News
Soleris

Starsze nioski przestały nieść, po wpuszczeniu młodych

Polecane posty

Soleris    0

Witam,

rok temu kupiłem nioski Rosy (maj) i kury niosły przez ten cały rok w miare regularnie. Ponad dwa tygodnie temu dokupiłem 12 Leghornów i4 młode Rosy + Koguta. Na kilka dni oddzieliłem je siatką w tym samym kurniku (kurnik zrobiony ze starego chlewu po trzodzie).

Otóż właśnie od tych dwóch tygodni starsze kury które niosły regularnie, kompletnie przestały nieść. Już kilka dni po ulokowaniu nowych kur zauważyliśmy, że starych jajek jest mniej. Na ten moment niosą mi tylko leghorny.

Powiedzcie mi, czy jest to możliwe, żeby przez dołączenie nowych kur, tym starym się coś przestawiło czy właśnie tera wypada i przerwa?
Od roku karmię je koncentratem dla niosek który mieszam z własną pszenicą i kukurydza + kreda pastewna (ok. 5%).

To przypadek, że kury z dnia na dzień przestały nieść właśnie po wpuszczeniu nowych niosek do kurnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    556

bardzo chcialbym miec takie problemy.naprawde bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    235

Stare zazdroszczą koguta młodym to ich protest bo też chcą (albo im załatwisz albo ni ma jaj)

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik200598    356

Przecież to normalne, że przerwę sobie robią... W 2018 jak przestały nieść we wrześniu to zaczęły dopiero w grudniu. Było od 50 kur po 15 jajek. Normalna rzecz, że przestały nieść i nie ma tego co wiązać z tym, że kur dokupiłeś.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pafnucy    1910

Ja to myślę, że te nowe podkradają jajka starym i udają że to ich. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szmergiel a nie lepiej w ogóle nie mieć problemów? ^^

te Twoje kury to zamknięte czy na wybiegu?


Kupię zboże, mój transport, płace w dniu załadunku, zainteresowanych proszę o kontakt priv ;))

 

Sprzedam wapno firmy Lafarge: KUJAWIT & RADKOWIT (zwykłe i premium) z odbiorem osobistym na kopalni lub z moją dostawą ;))

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bialy8011    3

Stare jak usłyszały że są trzynastki a może nawet i czternastki będą to pier**lą robić 😁 lepiej na emeryturę przejść 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
camo    16

Można wiedzieć ile posiadasz kur?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soleris    0
Napisano (edytowany)

30 niosek. Mają około 20m2 pomieszczenia zamkniętego i ok 60m2 wybiegu

Edytowano przez Soleris

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soleris    0
Dnia 21.05.2020 o 11:14, szmergiel napisał:

bardzo chcialbym miec takie problemy.naprawde bardzo

To nie jest problem tylko zwykłe rozwianie wątpliwości. Robię to hobbystycznie i przede wszystkim chce się doskonalic w tej dziedzinie. Hoduje kury od zaledwie roku. Pomagamy, pouczamy, a nie nabijamy bezsensowne posty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    383
Dnia 21.05.2020 o 10:42, Soleris napisał:

Witam,

rok temu kupiłem nioski Rosy (maj) i kury niosły przez ten cały rok w miare regularnie. Ponad dwa tygodnie temu dokupiłem 12 Leghornów i4 młode Rosy + Koguta. Na kilka dni oddzieliłem je siatką w tym samym kurniku (kurnik zrobiony ze starego chlewu po trzodzie).

Otóż właśnie od tych dwóch tygodni starsze kury które niosły regularnie, kompletnie przestały nieść. Już kilka dni po ulokowaniu nowych kur zauważyliśmy, że starych jajek jest mniej. Na ten moment niosą mi tylko leghorny.

Powiedzcie mi, czy jest to możliwe, żeby przez dołączenie nowych kur, tym starym się coś przestawiło czy właśnie tera wypada i przerwa?
Od roku karmię je koncentratem dla niosek który mieszam z własną pszenicą i kukurydza + kreda pastewna (ok. 5%).

To przypadek, że kury z dnia na dzień przestały nieść właśnie po wpuszczeniu nowych niosek do kurnika?

nigdy nie mieszaj starych i młodych kur przede wszystkim chodzi o choroby  i stres 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    356

A ja od zawsze mieszam. Z początku stare młode trochę gonią, ale tydzień minie i w porządku jest.  Nawet jak nie mam gdzie młodych dać zaraz po kupnie to wpuszczam je do chlewka na "chamca" do starych. Żadna młoda zdechła jeszcze od tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    383

to nie jest dobre dla drobiu bezwzględnie stosuje się metodę pomieszczenie puste-pomieszczenie pełne 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    356

A tam nie dobre. To fermiarze tak robią, ja nawet wypuścić bym ich oddzielnie nie miał gdzie. Nie widziałem jeszcze u nikogo koło mnie żeby tak robił. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    383

ja "fermiarzem" nie jestem a tak robię jak się niema gdzie wpuścić to się ze starych rosół robi kurnik czyści i wpuszcza młode 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    356

Ta, rosół z 40 kur zrobię na raz... Jak ja co roku po 10-15 kupuję a większość starych to się sama kończy. Mam kury co mają po 4-5 lat i dalej niosą, ze 2 jajka na tydzień ale zawsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    383

co nie zrobisz u mnie dwa tygodnie temu ponad tysiąc poszło na rosół  ludzie biorą uwierz mi takie dorzucanie to głupota lepiej zmienić całe stado 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    356

Jednoroczne kury zmieniać? No toż to głupota. Przy hodowli ekstensywnej to kura najmniej dwa lata powinna być. Fermowa to wymieniać ale nie chów ekstensywny. Zanim 60 kur mi się zwróci to parę miesięcy minie i bez ani jednego jaja jestem przez dobre 6 tygodni. Kury kupuję teoretycznie 22 tygodniowe, u mnie dopiero niosą po najmniej 6 tygodniach. Najwięcej kur mam z 2018 i jeszcze 2019. W sumie na 60 kur, w tym 10 młodych które jeszcze nie niosą mam koło 30 jaj dziennie, dla mnie wynik satysfakcjonujący więc wymieniać wszystko co roku to dla mnie bezsens tym bardziej przy tej ilości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    383

nikt nie każe wymieniać co roku tylko wszystkie na raz ale rób jak chcesz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soleris    0

Widzicie, ja tak samo nie miałem gdzie je osobno odchować i wpuściłem do starych. 

Przy okazji wpuszczania młodych tak czy siak wyczyściłem kurnik no ale z racji starych nie był jedynie myty... 

Pojawił się drugi problem. Do gniazd z szufladą młode kury chowają się na noc i wszystkie odchody lądują na zielonej wyściółce. Stare nauczone utrzymywać porządek ale z młodymi robi się niezły syf... Dodam że mają grzędy zrobione ale zaledwie 2-3 mlode kury i kogut na nich śpią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    356

Sąsiad ma zrobioną taką klapę i zamyka na noc gniazda. Ja mam tylko dwie drewniane skrzynki w chlewiku to je na noc wyciągam, resztę gniazd mam pod klatkami dla królików więc tam nie nabrudzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eagle19    9
Rolnik200598 napisał:

Jednoroczne kury zmieniać? No toż to głupota. Przy hodowli ekstensywnej to kura najmniej dwa lata powinna być. Fermowa to wymieniać ale nie chów ekstensywny. Zanim 60 kur mi się zwróci to parę miesięcy minie i bez ani jednego jaja jestem przez dobre 6 tygodni. Kury kupuję teoretycznie 22 tygodniowe, u mnie dopiero niosą po najmniej 6 tygodniach. Najwięcej kur mam z 2018 i jeszcze 2019. W sumie na 60 kur, w tym 10 młodych które jeszcze nie niosą mam koło 30 jaj dziennie, dla mnie wynik satysfakcjonujący więc wymieniać wszystko co roku to dla mnie bezsens tym bardziej przy tej ilości.

Ja odhowuję pisklęta jednodniowe i pierwsze jajka niosą około 18 tygodnia, 22 tydzień to już normalna nieśność jest, ktoś robi cię w bambuko z tym wiekiem kur. Kiedyś kupowaliśmy odchowane a teraz tylko pisklęta, zdrowotność chowanych u siebie dużo lepsza. Obecnie mamy część kur ponad 2 letnich, część półtorarocznych i nieśność jeszcze około 60% jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    356

Zawsze się takie kupowało. Od zawsze. W domu zawsze mówiło się że kura zaczyna nieść od pół roku. I tak jest, jak babcia miała swoje pisklęta to zaczynały nieść nie wcześniej niż po pół roku- 7 miesiącach, nigdy wcześniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eagle19    9

Wpływ na rozpoczęcie nieśności ma kilka czynników jak rasa kury, żywienie, stosowanie programu świetlnego. Ja podałem mój przykład dla kury rosa 1 przy stosowaniu programu świetlnego 10 godzin światła przedziale 7-17 tygodni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik200598    356

Ja kurom w okresie od kwietnia do listopada nie doświetlam wcale. W pozostałym okresie roku wypuszczam kury rano koło 7 a po zamknięciu światło świecę im do 20. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Darekredi
      Kupiłem dwa tygodnie temu 28.04.20  kury hy-line sonia  30sztuk z programem świetlnym na duże jajko i mam problem z tymi kurami słabo jedzą wszystkiego się boją ciężko się adoptuj powinny nieść już jajka a one lecą na wadze i czasem coś zniosą mają już 20 tygodni, mam doświadczenie w hodowli kur Ross i Leghorn z którymi nie miałem kłopotu.
      Prosił bym o oponie na tema tych kur na wolnym wybiegu skonsultowałem się z weterynarzem i powiedział że są zdrowe tylko im nie pasuje coś ???
       
    • Przez panini
      Czy ktoś miał taki przypadek? Co to może być? Wcześniej chorowały 2 inne kury ale miały inne objawy🤔


    • Przez proxima98
      Dzień dobry. Zakupiłam ostatnio 20 sztuk brojlerów. Mają już około 7 tygodni. Jeden z nich ostatnio bardzo dziwnie się zachowuje. Ma zamknięte oczy, dziób prawie cały czas skierowany w ziemię. Prawie w ogóle nie porusza się samodzielnie - siedzi skulony, muszę pomagać mu dostać się do poidła i karmidła. Skóra mu pociemniała (albo mi się wydaje)... Błagam, czy wiecie co mu jest? Tylko z nim jest  tak źle. Reszta ma się bardzo dobrze. Z daleka wygląda jakby nie żył... Bardzo powoli oddycha, sporadycznie poruszy skrzydłami. Gdy go podnoszę, podnosi głowę i jest w stanie poruszać kończynami, ale oczy wciąż ma zamknięte. Jak próbuję posadzić go na ziemi by stał o własnych siłach, jedna łapa od razu mu ucieka. Nie waży za dużo, jest jednym z mniejszych kurczaków ze stada.


    • Przez RRjbl
      Witam myślę o budowie kurnika, chciał bym zacząć od 250 kur, czy ktoś mi podpowie jak duzy musi byc kurnik czy musze to gdzies zglosic, z jakiego materialu zbudowac kurnik itp itd . 
      serdecznie dziekuje za komentarze pozdrawiam
    • Przez Łukasz121
      Witam wszystkich,
      na wstępie powiem, że z kurami, nigdy nie miałem nic wspólnego i jest to temat dla mnie zupełnie nowy, ale plany są ambitne, chęci też, a praca nie jest mi straszna
      Od 20 lat zajmuję się hodowlą trzody chlewnej (również zaczynałem bez jakiegokolwiek doświadczenia, do wszystkiego dochodząc samemu), jednak ze względu na zbliżające się strefy ASF do moich rejonów (łódzkie), szukam alternatyw (jednak na pewno nie chcę brojlerów, ani bydła, wystarczy mi już loterii po 20 latach trzody )
      Obecnie jestem na etapie budowy małego kurnika, w którym będę trzymał 50 kur (zielononóżka), na dniach powinien być ukończony i puszczę pierwsze kurki. Wiem, że ilość powalająca nie jest, ale jak to mówią małymi krokami a do celu. Chciałbym na początek zobaczyć na czym hodowla kur polega, poznać zwierzęta itd...  Po takim okresie nauki, jeżeli uznam, że jest to coś czym chcę się zajmować przez kolejne lata, planuję najpierw wybudować kurnik na około 3000 sztuk (wolny wybieg), a następnie sukcesywnie zacząć przerabiać budynki z trzody na nioski (chlewnia zarodowa na 600 loch, 2 tuczarnie każda na 1200 tuczników oraz magazyn wybudowany w 2015 roku (3000m^2). (Również po przerobieniu wolny wybieg dla kur)

      Moje pytanie do Was jest takie jak obecnie wygląda rynek jaj w Polsce, a konkretnie zielononóżki? Wiem, że Polska jest największym producentem jajek w EU oraz o naszej nadprodukcji, jednak w sklepach bardzo rzadko trafiam na takie jajka (od zielononóżki) i pomyślałem, że może być to dobra alternatywa dla fermy zwyczajnych niosek.
      Jak wygląda później kwestia ze sprzedażą takiej ilości jaj (docelowo 30 000 jajek tygodniowo). Nie chodzi mi tutaj o opłacalność produkcji, ponieważ to mogę policzyć sobie samemu, tylko bardziej o kwestie zbytu, dystrybucji i przebicia się na rynku z własnym produktem jak najbardziej naturalnym bo na tym mi zależy. Na pewno nie zrobię hodowli klatkowej ani ściółkowej, tylko i wyłącznie wolny wybieg, a następnie sprzedaż jajek z jedynką na opakowaniu
       
      Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję i gdybyście mieli jakieś wskazówki dla początkującej osoby i chcieli się nimi podzielić, również będę bardzo wdzięczny.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj