Cezar81

Silnik om 366la problem

Polecane posty

Cezar81    44
Napisano (edytowany)

Witam pam problem z silnikiem, zdjęta głowica a  tu taka niespodzianka jak na zdjęciu, opadł zawór pęknięty talerzyk i podpora wałka stopa wałka klawiatury, oberwała I ukruszyła się prowadnica, jej części na tłoku. Zastanawiam się co robić czy wyjmować silnik I wymieniać tłok, czy zrobić głowicę wyczyścić tłok I robić dalej...

IMG_20220108_152857.jpg

Edytowano przez Cezar81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44

też tak mi się wydaje ale mikropęknięć nie ma już 2 mechaników dodało żeby go zczyścić i składać i robić - albo olx....wyjąć go z stamtąd to masakra no ale wszystko okaże się jak głowicę sprawdzą - ale i tak mam dylemat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Alchemik    159

Tłok jakoś mocno uszkodzony nie wygląda. Tylko może nie być widać mikropęknięć, które będą rosnąć od temperatury.

Patrząc na zdjęcie, zastanawia tylko, czy w miejscu zaznaczonym przy komorze spalania jest pęknięcie i co to przy krawędzi tłoka?

 

IMG_20220116_062348.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzechooo    380

To aż trzeba silnik wyjmować? miskę odkręcić, odkręcić stopę korbowodową i tłok do góry, czyż nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    33

Jak nastąpiła ta awaria, to nagle zablokowało silnik, czy silnik został zaraz wyłączony - zatrzymany, po usłyszeniu stuków.?

Przy nagłym zablokowaniu silnika należy wymienić tłok. W drugiej okoliczności niekoniecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwek23111    185
2 godziny temu, Grzechooo napisał:

To aż trzeba silnik wyjmować? miskę odkręcić, odkręcić stopę korbowodową i tłok do góry, czyż nie?

W ciągniku nie ma problemu, ale w kombajnie np Dominatorze nie da się, no chyba, że ktoś ma ręce dwa razy dłuższe niż normalni ludzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, wujekk110 napisał:

Jak nastąpiła ta awaria, to nagle zablokowało silnik, czy silnik został zaraz wyłączony - zatrzymany, po usłyszeniu stuków.?

Przy nagłym zablokowaniu silnika należy wymienić tłok. W drugiej okoliczności niekoniecznie.

Silnik się nie zatrzymał, ślad na tłoku to po zaworze - dodam ze stało się to na wolnych obrotach - podciągnołem zawór i zjechałem do domu na wolnych obrotach. głowicę zdejmowałem tydzień temu, więc go odpalałem dogrzałem do 90 stopni żeby lej spuścić olej - nie było kompletnie żadnego problemu 

Edytowano przez Cezar81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    159

Jeśli będzie decyzja, żeby nie rozbierać dołu, to zmierzyć chociaż czy tłoki wystają jednakowo w GMP i czy nie ma rys na cylindrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44

Przeraża mnie to wyjmowanie ale tłoki równo wszystkie sprawdzone, na cylindrze brak rys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    33

Nie wiem co znaczy- " pod ciągnąłem zawór", ale jeśli ten silnik pracował jeszcze i żadnych stuków nie było słychać, moim zdaniem nie ma sensu rozbierać dołu żeby wymieniać tłok, chyba że brał olej i trzeba wymieniać wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44
1 minutę temu, wujekk110 napisał:

Nie wiem co znaczy- " pod ciągnąłem zawór", ale jeśli ten silnik pracował jeszcze i żadnych stuków nie było słychać, moim zdaniem nie ma sensu rozbierać dołu żeby wymieniać tłok, chyba że brał olej i trzeba wymieniać wszystko.

Pękł talerzyk i opadł zawór, silnik nie brał oleju założyłem nowy talerzyk i zjechałem do domy na 5 cylindrach bo zawór skrzywiony a ten metal na tłoku to ukruszona prowadnica zaworu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    33

Z tym zaworem, rozumiem- postąpiłeś prawidłowo.

Jak silnik oleju nie brał, nie ma sensu go rozbrajać, wszystko właściwie jest dotarte i lepiej po rozebraniu nie złożysz. Oczyścić, składać i jechać, ale ostateczna decyzja należy do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44
17 minut temu, wujekk110 napisał:

Z tym zaworem, rozumiem- postąpiłeś prawidłowo.

Jak silnik oleju nie brał, nie ma sensu go rozbrajać, wszystko właściwie jest dotarte i lepiej po rozebraniu nie złożysz. Oczyścić, składać i jechać, ale ostateczna decyzja należy do Ciebie.

Jakbym słyszał tych moich kolegów mechaników , ewentualnie na OLX ....jechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slonju77    47

Miałem taki przypadek u mnie w ciągniku ,wymieniłem tylko głowicę,korby,tłoka nie ruszałem,ciągnik chodzi do dzisiaj ,oczywiście każdy przypadek jest inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    162

Najpierw to to dokładnie umyj z nagaru i dokładnie obejrzyj. Z jednej strony jeśli tłok równo wystaje z innymi to można jeździć. Ale co jeśli jest jakieś pęknięcie z boku i w czasie młocki tłok całkiem pęknie i korba wyjdzie bokiem? Może lepiej zrobić raz a dobrze. Lepiej pomęczyć się teraz i wymienić tłok niż później i wymieniać cały silnik. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44

wymyłem nic nie ma lupa itd....cylinder bez rys tłok równiutko wystaje z innymi - już całkiem ogłupiałem co robić , wyjmowanie to masakra, strasznie dużo rzeczy..... samo ogarnięcie silnika to najmniejszy problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    33

Tomasz.

Co ty  za czarny scenariusz  chłopakowi tu rysujesz.?

Jakby nawet według Twojego scenariusza pękł by tłok, jak ta korba miałaby wyjść bokiem?

Co z tym silnikiem miałoby być nie tak, jeśli ten silnik się nie zablokował nagle, tylko rozbezpieczył się zawór i ta awaria została szybko zdiagnozowana. Jak zapewnia Cezar 81, ten silnik pracował normalnie i nic nie stukało.

Dalsza ingerencja w rozbiórkę tego silnika pogorszy, a nie polepszy jego stan, tym bardziej że nie bierze oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, wujekk110 napisał:

Tomasz.

Co ty  za czarny scenariusz  chłopakowi tu rysujesz.?

Jakby nawet według Twojego scenariusza pękł by tłok, jak ta korba miałaby wyjść bokiem?

Co z tym silnikiem miałoby być nie tak, jeśli ten silnik się nie zablokował nagle, tylko rozbezpieczył się zawór i ta awaria została szybko zdiagnozowana. Jak zapewnia Cezar 81, ten silnik pracował normalnie i nic nie stukało.

Dalsza ingerencja w rozbiórkę tego silnika pogorszy, a nie polepszy jego stan, tym bardziej że nie bierze oleju.

dodam że odpalałem go teraz celem dogrzania olej ... i było bez problemu

Edytowano przez Cezar81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezar81    44
23 godziny temu, wujekk110 napisał:

To ten silnik już masz naprawiony ?

nie nie przed zdjęciem głowicy spuszczałem olej i musiałem go dogrzać zawór podniesiony zabezpieczony ji kombajn grzał się na 5 cylindrach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mc3
      Witam, podsiewacz w Dominator 86 ociera jedna strona z przodu przy skrzyni biegów o obudowę kombajnu drewnianą panewką ( slizgiem), co może być przyczyną? Nie zauważyłem luzów na wieczakach z przodu, dlaczego sie przesunął w jedną stronę? 
    • Przez Mc3
      Witam, czy dominator 86 posiada kłosownik, jeżeli tak to jak go się wysuwa, załącza? 
    • Przez Mc3
      Witam, podpowie mi ktoś jak sprawdzić na postoju luzy na koszu sitowym, w jakim są stanie łożyska od niego, jak również na jego ramionach napędowych , w claas dominator 86? 
    • Przez Paweł0411
      Witam wszystkich, jest to pierwszy mój post tutaj i bardzo bym prosił o pomoc. Mianowicie chcę zmienić swój kombajn ( posiadam Claas Dominator 96 ze skrzynią manualną) na nowszy model np Dominatora 98 lub 88. Większość z tych maszyn jest już na hydrostacie. Wszystko fajnie się spisuje podobno i lepiej się pracuje na hydrostacie tylko u mnie jest mały problem bo jestem osobą po wypadku w której straciłem prawą rękę. Tutaj jest teraz moje pytanie czy idzie jakoś coś pokombinować by np zrobić sterowanie jazdą kombajnem np nogą? Bo podejrzewam że jazda takim kombajnem z hydrostatem lewą ręką i kierowanie będzie bardzo kłopotliwe. Proszę o jakieś porady lub ewentualnie jakieś pomysły. Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Piterc330
      Witam szukam instrukcji obsługi do claasa mercatora s, obojętne w jakim języku 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj