymania się na chwilkę i ponownym ruszeniu przy jakichkolwiek pracach polowych po zgaszeniu i ponownym odpaleniu problem chwilowo mija , do tego tylni podnosnik strasznie drga. Nie wiem czy to ma coś wspólnego ale od początku nie było biegów pod obciążeniem . Hydraulikę zalaną mam "AgrolemU" i teraz mały zonk wskaznik był lutowany czy tam spawany ale raczej duługość az tak bardzo się nie zmieniła ale dla świętego spokoju czy mógłby mi ktos podać długosc tego wskaznika i ile oleju wchodzi do Hydrauliki. teraz mam ponad max i jest gorzej niź na starej pompie na minimum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektor    8

Ja posiadam 3050 jak go kupiłem było wszystko OK. Po zrobieniu około 400 mth zaczęło kapać z okolić pompy hydraulicznej nie miałem na to czasu więc jeździłem do końca sezonu. Problem narastał zaczęło się zacinać wspomaganie kierownicy. Po sezonie zdjąłem te siatki boczne, wszystko wymyłem i okazało się że pompa nie leci tylko spadł z niej taki mały wężyk igelitowy był problem skąd on spadł, praktycznie z niego nic nie leciało, ale było miejsce na takim zbiorniku wyrównawczym który znajduje się w okolicach pompy hydr założyłem go tam i teraz nic nie kapie i przestało się zacinać wspomaganie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

@Vektor mialem to samo z tym przewodem igielitowym, kapał olej niby z pompy a po zamontowaniu nowego wszystkie bolaczki ustały.

@chesterr87 najpier nalezy sprawdzic czy pompa niskiego cisnienia podaje do tej z przodu. Zobacz czy na odpalonym silniku masz olej w zbiorniku nad pompa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariusz(ZDUN)    167

ja pierniczę co to za fachury musiały być zę ci agrol w skrzyni zostawili wywalaj to dziadostwo na dzień dobry a co do wymiany pompy to połowa sukcesu bo druga to odpowiednie ustawienie ciśnień bo JD ma swoją nietypową i mocno skomplikowaną hydraulikę jak ci wymienili pompę i problem narusł to ja bym im grosza nie dał ani za robotę ani za pompę bo tania nie jest ponad 3 tyś jak dobrze pamiętam ważna jest jak pisał kolega wyżej pompa podająca w skrzyni ale jak u ciebie działa tylko się tnie to myślę że zbiorniczej powinien być wypełniony i problem lerzy gdzieś na zaworach hydraulicznych oddaj go do dobrego mechanika ja osobiśncie nie lubię robić JD ale robię bo nie wiele osób się na tym zna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chesterr87    0

A jaka mam pewnosc ze po wymienie oleju na jakis oryginalny problem ustanie ;) a wlasnie gdzies tu na forum wyczytalem ze mozna zalac Agrolem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Agrol-U spelnia norme J20C wiec nadaje sie do skrzyni starego JD. Ja mam zalane agrolem od 7 lat i wszystko dziala jak nalezy wiec oleju bym sie nie czepiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chesterr87    0

Wiec tak w zbiorniczku na zgaszonym silniku poziom byl tak mniej wiecej do polowy a na zapalonym az zaczelo sie wylewac tym korkiem na gorze zbiorniczka . czyli pompa zasilajaca jest ok. Wiec gdzie szukac przyczyny ???? :) :) rozdzielacze moze ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    167

problem może być po stronie zaworów lub samej pompy tłoczkowej i jej zaworków zwrotnych możliwe jest że na którymś z tłoczków nie trzyma zaworek jest jakiś problem i jeden z nich nie tłoczy tak jak pozostałe i też będzie efekt szarpania ale tego na forum nie ustalimy a co do agrolu to może on i spełnia jakieś tam wymagania i normy ale ja wiem swoje z doświadczenia że jak ktoś dzwoni panie ciągnik isę popsuł nie chce jeździć albo coś się dzieje z hydrauliką to moje pierwdze pytanie brzmi jaki jest olej to w 90% odpowiedz to agrol kilka razy zostawialiśmy nażyczenie i ryzyko klienta agrol w skrzyniach i problemy wracały dosyć szybko po kolejnym zrobieniu i zalaniu odpowiednim olejem problemy znikały dlatego nikt do stosowania agrolu w zachodnich ciągnikach mnie nie przekona w 90% pojawiają sie predzej czy puźniej problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atom29    0

problem może być po stronie zaworów lub samej pompy tłoczkowej i jej zaworków zwrotnych możliwe jest że na którymś z tłoczków nie trzyma zaworek jest jakiś problem i jeden z nich nie tłoczy tak jak pozostałe i też będzie efekt szarpania ale tego na forum nie ustalimy a co do agrolu to może on i spełnia jakieś tam wymagania i normy ale ja wiem swoje z doświadczenia że jak ktoś dzwoni panie ciągnik isę popsuł nie chce jeździć albo coś się dzieje z hydrauliką to moje pierwdze pytanie brzmi jaki jest olej to w 90% odpowiedz to agrol kilka razy zostawialiśmy nażyczenie i ryzyko klienta agrol w skrzyniach i problemy wracały dosyć szybko po kolejnym zrobieniu i zalaniu odpowiednim olejem problemy znikały dlatego nikt do stosowania agrolu w zachodnich ciągnikach mnie nie przekona w 90% pojawiają sie predzej czy puźniej problemy.

 

Widzę że masz nieco pojęcia o hydraulice w JD.

Ja posiadam 3140 od dwóch lat i nie mogę opanować problemu.

Na zimnym oleju jest w miarę OK!

Natomiast po rozgrzaniu oleju spada ciśnienie w rozdzielaczu pod kabiną,co skutkuje tym żę pompie głównej brakuje oleju i przestaje działać wszystko co napędza (wspomaganie,podnośnik,wyjścia hydrauliczne)wszystko drży i skacze.Na wyższych obrotach jest troszkę lepiej,na wolnych zapala się kontrolka od ciśnienia w skrzyni.

Półbiegi działają wałek też,natomiast przy większym obciążeniu zaczynają się ślizgać tarczki na hi-lo (bez względu na obroty)-tarczki wymieniłem i to samo.

 

Do tej pory wymieniłem pompę w skrzyni, filtr oleju, olej oczywiście FUSCH-Hydramot.

Zregenerowałem rozdzielacz pod kabiną (były duże luzy na sekcjach-szczególnie od półbiegów).

Po zrobieniu rozdzielacza przez jakichś czas było w miarę dobrze,póżniej znowu to samo.W tym samym czasie wymieniałem tarczki w hi-lo.Kiedy ciśnienie zaczeło spadać zaczeły się ślizgać.Sprawdzałem rozdzielacz sekcje są okej bez luzu.

Nie wiem co dalej-brak koncepcji ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

akurat w tym przpadku olej może mieć olbrzymie znaczenie i może byc przyczyną takiego obrotu sprawy agrol U może i spłenia normę j20c aczkolwiek jak juz bawic się w zamiennik to zalać należy agrol stou 10w30 ale powiem od razu że ja wymieniłem na jd hu-guadr taki powinien być i koniec (ew.fusch hydromat). Wystarczy że ten olej zostanie podpiety raz pod przyczepę pożyczoną od kolegi/sąsiada/kochanki gdzie jest hipol albo kombinacja superolu z 20 innymi olejami i jest po ptokach, tu na tym oleju działa wszytsko hudraulika skrzynia itd. więc zacznijmy od oleju prawidłowego. Wiele osób kupi i zaleje tak jak powinno być a potem podłacza przyczpey i maszyny z olejem gdzie chodziły stare ursusy (to tylko przykład) a potem zaczynaja się problemy. Dopiero potem można szukać dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atom29    0

akurat w tym przpadku olej może mieć olbrzymie znaczenie i może byc przyczyną takiego obrotu sprawy agrol U może i spłenia normę j20c aczkolwiek jak juz bawic się w zamiennik to zalać należy agrol stou 10w30 ale powiem od razu że ja wymieniłem na jd hu-guadr taki powinien być i koniec (ew.fusch hydromat). Wystarczy że ten olej zostanie podpiety raz pod przyczepę pożyczoną od kolegi/sąsiada/kochanki gdzie jest hipol albo kombinacja superolu z 20 innymi olejami i jest po ptokach, tu na tym oleju działa wszytsko hudraulika skrzynia itd. więc zacznijmy od oleju prawidłowego. Wiele osób kupi i zaleje tak jak powinno być a potem podłacza przyczpey i maszyny z olejem gdzie chodziły stare ursusy (to tylko przykład) a potem zaczynaja się problemy. Dopiero potem można szukać dalej

 

W moim przypadku jeżeli chodzi o olej to bardzo dobrze znam całą procedurę z pożyczaniem przyczep itd.

Ja używam tylko własnego sprzętu i w żadnym wypadku go nie pożyczam.

Olej zalałem z serwisu (fusch hydramot)oni taki używają u nas w Pasłęku.

 

Wyczytałem wczoraj na forum że po zgaszeniu silnika półbieg powinien automatycznie przejść na żółwia.

U mnie tak niema, jak zgasze tak zostaje i nie wiem czy rzeczywiście tak powinno być???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesior90    23

Witam. Czy zna ktos firme która zajelaby sie regeneracja pompy przedniej od john deera 2140? Próbował ktos tam wstawic jakas inna tanszą pompe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesior90    23

No naprzykład. Tylko pytam bo nowa taka kosztuje ok 3000tys a to nie jest mało. Powiesz mi czemu nie mozna zastosowac zembatej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    167

Bo się nie da JD ma bardzo specyficzny zamknięty układ hydrauliczny i jak cię nie stać na częsci do JDra to po co go kupowałeś najpierw trzeba się zoriętować w częściach a później kupować zachodnie ciagniki !!!! a nie teraz płakać że droga pompa jest do sześćdziesiątki jest dużo tańsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesior90    23

O kurde. Jacy na forum bogacze sie trafiaja. Nigdy nie probowales na czyms zaoszczędzic? jak bedzie trzeba to kupie nowa. Myslalem ze forum jest po to aby sie doradzic, a nie zeby od razu krytykowac. Podejrzewam ze dla kazdego uzytkownika john deera z serii xx40 3000zl za chinską pompe hydrauliczna to drogo.

 

,,ja pierniczę co to za fachury musiały być zę ci agrol w skrzyni zostawili wywalaj to dziadostwo na dzień dobry a co do wymiany pompy to połowa sukcesu bo druga to odpowiednie ustawienie ciśnień bo JD ma swoją nietypową i mocno skomplikowaną hydraulikę jak ci wymienili pompę i problem narusł to ja bym im grosza nie dał ani za robotę ani za pompę bo tania nie jest ponad 3 tyś jak dobrze pamiętam ważna jest jak pisał kolega wyżej pompa podająca w skrzyni ale jak u ciebie działa tylko się tnie to myślę że zbiorniczej powinien być wypełniony i problem lerzy gdzieś na zaworach hydraulicznych oddaj go do dobrego mechanika ja osobiśncie nie lubię robić JD ale robię bo nie wiele osób się na tym zna"

 

To jest twój post. To zdecyduj sie......DROGA TA POMPA CZY NIE??????

Edytowano przez grzesior90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

zadzwon do serwisu i sie dowiedz. bez ciśnienień proszę bo nie ma się o co kłócić. @atom29 nie napisałem do Ciebie tylko ogólnie jak ludzie robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    167

Sam zdecyduj czy jest dla ciebie droga czy tania i nie rzucaj się kolego tak mocno 3000 to dla jdenych tanio za pompę tłoczkową bo w innych markach wcale nie ma zamienników a kosztpomp to 6000-12000-15000zł wiec sam widzisz różnicę i mimo to obstaję przy swoim i nie chodzi mi o ciebie albo nie tylko o ciebie bo co raz jakiś zabłakany chłopina płacze mi w słuchawkę i mówi co panie ja teraz mam robić ale jak sąsiad kupił zachodni to on gorszy nie chciał być i też kupił bez przemyślenia i zastanowienia się nad tym czy później będzie go stać na cżęsci i utrzymanie wiec moje wypowiedzi są całkowicie uzasadnione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podstawowa rzecz to przy kupnie w miarę dodrze wypróbować maszynę i "nie napalać" się .Z drugiej strony jakby zakładać,że ciągnik zaraz się popsuje to by nikt starego zachodniego nie kupił.Są zakłady, które potrafią wiele rzeczy dobrze zregenerować .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atom29    0

Witam. Czy zna ktos firme która zajelaby sie regeneracja pompy przedniej od john deera 2140? Próbował ktos tam wstawic jakas inna tanszą pompe?

 

Apropo regeneracji możesz spytać w firmie "Hydrotor" z Tucholi. Tani nie są ale dobrze robią.

 

zadzwon do serwisu i sie dowiedz. bez ciśnienień proszę bo nie ma się o co kłócić. @atom29 nie napisałem do Ciebie tylko ogólnie jak ludzie robią.

 

Serwis jedno co mówi to wymienić pompę zewnętrzną, że ja mam ją nową to każą przyjechać na warsztat.

Jak człowiek sam nie dojdzie to żaden serwis nie powie ci co jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    167

Ja nie wyobrażam sobie powiedzenia co dolega ciągnikowi jak go nie widzę owszem są czasem specyficzne usterki ale nie zwiazane z gydrauliką która jest mocno skomplikowanan niestety wiec z takimi pytaniami to raczej do wróżki by pasowało a jak ktoś chce oszczędzać i próbować na własną rękę to niech próbuje jednemu sieuda jednemu nie a jeszcze inny tak popieprzy że czasem jak coś takiego dostanę to sam nie wiem od czego by tu zaczą wiec jak ktoś mi mówi że już sam dłubał i jeszcze z 10 stodołowych mechaników i nikt sobie ie poradził to ja już dizękuję za takie maszyny albo cena jest odpowiednia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek24m    0

Mariusz Zdun .Nie rób sobie krypto-reklamy.Ja skorzystałem właśnie z takich fachowców jak Ty się przedstawiasz.Naciągli mnie na kase nie potrzebnie.Przeczytajcie sobie moje posty w.. 3x00-8x00 temat dziwna praca po zapaleniu. I naprawdę nie dziw się ronikowi że przy obecnej opłacalności każdy rozsadny zamożny i mniej zamożny ronik nim wyda przysłowiową złotowke to okręci nią kilka razy.Chyba że Ty tyle inkasujesz że Ciebie to nie dotyczy.No to wtenczs w Twoją stronę wielkie SORY.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:blink: @atom 29 trawiłeś w sedno sprawy, że jak sam nie dojdziesz to ci żaden service nie pomoże, twoja jakże cenna opinia wszakże nie jest odosobniona. Dotyczy nie tylko ciągników ale też aut. Każdy bystry użytkownik który był w service mógł sobie popatrzeć na nie kompetencje i nieporadność obsługi. Jedynie co potrafią to podłączyć sprzęt pod kompa i skasować, to im wychodzi najlepiej. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    167

Nie robię sobie Krypto reklamy i nie obrażaj mnie porównując do każdego innego mechanika ja nie odpowiadam za to co ini robią odpowiadam za siebie. Jak się da a nie zawsze sie da to staram sie pomuc na forum i tak jak pisałem jak ktoś chce to nikt mu nie zabroin samemu dłubać w swoim ciągniku tylko skoro jesteście tacy mądrzy ze serwisy i mechanicy na was kokosy robią to nie dzwńcie później z płaczem że panie ratuj pan my już wszystkim kręcili i nie działa albo jest gorzej niż było !!!!!! A poza tym jak nie pasi że sie ktoś znający temat wypowiada to sory ale nie muszę wam pomagać bo widzę ze sobie sami bardzo dobrze radzicie zwłaszcza w obrabianiu du...y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Maciek0903
      Witam,
      Zakładam nowy temat ponieważ nie znalazłem odpowiedzi w innych postach które czytałem na forum. Jestem po generalnym remoncie mojego ciągnika (wymiana połowy skrzyni, obie nowe  pompy olejowe itp.). Mam teraz taki problem przy podniesionym TUZ-ie jak stoję na wolnych obrotach ciągnik dostaje jakby " padaczki". Dosłownie zaczyna telepać się cały i wtedy nie mogę nawet kierownicą ruszyć. Gdy przygazuje to pomaga lecz jak puszcze gaz to po chwili wraca. Jak opuszę podnośnik to tego problemu nie ma. Dodam iż gdy zostawię  wyłączony ciągnik z podniesionym pługiem to nawet na centymetr nie opadnie, nawet po dwóch dniach. Dodatkowo zaobserwowałem, że gdy gazuje to podniesiony już na maxa podnośnik unosi się na około 10 cm, a gdy przestaje gazować to opada o te 10 cm. Posiadam tur. oleju mam na full.
    • Przez kierowca12
      Witam 
      Chciałbym się dowiedzieć jak jest zasłożony przedni wom w jd 3050 mógłby ktoś mi wyłać zdjecie albo chociaż napisać jak to jest zamontowane 
    • Przez Rafal_john3140
      Witam.
      Mam nastepujący problem z jd 3140: kiedy mam załaczony przedni naped na zakretach słychac zgrzyty w obu kołach przypominające kamienie młyńskie trące o siebie.Kiedy jade prosto z włączonym przodem jest ok. Przy wyłączonym przydnim napedzie problemu nie ma nawet na zakretach.
      Dodam ze zalałem nowy olej w kołach i przednim moscie,nie ma poprawy.
       
      Co to moze byc? Proszę o pomoc.
    • Przez Spojler
      Moge kupic traktor ale waham się pomiedzy case'em 5140 a jd 3050.Nie mam pojęcia jak porównać te dwa ciągniki.W końcu w case jest wiecej elektroniki a jd prostota.
       
      prosze o plusy i minusy tych dwu ciągników
       
      PS. zna ktos stronke z uzywanymi/uszkodzonymi maszynami z polski/holandii?
    • Przez damian19321
      Cześć jakie macie opinie o tych modelach jd 1640/2140, jak z spalaniem w porównaniu do c360 dostępnośćią częśći i kosztem, na co zwracać uwagę przy kupnie poza ceną (stan techniczny)? jakie usterki występują najczęściej? Czy nie lepszy był by np zetor np 7245 
      Pracował by na około 15ha na lekkich ziemiach 
×