Skocz do zawartości
MDSikor

John Deere 5080R VS Massey Ferguson 5425

Polecane posty

b0gdan    85

To samo można powiedzieć o Korbanku, szwagier jak mu się psuła prasa UNII, to zawsze serwis był tego samego dnia :) a było tak 3 razy :D W wspomnianej wcześniej RSP mieli kombajn NH (12 lat temu) i sprzedali go po 3 latach, bo kombajn w zniwa potrafił tydzień stać, bo NH nie nadążał z częściami, a od tamtego czasu u korbanka się zaopatrują w Claasa i wszystko w locie serwisowane.

A widzieliście jak James May próbował przez 20 minut ruszyć Fendtem 936 :) może troszkę udawał, a możne i nie :D

Edytowano przez b0gdan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Dla osób nie obeznanych może być problem. Czym wyższa klasa ciągnika tym więcej dźwigni, przełącznikó itd. A propo ergonomi ten boczny panel w 54xx sprawia wrażenie bardziej upożądkowanego. W jd straszą wielkie wajchy miedzy innymi od biegów.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frycek    0

Co do skrzyń biegów to JD nie wszystkie sam robi... Czy ma ktoś dane ilości ciągników JD i MF sprzedawanych na świecie. Ostatnio słyszałem, że liczby są podobne. MF to MF i nie ma dźwigni jak w kombajnie :lol:. JD na PGRy bo to ciagniki dla tych co kilka klas skończyli a MFy to przynajmniej całą podstawówkę trzeba było buty ździerać:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro    163

Kurczę-jak liznąłem trochę studiów to czym ja kurna powinienem jeździć ?:D

@hubertuss-nie no-widziałeś 5020 czy 5R w środku ?-gdzie tam masz wielkie wajchy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Biedi, ta z tyłu to chyba wom (może się myle). Te od hydrauliki to normalka w kązdym są duże. To tak jak byscie kupili audi czy merca z dźiwgnią od biegów długości 30 cm. Da się z tym żyć ale wyglada nieciekawie.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Od WOM-u przynajmniej u mnie jest mała-od hydrauliki raczej spoko,zmiana biegów-tu zdecydowanie plus w stosunku do wyższych serii-raz że krótsza,dwa że umieszczona naprawdę w dogodnym miejscu.

PS Co to jest "biedi" ?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Biegi miało być chodziło mi o biegi. Trochę sie przejęzyczyłem. A tak przy okazji do czego jest ta tak trochę z tyłu przy szybie z okrągłą gałką. Oczywiście rozumiem, że długość dźwigni zmiany biegów wymusza konstrukcja skrzyni. Ale nawet mechaniczne lewarki z 43xx, 54xx, 62xx i 64xx zaprojektowane były bardziej gustownie. A w jd to tak od zawsze, że trzeba uważać aby oka nie wybrac lub zębów nie wybić.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Ale, żeby nie było podoba mi się montaz manometru gdzieś w panelu nie jak w mf ie tak nijak.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dla kogoś, kto to piszę, że w wyższych modelach tego segmentu są "wajchy"; polecam posiedzieć chociażby w TD i pokontemplować na temat finezyjnie wygiętych drążków zmiany biegów. biggrin.gif Dla fanów Jeleni, JD przewidział serię 6D, gdzie biegi przełącza się gorzej niż w poczciwej "trzystasześćdziesiątce". laugh.gif Tym samym fanom ostrej jazdy i topornych maszyn, mogę napisać tyle, żółte felgi również dla Was. rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

HUBERTUSS nie przesadzaj z tymi wajchami u JD,zwykły drążek zmiany biegów ,a ty jak muwisz jak b to było wajcha od młucarni.Ale te nowsze to już mają autopower,gałeczka 10cm,do jazdy.Bogdan serwisy JD zawsze gotowe do akcji jak to się mówi,do sąsiada na pole nawet przyjechali i na polu naprawiali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Miał na przednim TUZ-ie małego MF-a jako balast-no i ten MF się rozpołowił na bruździe i od tego wstrząsu urwał się uchwyt na napoje w JD-a że ciągnik był na gwarancji to przyjechał serwis i naprawiał.Na drugi raz nie zalecali wieszać MF-a :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ale tylko dlatego że uchwyt był niefirmowy- ta sama fabryka wytwarza maski i błotniki do MF-a (tylko na inny kolor barwią tworzywo no i nie musi spełniać tych restrykcyjnych norm które musi spełniać uchwyt na napoje w JD )-ale to praktycznie to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

Miał na przednim TUZ-ie małego MF-a jako balast-no i ten MF się rozpołowił na bruździe i od tego wstrząsu urwał się uchwyt na napoje w JD-a że ciągnik był na gwarancji to przyjechał serwis i naprawiał.Na drugi raz nie zalecali wieszać MF-a :D .

 

Piszesz, ze od wstrząsu, jeżeli przejeżdzał by przez bruzdę wolno tak jak sie nalezy to nawet gdy MF-a by rozpołowiło nie poczuł by w JD wstrzasu, a on musiał ladnie zapierdzielać, jak wpadł w bruzdę z nie wiadomo jaką prędkością to podejrzewam, że mało który mniejszy ciagnik by to wytrzymał. A co do tego ze w duzych gospodarstwach sa same JD zgodze sie ale teraz dlaczego, jak wiadomo przedstawicielem MF w Polsce od 2006r lat jest KORBANEK ,a przed 2006 MF nie miał przedstawiciela był w ogóle nie rozpowszechniony w Polsce wiec jak mógł trafić do gospodarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Ale tylko dlatego że uchwyt był niefirmowy- ta sama fabryka wytwarza maski i błotniki do MF-a (tylko na inny kolor barwią tworzywo no i nie musi spełniać tych restrykcyjnych norm które musi spełniać uchwyt na napoje w JD )-ale to praktycznie to samo.

Jaro nie ściemniaj ;) nikt się do JD nie odważy założyć nie firmowego uchwytu na napoje, bo bu gwarancje na cały ciągnik cofną :P aaa i jeszcze karę może zapłacić za zmiany konstrukcyjne w ciągniku, który jest opatentowany :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasterz    2

Tak wychwalacie serwis JD?? Porozmawiajcie z ludzmi którzy brali sprzęt z Mogilna. U mnie w wiosce chodzą dwa ciągniki od nich i były niezłe cyrki. U jednego z przednim TUZ'em, w sensie że przez pół roku przywozili nie te węże do hydrauliki, albo nie ten obciążnik.A drugi ma 5080 R i narzeka że silnik nie ma mocy i jest mało elastyczny i trzeba dużo operować biegami a ciągnik woził 42 wałki słomy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Mit jd w polsce powstał w oparciu o modele z końca lat 80tych z okrągłą kabiną. Były to toporne ciągniki a zarazem odporne na błędy w eksploatacji i obsłudze serwisowej. Nie mówie oczywiście, że jakość była słaba były to dość mocne konstrukcje, które pracują do dziś. Dzisiejsze jd nie odbiega awaryjnością od mf a.

Swoją drogą jd stara się aby ten mit podkopac lub nim zachwiać wypuszczając na rynek modele 5m z chińskimi częściami czy 6 d w którym jeszcze nie wiadomo co się znajduje.

Co do elastyczności nie rozumiem skąd zdziwienie mf ma 379 nm przy 1400 obr a jd 5080r tylko 334 Nm/1550 obr. Dziwne jest też że na stronie jd polska nie ma żadnych broszur z danymi. Tylko slogany można poczytac i obrazki pooglądać.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

TUZ w JD nie jest JD, ale Sautera, Degenharta albo Zuidberga. tongue.gif Ogólnie każda marka, ma jakieś tańsze modele na rynki krajów "egzotycznych". wink.gif Przykładowo SDF oferuje model Tiger, który jest składany przez Farmtracka. smile.gif AGCO też oferuje toporne MFy i Valtry właśnie na takie rynki z tą różnicą, że nie oferuje ich wybrednym farmerom. biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Też się trochę dziwię że w modelach z CR tak wysoko położono max. moment obrotowy-jak pisałem jego poprzednik ma max. już przy niecałych 1200 obr/min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Ok kiedyś były w zakładce ciągniki pod 5r.

Co do tego czyj jest tuz. Jdąc tą drogą mozna napisać, że np turbo, alternator, akumulator, rozruszniki czy jakieś inne podzespoły tez nie są jd. Producent montując dane podzespoły/komponenty w swojm produkcie bierze za nie odpowiedzialność. Tuz to intergalna część ciągnika to tak jak by w jakims ciągniku był ehr boscha np. Zepsuł by sie podnośnik a ktos powie, że ehr to nie jest tego producenta tylko bosch i ok.

Wg autodaty 5720 ma 328/1500 Jd jakos nigdy nie miało dobrego momentu 2140 z turbiną kumpla ma mniej o 10 nm niż mój 390 bez turbo.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

Zobaczcie jak się psują te "nie oryginalne" przednie podnośniki w JD:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dzik82lysy
      Słyszałem ze DF należą do lekkich ciągniczków(bynajmniej te modele)i nie wiem czy taki DF byłby dobry jako ciągnik główny?3czy 4 skiby obrotowe???Kverneland na resorach (używany) czy nowa unia na zabezp. kołkowym???Czy ok.90 konny agrotron jest w stanie unieść agr up siewny 3 metrowy zestaw famarolu???Oczywiście nie na przekaźnik!
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
    • Przez podlaskirolnik
      Witam Mam zamiar kupić ciągnik ,który byłby głównym ciągnikiem w mlecznym gospodarstwie. Pracował by  z pługiem fraugde 3+1, gruberem 2,5m, prasą belującą z 15 nożami i rotorem. Śmigał by też z turem i  beczką 7tyś litrów. Pieniądze jakie chcę na niego przeznaczyć nie powinny przekroczyć 300 tyś z turem (chodzi o jak najmniejszą stawkę).
       Myślałem nad Kubotą m 110gx i Case maxxumem 110-120. W grę wchodzą tylko nowe ciągniki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam 
×