Skocz do zawartości
wrobelek02

Co można zrobić z młocarni lubelanki?

Polecane posty

wrobelek02    7

Witam mam młocarnie lubelanke i chciałbym ją na coś przerobić bo szkoda mi ją sprzedać na złom bo tani teraz. Może jakieś pomysły. Z góry dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W prosty sposób można zrobić kombajn zbożowy.Wystarczy zamontować silnik,układ przeniesienia napędu na koła,heder i podajnik pochyły który poda ściętą masę na bęben.

Pozostaje jeszcze parę drobnostek i 2-3 dni wolnego czasu oraz dostęp do młotka i przecinaka.Instalację elektryczną mozna sobie darować gdyż jest zbyt trudna do samodzielnego wykonania.Zastanowić się jedynie można czy poświęcić 3-4 godziny na dorobienie sieczkarni,ale to już zależy czy twoje gospodarstwo potrzebuje słomę czy też ją przyorujesz.W wypadku zbioru słomy można na stałe doczepić jakąś starą prasę,która towarzyszyła tej zacnej młocarni i za jednym przejazdem młócić i wiązać :) Fotel operatora natomiast, można adaptować z grabi konnych.

Drugim wyjściem jest wywiezienie tej młocarni na najbliższe Expo.Zainteresowanie jakie wzbudzi ten cudak,pozwoli by z tantiem od praw do zdjęć przy tejże "Lubliniance", kupić najnowszy produkt np. JD lub Classa.

Dobrym wyjściem jest również wynajęcie tej młocarni do zdjęć np. w jakimś filmie SF .Spielberg potrafi docenić takie cudo i dobrze zapłacić.

Znam przypadek podobnej młocarni,o rownie zacnej nazwie-"Warmianka' która grała w filmie Oliviera Stone,wietnamski okręt podwodny i właściciel tej młocarni natrzepał z tego tytułu sporo kasy. :)

Okręt podwodny dlatego że była to młocarnia wąskomłotna,mając "Lubliniankę' pokusiłby się by ta jako młocarnia szerokomłotna,zagrała etiopski pancernik lub lotniskowiec,a to już bajeczna kasa. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

może ktoś potrzebuje stacjonarnej młocarni do jakichś bliżej mi nieznanych typów roślin, które dojrzałe nie rozsypią się podczas zbiorów i transportu..... ale to chyba nie w naszym klimacie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik1996    2

ta młockarnia może slużyc jako mlynek do zborza (polaczek itp. nazwa zalezy od regionu polski, poprostu urządzenie do czyszczenia zboża z zanieczyszczen) po żniwach załączasz taką maszyne i masz czyściutkie zboże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaspychel    2

ja bym zrobił z niej platformę ramę przedłużyć, zrobić przedni i tylni bort ,na spód położyć blache 3 ,światła, hamulce no i w pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    376

kubaspychel-Platformę do czego? Do powietrza ?:D Człowieku poszukaj sobie w googlach przynajmniej zdjęcia tej lublinianki,konstrukcja podwozia to jakaś improwizacja ,osie z zapałek ,skręt gorszy jak w wozie,piasty o ile się nie mylę bez łożysk-ba nawet bez tulejek,koła jak w zgrabiarce gwiazdowej ...

''światła, hamulce no i w pole ''-Ale polak potrafi,hamulce od roweru ,światła też z roweru i w pole!! Chociaż ja bym radził na złom .

A tak na serio wyciągnij/wytnij z tego to co ci się może przydać a reszta na złom.Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Ostatnio sprzedałem na złom stary siewnik konny z 65' roku i inny złom po 80 gr :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×