Skocz do zawartości
Tomek34

Przygotowania kombajnów do żniw

Polecane posty


morowa91    6

Ja w zółty bizonie 86 co sprzedałem wymieniłem: tarcz sprzęgłową, warjator, pasek jezdyny i pasek od podajnika kłosowego, wymieniłem fitr od powietrza, koszt około 1000 zł :(

 

W drugim żółtku 88 wymieniłem: warjotor, satelity, tryb od ataku i tak jak w poprzednim pasek jezdny i pasek od podajnika kłosowego, zmieniłem olej w silniku i skrzyni biegów, zrobiłem hamulce i naciągłem łancuch od podajnika zbożowego ;):( koszt: 2000 zł

 

W trzecim czerwonym: wymieniłem łożysko od uciągacza paska i łożysko od żmijki tej co idzie od podajnika, umyłem do, kupiłem nową plandeke na daszek i założyłem dzioby :(:( Koszt około 150 zł

 

Teraz wystarczy nasmarować, a stan kombajnów poprsotu idealny, ale wiadomo że nieobędzie się w żniwa bez awari :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matey    431

U mnie to poczyszczony kombajn, nasmarowane wszystko, kupiliśmy osłonkę na pas od napinacza do wysypu (jak go nie było żmijka w zbiorniku kręciła się zaraz po włączeniu kombajnu), do tego parę bagnetów, pomalowałem ślimak w hederze ;) Niby wszystko by było ok, ale znaleźliśmy jeszcze pęknięty targaniec, czy jak kto woli widełki. Są już nowe, tylko łożyska i simeringi przysłali za małe, a jak się później okazało brakuje jeszcze tulejek :/ I musimy czekać ;p Dodam, że kombajn to Fortschritt E 512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


yacenty    565

ja mam takiego sąsiada co kiedyś kombajnem wjechał w słup energetyczny - ponoć siadły mu hamulce, ciekawe tylko czy miało co siadać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Dzisiaj spotkałem idealnego DEUTZA FARHA M2480 z 1984 roku. Zadbany dopieszczony przez poprzedniego właściciela jak i obecnego. W polsce czteru sezony a wygląda jak nówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lucuti81    0

Ja w swoim 88sl zawsze po zimowisku

uruchamiam i osłuchuję z każdej strony a że ucho mam czułe i robię to często

to nowy dźwięk momentalnie do mnie dociera.

No i otwieram i zagłądam do wszystkiego co się da utworzyc ,zerknąc ,puknąc, pociągnoąc, wyciągnąc

jednym słowem pełna inwigilacja <_<

Takie akcję powtarzam również w żniwa z tym że bez pełnego rozbunkrowania kombajnu i DOKŁADNA kontrola układu wydechowego

z wiadomych względów.

Gdy coś wygląda chociaż niepewnie to wywalam i wstawiam nową.

Odpukać ale dotychczas ta taktyka mi się sprawdzała.

A i mam fioła na punkcie czystości. W kabinie odkurzanie co ranek (zawsze jakiś syf wleci przy wchodzeniu i wychodzeniu)

silnik myjką również no i sita, zbiornik, podsiewacz ,klawisze też czyściutkie mają być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Avendrion    39

U nas to po pierwsze to go smarujemy... wszystko dokładnie :] później czy coś nie jest luźne. Po tych czynnościach odpalamy i wszystko włączamy, obejście dookoła i wysłuchanie czy nic nie puka. Na końcu sprawdzamy czy klima działa (jeśli nie dzwonimy po freon(?) tak to się chyba nazywa <_< napełniają zbiornik) i w pole :) bo jak można jeździć po kilka godzin bez klimy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

barthez96    1

U mnie narazie niema mowy na żadne naprawy śniegu nasypało i ciągle sypie.Ale w Case 1460 muszę wymienić noże w sieczkarni,dokupić 1 frez i wymienić filtry i zrobić łożysko przy hederze.Ogólnie to jeszcze niewiem co jest do wymiany bo kombajn kupiłem we wrześniu po żniwach.Jeśli tylko się jako tako ociepli to wyjadę na podwórko ale niestety robi się zaraz po topnieniu śniegu błoto więc strach wyjeżdżać wkońcu to 9t.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Alex16    0

my musimy tylko zmienić pasek w hederze,wymienić olej,napinacz paska od sieczkarni i można jechać w pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pynczor    2

a my wlasnie robimy remont caly zespol mlucacy nowa podloga zbiornika i wymiana lozysk w kolach pasowych <_< no i od srodka zostal pomalowany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mmaciekdd    0

My musimy wymienić jeden pasek w Consulu, i czekać na żniwa... pierwsze żniwa z własnym kombajnem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coolman111    54

U mnie do wymiany jest pasek od napędu motowideł (w sumie nie ma tak aż takiej siły, ale jest popękany w kilku miejscach- wymienię i nie będę się martwił). Do tego dochodzi małe spawanie migomatem jednego sita. Ale to dopiero jak zrobi się trochę cieplej :lol:.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz27    2

mi dzisiaj przywieźli nową obudowe od sieczkarni od bizona bo star pękla w zeszlym roku.jak się obrobię w polu to ją zamontuję a resztę to tylko przesmarować i w pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MarioS    1

witam

jak by dało na frezarkę stare cepy i je pogłębił, zrobiło większe rowki to i tak i tak trzeba by było je wyważać?? czy nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gago    0

Ja u siebie aby olej zmieniłem i filtry wszystkie i łożyska na młocarni wymieniłem bo się troche w tamtym roku grzały i już spokojnie czekam na żniwa :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

RAFAELOS    3

a ja już po mału zaglądam do swego claasa dominatora 85,rozglądam się za przenośnikiem kłosowym bo mój już wytarty ale jeśli nie znajdę to na spawam kawałek blachy i dalej będzie chodzić,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomaszs88    3

a skąd jesteś bo niedaleko mnie jest szrot ze starymi kombajnami i gościu sprzedaje na części...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31
Napisano (edytowany)

W NH 8070 bede drutowal całe klepisko bo dziury zauwarzylem i klosy przelatuja,wymienial wszystkie gumy podsiewacza,noze sieczkarni i tuleje wariatora. Jaki by nie był dobry to co roku trzeba cos wymienic bo jak sie potem nazbiera to tylko awarie na polu ;) Po za tym olej w silniku i filtry powietrza.

Edytowano przez szczewko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pasiu66    17

Odświeżam. Co macie do wymiany przed teraźniejszym sezonem? Czy już szykujecie sprzęt do żniw? U mnie od kilki dni leje, że się nawet nie da kombajnem wyjechać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gadek5228    132

My do kombajnu jeszcze nie zagladalismy ale kupiliśmy juz nowy akumulator bo stary był juz słaby <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rolnik9595    2

Nasz Bizon jest już gotowy do pracy ;) Wszystko przesmarowane i pasy ponaciągane, wymieniliśmy również olej w silniku i nowy przenośnik kłosowy ponieważ stary był już cały dziurawy <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

Ja dopiero zaczynam przygodę z Superem, kupiony z SKRu, więc i remont niestety był bardzo pokaźny. Kosa prostowana, nożyki liche zmienione, druty na nagarniaczu i wszystkie boczne bo nie było, podkładki i prowadnice pod kosę, prostowanie i wymiana klepek gardzieli, wał górny gardzieli do wymiany, spawanie gardzieli, fartuch i usczelki chwytacza, czyszczenie klepiska, podsiewacza, wytrząsaczy i ogólnie wszystkiego, pasek podwójny kupiony ten wzdłóż gardzieli. Chłodnica czyszczona, była całkowicie zapchana kurzem i błotem. Olej dokładnie wymieniony z płukaniem chłodnic i wymianą metalowych węży na gumowe bo innych nie było, bo ciekły trochę, wszystkie filtry i 20l hydrolu do dolania. Ręczny - nitowanie nowych okładzin, łożyska główne tylne na wytrząsaczach. I wiele wiele, innych o których nie chce mi się pisać. Wszystko oprócz spawanie robiłem sam. Obecnie kończę wymianę obudowy podajnika kłosowego wraz z górnym wałkiem i łożyskami. Puki co na razie nie przewiduję więcej grzebania i dobrze, bo już rzygam tym remontem i nie tyle kosztami co tym dłubaniem przy tym prawie całe dnie prawie od miesiąca czasu. Najgorsza jest jakość materiałów obecnych czasów a jeszcze gorsza jakość wykonania pseudo firm pseudo rzemieślniczych, zębatki trzeba doszlifowywać, bo ogniwka by popękały, takie są skwary na nich, dziury na wałach, zębatkach trzeba dowiertywać , rozwiertywać albo jak są to nie w tym miejscu, dziury na kliny za małe, z błędami rzemiosła najdłużej się schodzi!!! Jedna firma mi najbardziej podpadła, rolmus z wrześni, mają takie dziadostwo że głowa mała, ale agroma od nich bierze to co się zrobi... Jeszcze będzie potrzeba wymienić pas napędu młocarni, ale to po sezonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

Junkers tak z ciekawości,ile dałeś za ten kombajn bo naprawiłeś chyba wszystko oprócz silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

Jak chcesz wiedzieć to powiem ci że 21 a części nie liczyłem, bo szczerze mówiąc nie chcę tego wiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
       
      Przez pomyłkę umieściłem w nieodpowiednim dziale...jak ten temat przenieść?:)
    • Przez PrzemoO
      Przymierzam się do zakupu przystawki do kukurydzy 6 rzędowej. Ma pracować z Claasem Dominatorem 98 Maxi. Jaki system cięcia polecacie śmigłowy czy rotorowy? Jaką markę polecacie? Przystawka ma być w przedziale cenowym do ok 50-60 tyś.
    • Przez Diwad890
      Przyjme w dzierzawe grunty orne i ugory w woj.swietokrzyskim powiat pinczowski
    • Przez Julas1990
      Witam zaczynam rozglądać się za kombajnem i chciałbym się doradzić. Zastanawiam się nad Claas 208. Mega, Case 527 i NH tx66. Dodam że chce na kombajn wydać Maks 140tys i będzie on pracował na 60 h.+ usługa.
      I może zna ktoś jakiegoś w miare rzetelnego handlarza z Wielkopolski lub kujawsko- pomorskiego
    • Przez lolq1660
      Witam wszystkich mam takie pytanie odnośnie jakości słomy, chodzi mi o to jak to jest gdy słoma przejdzie przez bębny typu aps czy separator w NH i czy nie jest za bardzo pokruszona i połamana? Nie chodzi mi tutaj o samo prasowanie takiej sieczki bo to nie problem, tylko o późniejsze ścielenie itp.
      Dilerzy zapewniają ze słoma jest cud miód ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć, miałem możliwość zbierania słomy po tc5070 i csx 7040 słoma po nich była tragedia no i oba miały separator z tym że właściciele kombajnów nie zbierają słomy i być może przez to te bębny są bardziej skręcone(czyt.ciasne) przez co bardziej "memlają" słomę.
      Jak to jest u was, liczę na jakieś podpowiedzi i opinię
×