Skocz do zawartości
dominik321

Problem z rodzicami

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ferdek07    62

jak żadnych dotacjii!!!!! dopłaty bezpośrednie chyba bierzecie!!! weź poplony to masz dodatkowe 15 tyś rocznie wystarczy na kredyt, a ludzie mają kredyty bo muszą czymś pracować, nie każdy ma zdrowie i czas naprawiać stare c 360, widocznie, u was jak jest sama roślinna produckja to widocznie wystarczają te c 360, gdyby było inaczej to ojciec sam by coś szukał, czy w natłoku prac jak orka siew, czy innych prac w gospodarstwie te 2 c 360 pracują po 16godz/dobę? bo u mnie tak było że mf 255 chodził po 16-18godz no i to był kres zdrowia mojego i ojca i tego ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Namów rodziców na złożenie wniosku na PROW. Taki niezniszczalny Belarus kosztuje 57tys brutto. Odliczają 40% zwrotu zostaje 34200 do zapłaty. za jednego Ursusa może te 12tys dostaniesz. Czyli 22tys do spłaty, i jak Ferdek mówi poplony, 2 lata i ciągnik spłacony.

 

Z poplonami chodzi o to, że na jesień je siejesz(żyto można, gorczycę i jeszcze parę innych) a na wiosnę to przyorujesz bądź ścinasz na pasze dla przeżuwaczy, potem siejesz to co ma być, na 5 lat masz zrobiony plan gdzie co ma być i tego zmieniać nie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

filip94lemken    119

FarmerF10244C1 niemoze tak zrobic, bo obsianie calego arealu wiosennymi odmianami jest ryzykowne moze przyjsc susza i wtedy dopiero bedzie problem, a na drugi rok sialby sam rzepak, zakladajac ze wczesnieju mial tem zborze?, poplon niech sieje sobie przed wiosennymi tylko, moze jakis swinek sie sprzeda, nie mozna calej doplaty dac na ciagnik, bo za cos trzeba zyc caly rok i nawozy, paliwo kupic, niech sobie nawet 5 lat splaca ciagnik, ale spokojnie i bez trzepania sie i niespania po nocach jak to bedzie, co nagle to po diable

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Niech zasieje 3/4 tego co ma poplonami a reszta moze byc na oziminy. A czy po zbozu jarym musi byc akurat rzepak? moze byc pszenica ozima, jeczmien, pszenzyto, zyto itp. Jeszcze powiedz czy macie jakas kase odlozona na maszyny to zakup ato znow dodatkowe koszty a dla jakiegos lepszego ciagnika to bezsensu ciagc 2 skibowy plug i brony 5 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitara    0

nie wiem jak u nas ale u nas sprzedać ciągnik 60tkę jest cieżko owszem można wystawić

w dobrym stanie za 15 20 tys ale myślicie że ktoś się odezwie ?

za 7-8 to by wzięli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Niech nawet i połowę zasieje to jest dodatkowy grosz, zresztą jakby naprawde twój ojciec potrzebował to by szukał większego ciągnika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Zalezy ile Twoj ojciec ma lat jak ma juz kolo 55 lat to nie chce mu sie pakowac w kredyty. Woli sobie "pyrkać" 60 i zostawic tak jak jest. "niech sie młodzi męczą" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

To za 15tys da rade kupic najpotrzebniejsze rzeczy typu pług, agregat upr.siewny najwyzej zostawilbys sobie jedna C360 i nia pryskał, sial nawozy itp. Namawiaj ojca moze sie złamie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik321    1

dziś natrafiła się okazja podczas kopania ziemniaków padła jadna 60tka i ojciec bardzo się zdenerwował może coś z tego będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    17

Dziwny temat. 2 x 360 na 30 ha to nie za mało i jak sa w dobrym stanie spokojnie obrobią. Nowa kabina szersze opony i można w miarę pracować. 30ha bez sporej produkcji zwierzęcej to mało. Zamiast kupować traktor lepiej zwiększyć produkcję. Traktor nowy bo sąsiedzi mają - dla mnie śmieszne. Opłacalność jaka w rolnictwie jest każdy wie, jak mają coś odłożone to niech Cię zostawią na kilka dni a sami niech pojadą na wycieczke - przez tyle lat coś im się należy. Świat nie kończy się na nowym ciągniku i chodzeniu po polu. Tak na to patrze i krytykujcie mnie jak chcecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filip94lemken    119

Radzilbym w tym stanie nie mowic ojcu o nowym ciagniku bo to odwrotny efekt przynosi, pamietajcie ze on ma tez swinie i musi je czyms wykarmic, a 3 lata zborze po zborzu nie moze byc, a zeby dostac doplate to nie moze poplonu przyorac szybciej niz 1 marca, wiec tylko wiosenne zostaje, a tu jest duzo wieksze ryzyko niz przy oziminach a Ty Dominik ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filip94lemken    119

moze jaksbys mial tak z 18 i jasno powiedzial ze zostajesz na gospodarce to by tez zmienilo sprawe, bo ojciec wiedzialby ze dla kogos to kupuje, a tak to nie wie i niewie czy sens inwestowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Mam ten sam problem tylko że moze byc używka MTZ niby juz chcieli a już odbiło. Belarus na PROW i jeszcze przejść na VAT całkiem tani traktor nowu i nam oje ha jak znalazł taki ciagnik straczył by w zupełności komfortem, wykonaniem i mocą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filip94lemken    119

ekonomiczny jest tez, jd 147 km w sasiedneij wiosce w orce na lekkiej ziemi pali najmniej 2l/na a na ciezkiej 100 (tak powiedzial uzytkownik traktora) wiec moze i ja bym sie skusil na belaruska tylko ze 105 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Musisz sam namawiac ojca, bo inaczej wystarczy mu te 2x 360 :) Dokładnie jak pisze Filip, powiesz teraz ze chcesz byc na gospodarce, ojciec sie zapozyczy kupi ciagnik a tobie cos sie odwdzii zostanie bez nastepcy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik321    1

Jak by kupił ciągnik to już bym nie miał wyjścia tylko zostac na gospodarce ale i tak zostane bo to jest co lubie i interesuje się tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipo    4

Mi sie wydaje że to Ty chcesz nowy ciągnik,a nie rodzice. I szukasz sposobu jakby ich tu namówic zeby kupili nowy ciągnik a wtedy Ty bedziesz "szpanował"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Szczerze? Jeśli ciągnik miałby decydować o mojej przyszłości już w wieku 14 lat to bym się pochlastał :) Wrzuć na luz, jesteś młody i jeszcze 30 razy zmienisz zdanie odnośnie tej gospodarki, teraz może myślisz co ten gość pieprzy i wydaje Ci się że dobrze wiesz co chcesz robić, ale nie za rok czy dwa ale może za 5, 7, 10 zmienisz priorytety, zmieni Ci się myślenie i przyjdą wątpliwości, nowe pomysły i możliwości, także nie rzucaj się głupio na deklaracje bez odwrotu.

 

Wiem że nowy ciągnik to fajna rzecz ale kto pracuje w polu samym ciągnikiem? Kupując go ładujesz się w spiralę kosztów związaną z wymianą połowy jak nie 2/3 parku maszynowego, tego bądź świadomy. Już 7 lat kompletuje sprzęty do "nowego" ciągnika, co prawda bez grubych programów i kredytów ale ostatnio mocno się utwierdzam w takim zachowawczym podejściu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×