Skocz do zawartości
robertbara

Diesel czy benzyna

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Diesel
szmergiel    195

prawda jest taka ze nowe auta juz tego nie nalaja co projektowane 25 lat temu ale co to ma do rzeczy??mamy ciagle jezdzic starymi trupami,to moze wrocmy do trabanta,taka jest ekonomia przy projektowaniu i tyle,ostatnio czytalem ze alternator jet zaprojektowany teraz na ok 160tys km i co? trudno trzeba kupic kolejny. zreszta jak ktos pisal wczesniej jezeli auto dolata do 400 tys i trafia sie jakies awarie typy turbo czy dwumasa to i tak dobrze ,po co wiecej ,wtedy sie kupuje mlodsze lub nowe.ps nowe turbo benzyny niestety nie chca dolatac do nawet 200tys i kaput ,tak sa projektowane. koma666 biadolisz ze ci korbowod wyszedl w 12 letnim aucie co mialo 400tys ,ile ten golf jest wart,?pare tys wiec o co problem juz sie nalatalo,jak by ci wyszedl przy 200 to bym rozumial pretensje,nalatales tyle i czas na nowe

Edytowano przez szmergiel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GrzechuIS    0

Stare samochody sie nie psuły bo bardzo nie mialo co sie tam popsuć. Nie bylo turba, dwumasy elektroniki itp..Tylko co z tego?? To sa stare parchy, nie maja mocy nie trzymają sie drogi nie maja komortu...tym sie nie jeżdzi tylko sie toczy. Technika idzie do przodu. Sam kiedys miałem gola II 1.6d fakt nie psuł sie wcale ale jak teraz miałbym tym jeżdzić to tragedia...Wole mieć w miare nowoczesny mocny wóz niż nawet najbardziej bezawaryjne toczydełko.

Edytowano przez GrzechuIS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Teraz jednymi z lepszych samochodów są Dacie,bardzo tanio można kupić prawie nowy samochód,przy 2 letnim aucie nie ma dużego ryzyka że będzie miał najechane 300-400 tyś km.Tutaj jest przykład:

 

http://otomoto.pl/dacia-logan-mcv-1-6-85-km-story-C31339906.html

 

Na pewno wytrzyma dużo dłużej niż VW,BMW albo Toyota za te pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Z tym vw czy toyotą bym nie powiedział. Zależy co kupisz. Jeśli jakiegoś golfa 5 1,6 fsi z małym i pewnym przebiegiem to bym nie powiedział. Tak samo jeśli chodzi o toyote corolle/auris w benzynce. Z bmką może być problem ponieważ za 30 tys ciężko znaleźć coś młodego z małym i pewnym przebiegiem. Chociaz nie twierdze, że dacia zaraz się rozleci. Wszystko zależy na co trafimy kupując używane autko.

Ten ostatni tłok jest od jakiegoś mułowatego diesla z lat 90 tych z pośrednim wtryskiem ropy. Nie ma co porónywać tłoka z nowoczesnego benzyniaka do tłoka ze starego diesla. Poza tym kształt to nie wszystko. Wiele zmieniło się w technologi obróbki materiałów, zmieniły się same materiały, oleje itd.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co chcecie od grupy VW ale mam cordobę z 2004r tdi 105 kupiłem w Belgii od prywatnego faceta w 2006r za 5tyś euro, teraz mam 140tyś, olej 5w30 zmieniany co 10tyś od wymiany do wymiany nic nie dolewam, z usterek wymienione to klocki ham, łożysko piasty, i stabilizatory toru jazdy, jestem zadowolony, autko mało pali proste w budowie także sam sobie naprawiam co i jak, teraz czeka mnie wymiana rozrządu, trochę kasy poleci bo pompę też pasuje wymienić. Mam też kangoo 1,4 w benzynie, przebieg 200 tyś, brał olej jak smok na 1000km litrę rozebrałem motor pierścionki popękały, wyglądało jakby ktoś motor przegrzał, z uszczelką i pierścieniami wyszło 300zł, teraz spokój, może z 100ml doleje od wymiany do wymiany, w piątek ładowałem na składzie 700kg cementu wlazła cała paleta, na Warszawę się ładuje bób nieraz 900kg i idzie. Wydaje mi się ze nie ma dobrych i złych aut, są tylko bardziej lub mniej zaniedbane, przez poprzednich właścicieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Stare samochody sie nie psuły bo bardzo nie mialo co sie tam popsuć. Nie bylo turba, dwumasy elektroniki itp..Tylko co z tego?? To sa stare parchy, nie maja mocy nie trzymają sie drogi nie maja komortu...tym sie nie jeżdzi tylko sie toczy. Technika idzie do przodu. Sam kiedys miałem gola II 1.6d fakt nie psuł sie wcale ale jak teraz miałbym tym jeżdzić to tragedia...Wole mieć w miare nowoczesny mocny wóz niż nawet najbardziej bezawaryjne toczydełko.

Wyłącz trakcję w niektórych dzisiejszych furach to zobaczysz jak się trzymają drogi :) co do mocy też się nie zgodzę, miałeś golfa 1.6 D ale dostępny był też GTI 16v czy G60 co przy takiej masie wystarczało. Zresztą miał nie wiele gorsze osiągi jak IV SDI więc gdzie postęp?

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Napewno lepiej się trzymają z wyłączoną czy włączoną trakcją niż te z lat 90 tych. Golf 6 zwykły lepiej się trzyma drogi niż 2 gti. Tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

warto sie pchac w 2.5 td ?

ile to pali ? 10 ?

przy takim spalaniu to pełno benzyn na rynku z którymi nie bedzie zadnego problemu, w zime przy -30 siadasz i jedziesz

Jak jeździłem takim samochodem to 6-7l na trasie, w mieście wychodzi te 9-10l.

Co prawda to prawda,ale jak bym miał brać benzynę to bym musiał zagazować,a mi się bardziej opłaca jeździć ropniakiem ;)

 

Co do tej skodzianki to powinna pójść do muzeum VW.Skody same w sobie nie są złe,w szkole mamy ich z osiem samochodów.Wszystkie policyjnie to co do stanu technicznego to o matko bosko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

800euro za uszkodzone i10 dobra cena, ale czy doliczajć koszty sprowadzenia naprawy rejestracji dalej bedzie tak atrakcyjna?? Takie i10 w PL uszkodzone tez kupisz za ok 6 a koszta zakupu/wyjazdu mniejsze. Poza tym kilka postów wyżej piszesz o dobrych młodych autach, a tutaj o samochodach za 600euro od Turka...jak dla mnie to dwa rózne pojecia:) Poza tym auta koreańskie ceny na zachodzie nie trzymaja, znacznei trudniej kupić auta niemieckie lub japońskie marek powszechnie uwazanych za dobre i popularnych. Nie mów że to przewazając liczba transakcji, a jesli tak to znajdz mi BMW F10 lub Mercedesa W212 z małym przebiegiem, lekko uszkodzonego któy po zrobieniu wyjdzie mnie 30% ceny powiedzmy giełdowej, a drugie 30% dorzuce z wielką checia Tobie za fatygę i jeszcze krate browara:) Jesli jest tak jak mówiesz nie powinno to dla Ciebie stanowić większego problemu.

W bajki to już dawno przestalem wierzyc.

 

A co do watku głównego tematu.

W obecnych warunkach preferuje diesla, gdybym mieszkał w Dubaju to wybrałbym dużą benzyne:)

Nie znajdę BMW czy Mercedesa w tak dobrej cenie, nawet nie szukam. Handluję tylko takimi autami, które się sprzedają i na których można zarobić. Co do aut kupowanych w Polsce to zgadzam się, że można kupić w podobnej cenie. Tyle, że takie auto było już w polskich rękach i nie wiadomo co było z nim zrobione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak zwykle ten co najmniej wie najwięcej mówi :D

Podpieracie się jakimiś śmiesznymi statystykami i rankingami a waszym głównym źródłem informacji są sponsorowane artykuły :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

prawda jest taka ze nowe auta juz tego nie nalaja co projektowane 25 lat temu ale co to ma do rzeczy??mamy ciagle jezdzic starymi trupami,to moze wrocmy do trabanta,taka jest ekonomia przy projektowaniu i tyle,ostatnio czytalem ze alternator jet zaprojektowany teraz na ok 160tys km i co? trudno trzeba kupic kolejny. zreszta jak ktos pisal wczesniej jezeli auto dolata do 400 tys i trafia sie jakies awarie typy turbo czy dwumasa to i tak dobrze ,po co wiecej ,wtedy sie kupuje mlodsze lub nowe.ps nowe turbo benzyny niestety nie chca dolatac do nawet 200tys i kaput ,tak sa projektowane. koma666 biadolisz ze ci korbowod wyszedl w 12 letnim aucie co mialo 400tys ,ile ten golf jest wart,?pare tys wiec o co problem juz sie nalatalo,jak by ci wyszedl przy 200 to bym rozumial pretensje,nalatales tyle i czas na nowe

 

przy tych nowych takie akcje beda po 200 tys

zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na jakiej podstawie tak sądzisz?

Masz dostęp do dokumentacji produkcji pojazdów?

A może na co dzień pracujesz na taśmie produkcyjnej w fabryce samochodów ?

Kończ waść... niczym tu nie błyśniesz. Ciągle tylko herezje szerzysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr1980    2

Prawda jest taka każdy chwali swoje. A druga jak sprzeda wtedy psioczy :lol:. I ostatnie jak dba tak ma nie zależnie czy polonez czy nowy merc już nie jeden debil przy 50 tyś. zajechał silnik. A na błędach człowiek się uczy - prawda jest taka producenci też chcą na chleb zarobić więc się psuje. Miało być diesel czy benzyna wyszło wyższość jednej marki nad drugą . Jak robi ktoś więcej jak 20 tyś. rocznie to diesel jak mniej benzyna proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

albo raczej jak jesteś na vacie i do tego zwrot akcyzy to tylko diesel. A jak nie masz dostępu do taniej ropy to tylko benzyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Nie znajdę BMW czy Mercedesa w tak dobrej cenie, nawet nie szukam. Handluję tylko takimi autami, które się sprzedają i na których można zarobić. Co do aut kupowanych w Polsce to zgadzam się, że można kupić w podobnej cenie. Tyle, że takie auto było już w polskich rękach i nie wiadomo co było z nim zrobione.

Piszesz teraz głupoty , a czym niby się różni auto kupione od Niemca ,jak jedziesz tam to i tak szukasz okazji dopiero na drugim planie jest przebieg serwis ,itp.Kupując zza zachodniej granicy każdy myśli że kupił lale a co tam lepsi fachowcy ,czy blacharze od naszych ,też kupisz trafione ale serwisowane w ASO więc spoko ,i to mnie rozbawia najbardziej , w kraju też można kupić dobre auto i nie koniecznie po przejściach,może bardziej wytłuczone na naszych drogach ale zawieszenie to nie wszystko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Uszkodzone może niewiele się różni, ale zauważ że np w cenie audi 80 z ważnym Tuv kupisz nowszą A4 bez Tuv, to nie Polska że za flaszkę Ci podbiją, i właśnie tuv to podstawa przy kupnie auta rzekomo w bdb stanie a nie jakieś historie z ASO itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Oj niestety różni się od Niemca, a w Polsce. Przebieg ponad 200 to norma, ale trafia się 100 i mniej przy 10 latach. W piątek widziałem Fabię z przebiegiem 53 tyś z serwisem VW.

Auta nie wytłuczone. wiadomo jakość dróg, przeważnie srwisowane w ASO, a nie samemu. Przeważnie są na to dokumenty, a jak nie ma, auto wyczyszczone, no to kręcone.

Bite? , rzadko, bo takie to do Polski przyjeżdżają i tu są naprawiane, jak już to są malowane po przetarciach.

Jk ktoś chce dla siebie to tylko patrzeć na książkę i wtedy kupować, ja nawet ciągnik kupiłem z ksiażką serwisową.

Taniej z 3-5 tys za ładne samochody.

 

Ale to co tam niektórzy Polacy kupują i do Polski przywożą to fakt, na złom by się nadawało, a oni naprawiają, jeszcze byle jak i sprzedają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Niby tak ale jak chcesz kupić to oglądasz i jak się trochę znasz to szajsu nie kupisz ,a jak jest inaczej to bierzesz fachowca który dobrze doradzi, trochę w temacie jestem mieszkam w zagłębiu handlarzy więc temat aut z zachodu i z kraju nie jest mi obcy ,a tuv jest dla laika i tak drugoplanowy bo tylko ważne jest by w papierach było ok. a wszystkie przygotowane do rejestracji i zafascynowany klijęt bierze papiery i jeżdzi potem takim samym jak by w Polsce kupił ,wiadomo nie wszystkie są takie sam kupowałem z tam tąd ale dobry trafia się raz na jakiś czas ,\Niemiec też myśli i dobrego nie sprzeda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Na oko to.... Np korozja powodująca zmniejszenie sztywności nadwozia wyjdzie na badaniu w Niemczech i pojazd nie zostanie dopuszczony do dalszego ruchu, u nas zamalują jakimś biteksem i jeszcze klient zadowolony że na parę lat będzie spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Bzdura nie przykładają już takiej wagi do tego jak kiedyś ,podam przykład kolega kupił auto audi na padniety rozrząd ,fakt obyło się bez dodatkowych kosztów typu głowica ale to fuks ,koncentrowani na silniku pomijamy resztę ,a w praktyce w kraju uwagę przykuła szyba z przodu rocznik nie ten co na pozostałych i idąc tym tropem okazało się że po dzwonie takim żę nawet podłużnice walnięte ,i co tuv ważny a na podłożnicach fałda i paprochy po malowaniu , nie przyłożyli się nawet do estetyki a co tam jakaś rdza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Żaden handlarz nie kupi na handel 10 letniego zadbanego auta z orginalnym przebiegiem 54 tys km czy tam podobnym. Cena będzie taka, że nie opłaci się, drożej niż u nas. W polsce nit tego nie kupi. Najchętniej brame są auta z obniżoną ceną ze względu na cenę, awarie, brak przeglądu. Potem to się lepi aby jechało, przegląd się załatwia licznik się cofa i sprzedaje. Nie wielu ludzi nie będących w temacie zdecyduje się na wyjazd po jedno auto sobie. Koszty samego wyjazdu, załatwiania, opłat i samego auta w ładnym stanie powodują, że w polsce można znaleźć coś z podobna pewną historią z polskiego salonu w podobnej cenie.

Jedyne co niemcom można zazdrościć to te przeglądy. Robią to dokładnie a nie jak u nas w każdej stacji za flache a potem szrot się na drogach rozlatuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

Na jakiej podstawie tak sądzisz?

Masz dostęp do dokumentacji produkcji pojazdów?

A może na co dzień pracujesz na taśmie produkcyjnej w fabryce samochodów ?

Kończ waść... niczym tu nie błyśniesz. Ciągle tylko herezje szerzysz.

 

 

:rolleyes:

powiem ci wasc ze ty tez tu niczym nie błysniesz :D

błysniesz niczym przepalona żarówka :D

Edytowano przez koma666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
×