Skocz do zawartości
RoRo

jaka farba do malowania maszyn

Polecane posty



Ziel    26

Oczywiscie dam podkłąd zapomniałem napisac\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej8706    0

Witam mam pewien problem z podkładem agri corr co może być nie tak przy malowaniu pistoletem że oprócz farby wylatują też takie jakby nitki czy to wina farby czy robię coś nie tak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


grzes_farmer    17

Za gęsta farba lub za mała dysza w pistolecie. Dla testów rozrób 100ml z większą ilością rozpuszczalnika i zobacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


andrzej8706    0

rozpuszczalnik dedykowany agrri c czy jakoś tak. Zwiększyłem ilość rozpuszczalnika i rzeczywiście się poprawiło. Pistolet HVLP dysza bodajże 1,5 .Dzieki za zainteresowanie się tematem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Y635    2

jaką farbe polecacie do malowania mtz kolor zbliżony do orginału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzes_farmer    17

Do podkładów najlepiej mieć dyszę 1,7 ,przy mniejszych trzeba bardziej rozcieńczać materiał bo może występować "plucie"

 

Jak chcesz mtz w oryginalnym kolorze to tylko pozostaje ci dorobienie w mieszalni lakierów. Chociaż są w sprzedaży lakiery ,farby dedykowane do mtz to jednak te starsze były bardziej pomarańczowe,nowsze  już  czerwone. Trzeba zapytać sprzedawcę jaki ma dokładnie kolor.Zdjęcia poglądowe też za wiele nie wnoszą bo co innego widać na monitorze a już inny kolor wyjdzie w malowaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

skrzynek43    1
Napisano (edytowany)

Widzę, że temat obszerny więc i ja swoje zdanie wypowiem :-)
Ja przerobiłem dużo lakierów, maluje samochody i maszyny. Wskoczyłem na temat bo szukam czegos o farbach wilckens, gdyż nie ma koloru claasa w palecie Ral, a są one troszeczkę słabe i a nie mogę znaleźć.czy lubią bezbarwny.
Widzę że każdy karci tu każdą farbę inny ja zachwala :-) a tak naprawdę 80% to jest przygotowanie powierzchni 15% to umiejętności lakiernika i sprzęt lakierniczy a 5% to farba.
Dużo ludzi karci tu chlorokauczuk, ja mam z nim bardzo dobre doświadczenia. Jest to jedyna farba, którą można kłaść bez podkładu (ale nie polecam) . Słuchajcie :
- Połysk i trwałość koloru zależy od sposobu położenia. Wszystkie farby o których piszecie są w połysku. Na farbie pisze jak jest kolor mat. Na połysk kładzie się na raz!!!! dlatego powierzchnia musi być zapodkladowana, podkład zeszlifoeany i jeszcze raz odtluszczony, żeby była odpowiednią elektrostatyka.
- Płowienie zależy dużo od bazy koloru, często mocne kolory plowieja szybciej ale jeśli wyblaknie szybciej niż po 5 latach to powód tego jest prawdopodobnie taki ze ktoś kładł na mokro kilka warstw i się bazy nie połączyły.
- funkcje zabezpieczenia przed wyblaknieciem pełni bezbarwny dodatkowo to on nadaje twardość powłoki jak na samochodzie nie utwardacz. Utwardacz przyspiesza schnięcia zwłaszcza w trudnych warunkach.
- Podkłady reaktywne nie są dobre. Jak nie doczyscisz to i tak rdza wyjdzie więc szkoda kasy ładować w to
- Na Akryl się nie daje bezbarwnego
- Akryl z puszki bym sobie odpuścił, tania podroba. Prawdziwy akryl z mieszalnii to koszt około 160 zł litr więc na maszyny też bym sobie odpuścił.
- Zlewki to nie efekt za rzadkiej farby tylko wody w układzie
- Pajeczyna to efekt niedoskniecia podkładu lub tłustej powierzchni.
- Jeśli farba odpada platami to znaczy że utwardacz scial się z farbą, źle dobrany

Ja naprawdę polecam chlorokauczuk tylko naprawdę trzeba kłaść go na raz. Pistolet dobry, nie niskocisnieniowy. Tak żeby pracował w ciśnieniu 2,2 bar. Dysza 1.4 wystarczy, rozwarcie na max. I kładziemy tak żeby 2/3 strumienia szło po malowanym, po troszku idziemy w dół. Zakamarki robimy pierwsze a później ciągniemy z całości.
Trzeba bardzo dobrze patrzeć, i mieć dobre światło żeby widzieć jak się robi powłoka, bo łatwo jest niedopylic.
P.S. Bez podkładu żadna farba nie pokryje na raz, a tanie farby często nie wiążą powłok i stąd problemy później. Podkład, dlatego powinien być z firmy co farba bo robi właśnie powłokę pod malowanie dobrą, nie tylko chroni przed rdza.

Trzy lata temu malowalem przyczepę, pan nie chciał podkładu i malowalem chlorokauczukiem. Do dzisiaj nic, nie wyblaklo, zdecydowanie mocniejszy niż farby granitu, nie łuszczy się.
Farba granitu mi wychodzi fajnie, jedyny minus to słaba powłoka, łatwo się rysuje, ale to widzę że zależy od koloru, bo biała claasa jest super a zielona taka lipa. Spróbuję bezbarwny na to dać i zobaczę jak wyjdzie. Za to zdecydowany plus to oryginalne kolory, których ciężko dostać z innych farb, z regułę raczej nie znajdziemy.
Jaka farba nie pomalujecie to z puszki wychodzi cenowo podobnie. Samochodowe to już inna bajka, to już chcący się bawić w dobry akryl trzeba umieć mieszać, mieć conajmniej dwa pistolety itd.
W garażowych warunkach i do maszyn zdecydowanie polecam farbę okretowa jeszcze :-)

Edytowano przez skrzynek43

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

corrado    217

Co polecacie do malowania rozrzutnika? Dawno nie malowalem i nie jestem w temacie, a chce zrobić dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

akmaly    184

skrzynek43 - masz rację w wielu aspektach choć nie ze wszystkim się zgodzę, np. trwałość koloru w bardzo dużej mierze zależy od lakieru, a bezbarwny można spokojnie kłaść na akryl ( jedynie można zapytać po co ale na pewno się nic nie stanie poza grubszą i bardziej trwałą powłoką ).

 

Jeśli chodzi o farby firmy wilckens to mogę Ci powiedzieć z własnego doświadczenia że nic specjalnego. Kolory mieszają pod maszyny ale mają małą wydajność i są mało przyjazne do nakładania. Tu zdecydowanie lepiej już akryl wypada, tzw. przemysłówka pomimo że parę zł droższa to dużo wydajniejszy. 

Ja z nich zrezygnowałem, dlatego że aby położyć drugą warstwę musisz czekać do całkowitego wyschnięcia bo inaczej się zmarszczy i nie ważne jakich rozcieńczalników użyjesz ( niby najlepiej na ich nitro wychodziło ).

Odnośnie bezbarwnego lakieru to nie stosowałem, choć miałem zamiar ale po tych problemach z marszczeniem się powłoki już suchej to dałem sobie spokój.

Lepiej już renowacją malować i na to bezbarwny lub zmieszać bezbarwny z renowacją.

wilckens - idealna na pędzel lub wałek, ładny połysk i krycie ale natryskowo to podobnie do chlorokauczuku. Połysk, jeśli ładnie położysz, nawet zadowalający.

 

"- Pajeczyna to efekt niedoskniecia podkładu lub tłustej powierzchni. "

Nopoluxem bardzo długo schnie, łatwo się rysuje w początkowej fazie użytkowania ale później jest ok - musi się utwardzać w czasie.

 

To takie moje odczucia z tą farbą.

 

Lakierować się oczywiście da, kolor ładny, połysk również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Kolego skrzynek dużo napisałeś, ale o profesjonalnym lakiernictwie nie masz zielonego pojecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

skrzynek43    1
Napisano (edytowany)

Kolego skrzynek dużo napisałeś, ale o profesjonalnym lakiernictwie nie masz zielonego pojecia.

Nie jestem profesjonalistą i nigdy tak nie twierdziłem. Podzieliłem się tylko częścią swojej wiedz, doświadczenia i tego co nauczyli mnie inni lakiernicy.

Nie da się opisać lakierowania na forum, czy zawrzeć wszystkiego w tak krótkiej wypowiedzi. poza tym ile lakierników tyle technik :-)

Co do własnej wiedzy, to skończyłem kurs lakiernika, malowalem dużo w komorze samochody, pracowałem naprawdę na profesjonalnym sprzęcie, ale fakt w zawodzie lakiernika nie pracuję, robię to tylko dorywczo i głównie remonty maszyn rolniczych oraz traktorów.

Pozdrawiam

Edytowano przez skrzynek43

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Technika lakiernictwa samochodowego jest tylko jedna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrp88    15

Co może być przyczyną pojawienia się niebieskawych oczek po wyschnięciu po malowaniu chlorokauczukiem? Olej w powietrzu przy malowaniu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


marcin2057    20

zaczynam przygodę z malowaniem i mam kilka pytań czy musi być filtr odwadniacz i odolejacz przy kompresorze, jakim ciśnieniem najlepiej malować i czy pistolet np za 70-100zł będzie dobrze malował z dyszą 1,5 i czy farba farba musi być bardzo rzadka czy są jakieś proporcje mieszania z rozpuszczalnikiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej78    14

Odnośnie proporcji , to nie ma oczywistej odpowiedzi, jest wiele czynników wpływających na odpowiednią  gęstości farby, musisz sam do tego dojść. Co do odwadniacza to przy kompresorze się nie sprawdza, im dalej od kompresora tym lepiej ( im chłodniejsze powietrze tym lepiej wytrąca sie wilgoć). Przy długotrwałym malowaniu nie używać przewodów spiralnych (w zwojach osadza się woda , później pluje wodą ,że odwadniacz nie wyrabia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cris10    12

Mam zamiar malować cały pług tylko mam mały problem .Całej warstwy oryginalnej nie będę ruszać tylko zmatowieje .Kupiłem szpachlówke natryskową i będę uzupełniać braki farby oryginalnej. Teraz pytanie najpierw uzupełnić braki i podkładem czy podkład a później szpachlówką i później malowanie ? Najprościej by było wypiaskowac pomalować ale wiadomo że orginal to orginał . Tym bardziej że nie ma dużo braków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzes_farmer    17

Najpierw podkład,szpachlówka,podkład i farba.Po podkładach i szpachli musisz zmatować.Chociaż ta szpachlówka to chyba aż tak bardzo potrzebna nie jest.Chyba że chcesz mieć naprawdę idealnie gładką powierzchnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukas85    11

Ja do malowania maszyn kupuje podkład epoksydowy potem lakier wicklens a na koniec lakier bezbarwny. Efekt jest super bardzo trwała i łatwo zmywalna powierzchnia. W brew pozorom dodatkowa warstwa klaru nie wychodzi tak drogo ale moim zdaniem warto. Pomalowałem tak wału posiewne, wystarczy sprezarka zdmuchnąć pył i znowu sie błyszczą :) Teraz jestem na etapie malowania felg do swojego Case. Po wymiaskowaniu standardowo epoxyd, lakier do felg i lakier bezbarwny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

W jakim celu używasz lakieru bezbarwnego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukas85    11

Tak jak pisałem daje twardsza i łatwiej zmywalną powierzchnię. Po bezbarwnym powłoka jest jak lakier samochodowy nie zadrapiesz ja paznokciem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cris10    12

Jak zrobić to zrobić, pomyślę ale sam też zastosuje bezbarwną powłokę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej78    14
Napisano (edytowany)

Trzeba zasięgnąć fachowej wiedzy co i jak  ,żeby za kilka lat ten sam lakier nie szpecił odpryskując  płatami od bazy.

Edytowano przez andrzej78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PIOTREK86
      Witam ;D. Może ktoś mi napisać jaki sprzęt najlepiej nadawałby się do ursusa 914? Dokładnie chodzi mi o plugi, szerokość agregatu uprawowego oraz liczbe łap i szerokość agregatu ścierniskowego. dodam że mam ziemie 1-3 klasy. Z góry dziękuje ;D
    • Przez szyszka
      prosze o pomoc w celu dobrania farby na pomalowanie ciagnika , chodzi o ten zolty orginalny jkolor :lol:
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Johny6910
      Witam, planuje w najblizszym czasie kupic używany pług obrotowy. Nie wiem czy wybrac dużą 4 czy 5 skibowy, oraz jaki pług lepszy , zwykłe odkładnice czy ażurowe? jaki pług byscie polecali do johnego 6910? Pozdrawiam
    • Przez tomb2
      Poszukuje w trbie pilnym sybole lakierów do C-360 Głównie chodzi mi o zółty ktorym malowane były blachy. Jakby ktoś miał jeszcze symbol siwego (blok silnika) i kremowego (felgi) Będe bardzo wdzięczny.
      Pozdrawiam
×