Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Jimmy

Ursus- jak pomalowac?

Polecane posty

arturektdi    4

Ja własnie jestem w trakcje malowania silnik na czarno błotniki i maska czerwien natomiast felgi srebrne...ciekaw jestem jak bedzie wygladał po złozeniu.. no i jeszcze załozylem na przód opony 225/65/16 i niewiem czy dobrze zrobiłem bo mam luzu do osi 3 cm czy niebedzie szorowało na zakretach no i ten ciagnik pracuje przy turze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dadam    4

ja tez mam c360 pomalowanego na czarno blachy na czerwono a fele na srebrno i wyglada bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek33073    0

Przymierzam sie do odmalowania swojego ciągnika (C-330) więc odświeżam temat.

Mam zamiar pomalować maske błotniki oraz felgi autorenolakiem Nobiles, tutaj mam oznaczenia oryginalnych kolorów:

oblachowanie - (żółty), bursztynowy L-79

felgi - kość słoniowa L-87

I teraz kilka pytań dla tych którzy znają sie na rzeczy, czy silnik też moge pomalować tą samą farbą? (autorenolak nobiles wyżej wymieniony)

Czy zdzieranie starego lakieru i matowanie powierzchni ( maska błotniki ) jest konieczne ? czy moge poprostu po wcześniejszym umyciu i odtłuszczeniu połozyc nowy lakier na stary?

I czy ktoś sie orientuje gdzie moge wyżej wymienione farby nobilesu dostać ? może jest jakiś sklep internetowy? Zjezdziłem już kilkanascie sklepów w mojej okolicy (woj. sląskie) i w jednym kupiłem tylko jedną puszke L79.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miszka31    29

jak chcesz by to jakoś wyglądało to trzeba zmatowić papierkim wodnym, ubytki poszpachlować, dać podkładzik,pomalowac auto renolakiem z dodatkiem korektora to jeśli chodzi o blaszki, silnik też możesz tą farbą pomalować tylko trzeba dobrze odtłuścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Dokładnie, juz wyzej pisaliśmy, polecam farby Autorenolaku, koszt takiego korektora do 1l Autorenolaku to 9-10zł

 

 

 

W sumie to zastanowiłbym się czy warto wkładać tyle pracy w Ciągnik jak i tak za jakimś czasie pojawią sie jakies przecieki, zadrapania itd. ja juz tak sie starałem i nie upilnuje nigdy by zlikwidować przeciek czy nie zadrapać ciągnika....

 

 

 

Myjka ===>soda kaustyczna na odtłuszczenie/częsciowe zdradcie powłoki ====> myjka ====>osuszyć i kłaść autorenolak + korektor,

 

szkoda roboty na matowanie i malowanie podkładem, po co wbijać sie w koszty? Jak dobrze pójdzie myjka i soda to większość farby sama zejdzie, Autorenolak ma to do siebie ze jak dobrze odtłuscisz to bez podkładu mozesz malować, dajesz dwie warstwy i swieci sie jak psu ja***ca <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Marcin ta soda nie powoduje korozji? nie pozałazi w jakieś zakamarki i nie będzie robiła roboty? ja tam zawsze bęzyna odtłuszczam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Ja bardziej myslałem o sodzie pod kątem oczyszczenia, oczywiscie po umyciu sodą można dać benzynę, my tego nie robiliśmy... juz jest ponad rok po malowaniu i do tej pory nie zauważyłem skutków ubocznych mycia sodą

 

 

Tak sie mówi ale

soda ~10 zł, (dwa kreciki od WC)

benzyna ~20zł (5l)

Farba czerwona (autorenolak) 2l -ponad 100zł -tutaj kolega ma zóltą malować to taniej

siwa (autorenolak) 2l ~60zł

czarna na kabinkę (autorenolak) 1l ~20zł

koncentrat do autorenolaku 5*10 zł -50zł

jakaś taśma, papierek ścierny itd, itd. to wszystko sie sumuje... <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

ale jak tam gdzieś piszą w poprzednich postach ludzie płacą po 3 tysie to myślałem że cena niema znaczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek33073    0

ten "korektor" miesza sie z autorenolakiem ? czemu on właściwie służy ?

miszka31 marcin974 dzięki za wskazówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

to inaczej utwardzacz lepiej się farba rospływa,szybciej schnie, i jest bardziej odporna na zarysowania, nie blaknie tak, itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Dokładnie jak wyżej @miszka pisze, z korektorem całkiem ma inną lepkość i tak nie spływa.

Tylko ten korektor lej prosto w pistolet, tak na oko mozesz.

Domieszaną farbę musisz wymalować <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tez mam zamiar zabrać się za malowanie mojej 30 tylko niestety wcześniej musi przejść remont. Jest już rozebrany na czynniki pierwsze. Z blach zdarłem stary lakier za pomocą szczotki drucianej na szlifierce oraz palnika :) I nałożyłem podkład akrylowy firmy Profix i teraz zastanawiam się nad wyborem lakieru. Co wybrać

http://moto.allegro.pl/item584558817_lakie...olny_kolor.html

http://moto.allegro.pl/item583439624_lakie...olny_kolor.html

http://moto.allegro.pl/item583440747_lakie...olny_kolor.html

czy autorenolak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, czas wziąć się za malowanie i mały remont c-360. Oglądałem parę fotek no nie parę przeleciałem koło 100 stron :) i nadal nie mogę się zdecydować na jaki go kolor machnąć. Chciałbym żebyście się wypowiedzieli, może coś akurat fajnego wymyślicie (z pomysłami na pewno problemu nie będzie mieć :)).

To teraz przechodzimy do problemu numer dwa, więc tak ursusik swoje lata ma tu i uwdzie rdza go żre :) szlifierką się boje tego drapać, czym wy zawsze zdrapujecie. Był on już parę razy malowany przez dziadka ale on farbę na farbę wali, tej farby już tam jest grubości blachy :) ostatnio mu kawałek odpadł tej farby aż do blachy i patrze bo było kolory widać na jaki był malowany to było tak (czerwony, czerwony, zielony (chyba się komuś jelonka zachciało i sobie go machnął) i 4 warstwy czerwonego). Myślałem szpachlą ale mam jakieś obawy że będę go musiał tygodniami drapać.

Ps. Mam w nim kabinę więc prosiłbym też o kolor kabiny jaki proponujecie :) .

Myślę że dużo osób też boryka się z problemem jak pomalować swojego ursusa, więc przyda się im ten temat, może znajdą to czego szukali.

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam. :)

Ps2: Gdy napisałem mi się przypomniało, czym wy je malujecie kupujecie farbę do metalu pędzel i wio? Czy czymś innym? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Kolor główny?? Moze błękitny??? Albo jasny zielony?? Cos ala Valtra albo JD?? Moze NH??

Napisz jaki tobie sie podoba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... kolor chciałbym taki bardziej, jakby to określić, nie wiem jak ale zielony odpada mam uprzedzenia do tego koloru. O może tak nie chciałbym się wyróżniać zbytnio z tłumu. Myślałem nad taki jakby to napisać żółty (sraczkowaty) :) ale jakoś mi nie pasuje. Myślałem kiedyś żeby go pomalować na niebiesko kratka z przodu czarna taki New Holland bo bardzo lubię tę markę i się też nad tym zastanowię. :)

Ps. Spodobał mi się też bardzo c-360 użytkownika maximus099.

Link: http://www.agrofoto.pl/forum/Ursus-C-360-image118244.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Co do zdrabania tej starej farby to jest taki srodek (nazywa sie decapon) co tez go malujesz pendzlem i po 5minutach ta farba sama sie babli, luszczy i zdzierasz ja szczotka ryzowa do golej blachy lub sltali .

 

Jak znajde ta farbe to wkleje tu link. Ta jest w aerozolu

 

 

http://www.alejahandlowa.pl/tr/produkt/sro...dz_3107466.html

 

A co do koloru to zolty albo czerwien meksykanska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek33073    0

Newholland15 nie próbuj malować pędzlem ;D :) ja swoją C-330 malowałem kompresorem, farbami "autorenolak" firmy nobiles, płaciłem około 40zł za puszke, ale nie żałuje :) Starałem sie odwzorować kolory fabryczne, tutaj efekt :) -> http://i41.tinypic.com/fdde85.jpg

Na C-360 fajnie wygląda czerwień meksykańska tak jak wyżej napisała koleżanka banan575 :) do tego silnik i kabina na czarno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak tylko skąd ja teraz kompresor wezmę :/, kupić nie kupię bo z kasą marnie, od kogo pożyczyć nie mam więc nie wiem co teraz. Zastanawiałem się nad sprejami (nie wiem jak się to pisze dokładnie) ale efekt może nie być taki ładny jak u ciebie i trzeba będzie z 2-3 warstwy położyć. Tak myślę czym by to jeszcze dało by się pomalwoać.

Ps. Ostatnio jechał ursus c-360 3P czerwień meksykańska i silnik na czarno fajnie to tez wyglądało.

Ps2. Dzięki koleżanko banan575 kupie to i zobaczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

http://www.allegro.pl/item621160187_ursus_...or_mtz_mf.html#

 

zrob sobie tak i bedziesz mial git,normalnie cudo tylko kabinke SOKOLKA wstaw

 

Mozesz tez i pomalowac walkiem tylko potem musisz sciagac takim szerokim pendzlem (nie wiem jak on sie zwie) a efekt taki sam jak po pistolecie. Tak samo Ci wyjdzie jak ta maska na tym czerwonym 3P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian2    0

Który to rok?Ja bym Ci nie radził szaleć i po prostu nadwozie na żółto albo na czerwono,podwozie na czarno albo siwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rok to 1977 :) tani był to czemu nie brac w 2001 kupiliśmy za 6 tyś. zł.

Ja tam szaleć nie chce, chce go po prostu odnowić, obczaję bo ile spreje lecą u mnie takie lepsze.

Ps. A kolega bartek33073 w jakim województwie mieszka? Bo ja w województwie Śląskim.

Ps. Koło nas gościu pole ma i sobie c-360 odpicował haha kolor taki jasny zielony, jak to wygląda O_O.

Ps. Dzięki banan575 pomyliło mi się z rocznikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

To by było tak :) : tam gdzie rdzy nie widać (u mnie nie było bo co lakier odpadł to podkładem go) to możesz kupić takie tarcze na "bosha" z papierem ściernym (u mnie koszt 12zł/szt.), tam gdzie rdza typu błotniki przednie(wymień koszt mały i masz proste i podkładem już), tylne można(jak ślady rdzy są gdzieś na błotniku byleby nie na krawędziach) to "boshem" przeczyść te rowki i szpachlą, potem ładnie przytrzeć i masz już git błotniki. Maska ja wgięć nie ma i rdzy to spokojnie "boshem" jeśli są lekkie wgięcia to aby nie maluj jej na fest połysk bo będzie wszystkie wgięcia widać. Kratkę kup nową(koszt 10 zł chyba). Koła normalnie "boshem" . Dobra teraz skrzynia i silnik. Pozdejmuj wszystko tzn. koła, z kół obciążniki jeśli masz, błotniki, maskę, elektrykę, chłodnicę,zegary lub je zaklej taśmą. Tu jeśli masz pewność że silnik i skrzynia nie ma wycieków to załtw sobię myjkę ciśnieniową i ten cały brud go potraktuj ciśnieniem i daj jakiś płun do mycia silników. I to już wystarczy farby nie musisz zdzierać. Malowanie: to odradzam malować pędzlem (będzie widać takie jakby kreski). Szkoda nerwów ogólnie. Spray nie wiem nie próbowałem. Tylko zauważ, że jeśli będziesz malował spray-em to tylko po pół butelki ponieważ z puszki będzie się wydobywać dwutleniku węgla czy czegoś tam i będzie słabiej farba lecieć i co za tym idzie mniejsza warstwa lakieru/podkładu i będzie brzydko wyglądać. Szkoda pieniędzy na kupowanie 20 puszek podkładu i 30 lakieru. Sprężarka to jest cudo techniki :) . Kupujesz podkładu 2 puszki po 1 litr i ze 2 buteleczki rozpuszczalniku. Już mieszania nie będę tłumaczył bo to proste. Malujesz ze 2-3 warstwy podkładu i czekasz na drugi dzień. Kupujesz ze 2-3 litry lakieru Autorenolak i 3 buteleczki rozpuszczalniku. Co do lakieru to maska, błotniki to taki żółty jak oryginał lub czerwień meksykańska. Polecam to pierwsze ponieważ czerwieni jest już dużo. Silnik i skrzynia to taki siwy lub czarny. Polecam znów to pierwsze bo będzie widać wyciekać który może być groźny dla silnika. Koła to kość słoniowa i grill tak samo. Kabina to na czarno. Zależy jaką masz jak taką jak w 3P to na czarno bez tego daszku a jak coś innego to ramę na czarno a daszek hmm... może znów na kość słoniową??? Ale sam o tym zdecydujesz. No i oczywiście naklejki na boki maski i grill. I ciesz się widokiem pięknej 60 przez około 10 lat. Rozpisałem się trochę ale ja tak robiłem w 30 i jest git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dzięki wszystkim za propozycje, coś z tego na pewno zastosuje.

Musze się popytać o tą sprężarkę czy ktoś nie ma, ale wątpię żeby ktoś miał. Ja się na tym zbytnio nie znam ale, ile bym musiał wybulić za taką sprężarkę? Bo kasy zbytnio nie mam a przyda mi się to bo jak ładnie wyjdzie to potem jeszcze pług, siewnik itp. będę malował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jackassiu    50

To wszystko zależy jaką spreżarke masz na myśli :) Takie "marketowe" 1 cylindrowe 500 zł spokojnie kupisz ale.. no własnie jest jedno ale - jak Ci coś w niej nawali to juz raczej nie do zrobienia( no chyba że jakiś element znormalizowany). Troche więcej bo 700 zł dałem za kompresor 3jw60> 3 cylindrowy pojemność butli 180 litrów (gdzie te "marketoewe mają 50 litrów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ludwik1977
      Witam wszystkich użytkowników forum. Mam jedno pytanie do wszystkich czy ktoś zna lub widział na pokazach model URSUS 3120 HL i coś może powiedzieć o wadach i zaletach byłbym wdzięczny
    • Przez adikpl1
      Chyba Ursus zostanie do końca rozsprzedany :angry:


      Aż się serce kraja co te skur... zrobili:
      ZPC URSUS
    • Przez Patryk3600
      Witam i proszę o poradę. Wiosną mam zamiar kupić ładowacz czołowy 3 sekcyjny i mam wybur, lepiej go kupić do Ursusa c360 czy massey fergusona 255? Będzie on robił prace takie jak: ładunek/rozładunek okrągłych bel słomy (120x120cm), ładunek obornika na rozrzutnik, i kilka prac z szuflą takich jak przewiezienie drzewa i piasku. Podajcie proszę plusy i minusy. Z góry dziękuję
    • Przez Mariusz123456
      Witam. Potrzebuje kupic najlepiej uzywany badz zlece wykonanie plugu do mojego ursusa 1614. Najlepiej z jakims atestem lub homologacja o ile jest cos takiego. Potrzebuje to na wlasny uzytek bo mam prawie 2 km do asfaltu a gmina nie odsnieza bo droga jest prywatna itp. Dodatkowo uslugi.
       
      Ps. Jakie sa stawki za odsniezanie bez faktury? Chodzi o drogi i parkingi. 
    • Przez newholland28
      witam mam problem ze sprzęgłem w ursusie 5714 czesto ździera sie tarcza 1 stopnia ciągnik posiada tura słyszałem o tarczach porcelanowych czy warto w nią inwestować i co przy tym jeszcze  warto wymienic  zeby w miarę długo pochodziło 
      proszę o dobre rady z góry dziękuje
×