Marcel_Kostrzewa

Claas lexion 600 Terra Track opinie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam!

Nie mogłem znaleźć podobnego tematu na forum, więc stworzyłem nowy temat. Chodzi mi głównie o napęd terra trac w Claas lexion 600 oczywiście użytkownicy serii 500 Terra Trac też mile widziana opinia.

Głównie chodzi mi o awaryjność tego typu układu, czy np. na mniejszych polach gdy jest sporo wykręcania zdaje to egzamin. No i oczywiście ewentualne koszta naprawy bo to, że coś jest awaryjne nie znaczy, że niesie za sobą wysokie koszty naprawy, choć w firmie Claas to rzadkość.

Chodzi mi również o ogólną opinie posiadaczy Claas lexion 600 (Terra trac)
, główne usterki ich naprawy / koszty, gdyż zakup właśnie takiej maszyny planuje do żniw 2021. Kombajn będzie wykorzystywany na usługi.

Kolejne pytanie dotyczy jak taki lexion 600 na rotorach radzi sobie z mniejszymi kawałkami typu 5-10ha, (które w środkowej części Polski występują często) czy nie gubi większej ilości ziarna na uwrociach itp. Chciałbym poznać jego ogólną charakterystyke od ludzi którzy posiadają takie maszyny, ponieważ mało o nich opinii na internecie.

Jestem posiadaczem Claas lexion 650, z którego jestem bardzo zadowolony, jednak wzrost klientów na usługę koszenia zbóż i kukurydzy skłania mnie do kupna czegoś większego. O i jeszcze chciałbym poznać jakby sobie radził taki claas lexion 600 w kukurydzy i z racji tego, że jeszcze nie wykonywałem takich usług to czy potrzebna jest np. wymiana klepiska czy coś innego do tego typu zbiorów, słyszałem, że bęben młocarni powinien być kryty. Jaka przystawka najlepiej do tego modelu.

Z góry dziękuje za każde słowo pomocy. 🙂

Claas lexion 650.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    339

Na usługi nie inwestował bym w taki układ  zerwana gąsienica to 10000 EUR a podmokłe pole to nie twój problem ja po prostu zjeżdżam na kolejny kawałek .Wyciąganie zakopanego to masakra a nie podjedzie dużo dalej niż na bliźniakach z obniżonym ciśnieniem .Niezaprzeczalnie zaletą  szerokość transportowa w porównaniu do bliźniaków znajomy kosi pierwszy sezon terra i rozczarowanie ziemia się rozstępuje na boki i kaszana .Dla mnie sensem jest da siebie w celu zmniejszenia nacisku i brak kolein np przed  w ST ale w normalnym roku  W mokrym jak 2020 masakra .Przejazd po drogach to też nie luksus a już pomijam dłuższe dystanse  .A za usługę nie skasujesz więcej no może 10 zł  Gdyby decyzja była moja to biorę najwiekszą średnicę i szerokość pompowanych do tego bliżniaki i nie muszą być nowe jak potrzeba to zakładam a z klientem umawiam że założenie bliżniaków to dopłata jak nie to bez łaski . W tym roku była sytuacja że 7 kombajnów wjechało na pole i wszystkie utopione a ja cierpliwie czekałem na kolejny kawałek pola ot tak umuwiłem przed usługą że nie będę mordować sprzętu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj