Emka87

Druga Dawka Nawozu - czy to ma sens?

Polecane posty

Emka87    12

Witam. Dziś poruszę temat dość dziwny , mianowicie drugą dawkę nawozu pod pszenicę ozimą. Otóż w moim gospodarstwie sieje się pszenicą ozimą. Przed siewem rozsiewa się nawóz NPK , Polifoska 6 lub Potafoska . Na wiosnę rozsiewa się tylko jedną dawkę nawozu Saletrę Amonową PulAn w okolicach kwietnia ( zwykle początkiem miesiąca , jednak w 2021 roku była ona rozsiana 27.04).  Plony tej pszenicy to od 2 ton z hektara na gorszych kawałkach do 4 t/ha na lepszej ziemi. Klasa gleby to 3 i 4. Moje pytanie jest więc takie : Czy gdyby rozsiać dwie dawki nawozu na wiosnę (i oczywiście NPK na jesień) to czy plon byłby wyższy? Chociaż o jedną tonę z hektara? Czy może po tych dwóch dawkach zboże by wypaliło i byłoby jeszcze gorzej?

Pytam bo dziadek zawsze rozsiewał jedną dawkę na wiosnę , a u innych widzę rozsiewanie dwóch dawek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz0611    2160

Przede wszystkim to 27.04 na azot w zbożu ozimym to za późno, wtedy się drugą dawkę azotu w jarym daje ;)

Daj pierwszą dawkę około 5-20.03(w zależności od rejonu kraju i przebiegu pogody) a drugą około 10-20.04 i zobaczysz różnicę ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emka87    12
9 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Przede wszystkim to 27.04 na azot w zbożu ozimym to za późno, wtedy się drugą dawkę azotu w jarym daje ;)

Daj pierwszą dawkę około 5-20.03(w zależności od rejonu kraju i przebiegu pogody) a drugą około 10-20.04 i zobaczysz różnicę ;) 

Tak wiem że 27.04 to za późno , ale wcześniej pogoda nie pozwalała. Zwykle początkiem kwietnia się ją rozsypywało. U nas na Podkarpaciu to w marcu jeszcze śnieg leżał. Ale dziękuję za sugestię , może się tak zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Chłoporobotnik    1722
Napisano (edytowany)

Siewałem przez pierwsze lata dłubania jedną dawkę (300kg/ha saletry) końcem marca- początkiem kwietnia. Tak robiłem dwa lata, źle nie było. Od 2020 dwie dawki- pierwsza pierwszymi dniami marca, druga pierwsze dni kwietnia. Miałem w 2020 i 2021 pszenicę bardzo pokrzewioną więc na pierwszą dawkę szło koło 150kg/ha saletry a na drugą więcej- mniej więcej 250kg/ha. Teraz mam pszenicę mniej rozkrzewioną to chyba zrobię odwrotne proporcje ale to bardziej doświadczonych od siebie muszę pytać bo ja to się tak "bawię" w tym polu a nie żyję z tego. Ja zauważyłem znaczącą poprawę jak zacząłem siać poplony. 

Edytowano przez Chłoporobotnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    1798

2 tony ?? na III -IV klasie to bez nawozu urosna.

ze mnie sie smiali gdy w lutym sialem azot-za pare lat sami sieja albo juz wydzierzawili pole ,tak zrob jesli nie masz  pojecia o rolnictwie..

taka ciekawostka zgazety rolniczje - zuzycie nawoz npk na podkarpaciu jest obecnie nizsze niz w wielkopolsce w 1914 r 🤣

  • Like 1

buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MARCIN306    1
dam Ci przykład na Podlasiu mamy pola 3 4 klasę i w roku 2021 pierwsze dawka saletry 250kg poszła 2 kwietnia i za dwa tygodnie rsm 240l potem jeszcze odrzywka dolistna i plon był w granicach 7- 9t w zależności od ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateo105    11

A ile kolego dales na jesieni NPK i jakie ph bo to tez jest wazne w budowie plonu. A zauwazylem ze niektorzy ludzie wogole npk nie sieja a slome sprzedadza i na wiosne 150 kg saletry. Wapna tez pole nigdy pewnie nie widzialo i pozniej placz ze 2 albo 2,5 tony kosza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
camo    90
35 minut temu, jacus napisał:

2 tony ?? na III -IV klasie to bez nawozu urosna.

ze mnie sie smiali gdy w lutym sialem azot-za pare lat sami sieja albo juz wydzierzawili pole ,tak zrob jesli nie masz  pojecia o rolnictwie..

taka ciekawostka zgazety rolniczje - zuzycie nawoz npk na podkarpaciu jest obecnie nizsze niz w wielkopolsce w 1914 r 🤣

No nie bardzo, ja również mam ziemie 3, 4 klasy, dopiero zaczynam uprawiać ale pola po poprzednikach, zasobności wysokie, ph dobre, nawozów nie stosuję narazie jakoś dużo ale starałem się sypać saletrę w 2 dawkach, pierwsza szła wcześnie, fajnie się sypało na zamarznietą ziemię więc znowu tak planuję sypać bo same plusy z tego.  Plony nie są jakieś wysokie jak na to że ziemia niby dobra, zawsze trochę nawozu dostaną więc te 4 tony powinno sypnąć, tym bardziej że sieję poplony które później mulczuję i słomy nie zbieram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emka87    12
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

Siewałem przez pierwsze lata dłubania jedną dawkę (300kg/ha saletry) końcem marca- początkiem kwietnia. Tak robiłem dwa lata, źle nie było. Od 2020 dwie dawki- pierwsza pierwszymi dniami marca, druga pierwsze dni kwietnia. Miałem w 2020 i 2021 pszenicę bardzo pokrzewioną więc na pierwszą dawkę szło koło 150kg/ha saletry a na drugą więcej- mniej więcej 250kg/ha. Teraz mam pszenicę mniej rozkrzewioną to chyba zrobię odwrotne proporcje ale to bardziej doświadczonych od siebie muszę pytać bo ja to się tak "bawię" w tym polu a nie żyję z tego. Ja zauważyłem znaczącą poprawę jak zacząłem siać poplony. 

Czyli druga dawka nawozu coś daje. U mnie w tym roku był siany rzepak na poplon , rok temu tak samo.

 

44 minuty temu, jacus napisał:

2 tony ?? na III -IV klasie to bez nawozu urosna.

ze mnie sie smiali gdy w lutym sialem azot-za pare lat sami sieja albo juz wydzierzawili pole ,tak zrob jesli nie masz  pojecia o rolnictwie..

taka ciekawostka zgazety rolniczje - zuzycie nawoz npk na podkarpaciu jest obecnie nizsze niz w wielkopolsce w 1914 r 🤣

No dobra , może było 2,5 t. Ja jeszcze nie jestem rolnikiem , na razie tylko się uczę i chcę coś wiedzieć na ten temat. Gospodarka jest na tatę. W 2019 roku to przy jednej dawce nawet nam 4,5 t/ha sypnęło.

 

38 minut temu, MARCIN306 napisał:

dam Ci przykład na Podlasiu mamy pola 3 4 klasę i w roku 2021 pierwsze dawka saletry 250kg poszła 2 kwietnia i za dwa tygodnie rsm 240l potem jeszcze odrzywka dolistna i plon był w granicach 7- 9t w zależności od ziemi

A to u nas RSM ani odżywki się nie stosuje , jedynie co to w maju opryski kompleksowe.

 

25 minut temu, mateo105 napisał:

A ile kolego dales na jesieni NPK i jakie ph bo to tez jest wazne w budowie plonu. A zauwazylem ze niektorzy ludzie wogole npk nie sieja a slome sprzedadza i na wiosne 150 kg saletry. Wapna tez pole nigdy pewnie nie widzialo i pozniej placz ze 2 albo 2,5 tony kosza.

Na jesieni było około 300kg/ha . A jakie ph to niestety nie wiem , ponieważ gospodarzy mój tata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chłoporobotnik    1722
42 minuty temu, Emka87 napisał:

Czyli druga dawka nawozu coś daje. U mnie w tym roku był siany rzepak na poplon , rok temu tak samo.

Siałem ale lepiej kombinować z czymś innym. Facelia, groch, słonecznik, gryka lub pomieszać na przykład facelię z gryką i słonecznikiem chociażby. Możliwości jest kilka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwek23111    231

Proponuje zrobić badanie zasobności i pH. Wiadomo gospodarstwo ma bardzo małą powierzchnię to też koszt wapnowania nie będzie duży. Jak gleba jest kwaśna to można by tonami sypać nawóz, a i tak plon będzie niski. To tak jak by wlewać wodę do druślaka i się dziwić że ciągle jest pusty... Dziadek za pewne sypał jedną dawkę nawozu, ale saletrzaku, który działa zdecydowanie dłużej niż saletra i do tego działa w kwaśnej glebie. Saletra zastosowana na kwaśną glebę słabo działa i dodatkowo zakwasza ją jeszcze bardziej.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emka87    12
12 godzin temu, Chłoporobotnik napisał:

Siałem ale lepiej kombinować z czymś innym. Facelia, groch, słonecznik, gryka lub pomieszać na przykład facelię z gryką i słonecznikiem chociażby. Możliwości jest kilka. 

W 2020 roku siana była też gryka na poplon. Ale naszym siewnikiem ciężko jest zasiać takie nasiona , bo mamy siewnik Kaszub S014 tzw. konny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwek23111    231

Wiadomo poplony dobra rzecz, ale wiekszość rolników ich nie sieje i jakoś zbiera 5-7 ton pszenicy z ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emka87    12
2 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Też zboże sieję konnym ale poplony albo ręcznie albo ręcznym rozsiewaczem a potem brony.

No u nas w tym roku rzepak na poplon też się ręcznie zasiało. W tamtym roku Kaszubem , jednak coś tam powychodziło i 4t/ha było na tym polu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    3630
Napisano (edytowany)

Nie miałem wcześniej czasu na forum dopiero teraz nadrabiam , ale tak: Jeśli ph leży to nawet i przy dwóch dawkach na dobrej glebie zakładanego plonu nie osiągniesz. Zbadaj ph , jeśli trzeba zastosuj wapno i wtedy plony będą większe (tylko oczywiście nie  od razu ,w pierwszym roku jakiegoś dużego skoku plonowania nie będzie )

Dnia 14.01.2022 o 17:53, Emka87 napisał:

Witam. Dziś poruszę temat dość dziwny , mianowicie drugą dawkę nawozu pod pszenicę ozimą. Otóż w moim gospodarstwie sieje się pszenicą ozimą. Przed siewem rozsiewa się nawóz NPK , Polifoska 6 lub Potafoska . Na wiosnę rozsiewa się tylko jedną dawkę nawozu Saletrę Amonową PulAn w okolicach kwietnia ( zwykle początkiem miesiąca , jednak w 2021 roku była ona rozsiana 27.04).  Plony tej pszenicy to od 2 ton z hektara na gorszych kawałkach do 4 t/ha na lepszej ziemi. Klasa gleby to 3 i 4. Moje pytanie jest więc takie : Czy gdyby rozsiać dwie dawki nawozu na wiosnę (i oczywiście NPK na jesień) to czy plon byłby wyższy? Chociaż o jedną tonę z hektara? Czy może po tych dwóch dawkach zboże by wypaliło i byłoby jeszcze gorzej?

Pytam bo dziadek zawsze rozsiewał jedną dawkę na wiosnę , a u innych widzę rozsiewanie dwóch dawek.

 

Edytowano przez Sylwekx25

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emka87    12
5 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Nie miałem wcześniej czasu na forum dopiero teraz nadrabiam , ale tak: Jeśli ph leży to nawet i przy dwóch dawkach na dobrej glebie zakładanego plonu nie osiągniesz. Zbadaj ph , jeśli trzeba zastosuj wapno i wtedy plony będą większe (tylko oczywiście nie  od razu ,w pierwszym roku jakiegoś dużego skoku plonowania nie będzie )

 

Faktycznie trzeba bedzie pomyśleć nad zrobieniem badania gleby. U nas wapno było siane w 2018 , 2019 i 2021 roku. Właśnie po 2018 roku plony się poprawiły. Kiedyś jak wapna się nie rozsiewało to nigdy nie było czterech ton z hektara , także coś to dała. Dzięki za sugestię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emka87    12

Odświeżam temat. W tym roku posłuchałem waszych rad i rozsialiśmy dwie dawki nawozu na pszenicę ozimą. Pierwsza dawka poszła 30.03 w ilości 100kg/ha. Była to tak jak zwykle saletra amonowa PulAn. Drugą dawkę rozsialiśmy 07.05 w ilości 200kg/ha. Również była to saletra PulAn. Mówicie że to dobrze? Czy plony się poprawią? Czy coś zrobiliśmy źle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwek23111    231

Trochę za późno. Ja rozsiałem pierwszą dawkę 4 marca, a drugą powinno się wysiać w początku strzelania źdźbła, czyli jak pszenica kończy się już krzewić, i zaczyna iśc do góry. U mnie druga dawka wypadła chyba początkiem kwietnia(nie zapisałem).  Szkoda że nie opisałeś więcej o swojej uprawie pszenicy. Po czym była siana, kiedy i jak, ile polifoski, jakie zasobności i pH gleby, jak klasa w ogóle gleby? Znam gościa co już 4 rok sieje pszenice po pszenicy i na polu coraz większa gówno rośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emka87    12
51 minut temu, sylwek23111 napisał:

Trochę za późno. Ja rozsiałem pierwszą dawkę 4 marca, a drugą powinno się wysiać w początku strzelania źdźbła, czyli jak pszenica kończy się już krzewić, i zaczyna iśc do góry. U mnie druga dawka wypadła chyba początkiem kwietnia(nie zapisałem).  Szkoda że nie opisałeś więcej o swojej uprawie pszenicy. Po czym była siana, kiedy i jak, ile polifoski, jakie zasobności i pH gleby, jak klasa w ogóle gleby? Znam gościa co już 4 rok sieje pszenice po pszenicy i na polu coraz większa gówno rośnie.

I tak dla mnie to wielki przeskok , bo zawsze siało się tylko jedną dawkę. Pszenica siana po pszenicy , jednak w międzyczasie posialiśmy rzepak na poplon. Nawóz NPK , jaki był pod nią rozsiany to nie Polifoska , lecz Potafoska 12 w dawce około 320 kg/ha. Została też rozsiana niewielka ilość wapna.  Pszenica siana dnia 5 października (późno z powodu ciągłych opadów) siewnikiem Agromet Kraj Kutno KASZUB S014 w ilości 250kg/ha.  Klasa gleby 4 i miejscami 5 , pH niestety nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    3630

Pierwsza i druga dawka o miesiąc za późno. Zapewne będzie jakiś wzrost no bo tak czy inaczej tego azotu więcej ale pszenica nie wykorzysta go tak jak powinna. Pierwszą dawkę daje się przed ruszeniem wegetacji dlatego,że gdy już ruszy to ma zapewniony azot do nabrania sił i dokrzewienia po zimie.


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwek23111    231

Termin siewu idealny, ilość wysiewu w normie. Poplon z rzepaku bardzo dobry pomysł. Potafoska też dobry nawóz bo ma dodatkowa siarkę słabo rozpuszczalną ale jednak siarkę. Jak będą normalne ceny nawozu to by pasował jej dać co najmniej 500 kg/ha. Największy problem to nieznajomość pH gleby i zasianie pszenicy po pszenicy. Jak się zasieje pszenicą po pszenicy, to system korzeniowy jest porażony przez grzyby w 95%, podczas gdy się sieje po ziemniakach, albo staczkowych to porażenie jest niewielkie może 20%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylwek23111    231

Ja się wyleczyłem z siania pszenicy po pszenicy, albo po pszenżycie, bo plon był tragiczny. Teraz sieje tylko po strączkowych, ziemniakach, kukurydzy lub owsie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez asaledr
      Witam,
       
      W związku z wprowadzeniem dopłat do nawozów, orientuje się ktoś czy produkty typu:
      Agrosar 360SL herbicyd zaliczać się będzie normalnie do nawozów i za to też będą zwracać pieniądze? 
    • Przez huzieba
      Stosował ktoś kredę z okolic kopalni PGE Bełchatów, jest to odmiana 07a. 
      Zawartość: 35%CaO, weglan wapnia 85-95%, Wilgotność 25-35%, Reaktywność 60-65%, Węgiel 5-20%

    • Przez hesus37
      Witam nie wiem czy było już na forum, ale chciałbym rozpocząć temat dotyczący melasy buraczanej jako nawozu dolistnego. Może ma ktoś doświadczenie w tyn temacie?
    • Przez ENDURAK91
      Ktoś stosował Mocznik Chełmski coś takiego https://m.olx.pl/d/oferta/mocznik-chelmski-22-5-n-nawoz-we-roztwor-nawozu-azotowego-CID757-IDMfdB6.html
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj