Skocz do zawartości
Adrianos

szukam samochodu

Polecane posty

songo    871

Dawno się tak nie uśmiałem. Koleiny co wierzy, że mu esp prawa fizyki oszuka. Fizyki esp nie oszuka. Na śliskim podłożu łatwiej kierować jest samochodem który jest ciągnięty przez przednią oś, niż tym pchanym przez tylną. Oczywiście porównujemy tylko auta 2 wd nie 4x4. Zimą w koleinach pewniejszy będzie napęd na przód bo auto z kolein wyciągnie. Tylnonapędowe zacznie jechać bokiem. To zresztą widać zimą, gdy jest ślisko. Tylno napędówki zawsze jadą wolniej.

Dlatego powiem tak, że kto kupuje auto, żeby się w koło domu pokręcić i nie musi jeździć jak jest np ślisko. Może sobie kupić auto z napędem na tył. Jeśli ktoś musi jeździć w każdych warunkach w długie trasy. Lepszy będzie napęd przedni. Nie wymaga takiej koncentracji w długiej trasie. Oś obciążona jest silnikiem więc śliskie podjazdy auto pokona łatwiej itd. Jest przedni napęd po prostu praktyczniejszy. Oczywiście w zestawieni przód vs tył. Oczywiście 4x4 jest najpewniejszy. Tylko moiim zdaniem nie zawsze i nie każdemu potrzebny.

PS tyle czytam o frajdzie z jazdy bo napęd tylny. Gdyby dużą większość tych osób wsadzić do samochodu, którego marki by nie znali. To do zerwania przyczepności nawet nie wiedzieli by jaki mają napęd. A czy co dzień jeździmy zrywając przyczepność na każdym zakręcie i driftując na każdym rondzie?

 

90% przednionapędowych samochodów jest tak podsterowne, że na śliskim gruncie przy za dużej prędkości nie da się sterować autem, bo kręcisz w lewo a auto jedzie na wprost :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    68

Tylko niektóre fwd mają lsd czyli tzw szpera ale w przednim moście tzn w skrzyni na roznicowce i w tedy są się tym fajnie jechać, starsze auta z gazem na linka też dawały radę jak ktos umie jezdzic z lewą nogą na hamulcu a jak kolega wyżej napisał reszta to podsterowne śmietniki które są naszpikowane systemami esp itp aby były w miare idiotoodporne przy coraz to wiekszej masie samochodów i słabym ich wywazeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Jeśli ktoś nie umie radzić sobie z podsterownością to mu przód wyjeżdża. Przedni napęd to przynajmniej teoretycznie podsterowność na śliskim tylny to nadsterowność. Na śliskim więcej aut tylno napędowych ma problemy. Bo jak pisałem praw fizyki nie da się oszukać.

PS przy za dużej prędkości i skręcie kół tylno napędowy samochód może także stać się podsterowny. Dla przeciętnego kierowcy na długie trasy przednio napędowe auto zwłaszcza w trudnych warunkach będzie lepszym wyborem niż takie z napędem tylko na tył.

ESP czy inne systemy nie oznaczają idioto odporności. Tylko ułatwiają przeciętnemu użytkownikowi życie i korzystanie z samochodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    68

Przedni naped to oszczednosc produkcji przede wszystkim. Porządne limuzyny mają naped na tył ale z bardzo wysokiej półki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    67

Jeśli ktoś nie umie radzić sobie z podsterownością to mu przód wyjeżdża. Przedni napęd to przynajmniej teoretycznie podsterowność na śliskim tylny to nadsterowność. Na śliskim więcej aut tylno napędowych ma problemy. Bo jak pisałem praw fizyki nie da się oszukać.

PS przy za dużej prędkości i skręcie kół tylno napędowy samochód może także stać się podsterowny. Dla przeciętnego kierowcy na długie trasy przednio napędowe auto zwłaszcza w trudnych warunkach będzie lepszym wyborem niż takie z napędem tylko na tył.

ESP czy inne systemy nie oznaczają idioto odporności. Tylko ułatwiają przeciętnemu użytkownikowi życie i korzystanie z samochodu.

 

A jak ktoś nie potrafi radzić sobie z nadsterownością, to mu tył ucieka. Przy zaciągniętym ręcznym w aucie przednionapedowym też wystąpi nadsterowność. Dyskusja taka, jak o wyższości świąt bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy. Mam napęd na tył i przodu już nigdy nie kupię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Przedni napęd to nie tylko oszczędność produkcji. Ale i mniejsza masa, mniejsze spalanie, więcej miejsca w aucie. Oczywiście każdy może sobie kupić to co chce. Nie każdy szuka auta sportowego czy porządnej limuzyny. Nie każdy szuka auta z tylnym napędem. Dla wielu osób to bez różnicy. Tak na marginesie porządne limuzyny miały napęd na tył kiedyś. Teraz coraz częściej dominuje tam napęd 4x4.

PS przykład z dyskusją o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiejnocy jest nie odpowiedni. Bo każdy choć trochę zorientowany w temacie wie, że z punktu widzenia teologicznego ważniejsze są te drugie. Więc akurat tu dyskutować nie trzeba bo jest to oczywiste. natomiast zachowanie samochodu przednio czy tylno napędowego nie podlega regułom. Podsterowność i nadsterowność może wystąpić i tu i tu. 

Tak na marginesie, skoro chwalicie tylny napęd to napiszcie co takiego wam daje. Tylko bez ogólników, że frajdę z jazdy. Co konkretnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katter    2

Trochę tego jest... Warto sprawdzić przede wszystkim dwie opcje. Pierwsza to wypożyczalnie sieciowe, typu Avis, Europcar itd.

Druga, to lokalne wypożyczalnie, które zwykle nie ustępują jakością oraz kosztami....

 

Patrz jak to wygląda pod względem cenowym tutaj: http://salekbus.pl/wynajem-krotkoterminowy.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tola27    9

Dawno już nikt nie pisał dlatego odświeżam temat.Mam pytanie czy jeździł ktoś z was hyundaiem sonatom?Znalazłam w ogłoszeniu z wyglądu fajny ale nie wiem jak się on sprawuje jaki jest koszt części jak z blachą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Dawno już nikt nie pisał dlatego odświeżam temat.Mam pytanie czy jeździł ktoś z was hyundaiem sonatom?Znalazłam w ogłoszeniu z wyglądu fajny ale nie wiem jak się on sprawuje jaki jest koszt części jak z blachą

Hyundai Sonatom? To chyba jakaś rzadka wersja na rynek USA ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Ma lub miał  ktoś  Toyotę  Corollę Verso miniwan - disela  ?   zastanawiam się nad  kupnem  i tak mi wpadła w  oko.   Tak  za 10-15  tyś.    co myślicie -,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    883

@glika Nie wiem czy opcja z hybryda taka fajna,w trasie spali nie wiele mniej niż normalna benzyna,w mieście mniej,lecz podobnie do diesla.Ona ma sens jak dużo jeździsz po miescie,bo trzeba przeliczyć czy większy koszt zakupu sie wróci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorzk4    60

Co to za samochód ? Może ktoś coś kojarzy ?

na tabliczce da się tylko odczytać England i jakieś cyfry.

stoi na skupie złomu

 

post-60569-0-17631400-1480320659_thumb.jpg

post-60569-0-97752100-1480320670_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

Chyba 132, i coś mi się po głowie obija jeszcze nazwa mirafiori ale tego pewien nie jestem

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorzk4    60

no mnie też to fiatem zalatuje, ale  silnik to tam jakis mały jest, więc 2 litrów nie będzie

 

No i ten wlew paliwa z tyłu koło lampy, a w żadnym fiacie nie zauważyłema takiego

Edytowano przez grzegorzk4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Fiatów wtedy w Anglii nie robili. I dzisiaj nie robią  Mirafiori to jest fiat 131. Ale ani ten ani 132 to to nie jest. To jest jakieś angielskie auto. Może jakiś ford może lotus, mg itd. Oni wtedy robili masę różnych aut. Nie to co teraz dwie czy trzy które każdy zna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    401

Ma lub miał  ktoś  Toyotę  Corollę Verso miniwan - disela  ?   zastanawiam się nad  kupnem  i tak mi wpadła w  oko.   Tak  za 10-15  tyś.    co myślicie -,

Kolega ma i nie narzekał, ale jak obecnie jest to nie wiem.

Kilka lat temu zastanawiałem się własnie nad takim autem. Strasznie mi się spodobało. Chciałem wersję 7 os. i koniecznie srebrną lub najlepiej szampański metalik z 2,0 D4D. Niestety na tą chwilę nie mogłem takowego znaleźć a jak już to cenowo za wysoko. Szukałem do 30 tys.

Ostatecznie zleciłem ściągnięcie wieśwagena Tourana 1,9tdi 105Km - 2004 wyszedł 31tys. Po wiem Ci  -rozważ to auto - rewelacja. Może desainem nie powala, ale wygoda i funkcjonalność rewelacyjna. W środku bardziej przestronnie niż w Verso, a bagażnik niesamowity. Później podniosłem moc na 140KM to zrobił się wariat. Przyspieszenie niesamowite i to bez redukcji na 6 biegu moment z 80 robi się 140. Sprzedałem go na wiosnę rocznik 2004 za 14 tys. zł po wymianie sprzęgła i rozrządu. Teraz mam inne auto 163 Km też w dieslu ale wydaje mi się, że przyśpieszenie i elastyczność zdecydowanie na plus wieśwagena. Oglądałem nawet nowego w salonie, ale 115 w promocji to za dużo.

Zdecydowanie polecam ten samochód -ale tu ważne silnik 1,9. Bo jeśli 2,0 to szukaj młodszych roczników bo bodajże 2003-05 to były najgorsze egzemplarze. Części w porównaniu z Toyotą - raczej nie ma co porównywać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eskord    0

A może Nissany? Nissan-y Qashqai są np bardzo popularne na polskich drogach. Albo trochę mniejsza wersja Nissan Juke.

Auta które bardzo dobrze sprawdzają się zarówno na łatwym jak i trudniejszym terenie, bezdrożach itd. Spokojnie można nim wjechać tam, gdzie tradycyjnym sedanem czy  hatchback nie udałoby się wjechać.

Duży wybór aut mają w tym ASO w Warszawie: http://nissan.nivette.pl/samochody-uzywane-nissan-2/

Może lekko drożej niż w komisach czy od prywatnych, ale przynajmniej auta są pewne i sprawdzone. Z gwarancją na start.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    401

Jak ktoś szuka warto rozważyć zakup https://www.youtube.com/watch?v=1dHOuroDoVs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belicoff    4

Zastanawiam się obecnie nad kwestią wyboru samochodu z silnikiem diesla a benzynowym. Cała masa ludzi kupuje diesle, ale czy przy niskich przebiegach ma to rzeczywiście sens? Chciałbym poznać Waszą opinię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    401

Od nastu lat jeżdżę dieslami.  Praktycznie krótkie trasy i ciągle na zimnym silniku. A to z uwagi na dowożenie dzieci najpierw do przedszkola, teraz do szkoły - 7km w jedną stronę. W F Galaxy po bodajże 5 latach zaczął zaklejać się EGR , VW Touran przez 5 lat zero problemów (jeszcze był bez DPF-u). Teraz drugi rok F Kuga - zauważam wzrost spalania - najprawdopodobniej na skutek zużytego filtra cząstek stałych (choć przebieg 140tys. km) zaczyna często włączać wypalanie. Mechanik poleca usunąć filtr, ale mam mieszane uczucia. Na razie średnio w 8l/100 się mieszczę, więc bez tragedii.

Wybieram diesle z uwagi na dopłaty do paliwa rolniczego jak i mniejsze zużycie paliwa.

Najtaniej na gazie, miałem kiedyś dwa, może w przyszłości powrócę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    411

no i te Twoje dopłaty do paliwa jak i jego zużycie szlag weźmie jak trza będzie wymienić DPFa... na takie trasy to tylko stary diesel bez wodotrysków albo benzyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
×