Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zeberka363    1

Mam lampę owadobójczą z brosa muchy się łapią ale w mojej oborze musiałabym mieć ich 5 :) biomuchy to tylko to pomieszczeń zamkniętych, najlepsze są LEP i KLAPACZKA :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gryfel    5

Ja mam lampę owadobójczą ale ona słabo działa u mnie w oborze. Jaki macie skuteczne sposoby walki z muchami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

my kupiliśmy z brosa taki do rozrabiania w wodzie i pryskania i jak zrobiłem tak jak było napisane na instrukcji to muchy nawet się nie przejęły:/ myślałem nad biomuchą ale w lato i tak drzwi na oścież otwarte:/ chyba kupie z dwie lampy i zobaczę co wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agasia    0

U mnie muchy to też problem,ale lepy bardzo dobrze się sprawdzają.Gorszym problemem są meszki,całe roje,konie w ogóle nie chcą być na wybiegu,krowie koszę zielone do obory,bo nie wiem co robić,jak macie sposób to pomóżcie,bo wszystkim nie jestem w stanie kosą ukosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skamp    0

u mnie też jest plaga meszek... słyszałem że boją się zapachu waniliowego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

jedź do weterynarza to ci da taki specjalny płyn na meszki. u nas sami jeździli niedawno i ostrzegali bo przez meszki od pogryzień dwie krowy padły. i po polaniu tym środkiem już nie atakowały meszki ale nie wiem co to było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u nas na muchy stosujemy brosa muchozol i inne preparaty zeby ciagle nie bylo to samo bo muszki sie uodporniaja :( wieszamy lepy tylko problem jest taki ze kilka dni i juz po lepie ;[ dodatkowo pryskamy muchozolem lub inna substancja krowie grzbiety nie ma na nich tyle much i lepiej sie doi B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

W tamtym roku stosowaliśmy takie kratki http://www.e-rosa.pl/bros-plytka-owadobojcza-p-1225.html i działały, ale na polu bydło dalej się męczyło z owadami.

 

W tym roku stosujemy lepy na muchy, a dla bydła kupiliśmy ten płyn http://www.themar.co...00-ml-typu-twin

Przed jego użyciem bydło cały czas kreciło ogonami aby przegonić muchy, a po zastosowaniu stoją spokojnie a jak na grzbiet siądzie 1 do kilka much to max naprawdę polecam :)

 

Z dwóch cieląt nie mogliśmy się pozbyć wszy. Mama stosowała różne specyfiki i nie pomagały, a po użyciu tego płynu koniec z wszami :)

Edytowano przez samczyk1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka1989    2

Skuteczny jest podobno preparat Agita, nie wiem jak u mnie bo dopiero dziś pryskane ale u sąsiada super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

na walkę z muchami ja stosuję taki system że, po pierwsze pryzma gnoju może być środek specjlany albo też np. owadofos, w oborze nalezy stosować środki roatcyjnie poniewaz mucha się przyzwyczaja i uodparnia dlatego tego samego środka się nie stosuje a po trzecie na grzbiety polecam jeszcze tectonic pour on lub podobny ma kolor niebieski lub czerwony polewa się wzdłuz całego grzbietu działa też na bąki, koszt to coś koło 80 zł za 0,5 l ale mogę się mylić działa 3-4 tygodnie później słabnie, much zwalczyc się nigdy nie da a im więcej obornika tym więcej much, należy zacząć walkę od larw w gnoju, postac dorosła to już większy koszt a i jeszcze jedno NIGDY ŻADNEGO ŚRODKA NA WAPNO BO SIĘ NEUTRALIZUJE !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciastek12    32

Agita jest do niczego...kilka lat temu jak pojawiła się w obrocie to działała super...u mnie już żadne środki nie działają <_< Najlepsze są lepy... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

NIGDY ŻADNEGO ŚRODKA NA WAPNO BO SIĘ NEUTRALIZUJE !

 

Obecne środki są guzik warte, choć byś nie wiem gdzie je stosował to i tak nie działają. Ja przez kilka lat stosowałem jeden środek 2 razy do roku i nie było problemów z muchami, a koszt był śmieszny 20zł, od 3 lat ten środek nie jest już dostępny i rocznie wydaję 400-500zł na lepy i środki chemiczne które działają przez kilka dni :lol: takie to teraz super trutki na muchy robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotrKujPom    0

Wczoraj zastosowałem preparat na muchy. Własną miksturę tzn.: insektycyd APACZ (w granulkach na stonkę) rozpuściłem w szklance ciepłej wody potem dodałem cukru(na 40g preparatu 1kr cukru)-chciałem dodać jeszcze trochę piwa na przynętę ale...- powstała lepka maź, którą posmarowałem miejsca gdzie najczęściej przesiadywały muchy(słupy, ramy od okien, ściany, drzwi- i nawet na stare wapnowanie). Dzisiaj nie ma ani jednej muchy(no może kilka), a przedtem to było ich jak w roju. Miliony much i nic nie działało. Agita to już dla nich normalka, nic sobie nie robią. Cypermetyna z innych oprysków też działa ale słabo, nie to co Apacz. Na razie mam spokój, tylko co kiedy uodpornią się na chlotianidyna z apacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

100ml dursbanu na 10l/wody i spokój na 2 tygodnie koszt 5zł :)

Edytowano przez strzymek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Biologicznie to najlepsze są jaskółki :D jak pada deszcz to prawie wszystkie muchy wyłapią w oborze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Ja od lat stosuję Bayofly. Działa miesiąc, nie ma karencji na mleko, kleszcze też zwalcza (nawet jak się przyczepią, to usychają) Koszt to ok. 5 zł/szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soltys85    16

Ja stosuje apacz, niby to na stonke ale jak sie rozrobi z cukrem i popryska sciany i metalowe elementy to padaja az milo no i koszt 25zl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1218

Kolega wyżej ma rację z tym Apaczem. Dołożyć jeszcze do tego piwo dla zwabienia i efekt natychmiastowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adams452    10

Witam, mam problem z bąkami bydlęcymi. Strasznie gryzą krowy i co gorsza wymiona. Jak się zabije takiego bąka to zostaje sama krew. Miał ktoś może taki przypadek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez birke
      Mam wielki problem z komarami w oborze. Roi się od nich, nie można dać rady. W oborze jest kilka gniazd jaskółek, ale one nie są w stanie wyłapać takiej ilości robactwa. Czy znacie jakiś sposób na pozbycie się komarów, który nie zaszkodziłby krowom, jaskółkom i ich pisklętom?
×