totylkoja

koparka jumz budowlaniec- problem z obrotnicą

Polecane posty

totylkoja    0

Panowie ma ktoś z Was wiedzę/patent jak cofnąć siłowniki / naciągnąć łańcuch na obrotnicy? Czyściłem zbiornik hydrauliki i wymieniałem przednią pompę- na logikę nic nie powinno się stać z elementami poniżej a jednak... luźna nakrętka na jednym z siłowników, nie zobaczyłem i przy pierwszych manewrach obrotnicą wysunęło mi myślę, że na 3/4 oba siłowniki. kieta luźna, nawet nie łapie za zęby 😮

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    181

kombinacja wajch od obrotu i nie pamiętam już która ale też pamiętam że miałem z tym problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
totylkoja    0
10 minut temu, gosciu506 napisał:

kombinacja wajch od obrotu i nie pamiętam już która ale też pamiętam że miałem z tym problem

kurde właśnie nie wiem czy kombinacja bo musiałoby wciągnąć równo oba siłowniki czyli ściągnąć olej z dwóch dołów a przecież system działa na przemian- jeden wysuwa drugi wciąga.  przy martwym obrocie rozłożenie i położenie całego ramienia- wtedy bangla ale tego problemu nie mam - siłowniki działają prawidłowo ale za daleko są wysunięte co skutkuje luźnym łańcuchem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Alchemik    82
Napisano (edytowany)

Podnoszenie i opuszczanie ramienia,- ale nie wiem czy pierwszego czy drugiego. Przy kombinacji z obrotem.

Edytowano przez Alchemik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
totylkoja    0
13 minut temu, Alchemik napisał:

Podnoszenie i opuszczanie ramienia,- ale nie wiem czy pierwszego czy drugiego. Przy kombinacji z obrotem.

dopadłem jakiś schemat. widzę jakiś zawór zwrotny (chyba) na linii, która idzie do ramienia (nie wysięgnika). Czyli wychodziłoby na to, że trzeba wydłużyć ramię, żeby jego tłoczyska schowały się w cylindry- dobrze kombinuję?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    82

Nie podpowiem. Zawsze szukałem roznych rzeczy o wersji rolniczej, a o budowlanej czytałem przy okazji, lub przypadkiem. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
totylkoja    0
20 godzin temu, Alchemik napisał:

Nie podpowiem. Zawsze szukałem roznych rzeczy o wersji rolniczej, a o budowlanej czytałem przy okazji, lub przypadkiem. 😉

myślę, że różnią się tylko pierdołami.Dziwna sprawa. teraz powalczyłem trochę z tym i totalnie bez rezultatów. nie mogę doszukać się tego zaworu zwrotnego. przy ruchu prawo lewo obrotnicą słychać jakby przepływ powietrza ale nic to nie daje. same siłowniki reagują bez jakiejkolwiek zwłoki ale oba są zbyt daleko wysunięte. już tak nawet sobie myślałem, żeby poluzować nakrętki z siłowników przed tłoczyskami i wcisnąć je manualnie ale znając życie to po odpaleniu zaraz oba wyskoczą z powrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    82

Rolnicza ma jeden siłownik od obrotu z naciętym zebami jak na listwie zębatej na środku

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
totylkoja    0

niech mi ktoś powie gdzie w tym ustrojstwie jest ten zawór zwrotny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majkel1980    0

Witam. Naciągnięcie łańcucha obrotu można zrobić przez podnoszenie i opuszczanie drugim ramieniem środkową wajchą, można równocześnie ruszać też obrotem co przyśpieszy naciąg, ale nie trzeba u mnie to działa. Jak kiedyś urwał mi się łańcuch i jeden siłownik był bardziej schowany to poluzowałem rurkę przy siłowniku i rukcukiem ustawiłem siłowniki równo. Nie wiem czy to zawór którego szukasz ale u mnie jakieś ustrojstwa są pod błotnikiem i po prawej stronie i na ramie obok tylnego prawego koła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majkel1980    0

U mnie wczoraj wystąpił taki problem w mojej białoruśce, że olej hydrałliczny wylewał się pod kierownicą przy rozdzielaczu na małym zbiorniku jest jakby metalowa buteleczka nakryta kapslem to chyba jakiś odpowietrznik. Jak podniosłem lemiesz lub łapy, a nawet miałem wrażenie że przy skręcaniu kierownicą olej się wylewał a łańcuch obrotu szybko się luzował. Co może być przyczyną takiej awarii, miał ktoś może taką sytuację ?  

IMG_20210617_121817.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszPek    0

Naciąg łańcucha wykonujemy tak: blokujemy obrót sworzniem, następnie ramię (2 siłowniki chowamy) wychylamy maksymalnie i tak trzymając ruszamy dźwignią obrotu aż naciągnie się łańcuch. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez BartoszMikołajczyk
      Witam, czy ktoś zakładał turbinę do Jumz 6AM ? 
    • Przez mtz1991
      Witam, ostatnio podczas prac polowych coś się stało i skrzynia zaczęła tłuc na wszystkich biegach polowych poza biegami 1 i wstecznym. Pewnie jest to któreś łożysko ale pytam bo może ktoś miał podobny problem.
    • Przez aniagac1983
      Przy szarpnięciu ciągnikiem są stuki 
    • Przez xx
      Witam od  jakiegoś roku zaczął mi opadać podnośnik ale teraz zaczął opadać bardzo szybko A dzisiaj podczas siewu z zestawem ok 1 tony raz opadał szybko A czasami trochę wolniej co to może być siłownik?
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj