Skocz do zawartości

Polecane posty

dawid3p    357

lepiej by już było na to wszystko że zamiast dawać 100 tys dali by po 50 tys jeszcze raz takiej grupie bo faktycznie sądzę ze mocno myśleli nad tym żeby było sprawiedliwie i jest faktycznie, trafiło do małych gospodarstw, i tym bezrobociem najwięcej punktów nabili bo to było do przewidzenia że jak ktoś am młodego to podzieli gospodarstwo etc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilgorny    0

caly ten prow to jest dla tych co już się dopchali i wiedzieli komu zaplacic.Znajome mi gospodarstwo dostalo 3raz już,w 2009r 50tys w 2011 75tys a teraz 100tys już nie maja na kogo ziemi rozpisać zadowolony tatuś coreczka mieszkania pokupywal w poznaniu. Inny przykład wielce glowna ksiegowa z mojej wsi co pracuje w dużym gospodarstwie rolny co wlasciciel ma znajomości w agencji i załatwi tez dostala 100 tys i gdzie tu jest k**wa sprawiedliwość pieprzeni dyrektorzy z agencji.A ja na tym tylko stracijem 1200 zl za przygotowanie wniosku,mam 20ha szkole srednia m i mi się nie należy a pani księgowej tak co dom buduje wyjebany w kosmos.Jak bym wiedział gdzie naglosnic ta sprawę to na pewno bym tego tak nie zostawil niech się wszyscy dowiedzą jaki syf jest w tej agencji. A zas ze rolnicy maja kase bo im unia daje,kto się dorwak to ciagnie a inni ani złamanego grosza nie dostana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

masa24    55

jak mnie to wkurr takie biadolenie

to nie oszustwo, to kreatywnosc

zamiast plakac trzeba bylo pomyslec co zrobic ,zeby zwiekszyc swoje szanse na dostanie premii

a akurat w takich programach gdzie system punktowania jest bardzo przejrzysty, mozna smialo oszacowac ilosc pkt i ocenic czy nalezy jeszcze cos zrobic zeby dostac kase czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PS1    0

Inny przykład wielce glowna ksiegowa z mojej wsi co pracuje w dużym gospodarstwie rolny co wlasciciel ma znajomości w agencji i załatwi tez dostala 100 tys i gdzie tu jest k**wa sprawiedliwość pieprzeni dyrektorzy z agencji.A ja na tym tylko stracijem 1200 zl za przygotowanie wniosku,mam 20ha szkole srednia m i mi się nie należy a pani księgowej tak co dom buduje wyjebany w kosmos.Jak bym wiedział gdzie naglosnic ta sprawę to na pewno bym tego tak nie zostawil niech się wszyscy dowiedzą jaki syf jest w tej agencji. A zas ze rolnicy maja kase bo im unia daje,kto się dorwak to ciagnie a inni ani złamanego grosza nie dostana

 

A gdy główna księgowa nie budowała wyj**anego domu to by mniej bolało ?

Napisz może konkretnie dlaczego pieprzeni dyrektorzy mieliby odmówić wypłaty premii tej kobiecie jeśli spełnia warunki ? Rozumiem że ktoś z jej rodziny a nie ona tą premię dostanie ...

 

Masz racę w pierwszej kolejności powinni dostać premię ci co mieszkają w kurnej chacie i więcej słomy w butach noszą .

 

Żal mi co niektórych ....

 

 

zamiast plakac trzeba bylo pomyslec co zrobic ,zeby zwiekszyc swoje szanse na dostanie premii

a akurat w takich programach gdzie system punktowania jest bardzo przejrzysty,

 

Ale to nieetyczne takie zwiększanie swoich szans .... :)

A i liczyć trzeba by się nauczyć,... a tu czasu mało bo w polu trzeba harować ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    26
Ale to nieetyczne takie zwiększanie swoich szans .... :)

A i liczyć trzeba by się nauczyć,... a tu czasu mało bo w polu trzeba harować ....

 

 

co w tym nieetycznego? też początkowo miałem sobie wziąć średnią krajową, ale po przeliczeniu punktów wziąłem wszystko, co było do wzięcia - ponad 42 ha (4 średnie krajowe) i przez to załapałem się...

 

gdybym u siebie w warm-maz. został przy średniej krajowej, to biadoliłbym jak Szymon0 / Hoaming!

 

i tak ode mnie garstka ludzi dostała MR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Żartujesz ?

Nie ma kompletnie żadnej różnicy między 2 gospodarstwami o takiej samej produkcji w Polsce (wyłączając 10% o niekorzystnym położeniu/najsłabszych gruntach).

 

Jeśli nie ma żadnej różnicy to nie powinno być dla ciebie problemem rozwinięcie gospodarstwa z 20 do 100 ha w tym swoim województwie gdzie średnia gospodarstwa wynosi 30 ha.

Ziemię kupisz po taniości lub wydzierżawisz od ludzi nawet nie będziesz musiał głowy sobie zawracać pisaniem wniosków na MR.

 

Bo wiesz ludzie w mazowieckim tak robią, gdzie średnia woj wynosi ~8ha, swoich mają 6 ha, wydzierżawiają 19, dzięki czemu łącznie uzyskują ponad trzykrotność wojewódzkiej i się żyje.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmstr    1

Witam

Mam pytanie na nurtujący mnie problem. Otóż będę przejmował gospodarstwo od wujka i wstrzymuję się, by przejąć je tak, by załapać się na program Młody Rolnik. Wymogi będą spełnione (poza szkołą i kierunkiem ale na to będę miał w końcu 3 lata), a problem leży w naturze lokalizacji. Mieszkam i zameldowany jestem w jednym powiecie, gospodarstwo będę posiadał w powiecie sąsiednim. Zmiana meldunku jak wiadomo jest uciążliwa jeśli chodzi o wymianę dokumentów, przekierowania wszelkich przesyłek itp. Czy będąc posiadaczem gospodarstwa w jednym powiecie, a mieszkając w drugim nie skreślam sobie drogi do MR? Jeśli nie, to do której agencji się wtedy zgłaszam, do swojej macierzystej, czy tej, w której jest położone gospodarstwo?

Sorry za laickie pytania ale tego problemu nie znalazłem nigdzie rozstrzygniętego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PS1    0

Witam

. Mieszkam i zameldowany jestem w jednym powiecie, gospodarstwo będę posiadał w powiecie sąsiednim. Zmiana meldunku jak wiadomo jest uciążliwa jeśli chodzi o wymianę dokumentów, przekierowania wszelkich przesyłek itp. Czy będąc posiadaczem gospodarstwa w jednym powiecie, a mieszkając w drugim nie skreślam sobie drogi do MR? Jeśli nie, to do której agencji się wtedy zgłaszam, do swojej macierzystej, czy tej, w której jest położone gospodarstwo?

Sorry za laickie pytania ale tego problemu nie znalazłem nigdzie rozstrzygniętego ;)

 

Nic się nie dzieje możesz mieć meldunek i mieszkać w Szczecinie a mieć gospodarstwo na podkarpaciu .

/oczywiście musisz sam je prowadzić / . Wniosek składa się tam gdzie położone jest gospodarstwo ./w województwie w którym masz większość gruntów / .

 

Tak było ... ale jak będzie kolejnych naborach to się okaże . Musisz śledzić informacje gdy będą ogłoszone zasady kolejnego naboru .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sony87    0

robiłem to już wiele razy.

 

1. Nie uznawanie dzierżaw. (w następnym naborze uznawanych ma być 30%, ruch w dobrym kierunku, szkoda że z jakiegoś powodu nie chcieli tego zaimplementować w obecnym)

2. Pkt za bezrobocie w odniesieniu do wszystkich powiatów w kraju. Teraz są pozory że wspiera się regiony z wyższym bezrobociem.

3. Pkt za powierzchnie bez podziału na województwa (jeden worek). Przy tym rozwiązaniu być może zostałoby pominiętych kilka małych gospodarstw, ale te 20 ha które obecnie są bez szans by się załapały, a te po 10 ha zostałyby z czasem wchłonięte lub scalone z sąsiednimi, skutecznie podwyższając średnią krajową.

4. Pkt za kwalifikacje bez zmian. Wyeliminowanie korupcyjnych działań z zaświadczeniami o stażu, jeżeli takie ciągle istnieją (zainteresowani wiedzą o co chodzi)

 

wiadomo że rozwiązania idealnego nie ma, ale obecnie są tak duże dysproporcje między ilością przyznanych premii pomiędzy województwami że zakrawa to na patologie.

 

Kolego "mądry inaczej", podaj mi jakieś zalety scalania gospodarstw i zwiększania średniej krajowej ? po co ? Żeby ładniej to wyglądało na papierze i żeby garstka "bałerów" miała wszystkiego full wysłał byś setki tysięcy ludzi na bezrobocie ?

Kolejny "mądry inaczej" pisze, że nie można się utrzymać z 10-15 ha ziemi. Jedź kolego do lubelskiego czy podkarpackiego i zobacz jak ludzie utrzymują rodzinę obrabiając mniej niż 5 ha.

Zapewniam Cię, że nawet z kilku ha (jeśli ktoś ma głowę na karku i chęć do ciężkiej pracy) można utrzymać kilkuosobową rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qwerty123    0

Witam.

Chciałem zapytać od kiedy można składać wniosek o płatność,jeżeli zostałem wylosowany.I czy nowy wniosek jest już do pobrania.

Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOME11    80

a najwięcej płaczą ci co nie zrobili 100% od siebie, miałeś za ziemię 16pkt? za wykształcenie choćby 4 nie 5 bo to wyższe? nie dostałeś? musiałeś dostać jeśli to spełniłeś, NIE MIAŁEŚ? to twoja sprawa i to ty nie spełniłeś wymogów, bezrobocie was zawiodło? miałem 1,25 i mnie nie zawiodło; zawiedliście co najwyżej sami siebie nie dopełniając ważnej i grubej sprawy jaką ponoć dla was jest MR, wasza sprawa=wasza wina=wasz brak kasy, proste i logiczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

jak mnie to wkurr takie biadolenie

to nie oszustwo, to kreatywnosc

zamiast plakac trzeba bylo pomyslec co zrobic ,zeby zwiekszyc swoje szanse na dostanie premii

a akurat w takich programach gdzie system punktowania jest bardzo przejrzysty, mozna smialo oszacowac ilosc pkt i ocenic czy nalezy jeszcze cos zrobic zeby dostac kase czy nie

Dla mnie doradca od razu powiedział ile czego muszę mieć żeby być pewnym dostania. Z moim wykształceniem i bezrobociem wystarczyło 13 ha ziemi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hoaming    0

Jeśli nie ma żadnej różnicy to nie powinno być dla ciebie problemem rozwinięcie gospodarstwa z 20 do 100 ha w tym swoim województwie gdzie średnia gospodarstwa wynosi 30 ha.

Ziemię kupisz po taniości lub wydzierżawisz od ludzi nawet nie będziesz musiał głowy sobie zawracać pisaniem wniosków na MR.

 

Bo wiesz ludzie w mazowieckim tak robią, gdzie średnia woj wynosi ~8ha, swoich mają 6 ha, wydzierżawiają 19, dzięki czemu łącznie uzyskują ponad trzykrotność wojewódzkiej i się żyje.

 

co za różnica czy wśród moich sąsiadów w powiecie pięciu ma po 15 ha czy jeden 75 ha? problem z zakupem czy wydzierżawieniem ziemi jest dokładnie taki sam.. opłacalność taka sama, gdzie są tutaj jakieś różnice?

Jaki wpływ na moje gospodarstwo ma duży czy mały obszarowo sąsiad?

Skąd niechęć do średnich gospodarstw otoczonych dużymi?

 

Kolego "mądry inaczej", podaj mi jakieś zalety scalania gospodarstw i zwiększania średniej krajowej ? po co ? Żeby ładniej to wyglądało na papierze i żeby garstka "bałerów" miała wszystkiego full wysłał byś setki tysięcy ludzi na bezrobocie ?

Kolejny "mądry inaczej" pisze, że nie można się utrzymać z 10-15 ha ziemi. Jedź kolego do lubelskiego czy podkarpackiego i zobacz jak ludzie utrzymują rodzinę obrabiając mniej niż 5 ha.

Zapewniam Cię, że nawet z kilku ha (jeśli ktoś ma głowę na karku i chęć do ciężkiej pracy) można utrzymać kilkuosobową rodzinę.

 

problemem Polskiej wsi jest mentalność niektórych ludzi nie wybiegająca poza w najlepszym przypadku granice powiatu.

 

Średnia w Niemczech i Francji to grubo ponad 40 ha, w całej unii ponad 25ha. Mam wielką nadzieję że dla nikogo nie jest tajemnicą, że opłacalność i potencjał wzrasta wraz z powiększeniem areału. Jak będziemy z nimi konkurować w momencie kiedy pieniądze z programów trafiają do gospodarstw 10ha-15ha przedłużając ich agonię, a pomijane są te 20ha-25ha które mają potencjał do konkurowania na wspólnym rynku jakim jest unia europejska??

 

hiszpania w ekspresowym tempie zwiększa średnią, jeżeli te programy będą usilnie kierowane w kilka województw, to możemy się obudzić z ręką w nocniku.

 

Może da się wegetować na 10ha, ale gdzie tu miejsca na dynamiczny rozwój? w tym naborze pieniądze zostaną rozdane gospodarstwom po 10ha-15ha zamrażając areał który powinien być scalany, to jest kontrproduktywne i przeciwne założeniom o powiększaniu tej średniej.

 

a najwięcej płaczą ci co nie zrobili 100% od siebie, miałeś za ziemię 16pkt? za wykształcenie choćby 4 nie 5 bo to wyższe? nie dostałeś? musiałeś dostać jeśli to spełniłeś, NIE MIAŁEŚ? to twoja sprawa i to ty nie spełniłeś wymogów, bezrobocie was zawiodło? miałem 1,25 i mnie nie zawiodło; zawiedliście co najwyżej sami siebie nie dopełniając ważnej i grubej sprawy jaką ponoć dla was jest MR, wasza sprawa=wasza wina=wasz brak kasy, proste i logiczne

 

chyba będzie to dla Ciebie ogromnym zaskoczeniem ale zasady przyznawania premii były różne dla różnych gospodarstw i tak w zachodniopomorskim żeby mieć 16 pkt trzeba było 60 ha, a w takim mazowieckim jedynie 21ha. Konsekwencje takich zasad widać w liczbie przyznanych premii - Zachodniopomorskie - 90, Mazowieckie - 1100

nawet bezrobocie poniekąd pomagało "wybrańcom", bo było neutralne.

 

Dla mnie doradca od razu powiedział ile czego muszę mieć żeby być pewnym dostania. Z moim wykształceniem i bezrobociem wystarczyło 13 ha ziemi :D

 

no właśnie.. w jednym miejscu 13 ha wystarczy, w innym 30 ha to za mało czasami nawet 60 ha nie pomoże

rzeczywiście zasady takie same dla wszystkich

Edytowano przez Hoaming

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PS1    0

ble ble ble ... mentalność niektórych ludzi nie wybiega poza obszar 30-60 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

nie ma co beczeć teraz trzeba się z tym pogodzić, ja sam jestem wkurzony bo ziemi można było dopisać więcej, ale mi powiedzieli że 22 ha ci wystarczą, przecież masz TR, to ci wystarczy, pewnie i tak wszyscy dostaną, a zabrakło 0,1 pkt, :D tu dopiero się frustracja zaczyna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
instas    10

ja dodatkowo przepisuje swoje akcje w spółce na siostrę :) czym się zajmujesz Instas?

Instalacje elektryczne i nisko-prądowe.

 

wolalbym miec 50ha i nie dostac dotacji w zachodniopomorskim niz 11ha w podkarpackim czy tam mazowieckim i dostac dotacje wiec przestancie plakac, zasady jasno byly znane z gory i nic na to nie poradzicie

święte słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

nie ma co beczeć teraz trzeba się z tym pogodzić, ja sam jestem wkurzony bo ziemi można było dopisać więcej, ale mi powiedzieli że 22 ha ci wystarczą, przecież masz TR, to ci wystarczy, pewnie i tak wszyscy dostaną, a zabrakło 0,1 pkt, :D tu dopiero się frustracja zaczyna ;)

 

 

Jak brakło ci 0,1 pkt to może nic straconego. Przeca i Sawicki i Szalczykowa mówili, że jakieś przesunięcia jeszcze będą i powinno więcej osób dostać dotację. Mam tylko nadzieję, że nie rzucili słów na wiatr.

Edytowano przez mlodyhef

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wernicjusz    0

ble ble ble ... mentalność niektórych ludzi nie wybiega poza obszar 30-60 ha

dokładnie... .

I tak od kilkunastu stron. Farmazony i biadolenia. Niesprawiedliwość dziejowa jak zwykle dotyka "chłopów".

Miastowi dostają kasiorę a małorolne jak zwykle z pretensjami.

Jak zwykle... .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×