Skocz do zawartości

Polecane posty

Mauser    0

Witam
Mam problem w prasie John deere 550 zaznaczony łańcuch u góry bardzo się napina. Do tego stopnia że aż się bardzo nagrzewa. A znowu na dole jest luźny. Napinacz bardzo nie dociska nawet poluzowalem go. Gdzie może być problem ktoś miał taką dolegliwość ?
Z góry dziękuję za odpowiedź.post-138088-0-87255200-1470826094_thumb.jpg

Edytowano przez Mauser

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thomas2135    1224

Łańcuch do wymiany, bo wisi jak starej babie cycki. To, że się napija to normalne, bo tak zawsze jedna strona ciągnie. Łożysko się nie przyciera?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mauser    0

Ale wiesz rozumie że się musi napiąć ale chyba nie aż tak żeby się grzał. Łożysko i obudowa ta po lewo było wymienione ponieważ łożysko w obudowie się obracało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
debrzyna    11

Ten łańcuch ma się napinać na dole a nie na górze.Jak napina sie na dole to wspomaga napęd a jak na górze to hamuje  Czy przypadkiem ktoś nie kombinował cos z zębatkami np.czy którejś nie wymieniał ? A może zrobiono jakieś nowe nakładki na walce żeby lepiej ciągnęły ?

Edytowano przez debrzyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mauser    0

Tak jak pisałem wyżej wymieniałem to łożysko i obudowę na tym głównym wałku i ten wałek z zębatką wyjmowałem. Więc mogłem jedynie go delikatnie przekręcić ale to chyba nie ma wielkiego znaczenia?? A po za tym tę prasę mam dopiero 2 sezon i ja przy niej nie wiele kombinowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
debrzyna    11

Dla pewności policz zęby na kołach Duże u góry i na dole po prawej maja mieć ta sama ilość zębów podwójne napędzające tak samo 

A napinacz to ma być zębatka na łożysku a nie jakaś blaszana rolka

Edytowano przez debrzyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1224

Ta blaszana rolka to jest oryginalna. Zębatka na łożysku nie potrzebnie tylko hałasuje. To, że wymieniłeś łożysko po lewej nie znaczy, że inne są dobre. Jakby zębatki miały różną liczbę zębów to wałek zacząłby ślizgać się po pasach i tylko pisk. Ja nawet ani razu przez 5 lat nie sprawdzałem temp łancuchów. Czy poza ciepłym łańcuchem masz inny problem? Najpierw łancuch wymień, bo niepotrzebnie niszczy zębatki i też będzie się nagrzewał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mauser    0

Jak na razię tylko to zauważyłem. Dobra dzięki za podpowiedzi. Zacznę od wymiany łańcucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zydor    7

Wydaje mi się, że im szybciej tym lepiej.

Ja co prawda czeskim bratem sześćdziesiątki, zaczynałem w dużym sianie od trójki terenowej, po stu balotach jeżdżę jedynka szosową. Na poczatku szyja mnie bolała od ciągłego oglądania się za siebie; a to na pasy które zaraz pękną, a to na podbieracz który się pewnie zapcha albo ot tak profilaktycznie bo pasówki sie palą. Zauważyłem że im szybciej sie jedzie (nie przesadzając oczywiście) tym lepiej prasa łyka materiał i wcale nie ma potrzeby jeździć jakoś przesadnie wolno, w drugim pokosie to się nawet dwójka szosowa zdarzała na mniejszej ilości materiału.

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

Panowie macie nóż do sianokiszonki? On chodzi blisko wałka? U mnie na wałku są 2 gumowe płaskowniki i metalowe spiralnie które są wyższe niż gumowe jak zrobić żeby było dobrze? Czy rozebrać prasę i obtoczyć wałek i nóż dostawić jak najbliżej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shogun    17

Mógł byś zrobić zdjęcie tym spiralom? Ja też mam gumowe płaskowniki ale spirale ma niższe.

Tak jak pisze soltys48 ustaw nóż tak żeby nie haczyło o spirale, najbliżej jak się da i będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

Zaraz dodam foto. Spirale są wyższe bo ktoś naspawał na stare jeszcze jeden płaskownik jak odetne te dospawane to te gumowe będą wystawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shogun    17

Jeżeli są w miarę równo przyspawane i nie masz problemów z początkiem zwijania, nie zapycha się to lepiej zostawić. Chyba że są krzywe i nie będzie się dało ustawić noża odpowiednio to wtedy warto wrócić do oryginału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

problem miałem z zieloną trawą łąkową bo strasznie się nawijała w słomie w tym roku zapchało mi się 2 razy ale to raczej z mojej winy

post-45699-0-10341300-1471293614_thumb.jpg

post-45699-0-04752400-1471293628_thumb.jpg

Edytowano przez simson2812

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1224

Gumowe listwy są przede wszystkim do słomy i siana. Do sianokiszonki dobrze jest je zmieniać na stalowe bez gumy. W słomie nóż raczej niepotrzebny i stosuje się tylko przy sianokiszonce. Wtedy jak koledzy piszą jak najbliżej, na żyletki tak by nie ocierał o wałek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1224

Jeśli gumowe takie dobre to po co 2 wersje listew?Stalowe nie są może lepsze, ale gumowe przeznaczone są do tego co pisałem wyżej. Ja mam tylko listwę zgarniającą a nie nóż i wałek prawie zawsze czysty a robiłem od siana po całkowitą zieleninę bez suszenia. Szkoda gumowych listew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shogun    17

Zależy ile się rocznie robi, jeżeli niewiele to niema sensu zmieniać co chwile listw, a gumowe są dosyć uniwersalne, nigdy nie mam problemu z rozpoczęciem zwijania ale do sianokiszonki to nóż obowiązkowo musi być, inaczej to męka a nie praca i trzeba strasznie wolno jechać.

W powyższym rozwiązaniu listwy gumowe wogule nie mają znaczenia ponieważ są niższe niż naspawane płaskowniki przez co nie maja prawie kontaktu z materiałem przy początku prasowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

Ja tego nie spawałem. Wydaje mi się że najlepszym rozwiązaniem będzie obtoczenie wałka na wysokość płaskowników gumowych i dostawienie noża jak najbliżej. Jak belowałem łąkoww trawt było ok czasami się tylko nawineło a przy wilgotnej kończynie z trawą nie było szans do zaczęcia belowania tak się nawijało że aż traktor dusiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1224

Właśnie wszystko powinno być jednakowej wysokości listwy i te żeberka. Wtedy nóż przy wałku i po problemie z nawijaniem. Ich wymiana to kwestia odkręcenia 4-5 śrub.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez michal8899
      Jestem tutaj nowy i chciałbym się poradzić co wybrać interesują mnie te dwa ciągniki. Ma on pracować na 15ha jako ciągnik główny ciągnik . Proszę o pomoc!!!
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez Maciek0903
      Witam,
      Zakładam nowy temat ponieważ nie znalazłem odpowiedzi w innych postach które czytałem na forum. Jestem po generalnym remoncie mojego ciągnika (wymiana połowy skrzyni, obie nowe  pompy olejowe itp.). Mam teraz taki problem przy podniesionym TUZ-ie jak stoję na wolnych obrotach ciągnik dostaje jakby " padaczki". Dosłownie zaczyna telepać się cały i wtedy nie mogę nawet kierownicą ruszyć. Gdy przygazuje to pomaga lecz jak puszcze gaz to po chwili wraca. Jak opuszę podnośnik to tego problemu nie ma. Dodam iż gdy zostawię  wyłączony ciągnik z podniesionym pługiem to nawet na centymetr nie opadnie, nawet po dwóch dniach. Dodatkowo zaobserwowałem, że gdy gazuje to podniesiony już na maxa podnośnik unosi się na około 10 cm, a gdy przestaje gazować to opada o te 10 cm. Posiadam tur. oleju mam na full.
    • Przez Piotrass
      Wiitam zastanwiam sie nad tymi dwoma ciagnikami  bylem zdecydowany na new hollanda ale teraz jest promocja na john deera i sam niewiem. Ciagnik mialby  byc do tura ale glownie chodzilby w transporcie  i w polu jako pomocnik. New holland kosztuje 235 tys netto jest na oponach 420przod 520 tyl, obciazniki w cenie zaczep automatyczny skrzynia 17/16, a  JOHN Deere w promocji od 250 tys z skrzynia AutoQuad plus ECo 24/24, i tls. wiec roznica wynosi okolo 20 tys bo z new hollanda moze sie urwie kilka tys bo stoi na placu a diler do  konca roku musi sprzedac albo rejestrowac na siebie bo od nowego  roku jakies nowe wymogi sa, Co polecacie?
    • Przez Rikko96
      Witam , mam zamiar zakupić nowy ciągnik który będzie głównym Ciągnikiem w gospodarstwie no areale około 50ha , potrzebuję ciągnik o zakresie mocy około 150-180km i zastanawiam się nad trzema markami a nawet czterema , a mianowicie chodzi mi o  John Deere 6175m / Deutz Fahr 6160 / New Holand T7 180  ale również Zastanawiam się nad marką Kubota M7-171 . I teraz Wielka prośba do was kto ma albo wie coś na tematy tych ciągników , te pozytywne i negatywne , wszystko , chciałbym się o nich dowiedzieć jak najwięcej od urzydkowników a nie od osób które sprzedają , jak wygląda w nich spalanie , no i ile mniej więcej kosztują przyjmijmy że podstawowe wersje . dziękuję wszystkim za pomoc . Pozdrawiam
×