Skocz do zawartości
fart23

zerwanie umowy dzierżawy

Polecane posty

fart23    0

Witam. Mam pytanie do bardziej znających temat osób, otóż jak w temacie, czy da się zerwać umowę 10-cio letnią umowę dzierżawy ziemi????? Możę wyjaśnię o co chodzi, a więc, mam okazję kupić parę ha ziemi którą obecny właściciel dzierżawi innemu rolnikowi, ten kupić jej nie chce. Umowa jest na 10 lat z czego 3 już minęły. Obecny dzierżawca bieże dopłaty na nią. Co da się zrobić w tej sprawie???? Z góry dziękuję za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Wszystko zależy od tego co jest zapisane w umowie dzierżawy jaką podpisali.

Jeżeli nie ma wzmianki o warunkach rozwiązania umowy a umowa jest zawarta na czas określony (czyli te 10 lat) to umowy przed upływem tego okresu zerwać nie można.

Chyba że dzierżawca nie wypełnia zapisów w umowie (opłacanie podatków itp.) lub ociąga się ze spłatą czynszu za dzierżawę. Wtedy umowę można rozwiązać ze skutkiem natychmiastowym. Odpowiednio jeśli czynsz jest płatny kwartalnie lub miesięcznie to po dwóch pełnych okresach rozliczeniowych (po 2 miesiącach od wyznaczonej daty itp.), jeżeli czynsz jest płatny rocznie to po upływie 3 pełnych miesięcy od daty wyznaczonej. Dodam że fakt wypowiedzenia należy oświadczyć dzierżawcy pisemnie i obowiązkowo udzielając mu 3 miesięcznego okresu na uregulowanie zobowiązania.

Jeżeli dzierżawca nie skorzystał z prawa pierwokupu to kupując ziemię nabędziesz ją z "dzierżawcą".

 

Jeśli niejasno wyjaśniłem to masz link do artykułu na temat dzierżawy DZIERZAWA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fart23    0

Wszystko zrozumiałem, muszę przeczytać tą umowę a potem będę myślał co dalej. Dzięki za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    483

Generalnie jesli dzierżawca uprawia ziemie wszystko płaci i wywiązuje się z warunków umowy rozwiązac nie można. Wielu ludzi ziemię kilka lat temu traktowało jako dopust boży i oddawało w dzierżawę kto tylko chciał nikt nie zastanawiał się nad zawarciem w umowie zapisów umozliwiających jej rozwiązanie. Obstawiam że tej umowy na bank nie da się tak sobie rozwiązać. Sam kupiłem ziemieę z dzierżawca jednak on ziemi nie uprawial więc udalo mi się go szybko wyrzucić. Możena ewentualnie sprawdzić jakie sa możliwości podnoszenia czynszu jak zostało zapisane to w umowie, kupic ziemmię z dzierżawcą i sprawić aby dalsza dzierżawa mu sie nie opłacała. Na koniec dodam że w mojch stronach nie sa praktykowane takie numery ludzie ze sobą w miare w zgodzie żyją nikt nikomu w droge nie wchodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Nie jestem pewien ale na rok wcześniej można umowę wypowiedzieć, Są umowy o pracę na stałe a ludzie są zwalniani.

Miałem taką dzierżawę i dla świętego spokoju oddałem 2 lata przed terminem (jeżeli bym chciał się użerać to byłem na wygranej pozycji tzn rok bym jeszcze uprawiał).

 

A Nowy obrabia za 10 q. pszenicy + opłaty i dopłata właściciela (miałem 5 ha do wzięcia w tym roku na takich warunkach i odpuściłem sobie, ale w naszych okolicach ludzie tyle płacą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

Sadek te warunki równa się zero opłacalności a nawet dokładanie do czyjegoś pola.. pozdrawiam takich ludzi co biorą na takich warunkach dzierżawy. brak słów ale jak są ludzi że biorą pola że nie ważne czy się opłaca czy nie aby było więcej hektarów. u nas byli tacy cwaniacy co chcieli tyle albo i więcej to leżało pole po 3lata ugorem później dostawali wezwania z gmin i skargi sąsiadów za to że zachwaszczają inne pola to od razu się skończyło kozaczenie i dorabianie na ludziach którzy naprawdę chcą uprawiać ziemie. i później chodzili prosili żeby ktoś w ogóle wziął to pole w dzierżawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja tez mam taki problem chcem kupic 10 ha ale gosc ma uowe wazna jeszcze na rok i nie chce sie usunac z pola bo wsiagna ta dzialke jako ekologiczna i powiedzial ze by musial oddac doplaty . a jego pole ugorem lezy .

a moge kupic te pole i poprostu podniesc mu czynsz na 1000 zl mieciecznie zeby odrazu zrezygnowal????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
...u nas byli tacy cwaniacy co chcieli tyle albo i więcej to leżało pole po 3lata ugorem później dostawali wezwania z gmin i skargi sąsiadów za to że zachwaszczają inne pola to od razu się skończyło kozaczenie i dorabianie na ludziach którzy naprawdę chcą uprawiać ziemie. i później chodzili prosili żeby ktoś w ogóle wziął to pole w dzierżawę

 

Możesz rozwinąć temat?

Bo mam przy dwóch polach takie działki - od lat nie uprawiane, chwasty rosną i tylko zachwaszczają mi i jednemu gościowi pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

Nikita Bennet hymm pp prostu ludzie którzy mieli działki domy czy pola uprawne do o koła tego nie użytku zgłaszali to w gminie i gmina już dalej się tym zajmowała m.in było że zachwaszczanie innych pól możliwość pożaru tego nieużytku co zagraża sąsiadom itd wiec wiesz musisz się dogadać z sąsiadem tym co tez ma pole koło tego nieużytku ewentualnie pojechać do gminy i się dowiedzieć co oni o tym dokładnym Twoim przypadku sądzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Ciekawe co gmina w tej sprawie może zaorzą mu ten nieuzytek a może wykoszą. Jeśli gośc nie bierze na to żadnych dopłat praktycznie jest nie do ruszenia jest to jego własność i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

no właśnie do tej pory tak to jest - nie można za bardzo ruszyć, ziemia jest na jego ojca który nie żyje a ten jest cwaniak i menda. Podatku też nie płaci i się zastanawiam czy nie ugryźć tego z tej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jesli podatku nie płaci gmina moze przysłac komornika lub jesli dług jest duzy przejąc ziemie i sprzedać. U mnie znajomy tak kupił dobry interes zrobił. Napewno nikt nie może kazac zaorać czy skosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

jak ten nieużytek będzie szkodą lub zagrożeniem dla innych to nie wiem czy tak gmina nic do tego nie ma.. wiem jak u mnie było i tyle, tylko trzeba żeby ktoś się wziął za to a nie olewka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

no ja sie za to chętnie wezmę bo to jest jakieś źródło zachwaszczenia na moim polu (wiatr jakoś to przeniesie), z tą możliwością pożaru to raczej nie przejdzie bo działki są daleko od wsi.

 

 

...Sam kupiłem ziemię z dzierżawca jednak on ziemi nie uprawial więc udalo mi się go szybko wyrzucić. ...
Możesz dokładniej opisać jak wykupić grunta które są w dzierżawie? Mam taką sytuację - ktoś wydzierżawił typkowi grunta których on już nie uprawia - ja to ostatnio wziąłem w uprawę aby chwasty nie rosły i chcę to kupić ale nie da się umowy dzierżawy zerwać. Zostało jej z 2 lata. Ostatecznie wykupiłbym to z tym dzierżawcą póki są kredyty na zakup gruntów. On przedłużyć umowy nie da rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalc355    99

Panowie, chcę kupić ziemię tylko jest problem z gościem który dzierżawi, tzn. Zrobił rolnośrodowiskowe nie mając żadnego papierka na dzierżawę pola i straszy, że jeśli wjadę to pójdzie do sądu, adwokaci mówią to samo czyli: To nic że nie ma umowy dzierżawy ale rolnośrodowiskowe jest na tego faceta i muszę czekać rok. Moim zdaniem bez papierka to może nagwizdać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RenataBk    0

ja mam taki problem z dzierzawca ze nie płaci czynszu dzierzawy od 3 lat wysyłalam mu pisma z wypowiedzeniem umowy to pism nie odbiera wogule w pole wjezdza i sieje mimo ze w tym roku dostał od adwokta zakaz wjazdu na moje pole co mam w takiej sytuacji zrobic bo nawet policja była wzywana i nic nie zrobili w tej sprawie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Jak ma umowę na piśmie to może być problem, jedynie sąd a później komornik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RenataBk    0

umowa robiona była w gminie z tym z ze odbyły sie juz 4 sprawy w sadzie bo nie dosc ze nie paci czynszu to jeszcze powycinał na działce krzewy owocowe i dzrewa bez mojej zgody a mimo tego Sedzia nie widział w tym nic złego mam zdjecia wyzadzonych szkód i kosztorys nawet i nikt nie potrafi mi w tym pomuc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

ja mam taki problem z dzierzawca ze nie płaci czynszu dzierzawy od 3 lat wysyłalam mu pisma z wypowiedzeniem umowy to pism nie odbiera wogule w pole wjezdza i sieje mimo ze w tym roku dostał od adwokta zakaz wjazdu na moje pole co mam w takiej sytuacji zrobic bo nawet policja była wzywana i nic nie zrobili w tej sprawie

Ja bym opryskał jego zasiew i normalnie uprawiał Jak nie płaci czynszu to umowa jest nieważna Masz zresztą podstawy aby tak robić bo masz wyroki sądu Tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Nie bądź taki bohater.Skoro policja na niego nie działa to nie wiadomo co to za typ, możesz później pływać w okolicznym stawie w betonowych bucikach.
Zresztą zniszczysz jego własność nie ważne czy na jego polu czy nie ale zboże jest jego.

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    63

ja mam taki problem z dzierzawca ze nie płaci czynszu dzierzawy od 3 lat wysyłalam mu pisma z wypowiedzeniem umowy to pism nie odbiera wogule w pole wjezdza i sieje mimo ze w tym roku dostał od adwokta zakaz wjazdu na moje pole co mam w takiej sytuacji zrobic bo nawet policja była wzywana i nic nie zrobili w tej sprawie

 

Jedno nieodebrane pismo nic nie znaczy, drugie nieodebrane jest traktowane jako skutecznie doręczone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Policja nie jest od takich rzeczy Pole jest twoją własnością i normalnie je uprawiasz - czyli spokojnie możesz pryskać i zakładać swoją uprawę tym bardziej że gość ma sądowy zakaz wchodzenia na to pole Ja bym osobiście załatwił to jeszcze inaczej i taki typek nie wyruszyłby żadnym swoim sprzętem ani na moje pole ani na swoje - piasek w bakach i inne awarie  wszystkich jego maszyn skutecznie by go nauczyły rozsądku ale to inna kwestia

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×