Skocz do zawartości
Bizon1201

Bizon Z056 gubi ładowanie

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon

Bizon1201    34

Witam serdecznie. Zwracam się do osób mających pojęcie o ewentualna pomoc. A wiec po odpaleniu kombajnu przez około minute czasu Bizonik ma normalne ładowanie akumulatorów zaś po upływie tej minuty traci te ładowanie. Co może byc nie tak ? Chciałbym dodać ze alternator był sprawdzany przez fachowca ,został wymieniony na nowy regulator napięcia ,oraz stacyjka.Problem pojawił sie własnie pod koniec tamtych żniw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bizonbs    0

Wszystko co miałem na myśli chyba już wymieniłeś. Weź jeszcze raz dokładnie sprawdź regulator... A akumulatory padają ci czy nadal są dobre?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Kup porządny regulator i załóż.Ja miałem to samo, może minutę i rozłączało.Wymieniłem chyba z 6 regulatorów aż kupiłem w innym sklepie z innej firmy i jest dobrze.Tamte wszystkie spakowałem i oddałem do sklepu a właściciel spakował wszystkie z półki i oddał producentowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



ferdek255    23

U mnie to jest że ma za duże ładowanie skacze do 30v :D i jak go zgaszę to już nie odpalę i muszę aku. pod prostownik i co może być tym przyczyną?? Regulator jest nowy alternator był sprawdzany alternator i miał szczotki czyszczone i nie wiem co się dzieje. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

@Bizon u mnie w tamtym roku słabo ładował i się okazało ze szczotki się zacinały :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tomek73    188

Tak jak u mnie.Po minucie rozłączało.Winny był regulator.

A to że po zgaszeniu nie zapali to najszybciej akumulatory.Wyciąg aku włóż w samochód i podjedź do sklepu gdzie handlują aku i sprawdź miernikiem pod obciążeniem.Tam ci się wyjaśni dużo.Jak ci spadnie poniżej 5 Volt przy obciążeniu to złom, 8 to dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

myster    5

tomek73 co ty piszesz akumulator jesli juz ma ponizej 8 pod obciazeniem to jest szrot a nie 5 przy piecu to nie wiem czy malucha odpali.

 

Kup regulator napiecia elektroniczny ale nie taki jak sprzedaja np w Grene tylko taki jak sa np w autobusach on jest w czranej plastikowej obudowie jak zalozysz go to z ladowaniem nie bedzies zmiec problemow na 100% przerabialem to u siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sap    3

Witam serdecznie. Zwracam się do osób mających pojęcie o ewentualna pomoc. A wiec po odpaleniu kombajnu przez około minute czasu Bizonik ma normalne ładowanie akumulatorów zaś po upływie tej minuty traci te ładowanie. Co może byc nie tak ? Chciałbym dodać ze alternator był sprawdzany przez fachowca ,został wymieniony na nowy regulator napięcia ,oraz stacyjka.Problem pojawił sie własnie pod koniec tamtych żniw.

 

ja przerabiałem podobny temat ale u mnie był problem w momencie włączania lamp, wtedy napięcie nagle spadało i po paru godzinach aku siadały problem był tego typu, że oświetlenie i ładowanie było pod jednym bezpiecznikiem czasem się zdarzało że się przepalił ale od momętu gdy rozłączyłem oświetlenie i ładowanie na dwa bezpieczniki to nie mam problemu nawet przy długotrwałym nocnym koszeniu. nie wiem czy to było przyczyna le teraz jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

roltech    11

Panowie, najczęstrze przyczyny z jakimi się spotkałem przy podobnych objawach to, tandetne regulatory mechaniczne i paski klinowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wiktor27    1

co może być odpaliłem bizonka ładowania brak a z regulatora dymek leciał,założyłem drugi i żadnego dymka a na akumulatory prąd idzie 28v to dobrze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ENDURAK91    1

a ja w bizonie mam taki problem z ładowaniem żę ładuje prawie na 30V kombajn jak postoi dłużej to za nic nie odpali wymieniałem już alternator, regulatory już miałem 3 i jeden elektryczny i nic akumulatory mam prawie nowe sprawdzałem je ( po 12,4V) i altrnator (26,5V) voltomierzem i wszystko jest ok.

 

dodam że po wyłaczeniu hebla jest wszystko wpożądku z odpalaniem co możę być przyczyną rozładowywania akumalatorów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




ENDURAK91    1

koledzy ale co na to poradzić ładowanie niby zaj....te a na akmukatorach wszystko dobrze ajak co do czego to nie odpala? :(

 

już było kilku znawców elektryków i oczywiście nic nie poradzili sobie ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bobytempelton    158

A może poprostu masz złodzieja który kradnie prąd gdy maszyna stoi,może uszkodzony hebel, lub przycięty kabel pomiedzy heblem a akumulatorami i prąd ucieka z akumulatorów pomimo wyłączonego hebla. Na wyłączonym heblu zdejmij jedną kleme z akumulatorów biegnącą do hebla czyli (-) i wsadź pomiedzy kleme a słupek akumulatora żarówke24v, do jej zacisków tak aby zaświeciła, jeżeli się bedzie świecić czy choćby jażyć to masz złodzieja który zżera twoje akumulatory, tylko sam go musisz znaleźć.Ja kiedyś miałem przyciety kabel od akumulatora do hebla i było podobnie, daj znać po badaniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50

Masz gdzieś pobór prądu przy włączonym heblu. Miernik w ręce i szukaj co pobiera prąd, nawet drogą eliminacji(poprzez odłączanie) potencjalnych odbiorników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ENDURAK91    1

Masz gdzieś pobór prądu przy włączonym heblu. Miernik w ręce i szukaj co pobiera prąd, nawet drogą eliminacji(poprzez odłączanie) potencjalnych odbiorników.

 

 

już sprawdziłem prawie szystko w kombajnie i nie moge dojść ;[

 

a co do bezpieczników to zobaczyłem żę jest spalony pierwszy od lewej :blink: wcześniej jak sprawdzałem to był ok. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50

Przy włączonym heblu oczywiście że jest pobór, niski ale jest, tu chodzi na wyłączonym

Kolega pisał, że jak wyłączy hebel to kombajn uruchomi, a na włączonym rozładowuje akumulatory. Z dużo prądu mu pobiera to coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×