Skocz do zawartości
Ursusc385

Wydmuchuje olej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Olej
seweryn20    575

No. Wał , skrzynia biegów, układ kierowniczy podnośnik. A poważnie to jak wspomniałem do wymiany będą prawdopodobnie komplety naprawcze cylindrów, panewki korbowodowe bo wypada, korbowody do sprawdzenia i nabicia nowych tulejek, głowice do sprawdzenia a to pokarze co z nimi i oczywiście komplety uszczelek. Jeśli wał będzie kręcił się luźno w głównych to powinno być tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelll48    272

Dobra nowina! Otóż sprawdziłem jeszcze raz i nie jednak nie zablokowało silnika, a winowajcą był rozrusznik - bendix, za pomocą klucza odpaliłem go. Ale sądzę, że jak wypluł olej to też uszkodził silnik. Pewnie pierścienie. Muszę zmierzyć ciśnienie. W obecnej chwili chodzi on na niskich obrotach bo jest zimny, ale czy powinien on lekko kopcić na niebiesko? Chcę się upewnić czy nic poważnego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak jest zimny to kopci ale ty nie masz termostatu to i tak się nie zagrzeje.Ale jak po zagrzaniu będzie kopcił to spala olej czyli pierścienie przegrzane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Wygląda, że wszystko jest ok. Aż sam jestem zdziwiony...

Bd musiał termostat kupić ;)

Dziękuję bardzo za odpowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    849

Pawle jestem zdzwiony że robiłeś prace polowe a sie nie zagrzał i bez termostatu to nie robota.Twoja 60-tka na płynie czy na wodzie?.Ja też jedziłem zepsutym termostatem tylko że u mnie było to na wiosce a termostat był cały czas otwarty wiec mało co się nagrzewał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Wszystko jest wyjaśnione w poprzednich potach. Tzn.cały czas jest on na płynie, a termostatu nie ma jak tylko C-360 kupiliśmy (2 lata minimum).

No i przede wszystkim winowajcą był karton i kierowca. Wczoraj go odpaliłem, zapalił bez problemu po naładowaniu akumulatorów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawi    0

Co ma grzanie się ciągnika do braku termostatu? :blink: Jeśli termostatu niema to woda cały czas przepływa i musiała by być zakamieniona bądź zastawiona chłodnica aby się zagrzał.Gdy termostat się zawiesi lub gdy nie otworzy się na czas wówczas woda w chłodnicy jest zimna a w bloku gorąca i wtedy grozi to przegrzaniem.Ja osobiści jeżdżę na wodzie ponieważ lżej pali gdy zaleję ją ciepłą wodą,a chłodnicę w okresie zimowym mam zamknięte z dołu na około 40-50% i nic się nie dzieje kilka lat,przychodzą roztopy karton wyjmuję i wszystko jest ok:) Pawle przegrzanie to może aczkolwiek nie musiało zmienić nieco strukturę odlewu bloku,i podczas ciężkiej pracy może wydmuchiwać uszczelki pod głowicą,ale to jest raczej mało realne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Ja nie osądzam termostatu, odpowiadam jedynie, że nie posiadam ;)

Hm... jakoś wodą zalewać traktor mi nie podchodzi, zawsze stosujemy tylko Petrygo.

Dopiero podczas remontu zobaczysz jaki syf jest w bloku.

http://www.youtube.com/watch?v=hVw586jW09Q Proszę zerknąć 4:00 ;)

Edytowano przez pawelll48

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Tak powoduje jazda na wodzie.Można destylowaną lać albo deszczówką ale przecież 10 litrów płynu nie majątek i spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Ja jeżdżę na wodzie ale takiego syfu to nie miałem.Jak tuleje wyciągałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Płyn to płyn, tak jak @balcerek1 napisałeś nie majątek te 10 litrów. Najwyżej o litra i kilka piw będzie mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Tato mi opowiadał, że jak była C-330M to nalał wody i był przymrozek, skutkiem czego było pęknięcie - na szczęście udało się to zakleić...

Od tego momentu stosuje tylko płyn, a i mnie na uczył, że lepiej wydać więcej pieniędzy, a kupić coś lepszego ;)

Tak samo było z wyborem pompy hydraulicznej ;) Padł wybór na Zetorowską 33,5l/min ;)

 

PS. Do silnika swojej C-360 nie wejdę, ale sądzę, że poprzedni właściciel także lubił jeździć na wodzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawi    0

ja wyciągałem tuleję jakoś z 2 lata temu i takiego syfu nie było ;), jeśli w bloku był taki syf to chłodnica musiała być wymieniana kilka razy :D bo inaczej nie wiem jak ten silnik mógł mieć chłodzenie :rolleyes: Nasza 355 na wodzie chodzi już przeszło 30 lat,heh jak zapomnisz to wiadomo przy dobrych układach klejenie a przy gorszych wymiana silnika :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinNH    42

Siema, czemu mi dmucha powietrze z tego wlewu oleju, myślałem że pierścienie ale wszystkie założone nowe i dalej dmucha, od czego to może być ? Wszystkie uszczelki nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Dmucha bo to jest odma silnika tak zwane odpowietrzenie skrzyni korbowej.Dobrze że nie wali dymem ani olejem się nie smarka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinNH    42

Dzięki za odp, teraz już tylko dmucha wcześniej waliło olejem ale to wina pierścieni bo pęknięte. Czyli że ma dmuchać, jeszcze raz dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max696    8

Ja się podepnę do tematu i zapytam, czy to jest normalne ze przy niższych obrotach silnika dmucha mocniej a przy większych słabiej( chodzi o c-330) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Normalne. Dwa tłoki zmieniają pojemność skrzyni korbowej przez co raz zasysa a raz tłoczy powietrze wyrównując w ten sposób ciśnienie z atmosferycznym. Im wolniej tym bardziej odczuwalne i pełniejsze. Im szybciej tym mniej to odczuwasz dotykiem a i samo powietrze przepływa w mniejszym stopniu ze względu na swoją bezwładność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Silnik jest już po kapitalnym remoncie. W trakcie wiosennych prac wypluwał spod korka olej, jak się okazało pierścienie były popękane i jeden zestaw naprawczy był większej średnicy - od zetora, tak więc wydmuchał uszczelkę pod głowicą i pakował ciśnienie do bloku, które przecież musiało gdzieś uciekać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

ja miałem podobnie że olej leciał ale przez to że ktoś zamiast normalnego oleju do silnika dał nam olej do smażenia itp ludzi którzy brali do większych ciągników chyba miał jeden fendt'a nie chce oszukać ale jakiś z 260km i silnik zatarł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×