Skocz do zawartości
robertbara

Diesel czy benzyna

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Diesel
corrado    217

Powiedzmy sobie w prost z dobrym turbo dieslem benzyna nie ma szans. Sam moment obrotowy jaki generuje diesel mówi sam za siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ochen    28

no właśnie TURBOdiesel..... dla wyrownania szans porownaj z turboBenzyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

no właśnie TURBOdiesel..... dla wyrownania szans porownaj z turboBenzyną.

 

No to kolego sobie porównaj momenty obrotowe podobnych pojemności takich silników benzyna po prostu wymięka i w dodatku doładowana jednostka benzynowa jest bardziej awaryjna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ochen    28

1.8t 150KM (np. w popularnym golfie) i 1.9 tdi 150KM maja podobne osiagi od 0-100km\h.

 

A mowienie ze turbo benzyna jest bardziej awaryjna od turbo diesla to..... smiech na sali! :D

Konstrukcja silnika diesla jest wiele bardziej skomplikowana.

Oba typy silnikow sa dedykowane do innych odbiorcow. Moje zdanie jest takie chcesz jezdzic ostro i masz sportowe zapedy kup sobie benzyne

robisz trasy jezdzisz raczej spokojnie i nie czesto na czerwonym polu obrotomierza kup diesla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcine    44

No w diselku nie musisz wchodzić na czerwone pole, bo maks moment obrotowy osiągasz w okolicy 1500 - 2000 obrotów :) Jeździłem na gazie, benzynie i w końcu na ON. I ON jest MOIM ZDANIEM najlepszy. No i koszt chip tuningu starszego silnika z turbiną (niewysilonego). Modyfikacja dodająca ok 30 - 40 hp kosztuje uwaga uwaga.... 400 pln. Niech ktoś w benzynie za takie pieniądze podniesie moc o tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    16

Nie chodzi tu tylko o to czy ma sie sportowe zapedy czy nie czy lubi sie ostra jazde tylko jak zasobny ma sie portwel :D nie oszukujmy sie ale 1.9tdi spali ciut wiecej niz połowe tego co 1.8t co jest na korzysc diesla. Mniej spali a radosc z jazdy jest podobna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ochen    28

Zaoszczedzone pieniadze szybko mozna wydac przy awarii turdodiesla, wiec to pozorna i ryzykowna oszczednosc.

Sam mam turbodiesla zeby nie bylo ze jestem slepo zapatrzony na benzyne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i odpalenie diesla przy -30 stopniach jak stoi na podwórku to wyzwane, akumulator musi być lux filtr paliwa przed zimą nowy a i tak nie wiesz jak to będzie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No wreszcie ktoś napisał o co w tym wszystkim chodzi. Teraz nawet nowego diesla nie opłaca się kupować, bo prędzej czy później i tak się rozleci. A benzyna? Tam nie ma się co popsuć, a jeśli nawet to można za grosze zrobić. Np. układ paliwowy: wtryskiwacze cała listwa maksymalnie kilkaset zł, (w dieslu samo sprawdzenie jednej sztuki do 500 zł), pompa paliwa groszowe sprawy, zatka się katalizator - można wyciąć (wymiana FAP-a w dieslu od 5 tys. zł), elektronika akurat w jednym i drugim jest do opanowania za grosze. Natomiast w przypadku używanych jest jeszcze gorzej, bo po sprowadzeniu i przejściu na nasze paliwo od razu zaczynają się awarie, których naprawa przekracza wartość auta. Tak więc diesel jest dla tych co mają pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    16

turbobenzyna moze sie rownie dobrze popsuc jak i turbodiesel, ale przynajmniej mamy oszczednosci i jest z czego wyłozyc na ewentualna naprawe :) Ja tez mam turbodiesla i nie jest az tak strasznie awaryjny, jesli pilnuje sie oleju, jakosci paliwa, i po trasie nie gasi od razu tylko po jakims czasie zeby wydmuchało spaliny z turbiny to i turbina moze wtedy długo posłuzyc, a palenie w mrozy to wystarczy miec sprawne wszystkie swiece zarowe dobry aku podgrzac ze dwa razy i powinien palic bez problemu, bynajmniej moj tak pali :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ochen    28

Oczywiście ze moze sie popsuc tylko koszty naprawy duzo nizsze., ryzyko awarii o wiele mniejsze.

Edytowano przez ochen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z naciskiem na słowo "dużo". W benzynie wszystko można opanować samemu, im bardziej rozbudowana elektronika sterująca silnikiem tym łatwiej naprawić, a w dieslu diagnostyka sprowadza się do wymontowania części i dostarczenia specjalistycznej firmie do sprawdzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MAM DIESLA latem w trasie super max 5.0l na 100km wyprzedzanie ...bajka ...ten moment zadnego wajchowania biegami tylko but i nie ma ze ze nie idzie ale zawsze zima się boje bo aku filtry i paliwo a koszty .. w te lato sprzęgło dwumasa 4300zl vectra c1.9dth

 

nie kupie już diesla teraz będzie wolnossaca benzyna + gaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

jezeli myslisz ze turbo benzyne mlodą taniej naprawisz jak diesla to bardzo sie mylisz,nowe silniki turbo benzynowe zwlaszcz a mala pojemnoscia to sa wrecz skarbonki zaprojektowane na gora 200tys, w dieslu jezeli nwet zrobisz do tego przebiegu turbo (do 1000zl regeneracja) i dwumase (tez 1000 regeneracja ) to do 300 tys dolatasz a jaka roznica w spalaniu,sprobuj jakas benzyna albo nie daj boze z turbo bez wariacji jechac caly czas 160-170 na autostadzie i ok 140 zwykla droga i wyprzedzac ile ci spali -ponizej 10 zapomnij a diesel do 7 gora ,policz. ludzie nazekaja ze im sie diesle psuja ,a i owszem jak wszyscy tyklo tanio i tanio to dobrze im tak,ch cesz misc dobre to kup drogo i pewne auto z nieduzym przebiegiem ,ale jak wszyscy na allegro chca najtansze to kupuja szroty ,i dobrze ima tak ze sie psuja sami tego chca.ja juz benzyny nigdy nie kupie ,zeby miec dobrego diesla trzeba dac sporo kasy i dbac ale to sie zwraca z nawiazka,juz sie o tym przekonalem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Kiedyś byłem u kolesia co ściąga z Anglii TDI-ki , zajmuje się ich naprawą i sprzedażą części. Powiedział że szykuje się prawdziwe żniwo i tylko zaciera ręce, sam kiedyś zakładałem znajomemu silnik bo bory bo korbowody wyszły bokiem i intercooler wybuchł :) Dobra 16-zaworówka w benz + gaz sekwencja i jeździsz szybko, tanio i bezawaryjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie, oby więcej ludzi kupowało z zachodu 3-letnie diesle z przebiegiem na liczniku 150 kkm, a rzeczywistym 450 kkm. Będzie na czym zarobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lektrotech na innym poście pisałeś jakie to common rail jest cudowne i tanie w naprawach, panowie mówię teraz o nowych autkach zarówno jedne jak i drugie czy diesel czy benzynka niestety do tanich nie należą coraz większe normy zmuszają konstruktorów do coraz bardziej dziwnych rozwiązań wtrysk bezpośredni w benzynie katalizatory trójdrożne, czy z dieslach fap, common rail coraz bardziej zaawansowane kiedyś w pierwszej generacji wtryski były rozbieralne teraz już nie, sam komplet kosztuje z pompą nawet 20 tyś zł, a to już potężne wydatki, bezpośredni wtrysk benzyny uniemożliwia montaż gazu. Diesel ok ale najlepsze starsze egzemplarze pancerne, możliwe do zdiagnozowania przez każdego, części tanie, benzyniaki na pośrednim wtrysku jeszcze z metalowym kolektorem ssącym gaz i można śmigać aż miło. Mam w autku VW silnik 1,9 tdi 105km, powiem że silniczek rewelacja bardzo mało pali nieraz sie zejdzie poniżej 4l na 100km, mam go już 7 lat najniższa cena on jaką płaciłem to 3,5zł, wtedy to była jazda za grosze dzis kupując autko jednak kupiłbym benzyniaka minimum 2l z 120-130km bez turba, zagazowałbym go i jazda za grosze. Dziś miałem okazję jeździć Leonem 1,8T 200km, z instalacją gazową z wtryskiem w fazie ciekłej, mile mnie zaskoczyła instalacja, odpala na benzynie po około 30 s przełącza na gaz, nie ma żadnej różnicy między benz a gazem, bardzo dobrze reaguje na pedał gazu, moc taka sama na gazie i benz, przyspieszenie, a i spalanie większe tylko o 10% . Można powiedzieć same plusy, minus to cena inst. 4.5tyś. Na plus to brak ingerencji w układ chłodniczy, nie ma parownika, jakby było koszt z 2tyś, to założył bym sobie w kangoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    16

No i własnie chyba za ten moment obrotowy wszyscy posiadacze kochaja dieselka :) Moze to złe porownanie ale nowe diesle i benzyny mozna porownac do ciagnikow, fendt i mtz...

Pamietacie stare fendty wszystko mechaniczne, niezawodne,zero usterek takie były stare diesle produkowane w latach 90 dopiero w pozniejszych latach zaczeto je szpikowac elektronika i to samo jest w nowych fendtach masa elektroniki,czujnikow, systemow.... i w samochodach jest to samo co sie wiaze z wygoda, komfortem.

 

Silniki benzynowe to jak mtz na przestrzeni kilkudziesieciu lat ta sama konstrukcja z drobnymi ulepszeniami w ktorym jak cos sie popsuje to naprawimy to samemu albo za grosze.

Nie oszukujmy sie ale jesli chcemy miec komfort, moment obrotowy, i małe spalanie to niestety trzeba za to placic, takie moje zdanie na ten temat.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czy mała turbo benzyna czy mały turbo diesel nie nadają sie na auto z drugiej ręki o jak nowe to ok ale kogo stać ??? Mi się wydaje ze teraz najlepszym rozwiązaiem jest zwykła benzyna co najmniej 1.8 + gaz który sam będziesz zakładał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Napisałem, że CR łatwo się diagnozuje, a nie naprawia, a to spora różnica. Co do wtrysku bezpośredniego w benzynie to nikt go już nie stosuje, bo to niewypał.

Diesel ok ale najlepsze starsze egzemplarze pancerne, możliwe do zdiagnozowania przez każdego,

Tak, a niby w jaki sposób? Każdy ma stół do pomp i wtryskiwaczy za kilkanaście tysięcy zł? A CR tak jak i benzynę mogę zdiagnozować sprzętem za kilka tys. zł i to bez względu na rocznik. Z tą różnicą, że benzynę naprawię za kilkaset zł, a diesla już nie, co sam zresztą napisałeś.

Na plus to brak ingerencji w układ chłodniczy, nie ma parownika,

A na minus to konieczność wymiany pompy cyrkulacyjnej za 1500 zł co 40-50kkm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matisz    16

Ja odkad mam diesla nie przesiadłbym sie do benzyny z gazem, swoim dieslem 100 km robie za 30 zł a gdybym miał kupic benzyne i jeszcze włozyc w nia gaz za 3 tys zeby jezdzic za 25 zł to ile bym musiał ganiac zeby mi sie to zwrociło....

 

 

Według mnie skorka za wyprawke.

Edytowano przez matisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czy mała turbo benzyna czy mały turbo diesel nie nadają sie na auto z drugiej ręki o jak nowe to ok ale kogo stać ??? Mi się wydaje ze teraz najlepszym rozwiązaiem jest zwykła benzyna co najmniej 1.8 + gaz który sam będziesz zakładał.

Benzyna może być z drugiej ręki, bo przebiegi są realne. Teraz mam Colta 2012 r z przebiegiem 6000 km. Kosztował mnie 10 tys. zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest na sprzedaż. 35 tys położysz i jest Twój. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×