Seba1979

Wyrejestrowanie ciągnika bez dowodu rejestracyjnego

Polecane posty

PuRXUTM    10

Spytaj w wydziale komunikacji. Możesz telefonicznie. Kiedyś w nim byłem na stażu i wtedy można było wyrejestrować czasowo jedynie pojazdy ciężarowe, nie wiem jak jest dziś. Bez przeglądu nie przerejestrujesz go na siebie czy na kogoś kto jest spadkobiercom. OC radzę płacić bo to groszowe sprawy a jak przestaniesz to kary są duże. Wydaje mi się że jedyną opcją żeby nie płacić OC jest złomowanie i wyrejestrowanie pojazdu.


Bogdan_ja napisał:

2 godziny temu, mani51 napisał:

Kto Ci go kupi jak teraz masz obowiązek rejestracji w ciągu miesiąca od zakupu. Jak sprzeda bez papierów to dalej będzie musiał płacić OC.

 

 

Mylisz się, bo obowiązek rejestracji to jest na zakupione nowe pojazdy i sprowadzone z zagranicy.... 

Tu zachodzi obowiązek zgłoszenia zmiany właściciela nabycie /zbycie i tyle.... 

https://rankomat.pl/pomoc/samochod/pytanie-kiedy-powstaje-obowiazek-rejestracji-samochodu

Mylisz pojęcia. Nabywając pojazd musisz go zarejestrować na siebie do 30dni. Nie ważne czy nowy, czy z zagranicy, czy od sąsiada czy po spadku. Jeżeli sprzedajesz zgłaszasz tylko zbycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacor73    408
1 godzinę temu, raven18 napisał:

Ja płace 117zł za trzydziestkę po zmarłym ojcu, za zarejestrowany na mnie zetor 7045 70zł :)

Dla sąsiada 80lat przyszło z PZU płacić za trzydziestkę 500zł ... zmienił na warte i płaci też po 100+

Te 500 zł to może razem z AC ?Nawet w PZU za ciągniki powyżej 30 lat stawka jest bardzo niska, chyba, że dziadek ma dużą zwyżkę za szkody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raven18    44

Być może, jednak trudno uwierzyć że na tak stary ciągnik można wystawić AC. Kilka lat temu płacił po 250zł to sprawdzałem polisę i nie było tam nic dziwnego (poza kwotą do zapłaty), choć mogę nie pamiętać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bogdan_ja    1040
1 godzinę temu, PuRXUTM napisał:

 

 

Mylisz pojęcia. Nabywając pojazd musisz go zarejestrować na siebie do 30dni. Nie ważne czy nowy, czy z zagranicy, czy od sąsiada czy po spadku. Jeżeli sprzedajesz zgłaszasz tylko zbycie.

 

Tyz tak myślałem ale nie jest tak że jest obowiązek rejestracji.... Potwierdził to mój wydział komunikacji bo pytałem...  nie ma obowiązku rejestracji w ciągu 30 dni tylko jest obowiązek zgłoszenia zbycia /nabycia... Kara jest za brak zgłoszenia i tyle.... A do rejestracji oni nie zmuszają i nie karaja bo nie ma podstawy prawnej... Wiec jest jak było w zasadzie bo nikt za to nie kara... Oczywiście nie ma to sensu bo przecież każdy rejestruje ale np.... w rodzinie ojciec /syn to już nie koniecznie..... 

"Rejestracja pojazdu w ciągu 30 dni

Obowiązek rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni nakłada na właściciela art. 78 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym. W ramach nowelizacji dodano to niego art. 140mb, który brzmi:

 

Kto:

 

1) będąc właścicielem pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej wbrew przepisowi art. 71 ust. 7 nie rejestruje pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

 

2) będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisowi art. 78 pojazdu ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu – podlega karze pieniężnej

 

Jeszcze do niedawna z powodu pandemii można było rejestrować pojazdy w terminie aż 180 dni od momentu sprowadzenia ich z krajów UE. Teraz trzeba się spieszyć, bo znowelizowane przepisy po 1 stycznia 2021 r. na spóźnialskich nakładają karę grzywny w wysokości od 200 do nawet 1000 zł.

 

Ile czasu na przerejestrowanie samochodu?

Przy okazji nowelizacji obowiązku rejestracji pojazdu wielu kierowców błędnie zrozumiało, że treść art. 140 mb dotyczy także przerejestrowania auta już w Polsce zarejestrowanego. Tymczasem w drugiej części wspomnianego artykułu jest mowa o tym, że właściciel zarejestrowanego w kraju pojazdu ma 30 dni od momentu jego zbycia lub kupna jedynie na… powiadomienie o tym fakcie starosty. A powiadomienie takie nie jest równoznaczne z koniecznością rejestracji pojazdu.

 

Co z tego wynika? Jeśli kupisz lub sprzedasz auto na polskich tablicach rejestracyjnych, musisz zgłosić ten fakt w starostwie (można to wykonać za pomocą elektronicznego formularza i cyfrowego podpisu). Masz na to miesiąc, a po przekroczeniu tego czasu możesz zostać ukarany grzywną. I chociaż teoretycznie art. 78 Kodeksu drogowego nakłada na Ciebie obowiązek przerejestrowania pojazdu, nadal nie ma podstaw prawnych do ukarania Cię, jeśli tego nie zrobisz."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    72
2 godziny temu, PuRXUTM napisał:

Spytaj w wydziale komunikacji. Możesz telefonicznie. Kiedyś w nim byłem na stażu i wtedy można było wyrejestrować czasowo jedynie pojazdy ciężarowe, nie wiem jak jest dziś. Bez przeglądu nie przerejestrujesz go na siebie czy na kogoś kto jest spadkobiercom. OC radzę płacić bo to groszowe sprawy a jak przestaniesz to kary są duże. Wydaje mi się że jedyną opcją żeby nie płacić OC jest złomowanie i wyrejestrowanie pojazdu.

 

Mylisz pojęcia. Nabywając pojazd musisz go zarejestrować na siebie do 30dni. Nie ważne czy nowy, czy z zagranicy, czy od sąsiada czy po spadku. Jeżeli sprzedajesz zgłaszasz tylko zbycie.

 

Tu się też kolego mylisz,po nabyciu pojazdu ,zgłaszasz jego nabycie w W K, i nie masz bliżej określonego terminu, po tym na jego przerejestrowanie,dwa dni temu byłem w WK zgłaszałem nabyty pojazd,i pytałem się w jakim terminie muszę zarejestrować ,powiedziano mi właśnie, że w przepisach nie ma określonego terminu zarejestrowania pojazdu, po zgłoszeniu nabycia.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacor73    408

Samochód kupiony w grudniu 2020, zgłosiłem nabycie a na rejestrację jestem umówiony w lutym. Tak jak @Bogdan_ja napisał obowiązek jest tylko na zgłoszenie nabycia, zbycia w ciągu 30 dni a nie na przerejestrowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol6130    2724

Żeby go się pozbyć to trzeba najpierw zrobić nowego właściciela. 

Wystarczy notariusz, akt poświadczenia dziedziczenia 

Zrobić umowy darowizny ze współwłaścicielami. 

I sprzedać "ciągnik" handlarzowi, on sobie ze wszystkim poradzi. 

Pozostaje jeszcze kwestia podatku wzbogacenia, trzeba pewnie go zapłacić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    563

chyba tak kolorowo nie jest

 

Rejestracja samochodu historycznego – ile to kosztuje?

Zarejestrowanie pojazdu zabytkowego nie jest dużym wydatkiem, tym bardziej, że nie jest to koszt ponoszony cyklicznie. Obecnie za cały proces rejestracji wraz z wydaniem odpowiednich dokumentów zapłacić trzeba około 700 złotych. Jakie opłaty trzeba ponieść?

  • Wydanie białej karty - 250 PLN
  • Badania techniczne - 250 PLN
  • Wydanie żółtych tablic rejestracyjnych - 100 PLN
  • Inne opłaty wynikające z rejestracji - około 100 PLN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bergman31    494

@Seba1979 sprawdź najpierw to:

8 godzin temu, kopin napisał:

Jeśli zmarł ale przekazał ziemię następcy wraz ze ZORGANIZOWANYM NA NIEJ GOSPODARSTWEM  następca jest właścicielem ciągnika i może go na siebie zarejestrować po okazaniu aktu notarialnego

Jeśli tak, to masz ułatwiona sprawę.

W polisie OC masz podane: imię, nazwisko i adres ubezpieczonego, markę i model pojazdu, numer rejestracyjny i numer VIN (numer podwozia). 

Dane z polisy OC i dokumenty z postępowania spadkowego (lub z umowy darowizny) wystarczą do przerejestrowania traktora.

Ursus C328 jest pojazdem starszym niż 40 lat, więc z definicji jest pojazdem historycznym, czyli nie musi mieć ubezpieczenia OC. Napisał o tym @piotrkrk25

Co do samej rejestracji. Właściciel pojazdu (prawdopodobnie Twoja teściowa) musi zgłosić się do Wydziału Komunikacji i z dokumentami o których wspomniałem wyżej. Tam odszukają w rejestrze dokumentację traktora. Jako, że traktor nie ma aktualnych badań technicznych, pewnie będzie trzeba udać się na przegląd techniczny. Ciągnik nie jest sprawny technicznie, więc dostanie wynik badania NEGATYWNY. Z kwitem z stacji kontroli pojazdów należy udać się do Wydziału Komunikacji, bo jest potrzebny do rejestracji. Gdy traktor zostanie zarejestrowany, to można wymówić polisę OC. 

 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    16388

Pierwsza sprawa to zdecydowanie wolałbym postarać się o dowód rejestracyjny. Ale jeśli potrzebny ten remont i na papierach do sprzedaży w przyszłości nie zależy to można temat pominąć.

 

Druga sprawa 50- 70 zł za OC to nie pieniądz.

A trzecią to odnośnie tego:

6 godzin temu, Seba1979 napisał:

Wolę dzieciakowi dać na kieszonkowe niż ubezpieczycielowi. Nie widzisz różnicy więc proszę nie udzielać zbędnych komentarzy. Pozdrawiam

Niedaj bóg najedziesz chłopakowi na nogę, przyjedzie sąsiad czy kurier , uszkodzisz auto. Przejedziesz przez drogę, trafi się jakieś zdarzenie, kontrol. Wówczas leżysz finansowo...

Ja mając kiedyś niezarejestrowany ciągnik zgłosiłem OC żeby spać spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    563

Tylko jak zapomnisz o OC to fundusz ci dołoży

A jak jest ze sprzedażą czy też wyrejestrowaniem historycznego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bergman31    494
19 minut temu, sznajdik napisał:

Tylko jak zapomnisz o OC to fundusz ci dołoży

A jak jest ze sprzedażą czy też wyrejestrowaniem historycznego?

Definicja pojazdu historycznego dotyczy tylko ubezpieczenia OC. Taki pojazd nie musi mieć OC. Można je wykupić na okres od 30 dni do 1 roku.  Reszta formalności jak dla zwykłego pojazdu.

Co innego, jeśli chodzi o pojazd zabytkowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    563

To jutro zapytam w wydziale komunikacji co powiedzą na temat mego c330 z 76r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    563

Nie mam poprostu nie chcę płacić OC bo stoi i miejsce zajmuje a że dzieci se lubią pojeździć dziadka traktorem to jest i sporadycznie jeździ po podwórku i na pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba1979    1
Napisano (edytowany)
Dnia 13.01.2022 o 18:53, bergman31 napisał:

@Seba1979 sprawdź najpierw to:

Jeśli tak, to masz ułatwiona sprawę.

W polisie OC masz podane: imię, nazwisko i adres ubezpieczonego, markę i model pojazdu, numer rejestracyjny i numer VIN (numer podwozia). 

Dane z polisy OC i dokumenty z postępowania spadkowego (lub z umowy darowizny) wystarczą do przerejestrowania traktora.

Ursus C328 jest pojazdem starszym niż 40 lat, więc z definicji jest pojazdem historycznym, czyli nie musi mieć ubezpieczenia OC. Napisał o tym @piotrkrk25

Co do samej rejestracji. Właściciel pojazdu (prawdopodobnie Twoja teściowa) musi zgłosić się do Wydziału Komunikacji i z dokumentami o których wspomniałem wyżej. Tam odszukają w rejestrze dokumentację traktora. Jako, że traktor nie ma aktualnych badań technicznych, pewnie będzie trzeba udać się na przegląd techniczny. Ciągnik nie jest sprawny technicznie, więc dostanie wynik badania NEGATYWNY. Z kwitem z stacji kontroli pojazdów należy udać się do Wydziału Komunikacji, bo jest potrzebny do rejestracji. Gdy traktor zostanie zarejestrowany, to można wymówić polisę OC. 

 

Dzięki, właśnie tak zrobiłem. Zabrałem akt notarialny i polisę OC. Otrzymałem już potrzebne dokumenty do wypełnienia i chyba będzie ok. Przepisanie właściela będzie załatwione. A to czy będę chciał go rejestrować to raczej nie. Spróbuję nie płacić OC korzystając z wieku ciągnika 1966 rok. Zobaczę co da się zrobić. 

Edytowano przez Seba1979
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    3634

Przepis będzie na nowego właściciela  ze wzgledu na przekazanie gospodarstwa na niego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba1979    1
30 minut temu, kopin napisał:

Przepis będzie na nowego właściciela  ze wzgledu na przekazanie gospodarstwa na niego ?

Tak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    3634

Czyli nic się nie zmieniło i miałem racje 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol6130    2724

Czyli jak da radę zarejestrować to zrób umowę darowizny i rejstracja na siebie albo żonę 

A ze wzbogaceniem jak jest? 

Do skarbowego chyba trzeba też i tak zgłosić, nie wiem jak było postępowanie spadkowe robione 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    3634

jak u mnie było to żadne postępowanie spadkowe  tylko zwykły przepis  gospodarstwa na następcę -ziemia ,budynki ,taczka ,traktor,widły i nie było żadnego wzbogacenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez superfarmer02
      Rozmawiamy o ciekawych ofertach używanego sprzętu rolniczego na allegro, ale również i na innych serwisach typu olx czy sprzedajemy.
       
      Wymieniamy się opiniami na temat ofert, jak i sprzedających.
       
      Kontynuujemy temat:
       
    • Przez Bananek
      Kontynuacja 
        Pierwszy. 
    • Przez Dawid71
      Mam problem z sąsiadem. Sytuacja wygląda tak, że jakiś niecały rok temu, jeden pan wrócił po kilku latach mieszkania w mieście. Chyba mu tam jakiś biznes nie do końca wyszedł i wrócił w rodzinne strony. Ogólnie ciężko się z nim dogadać. Gość ma coś koło 30 na karku. Problem polega na tym, że chyba zapomniał jak wygląda życie na wsi. Jego dom stoi niedaleko mojego gospodarstwa, i z jakiegoś powodu zaczęło mu to moje gospodarstwo przeszkadzać. Zwraca  mi uwagę na zwykłe czynności, a to że hałasuje, a to że brzydko pachnie, że nie może spokojnie posiedzieć. Ostatnio zrobił grilla w sobotę i się czepiał, że jeżdżę taką polną drogą położoną obok jego działki i, że mu się kurzy. Było sucho to jak jeździłem traktorem jakiś pył się z ziemi podniósł, ale to tak zupełnie w granicach normy. Zaczął wygrażać się, że naśle na mnie kontrole, ja mu powiedziałem, że nic złego nie robię i że jak mu się nudzi to dopiero mogę mu zrobić życie ciekawsze. Gość się nie uspokaja. Jego działa jest otoczona z dwóch stron przez moje pole, mógłbym mu nawieźć trochę gnoju i zostawić na jakiś czas i zapytać czy chce dalej ze mną wojować. Czy jest coś o czym muszę pamiętać stosując taką strategię, czy mogę śmiało wywalać. Może macie jakieś doświadczenia z podobnymi sprawami, czy takie coś zadziała na miastowych? Myślę też o gnojowicy.
    • Przez akoque
      witam czy moge robić w polu bez prawa jazdy?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj