Skocz do zawartości
yacenty

Problem z muchami w chlewniach, oborach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Pavel    10

ja mam takją truzizne na bazie cyjanku maluje sie powierzerzcnię jakiejs blachy i stawia sie ja gdzies w budynku - mucha siada i odrazu widac efekt zatacza sie jakby piana była.... działa tak przez 2 tygodnie-lepy zaraz kurzem zachodza i lipa... ta trutka jest najlepsza nie ma co :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

ja sie inaczej... trunkuje nie bój zaby uszak :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rumcajs    0

przede wszystkim często wywozić gnój albo spryskiwać go różnymi preparatami na muchy np Larwomex

 

 

Powód Edycji: ortografia, edytowane przezNikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

My polewamy krowy bayofly. Bardzo skuteczny środek (chyba, że deszcz na krowy popada). Stosujemy także lepy, ale zbyt szybko się one zapełniają :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

ja pryskam stajnie "oxy fly" raz na miesiąc starczy prysnąć i jest spokój z muchami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektor    8

Ja pryskam oborę AGITĄ i nie byłem zadowolony z efektów działania (a miał być taki dobry środek) muszę spróbować z cukrem może będą lepsze efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

no własnie ja tez miałem AGITĘ w tamtym roku i mnie to wkurzyło bo to prawie wcale nie pomogło :angry: ,moze jak sie z cukrem pomiesza to lepiej bedzie działać :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropuch00    0

Ja stosowałem u siebie kilka kombinacji i każda okazała sie skuteczna.

Najskuteczniej jest podłogi i obornik potraktujesz Larwicydem albo Baycidalem, ściany weźmiesz spryskasz QuickBayt Spray zdecydowanie lepszy i mocniejszy od zwykłego QuckBayta (zwykły QucikBayt to sie do domów i pomieszczeń bez zwierząt nadaje, ale nie do inwentarskich) i na wykończenie K-Othrine, ale należy pamiętać, ze K-Othrine stosujemy w pustych pomieszczeniach, bez zwierząt bo jest lekko szkodliwe, dlatego ja wypryskałem tylko framugi okienne i "drzwiowe" oraz lampy.

Dla pewności jako kontrola rozwiesiłem kilka kurtyn lepowych, takie większe arkusze. I powiem wam, ze w domu miałem więcej much .

Mucha nie siada!!! A koszt nie był tragiczny.

Agite tez stosowałem ale jest obecnie trudniejszy do dostania i świetnie spisuje sie QuickBayt Spray łatwiej sie go aplikuje i jest chyba nawet bardziej skuteczny, z tego co pamiętam na 100m2 kosztuje coś kolo 70 złotych. Z tym ze robi sie takie pasek o szerokości mniej więcej metra i leci sie opryskiwaczem po obwodzie i mogą przebywać zwierzęta podczas.

Rewelka.

 

BROS dwuskładnik to nic innego jak Metomyl 10 WP i rozcieńczalnik czyli pewnie woda, a sam Metomyl można kupić zdecydowanie taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samesilver    3

ja w nowej oborze mam zamontowane 4 lampy owadobójcze jedna kosztowała prawie 600 zł. ale z tego co mówią znajomi pod lampami jest czarno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bambeeras    0

Panowie z racji plagi much odświeżam temat. W chlewni mam aż czarno od tego dziadostwa. Co stosujecie ( z pozytywnym skutkiem) na oprysk obornika i wewnątrz chlewni. Ja używałem agitę i pomagała. Widać draństwo się uodporniło albo co bo teraz zero skuteczności. Mam powieszone lampę owadobójczą, ale nie nadąża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czeslawik    0

Zamiast oprysków, lepów i lamp owadobójczych można zadziałać w inny sposób, czyli kupić specjalny wabik. Jak ktoś ma dużo much można kupić np. coś takiego jak H-Trap (Przesyłam link, jakby ktoś chciał zobaczyć jak to wygląda). http://allegro.pl/pulapka-na-muchy-konskie-baki-bydlece-h-trap-grats-i5562529959.html . ten preparat, który jest wewnątrz wabi muchy do środka,przekraczając tą granice ,,kupują bilet w jedną stronę" bez możliwości powrotu :) Sąsiad coś takiego kupił i faktycznie działa, a preparat można uzupełniać, więc na dobrą sprawę jest to nawet bardziej opłacalne niż bawienie się w opryski co parę tygodni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×