Seba1979

Wyrejestrowanie ciągnika bez dowodu rejestracyjnego

Polecane posty

Seba1979    1

Witam,

Potrzebuję porady jak wyrejestrować ciągnik po dziadku na który co roku płacimy OC ale nie pamiętam żeby kiedykolwiek był wykonany przegląd (brak również dokumentacji z przeglądu i tablic). Za wszelką pomoc z góry dziękuję.

Ursus c328

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mani51    330

Kto Ci go kupi jak teraz masz obowiązek rejestracji w ciągu miesiąca od zakupu. Jak sprzeda bez papierów to dalej będzie musiał płacić OC.


Jedyna opcja to złomowanie lub udowodnienie, że np spalił się całkowicie. Nie ma innej możliwości wyrejestrowania pojazdu. Tyle że i tak dowód musi być. Chyba, że zgłosić zaginięcie dowodu. Jeśli jesteś pewny, że w papierach wszystko gra to powinni wydać nowy z tym że musi być właściciel a rozumiem, że dziadek zmarł. No trochę patowa sytuacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba1979    1
Napisano (edytowany)
23 minuty temu, mani51 napisał:

Kto Ci go kupi jak teraz masz obowiązek rejestracji w ciągu miesiąca od zakupu. Jak sprzeda bez papierów to dalej będzie musiał płacić OC.

 

Jedyna opcja to złomowanie lub udowodnienie, że np spalił się całkowicie. Nie ma innej możliwości wyrejestrowania pojazdu. Tyle że i tak dowód musi być. Chyba, że zgłosić zaginięcie dowodu. Jeśli jesteś pewny, że w papierach wszystko gra to powinni wydać nowy z tym że musi być właściciel a rozumiem, że dziadek zmarł. No trochę patowa sytuacja.

 

Sprzedać go nie chcę bo używam go sporadycznie w obrębie posiadłości. Przeglądu technicznego nie przejdzie bez grubego remontu. Chcę się tylko pozbyć OC.

Czy jest możliwość uzyskać np. z wydziału komunikacji wtórnik dowodu rejestracyjnego jedynie z dokumentacji OC?

Dziadzio zmarł ale teściowa jest właścicielem posiadłości więc powinno być na nią wszystko. Chyba że się mylę

Edytowano przez Seba1979

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    3634

Jeśli zmarł ale przekazał ziemię następcy wraz ze ZORGANIZOWANYM NA NIEJ GOSPODARSTWEM  następca jest właścicielem ciągnika i może go na siebie zarejestrować po okazaniu aktu notarialnego

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    186

Tak jak sprzęt budowlany mający OC, a bez tablic, czy sprowadzone jeszcze nie zarejestrowane pojazdy, a mające już OC.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    3634

gadasz o 2 różnych sytuacjach,sprzęt nie będzie zarejestrowany bo nie ma takiego obowiązku,a o pojazdach jeszcze nie zarejestrowanych a już mających OC to lepiej poczytaj zanim wyjedziesz na drogę , bo zdziwisz się srogo,chociaż wiadomo ze samochodziarze tak ludzi w ciula robią  i niby jakieś OC dostajesz, Spróbuj iść do Warty np i tak ubezpieczyć samochód,bez przeglądu i rejestracji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba1979    1
27 minut temu, Alchemik napisał:

A w kwitach od OC jest numer rejestracyjny? 

Muszę sprawdzić bo nie pamiętam. Oczywiście jak wrócę z pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    186
Napisano (edytowany)
27 minut temu, kopin napisał:

gadasz o 2 różnych sytuacjach,sprzęt nie będzie zarejestrowany bo nie ma takiego obowiązku,a o pojazdach jeszcze nie zarejestrowanych a już mających OC to lepiej poczytaj zanim wyjedziesz na drogę , bo zdziwisz się srogo,chociaż wiadomo ze samochodziarze tak ludzi w ciula robią  i niby jakieś OC dostajesz, Spróbuj iść do Warty np i tak ubezpieczyć samochód,bez przeglądu i rejestracji

Łatwiej coś załatwić wiedząc, że sprzęt jest zarejestrowany w urzędzie. Jak jest zarejestrowany ( a na 95% jest skoro ktoś płaci OC) to szybciej załatwia się znając nr tablic, chociaż tu pół biedy, bo dane właściciela są znane ( chociaż może kupiono, a nikt nie przerejestrował i w naszym urzędzie nie będą wiedzieli nic...). Z numerami nadwozia na ciągniku, czy rocznikiem różnie bywa, a tak jest punkt zaczepienia.

Edytowano przez Alchemik
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    72

Mało kto o tym wie, ale oc nie jest obowiązkowe dla pojazdów historycznych. Aby spełniać definicję pojazdu historycznego maszyna musi mieć ponad 40 lat i nie ma żadnych innych wymogów w odróżnieniu do pojazdu zabytkowego, który można wycofać z oc bodajże już po upływie 25 lat, lecz jest tam sporo wymogów do spełnienia. Pracownicy ubezpieczalni sami mylą te definicje, a wiem to bo jak składałem wniosek o wycofanie to się musiałem sporo wykłócać. Pod spodem wrzucam wniosek jaki ja złożyłem i mam święty spokój. Proponuję tylko taki wniosek wysłać pocztą, żeby darować sobie tłumaczenie przepisów pracownikom ubezpieczalni. @Seba1979 w twoim przypadku problemem jest jedynie to, że wniosek ma być podpisany przez właściciela pojazdu.

001.jpg

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogdan_ja    1009
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, mani51 napisał:

Kto Ci go kupi jak teraz masz obowiązek rejestracji w ciągu miesiąca od zakupu. Jak sprzeda bez papierów to dalej będzie musiał płacić OC.

 

 

Mylisz się, bo obowiązek rejestracji to jest na zakupione nowe pojazdy i sprowadzone z zagranicy.... 

Tu zachodzi obowiązek zgłoszenia zmiany właściciela nabycie /zbycie i tyle.... 

https://rankomat.pl/pomoc/samochod/pytanie-kiedy-powstaje-obowiazek-rejestracji-samochodu

Edytowano przez Bogdan_ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    217

Spróbuj ustalić dane ciągnika - numer podwozia , numer rejestracyjny . Jedynie w swoim wydziale komunikacji mogą udzielić info  ( jak będą chcieli) , bo co kraj to obyczaj ,  czy dany pojazd figuruje w rejestrze i jednocześnie podpowiedzą jak rozwikłać tą sytuację. Może być tak sytuacja ,że go nie będzie w systemie- pojazd widmo  , wtedy może rozwiązaniem będzie  zaprzestanie płacenia  OC , a problem sam się rozwiąże , bo po roku polisa wygaśnie ( z tym najlepiej porozmawiać z agentem ubezpieczeniowym ) , a że właścicielem jest osoba nieżyjąca więc kogo mają ścigać .   . Mało prawdopodobne aby akt notarialny  pomógł , skoro ciągnik nie jest w nim wyszczególniony. Raczej tylko postępowanie spadkowe oficjalna droga przejęcia pojazdu, mimo ,że kosztowne ale opłacalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik34    176
2 godziny temu, Seba1979 napisał:

Sprzedać go nie chcę bo używam go sporadycznie w obrębie posiadłości. Przeglądu technicznego nie przejdzie bez grubego remontu. Chcę się tylko pozbyć OC.

Czy jest możliwość uzyskać np. z wydziału komunikacji wtórnik dowodu rejestracyjnego jedynie z dokumentacji OC?

Dziadzio zmarł ale teściowa jest właścicielem posiadłości więc powinno być na nią wszystko. Chyba że się mylę

50 zl na rok i tyle lamentu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raven18    44

Ja płace 117zł za trzydziestkę po zmarłym ojcu, za zarejestrowany na mnie zetor 7045 70zł :)

Dla sąsiada 80lat przyszło z PZU płacić za trzydziestkę 500zł ... zmienił na warte i płaci też po 100+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Zmień firmę ubezpieczeniową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik34    176
1 minutę temu, raven18 napisał:

Ja płace 117zł za trzydziestkę po zmarłym ojcu, za zarejestrowany na mnie zetor 7045 70zł :)

Dla sąsiada 80lat przyszło z PZU płacić za trzydziestkę 500zł ... zmienił na warte i płaci też po 100+

to drogo ja c330 50 zl c360 55 zl c360 55 zl 912 60 zl i 914 60 zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marionos    12
3 godziny temu, Seba1979 napisał:

Witam,

Potrzebuję porady jak wyrejestrować ciągnik po dziadku na który co roku płacimy OC ale nie pamiętam żeby kiedykolwiek był wykonany przegląd (brak również dokumentacji z przeglądu i tablic). Za wszelką pomoc z góry dziękuję.

Ursus c328

Nie da się legalnie nic zrobić z OC. Możesz  spróbować wysłać  chociaż do ubezpieczyciela wypowiedzenie z aktem zgonu.  

W ogóle to po pierwsze to maszyna powinna zostać przerejestrowana na nowego właściciela!
Szkoda tracić prawno własności do 328.


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bogdan_ja    1009
4 minuty temu, raven18 napisał:

Ja płace 117zł za trzydziestkę po zmarłym ojcu, za zarejestrowany na mnie zetor 7045 70zł :)

Dla sąsiada 80lat przyszło z PZU płacić za trzydziestkę 500zł ... zmienił na warte i płaci też po 100+

Inter Risk.... 55 zł 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raven18    44

W tym PZU to sami widać złodzieje, hehe, tak patrzyłem że drogo ale myślałem że ze względu na wiek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba1979    1
51 minut temu, rolnik34 napisał:

50 zl na rok i tyle lamentu

Wolę dzieciakowi dać na kieszonkowe niż ubezpieczycielowi. Nie widzisz różnicy więc proszę nie udzielać zbędnych komentarzy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    3634
1 godzinę temu, andrzej78 napisał:

Spróbuj ustalić dane ciągnika - numer podwozia , numer rejestracyjny . Jedynie w swoim wydziale komunikacji mogą udzielić info  ( jak będą chcieli) , bo co kraj to obyczaj ,  czy dany pojazd figuruje w rejestrze i jednocześnie podpowiedzą jak rozwikłać tą sytuację. Może być tak sytuacja ,że go nie będzie w systemie- pojazd widmo  , wtedy może rozwiązaniem będzie  zaprzestanie płacenia  OC , a problem sam się rozwiąże , bo po roku polisa wygaśnie ( z tym najlepiej porozmawiać z agentem ubezpieczeniowym ) , a że właścicielem jest osoba nieżyjąca więc kogo mają ścigać .   . Mało prawdopodobne aby akt notarialny  pomógł , skoro ciągnik nie jest w nim wyszczególniony. Raczej tylko postępowanie spadkowe oficjalna droga przejęcia pojazdu, mimo ,że kosztowne ale opłacalne.

Jeśli jest stwierdzenie ZE ZORGANIZOWANYM GOSPODARSTWEM ROLNYM  to nie musisz mieć wyszczególnione ,wiem bo sam to przechodziłem i było bez problemu z przerejestrowaniem ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba1979    1

Bardzo dziękuję wszystkim którzy  tak szybko postarali się odpowiedzieć. Dziękuję za większość  merytorycznych odpowiedzi, które na pewno spróbuję wykorzystać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Bananek
      Kontynuacja 
        Pierwszy. 
    • Przez superfarmer02
      Rozmawiamy o ciekawych ofertach używanego sprzętu rolniczego na allegro, ale również i na innych serwisach typu olx czy sprzedajemy.
       
      Wymieniamy się opiniami na temat ofert, jak i sprzedających.
       
      Kontynuujemy temat:
       
    • Przez Dawid71
      Mam problem z sąsiadem. Sytuacja wygląda tak, że jakiś niecały rok temu, jeden pan wrócił po kilku latach mieszkania w mieście. Chyba mu tam jakiś biznes nie do końca wyszedł i wrócił w rodzinne strony. Ogólnie ciężko się z nim dogadać. Gość ma coś koło 30 na karku. Problem polega na tym, że chyba zapomniał jak wygląda życie na wsi. Jego dom stoi niedaleko mojego gospodarstwa, i z jakiegoś powodu zaczęło mu to moje gospodarstwo przeszkadzać. Zwraca  mi uwagę na zwykłe czynności, a to że hałasuje, a to że brzydko pachnie, że nie może spokojnie posiedzieć. Ostatnio zrobił grilla w sobotę i się czepiał, że jeżdżę taką polną drogą położoną obok jego działki i, że mu się kurzy. Było sucho to jak jeździłem traktorem jakiś pył się z ziemi podniósł, ale to tak zupełnie w granicach normy. Zaczął wygrażać się, że naśle na mnie kontrole, ja mu powiedziałem, że nic złego nie robię i że jak mu się nudzi to dopiero mogę mu zrobić życie ciekawsze. Gość się nie uspokaja. Jego działa jest otoczona z dwóch stron przez moje pole, mógłbym mu nawieźć trochę gnoju i zostawić na jakiś czas i zapytać czy chce dalej ze mną wojować. Czy jest coś o czym muszę pamiętać stosując taką strategię, czy mogę śmiało wywalać. Może macie jakieś doświadczenia z podobnymi sprawami, czy takie coś zadziała na miastowych? Myślę też o gnojowicy.
    • Przez akoque
      witam czy moge robić w polu bez prawa jazdy?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj