Skocz do zawartości
wierzba1272

Ursus C-330 problem z ładowaniem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
waldek315    2

witam od jakiego auta najlepiej pasuje alternator żeby dużo nie przerabiać dobrze by było żeby był z regulatorem B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Najlepiej kup nowy dedykowany za 140PLN żeby nie mieć problemów jak wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciekawe gdzie kupi nowy za 140 zł? Chyba, że chiński, tylko że jest on bardziej awaryjny niż 25 letni Elmot za 50 zł. Za tą cenę można mieć Elmot-a po regeneracji z taką samą gwarancją. Zajrzyj na aukcje kolegi @vcc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Jest to typowy alternator LUCAS, swego czasu taki naprawiałem, diody prostownicze dostały przebicia a części do niego nie są tanie, lepiej kupić polski ELMOTu, są dostępne na większości szrotów oraz na allegro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Zgadzam się z kolegą @vcc. Po co pchać się w niepewny sprzęt, skoro można kupić tani i sprawdzony alternator marki Elmot. sam mam taki i na razie nie narzekam. Kolejny plus to to, że części są tanie, i kupisz je w każdym sklepie motoryzacyjnym, czy z częściami rolniczymi. Kup taki za 50 zł ze szrotu i zregeneruj jeśli potrzeba, lub kup już zregenerowany np. od kolegi @vcc i masz spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Z powyższych wypowiedzi wynika że co jest firmowane logiem URSUS jest do d..y,

a co jest ze złomu jest dobre.

Niech będzie że jest tak tylko w przypadku alternatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Alternatory elmotu to sprawdzona konstrukcja od kilkunastu lat, sam kiedyś miałem alternator 6-cio diodowy z żuka który w środku wyglądał jak wczoraj składany, mocne diody które wytrzymują sporo więcej niż podają parametry, wspomniane części są bardzo tanie i wszędzie dostępne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Z powyższych wypowiedzi wynika że co jest firmowane logiem URSUS jest do d..y,

a co jest ze złomu jest dobre.

Niech będzie że jest tak tylko w przypadku alternatora.

 

No bo akurat w przypadku alternatora tak jest. Po co kupować coś niewiadomej jakości, skoro można kupić sprawdzony i niezawodny sprzęt jakim są alternatory Elmotu. Ale decyzja oczywiście należy do ciebie, i zrobisz co chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z powyższych wypowiedzi wynika że co jest firmowane logiem URSUS jest do d..y,

a co jest ze złomu jest dobre.

Niech będzie że jest tak tylko w przypadku alternatora.

Nie jest tak, że wszystko z logo URSUS jest złe. Po prostu w tym przypadku cena jest bardzo niska jak na LUCAS-a, po drugie, do wszystkiego z alledrogo należy mieć ograniczone zaufanie,a po trzecie opakowanie z logo Ursusa może zrobić każdy, żółte rączki tym bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Diody półprzewodnikowe <_< a tak na poważnie to główne diody prądowe są bodajże produkcji radzieckiej o prądzie max 53A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Oznaczeń nie pamiętam ale mają wytłoczone jakieś rosyjskie litery na obudowie, na czerwono dodatnie a na czarno minusowe, kiedyś były na allegro po 7 zł szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nadadzą się każde diody o prądzie powyżej 50A i napięciu wstecznym 50V. O odpowiedniej średnicy obudowy nie muszę chyba wspominać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Dziękuję za odpowiedź. A czy można zamiast oryginalnych diód wzbudzenia i zamienników jakie podaliście zastosować inne diody o takim samym, lub wyższym napięciu i natężeniu prądu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak, można stosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Spaliłeś diody że tak się dopytujesz?? jak byś potrzebował diod prądowych to pisz na gg, mam kilkanaście szt z odzysku i za przysłowiowe piwo oddam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

No jeszcze nie spaliłem, ale nigdy nic nie wiadomo...oby nie...ale w razie czego lepiej wiedzieć...w C-385 elektryk już raz wymieniał bo się przepaliła...a wracając do tego czemu pytam, to będę zamawiał towar na allegro i przy okazji też chcę kilka takich diód zamówić tak na zapas, bo trochę po sklepach pochodziłem i nigdzie nie znalazłem. W jednej z większych hurtowni elektrotechnicznych w okolicy, gdy zapytałem o diody prostownicze to nie wiedzieli co to jest...

A i jeszcze jedno: jaką mają średnicę diody prądowe w alternatorze?

I przepraszam za moje natręctwo, ale chce się upewnić, a wy jesteście specjalistami i wiecie najlepiej...:mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    10

Czytam sobie i wszytko prawda:) ale powiem od siebie

C-330 akumulatory rocznik 2003 pradnica chodzi około 350 mh rocznie aku nie wyjmowane na zime sa w swietnej kondycji na światłach jeździ nie często ale za to czesto jest odpalany i gaszony. DO akumulatorów raz była woda dolewana

Zetor magneton 55A załozyłem regulator od poloneza bo znajomy stwierdził ze daje 13,8 faktycznie mówi za mało po załozeniu regulatora 14,4 ok pojechałem na prase chyba z tydzień praktycznie po 16H robił bez świateł i rzadko odpalany ogólem troche czuć było akumulatorem po tygodniu trza było wody dolewac tak gazował ale to nie wina reglera do mierzyłem i cały czas 14,4-14,5 jednak był w tym sens że ładowanie 13,8 ciągnik to maszyna która parcuje długo a czeto jedynym odbiornikiem prądu jest tylko akumulator

Następny przykład VW alek bosh 90A na światłach 14,2 na klimie 14,1 Audi bosh 120A swiatła klima sprzęt audio wentylator właczone napiecie nie przekracza 14,2

Mit o tym że prądnica niszczy akumulatory wzieła sie z tego że zawsze cos było nie sprawne albo ludzie pyrkaja ciagnikiem 600obr a już najlepsze jest to że do ciapka nie którzy zakładali jupitery jak na stadionie piłkarskim(jak by to w dzien pracowac nie mogli, noc jest od czego innego :D:))

I na koniec stwierdzenie że alternator szlag trafi po odłączeniu akumulatora tyczy sie alternatorów 6- cio diodowych lub 9 -cio diodowych z regulatorem mechanicznym.

W moim zetorze mógł bym naocznie pokazać ze nawet przy prądkości 2200 silnik odłącze nagle przewód napięciowy i nic sie nie stanie a napięci na końcówce bedzie 14V tranzystor kluczujący w regulatorze jest na tyle szybki że nie pozwoli na skok napiecia a jak wiadomo regulator mechaniczny ma zawsze bezwłaność (zwłoke mechaniczną)- prawa fizyki ;[

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

I niestety się nie zgodzę

1. W zetorze ładowanie 13.8 zabiło powoli aku a później 14.4 go dobiłeś

2. Co do ładowania w ciapku, już nie raz miałem przypadek że kontrolka gaśnie a ładowanie 12,8 lub w drugą stronę, prądnica rozkręcała sie do ponad 15V więc zamontowanie alternatora jest jak najbardziej na miejscu, skoro prądnice są dobre to czemu nie montowano ich w wspomnianym zetorze? po prostu za mały wydatek prądowy i lepsza charakterystyka prądowo napięciowa alternatora przemawia za jego montowaniem.

3. Gratuluję szczęścia przy odpinaniu akumulatora przy pracującym alternatorze, faktem jest iż zetor ma mocne diody i nie tak łatwo je spalić ale jak chcesz to mogę ci pokazać mostki i stojany po takich operacjach zarówno w starszych jak i nowszych alternatorach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    10

Nie napisałem że akumulator zabiło według mnie jest w świetnej kondycji

Powolone ładowanie jest bardziej zdrowe dla każdego akumulatora przykładem moze byc bizon kiedy to po dlugo trwałej pracy eksplodowały akumaltory

Co do wydajnosci to tak ale zetor ma ekekryczne wskaźniki więcej swiateł dmuchawy nawiewu itp

A ciapek i 60 oprócz świateł nie mają nic dopóki jakiś cudak czegos nie założy

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I na koniec stwierdzenie że alternator szlag trafi po odłączeniu akumulatora tyczy sie alternatorów 6- cio diodowych lub 9 -cio diodowych z regulatorem mechanicznym.

W moim zetorze mógł bym naocznie pokazać ze nawet przy prądkości 2200 silnik odłącze nagle przewód napięciowy i nic sie nie stanie a napięci na końcówce bedzie 14V tranzystor kluczujący w regulatorze jest na tyle szybki że nie pozwoli na skok napiecia a jak wiadomo regulator mechaniczny ma zawsze bezwłaność (zwłoke mechaniczną)- prawa fizyki :D

pozdr

Za takie posty od razu powinin być ban. Widzę, że Twoja znajomość elektroniki jest co najmniej słaba. Diody wytrzymały, bo są na napięcie 100V (w przypadku Magnetona). W Elmotach są montowane diody na napięcie 50V, a nieobciążony alternator może wygenerować napięcie ponad 100V. Dokładna wartość zależy od konkretnego przypadku. I co ma do tego szybkość tranzystora? A swoją drogą ten tranzystor nie jest żadnym tranzystorem kluczującym. Chyba coś Ci się pomyliło z przetwornicami impulsowymi. Po odłączeniu obciążenia tranzystor w regulatorze całkowicie się zatyka w czasie rzędu ns (w zależności od typu zastosowanego tranzystora), a mimo to alternator wytwarza wysokie napięcie. Dlaczego? Otóż istnieje takie zjawisko jak magnetyzm szczątkowy wirnika. Zachowuje się on jak magnes trwały, dlatego potrafi wyindukować w uzwojeniach stojana tajk duże napięcie. Wystrczy jednak obciążyć alternator prądem rzędu kilkuset mA i napięcie obniża się do wymaganego 14,4V. Tak więc nie wprowadzaj użytkowników w błąd swoimi "prawami fizyki".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
V12    10

Tym mili amperowym obciążeniem jest być może regulator magneton ma akurat kiepskie diody (często się palą)

Kolego nie będe sie sprzeczał testowałem na polskich niemieckich czeskich mialem tego opór więc nie szkoda mi było nawet kilka sprzedałem z dołozonym silnikiem elekrycznym jako prostowniki do ładowania aut

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×