Skocz do zawartości
RoRo

jaka farba do malowania maszyn

Polecane posty

A jaki numer lakieru ma nowy ursus silnik i karoseria. I czym pomalować pług kverneland akrylem czy farbą granit czy kramp z grene

Edytowano przez pawelc330c360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilg92    0

1. kolor szary ursus nowy  RAL 7045

2. to jest typowy czerwony Ursus RAL 2282

3. pługi kverneland polecam farbą granit Ral czerwonego RAL 3000

i RAL zielonego 6767

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pług nie lepiej akrylem pomalować
Co jest lepsze akryl czy wlakier na bazie żywicy syntetycznej

Edytowano przez pawelc330c360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    183

1. kolor szary ursus nowy  RAL 7045

2. to jest typowy czerwony Ursus RAL 2282

3. pługi kverneland polecam farbą granit Ral czerwonego RAL 3000

i RAL zielonego 6767

 

Co to za numery farb 2282, 6767 ? :blink:


Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

tez jestem tego ciekaw


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

 

Sprzedam

NOWE CZĘŚCI DO URSUSÓW 360/355/4011/330 Z PRL , PISAĆ NA PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiuzuzia    10

Skąd wiesz że trwałe jak od niedawna są dopiero na rynku ?

 

w 2007 roku malowalem 3p ta farba wiec pare lat juz jest i wtedy to bylo dziadostwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Tylko wcześniejsze farby z logo Granit były to zwykłe olejne. Od jakiegoś czasu na naszym rynku farby Wilckens Nopolux są w opakowaniach Granit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

Panowie schrzaniłem, a mianowicie do Chlorokauczuku Nobiles dodałem z rozpędu korektor oraz rozcieńczalnik taki jak do autorenolaków którymi wcześniej malowałem. Farba się nie zważyła i wyglądała ok więc się nie zorientowałem, że coś jest nie tak. Ale jak zacząłem malować to nie kryła dokładnie robiła się takie gluty, jakby pajęczynka. No i trochę pługa w ten sposób pomalowałem bo nie wiedziałem co jest grane. Myślałem, że dysze się rozregulowały, dopiero potem się połapałem co zrobiłem. A najgorsze jest to, że pług był piaskowany i nie wiem co teraz robić. Drugi raz oddawać do piaskowania to trochę mi się nie widzi. Można teraz na to dać już 2 warstwę zrobiona prawidłowo, ma to sens ? 

Edytowano przez Majster90

Zajmuję się uprawą Truskawek oraz sadzonek Żywopłotowych (Ligustr Pospolity oraz Zimozielony).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

Błędem było dodanie korektora, rozcieńczalnik pewnie nitro wcale by nie zaszkodził,bo ja daję go do akrylu i jest ok. Teraz to najlepiej piaskowanie ale to zaraz dwie stówy,więc może poczekaj tydzień lub dwa zetrzyj mocno papierem i pomaluj jeszcze raz czymś dobrym bo chlorokauczuk po piaskowaniu to prawie grzech a na pewno nadmierna oszczędność i mierny efekt,a wystarczyłoby dołożyć 200zł na przynajmniej poliuretan i cieszyć się długo ładnym pługiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

Pług to zwykła 2 skibowa unia. Za piaskowanie całości zapłaciłem 200 zł a tu pomalowałem tylko korpus ze słupicami reszta jest odkręcona i pomalowana tylko podkładem.


Zajmuję się uprawą Truskawek oraz sadzonek Żywopłotowych (Ligustr Pospolity oraz Zimozielony).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

To świeża farba więc nitro lub chemia do usuwania lakieru i nie będzie śladu. 

To że zrobiła się pajęczynka nie musi być winą korektora. Możliwe że za mało rozcieńczyłeś farbę. Jeśli zastosowałeś proporcje jak do renowacji to na 100% za mało na chlorokauczuk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

Czyli co próbować to usunąć nie malować na to 2 warstwy ?


Zajmuję się uprawą Truskawek oraz sadzonek Żywopłotowych (Ligustr Pospolity oraz Zimozielony).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Panowie schrzaniłem, a mianowicie do Chlorokauczuku Nobiles dodałem z rozpędu korektor oraz rozcieńczalnik taki jak do autorenolaków którymi wcześniej malowałem. Farba się nie zważyła i wyglądała ok więc się nie zorientowałem, że coś jest nie tak. Ale jak zacząłem malować to nie kryła dokładnie robiła się takie gluty, jakby pajęczynka. No i trochę pługa w ten sposób pomalowałem bo nie wiedziałem co jest grane. Myślałem, że dysze się rozregulowały, dopiero potem się połapałem co zrobiłem. A najgorsze jest to, że pług był piaskowany i nie wiem co teraz robić. Drugi raz oddawać do piaskowania to trochę mi się nie widzi. Można teraz na to dać już 2 warstwę zrobiona prawidłowo, ma to sens ? 

 

A czytałeś to co jest napisane na puszce farby ?? Wyraźnie jest napisane, że stosować rozcieńczalniki takie jak zaleca producent do danego typu farby,  a korektor, w jakim celu go dodałeś ?? Skoro on ma skład wyłącznie pasujący do autorenolaka ??


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

 

Sprzedam

NOWE CZĘŚCI DO URSUSÓW 360/355/4011/330 Z PRL , PISAĆ NA PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majster90    2

A czytałeś to co jest napisane na puszce farby ?? Wyraźnie jest napisane, że stosować rozcieńczalniki takie jak zaleca producent do danego typu farby,  a korektor, w jakim celu go dodałeś ?? Skoro on ma skład wyłącznie pasujący do autorenolaka ??

 

A czytałeś co napisałem ?? Bo napisałem, że dodałem je z rozpędu bo wcześniej malowałem maskę autorenolakiem i po prostu się  zagapiłem.


Zajmuję się uprawą Truskawek oraz sadzonek Żywopłotowych (Ligustr Pospolity oraz Zimozielony).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Wszystko do zrozumienia, także zetrzyj to co masz, i po lakieruj na nowo,tylko tym razem uważaj co lejesz,  i tak apropo to chlorokauczuk, nie nadaje się do lakierowania pistoletem, żeby cokolwiek przez niego leciało trzeba dać masę rozcieńczalnika, a jak dasz dużo rozcieńczalnika, to wówczas warstwa lakieru będzie mizerna, i będzie schodzić od drapnięcia paznokciem


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

 

Sprzedam

NOWE CZĘŚCI DO URSUSÓW 360/355/4011/330 Z PRL , PISAĆ NA PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    194

Znawcy na forum - skąd wiece że ten korektor coś mu popsuł? Przecież takie objawy jak pajęczynka w pistoletu to typowy objaw przy malowaniu za mało rozcieńczonym chlorokauczukiem. Do tej farby trzeba dużo rozcieńczalnika przy malowaniu natryskowym. Nie prawdą jest też że się nie nadaje do pistoletu, nakłada się kilka cienkich warstw i będzie się trzymać. Choć ja już dawno wyleczyłem się z tego typu farb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jaki numer ral ma unia na agregatach bo wyczytałem na forum że ral 3020 jest za jasny to jaki ral wkońcu i to samo pytanie tylko kverneland piszą na f9rum że ral 3000 lub że 3002 więc jaki ral będzie oryginalnu i do uni i do kvernelanda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzes_farmer    17

Jak ci bardzo zależy na właściwym kolorze to kup wzornik Ral ,później wycieczka na składnice maszyn i sam zobaczysz jaki kolor ma dana maszyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

I tak nie znajdzie identycznego odcienia bo RAL to mała baza, już w Masterze jest 15 razy więcej a fabryki i tak malują różnymi wynalazkami zamawianymi specjalnie, tylko po co taka dokładność jak przeważnie maluje się całość a efekt można by było zauważyć tylko gdyby postawić malowaną maszynę koło oryginalnej. Zresztą i w mieszalniach w każdej wychodzi inny odcień tego samego koloru i kodu. wszystko zależy od człowieka i jego oka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apis94    0

Witam nie mogę znaleźć takiej informacji a nie będę zakładał nowego tematu ile dokładnie jakiego lakieru na c360 pomalowanie całościowe ?

zależy mi na jakości cena nie ma znacznie więc nie proponować lakierów po 14 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy mogę na stary lakier syntetyczny z granitu pomalować jeszcze raz tym samym lakierem lub akrylem czy musze zeszlifować ten stary lakier do zera i na nowo wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szyszka
      prosze o pomoc w celu dobrania farby na pomalowanie ciagnika , chodzi o ten zolty orginalny jkolor :lol:
    • Przez Majster71
      wiecie może jakie miały kolory c-325,c-328 i pierwsze c-330 :rolleyes: jestem tu nowy.pomożecie??
    • Przez JANCZAK1176
      Witam. Dla chcących zrobić sobie użądlenie do bielenia obór (chodzi 5 lat)


    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez tomb2
      Poszukuje w trbie pilnym sybole lakierów do C-360 Głównie chodzi mi o zółty ktorym malowane były blachy. Jakby ktoś miał jeszcze symbol siwego (blok silnika) i kremowego (felgi) Będe bardzo wdzięczny.
      Pozdrawiam
×