Skocz do zawartości
robertbara

Diesel czy benzyna

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Diesel
robertbara    57
@robertbara Zrobiłeś diagnostykę? Co było przyczyną takiej pracy silnika?

 

Samochód naprawiony, troche mi zeszło ale miałem już nastepny i tego nie chciało mi sie ruszać.

 

Wymienili zawór sterujacy turbiny, oczywiście w ostatniej chwili zrezygnowałem z serwisu bo kolega polecił mi warsztat gdzie zajmują diagnostyką, naprawami i tuningiem. Godzinka roboty, błędy pokasowane i samochód śmiga jak nówka. Aż się chce przyspieszać :P

Dzięki za pomoc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepek2    2

Dla rolnika tylko Diesel w samochodzie, bo jak braknie paliwa to można spuścić z ciągnika lub kombajnu, potem z samochodu do ciągnika itd :D . Może to sposób na unikanie odwiedzania stacji paliw (coś w rodzaju perpetum mobile) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektorrr    2

@robertbara

Pamietasz może kody błędów? Mam nadzieje, że wyeliminowali również przyczynę generowania błędów (jeśli była inna niż uszkodzony zawór) a nie tylko wykasowali :D

Fajnie, że samochodzik odżył :)

Właściciel pewnie też bo banan na twarzy na to wskazuje :)

Pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5
Dla rolnika tylko Diesel w samochodzie, bo jak braknie paliwa to można spuścić z ciągnika lub kombajnu, potem z samochodu do ciągnika itd :D . Może to sposób na unikanie odwiedzania stacji paliw (coś w rodzaju perpetum mobile) :D

 

Zgadzam się. Kiedy brak paliwa to do ciągnika i można jechac. Mój diesel pali niecałe 5 l/100km i nie narzekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
@robertbara

Pamietasz może kody błędów? Mam nadzieje, że wyeliminowali również przyczynę generowania błędów (jeśli była inna niż uszkodzony zawór) a nie tylko wykasowali :)

Fajnie, że samochodzik odżył :)

Właściciel pewnie też bo banan na twarzy na to wskazuje :D

Pozdrawiam :)

 

Nie, kodów nie pamiętam, ale to była jedynie wina zaworka który daje podciśnienie do rozłożenia łopatek zmiennej geometrii. Ale efekt jest piorunujący, czuć że te 130 koni na darmo tam nie siedzą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

No cóż nigdy nie bylem zwolennikiem diesela w osobówkach, wiadomo rechotanie, bez turbiny słabe , albo żadne przyśpieszenie. Do czasu aż pojawiły sie silniczki koncernu VW, Audi które maja niezła moc za niewielkie zużycie paliwa i całkiem kulturalna prace silnika ( rechot japończyków i francuzów mnie porażał...). Ale dzisiaj dieselki to inna bajka, a po mojej przygodzie z silnikiem BMW 530tds nie chcę już innego silnika jak dieselek w beemce. Po prostu rewelka, moc 190 spalanie 7,2 litra przy 120-140km/h. I co najważniejsze żadnych pasków rozrządu tylko lać do baku i śmigać. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
To kumpel mi sie chwalił ze przejechał 40 kilosów w 15 min. Ładą 110... :D

Na autostradzie to żaden problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Przedwczoraj miałem okazje pojeździć i porównać sobie dwa sedany klasy średniej, jeden z doładowanym silnikiem diesla 2.0 na common-railu, drugi z silnikiem benzynowym 1.8

 

W dieslu dopiero na trzecim biegu czuć najlepiej potencjał silnika (czyli wysoki moment obrotowy). Po ruszeniu dziwnie jest zmieniać bieg na środku skrzyżowania... Diesel daje fajne złudzenie dobrego odejścia przez tą górke momentu w przedziale ok. 2000-3500rpm, szkoda że powyżej i poniżej nic ciekawego sie nie dzieje. Na niskich obrotach przy depnięciu na jakimś tam rozsądnym biegu benzyniak 1.8 wcale gorzej sie nie wkręca jak dwulitrowy diesel, turbo lag daje sie we znaki...

 

Gadke że diesel objedzie benzyniaka od 80km/h na piątym biegu chyba wymyślili ludzie nie mający pojęcia co to jest skrzynia biegów :) Ktoś kto wie do czego służy drążek na środkowym tunelu wrzuci w benzyniaku trójke i odjedzie dieslowi :) a diesel też powinien zredukować, tylko jeden bieg niżej i wtedy może być ciekawie :) Innymi słowy, dobry kierowca będzie potrafił wykorzystać potencjał obu silników.

 

Według moich subiektywnych odczuć benzyną jeździło sie przyjemniej, czy to w mieście czy to na trasie. Zapewne to kwestia przyzwyczajenia do innej charakterystyki silnika i przełożeń.

 

Jeśli chodzi o koszta to porównywany diesel 2.0 spalałby średnio powiedzmy te 6 l/100km, benzyniak jakieś 8 l/100km, także w tym przypadku bezdyskusyjna oszczędność na paliwie, jednak jeśli wziąć pod uwage wyższy koszt zakupu ropnioka oraz ewentualne koszta napraw (dwumas, turbo, przepływka, wtryski, itp) to może wyjść różnie...

 

Hałasu sie nie przyczepie bo nie ma o co, nowoczesny diesel CR pracuje miękko i cicho, nawet przy odpaleniu zimnego silnika nie słychać typowego klekotu tylko przyjemny cichy pomruk. Jednak mimo wszystko jeśli chodzi o wrażenia akustyczne to benzyniak bije na głowe diesla, dźwięk przy dokręcaniu pod 7000rpm to muzyka dla uszu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    9

ja mam Peugeota 307 2.0 hdi 137 koni 320 Nm Wszystko lux ino ze jest Trubo dziura. silnik idzie tak jak by bez turbiny do 2 tys obortów... ale jak potem dostanie cugu to wgniata w fotel nie zamienił bym diesla na beznzyne w zyciu. prosty powód .. nie płace za paliwo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Jednak mimo wszystko jeśli chodzi o wrażenia akustyczne to benzyniak bije na głowe diesla, dźwięk przy dokręcaniu pod 7000rpm to muzyka dla uszu :)

Jak dla mnie to miejsce szlifierek jest w warsztacie a nie pod maską samochodu :), no chyba żeby benzyniak był z pod znaczka VW, dokładniej vr6 ^_^ .

Klepanie zimnego TD czy TDI też ma swój urok, a pomruk 2.5 TDI to już bajka :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nom, ja jestem już "zarażony" :) . TDI Power :) . Nie mówię, że dźwięk benzyny jest zły, niektóre silniki chodzą naprawdę ładnie, vr6 bije każdego diesla na głowę, sęk w tym, że dźwięk emitowany przez TDI jest tańszy. Gdybyśmy mieszkali w Iraku to nikt by nie chciał słyszeć o wynalazku Rudolfa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Tańszy jeśli chodzi o paliwo (pisałem o tym wyżej, dot. nowoczesnych diesli) :) ale z tym też chyba nie ma reguły. Ile średnio może spalać kompakt z TDI 90KM przy częstym korzystaniu z pełnych możliwości silnika (czyt. dynamicznej jeździe)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

przy odpowiedniej jezdzie nubira 1.6 16v palila 12 l/100 km, tu musza obowiazywac te same reguly, jak jedziesz jak dziadek to ta sama benzyna zejdziesz do 7, a porownywalnym dieslem do 4,5-5 :)

 

natomiast co do dzwiekow, to mistrzostwem jest blow off w 3 cylindrowym daihatsu :) najpierw turbo dziura, pozniej wariacja niczym w wrc przez 2 tys obrotow i na koniec syk... ech, bo dojde :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3
Nom, ja jestem już "zarażony" :) . TDI Power :) . Nie mówię, że dźwięk benzyny jest zły, niektóre silniki chodzą naprawdę ładnie, vr6 bije każdego diesla na głowę, sęk w tym, że dźwięk emitowany przez TDI jest tańszy. Gdybyśmy mieszkali w Iraku to nikt by nie chciał słyszeć o wynalazku Rudolfa.

 

TD z golfów II ma piękny dzwięk ale TDI naprawde może sie spodobać. i mi osobiście sie bardzo podoba nawet jak to jest tylko 90 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
przy odpowiedniej jezdzie nubira 1.6 16v palila 12 l/100 km

Co Ty mi tu z jakimś dajewo wyjezdżasz :) ja o najwspanialsze TDI pytam, ile spala przy dynamicznej jeździe (nie katowaniu) takie 90KM? 5, 6, 7 l/100km? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMON178    0

Ja ma diesela w VW i nie narzekam i pali zimą tak jak latem

Jestem z niego bardzo zadowolony (2.0TDi zajebaszczo mruczy )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Brzozak

Jak dobrze kojarzę to chyba widziałem dzisiaj twojego Golfiaka koło PG.Kiedyś wrzucałeś jego fotki-może to nie ten ale wyglądał podobnie, w każdym razie był dosyć wypasiony :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

mam benzyniaka ale od zawsze wolę diesla

dźwięk nie ma wpływu na wybór silnika

teraz pytanie, dlaczego w ciągnikach, autobusach, ciężarówkach, nie ma benzyniaków?

po pierwsze z dieslami wręcz nie ma wypadków z paliwem, to też są bezpieczne (bezołowiowe są wybuchowe)

II o wiele bardziej żywotne

III ON we wcześniejszych latach był zawsze tańszy

IV możliwość jazdy na oleju roślinnym

V silnik może chodzić bez prądu

VI sporo dodatkowych wspomagaczy/wyposażenia silnika (TD,TDI,CTDI,HDI,itd.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    169

ja mam fiata bravo 1.9 jtd a ojciec golfa III 1.9 TD i nie zamieniłbym się na silniki... jtd chodzi tak cichuteńko jak benzyna no i max moment obrotowy ma już przy 1500 obrotach.... :) Ogólnie wszystko co jeździ u mnie w domu to diesel :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
po pierwsze z dieslami wręcz nie ma wypadków z paliwem, to też są bezpieczne (bezołowiowe są wybuchowe)

II o wiele bardziej żywotne

III ON we wcześniejszych latach był zawsze tańszy

IV możliwość jazdy na oleju roślinnym

V silnik może chodzić bez prądu

VI sporo dodatkowych wspomagaczy/wyposażenia silnika (TD,TDI,CTDI,HDI,itd.)

1. możesz rozszerzyć argument o jakiś przykład?

2. dot. starych diesli które miały 30-35KM z litra pojemności

3. był

4. jesteś pewien że przy obecnej temp. otoczenia diesel na oleju roslinnym wogóle odpali? benzyna też ma możliwość jazdy na LPG :)

5. jesteś pewniem że elektronika sterowania wtryskiem może chodzić bez prądu?

6. nie rozumiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@brzozak 3 cylindrowe daihats to jest to samo co kiedyś brałeś się z nim na światłach???chodzi mi o to czy widziałeś go tylko raz czy ma z nim stycznośc częściej :)

 

 

@mirasek od ceny ON można odliczyć VAT, a to zmienia całkiem postać rzeczy... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    9

co do Lpg to ja bym w zyciu nie chcial dla mnie to pomyłka..kazdy benzyniak co jezdzi na Lpg nie ma szans z a autem takim samym na benzynie... do tego po krakowie na kazym parkingu pozmienym albo tunelu jest zakaz wjazdu dla lpg. Pozatym ten zapach spalin przyprawia mnie o mdłosci...a

 

co do diesla to cos czuje ze tym Hdi'kiem pojezdze pół roku i go lune na rzecz jakiego Tdi'ika z niemiec;p na pompo wtryskach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85
mam benzyniaka ale od zawsze wolę diesla

dźwięk nie ma wpływu na wybór silnika

teraz pytanie, dlaczego w ciągnikach, autobusach, ciężarówkach, nie ma benzyniaków?

po pierwsze z dieslami wręcz nie ma wypadków z paliwem, to też są bezpieczne (bezołowiowe są wybuchowe)

II o wiele bardziej żywotne

III ON we wcześniejszych latach był zawsze tańszy

IV możliwość jazdy na oleju roślinnym

V silnik może chodzić bez prądu

VI sporo dodatkowych wspomagaczy/wyposażenia silnika (TD,TDI,CTDI,HDI,itd.)

I-zgoda, ale wybuch paliwa to naprawdę rzadkość w samochodach

II-sam silnik to może i tak, ale osprzęt, turbina, pompa to juz nie tak bardzo

III-teraz jest duuuzo tańszy :) jak odliczymy VAT i akcyzę :)

IV-ja do mojego bym się bał :)

V- bez prądu, to j nawet klapy nie zamknę, a co dopiero uruchomić silnik

VI- no właśnie te wspomagacze, dużo frajdy, ale i kłopotów, zawsze pierwsze wysiadają

 

Ja mam BMW 530D i jak wspomnę jazdę na gazie poprzednim autem, to mnie odrzuca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Tak nowoczesny diesel bez prądu śmieszne...

Tak samo na oleju roslinnym nierealne od razu stoisz i układ wtryskowy do remontu.

 

Ja tam wole benzyne bo jesli ma sie tzw cięzką noge to i w dieslu spalanie będzie wysokie mało mniejsze niż w benzynie a bezyniaka można zawsze na LPG przerobić.

 

Starszy obecnie jeździ Volvo S40 1.8 LPG z oryginalna instalacją gazową chyba 5 generacji, wtrysk ciekły(nie ma parownika itd.) i sprawuje sie super spalanie to 8-9 litrów LPG na 100km jazda mieszana bez długich tras.

Nie ma żadnej różnicy w osiągach w porównaniu z benzyna no ale to przez tą instalację bo ja też nigdy nie załozyłbym do samochodu zwykłej włoskiej instalacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×