Skocz do zawartości
yacenty

Pryskanie rzepaku na dojrzewanie- suszenie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Desykacja rzepaku: czy warto?

galeria
Pryskanie

mtz_820    0

zeby nie zakladac nowego tematu obre sie o to suszenie

a moze lepiej przeleciec pokosowka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DonPedro    3

Desykacja plantacji polega na chemicznym odwodnieniu zielonych częsci roślin zarówno rzepaku jak i występująych chwastow ktore dzieki zabiegowi szybciej zasychają następstwem wykoniania tego zabiegu jest przyśpieszenie i wyrównanie dojrzewania łanu Srdoki do wykonywania tego zabiegu to Basta 150sl/200sl oraz reglone 200sl i reglone turbo. Srodki takie jak Roundup Klinik agrofosat stosowane są do przedżniwnego zwalczania chwastow w dojrzewającym łanie zabieg ten podobny jest w skutkach do desykacji rzepaku. Natomiast jezeli rzepak jest czysty lecz nie rowno dojzewa mozna zastosować środek Harvade250sc ktory wyrownuje dojzewanie oraz łuszczyny stają sie bardziej odporne na pękanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek15h    14

Kto w sezonie 2008 ma zamiar desykować rzepak i kiedy będziecie to robili?

U mnie z dnia na dzień rzepak co raz to bielszy sie staje i mam dylemat czy już go prysnąć czy jeszcze poczekać?Przypuszczam ze za dwa tygodnie będzie już do koszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


JaJacek    3
Przypuszczam ze za dwa tygodnie będzie już do koszenia.

I to jest dobry termin, na 10-14 dni przed koszeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



NAMOOR    5

Często popełniany błąd: azoksystrobina (Amistar) przed zbiorem. Długo będzie zielony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cuubs    1

potwierdzam po Amistar jako ostatni oprysk długo bedzie zilony. Lepie ten środe stosować wcześniej na wiosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NAMOOR    5
Kiedy warto wjechac? dodam ze u mnie jest zupelnie zielony a łuski jeszcze nie pękaja tylko się wyginaja.

 

Jak masz czysty łan i jest sucho to można odpuścić dosuszanie.

Jak zbyt szybko dosuszysz to poleci Ci MTZ i stracisz sporo plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jankris    10

Desykacja jest konieczna i uzasadniona ekonomicznie.

1. Obniża się koszt zbioru.

2. Zmniejsza się straty nasion podczas koszenia.

3. Obniża się wilgotność nasio, a co za tym idzie podwyższa cenę.

4. Obniża się zanieczyszczenia i uszkodzenia niedojżałych nasion, a co za tym idzie zmniejsza potrącenia.

Szacuje się że przez desykację o 10-20% zwiększa się zysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LukaszAE    0

Popieram przedmówce. Choć niektórzy nie mają przekonania co do desykacji to myślę, że w tym roku na pewno warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ralfMTX140    3

Pryakał ktoś może teraz rzepak w kujawsko-pomorskim? My mamy prawie cały zielony jedynie strąki troche łapią żółty kolor ale jeszcze czekamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wyrebski1    35

Wielkopolska juz pryska, ja dzisiaj własnie pryskałem ale wiem też, że inni pryskali już w piątek i sobotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szymek85    11

Ja dziś prysnąłem i widze, że inni w mojej okolicy też wyjechali w pole pryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kamil14    1
No u mnie właśnie mało kto pryszcze... Prawie nikt

To tak samo jak u nas też mało kto pryska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cez4R    1

Ja prysnę jutro(kujawsko-pomorskie), ale tylko fragment pola gdzie wyrosło zielsko. Ogólnie to nie lubię desykacji a właściwie jeździć po dużym rzepaku, położone przez ciągnik pasy też niezbyt dobrze się kosi. Najlepiej opóźnić termin tego zabiegu (byle nie przesadzić) bo co dzień na plantacji przybywa około 40kg/ha nasion(gdzieś tak wyczytałem).

Jak już pryskacie cały, to warto dodać jakiś środek przeciw osypywaniu, np Spodnam, kiedyś to zastosowałem i zostało trochę nie skoszonego rzepaku gdzieś przy płocie, to stał do września i się nie wysypał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

deer    176
Desykacja jest konieczna i uzasadniona ekonomicznie.

1. Obniża się koszt zbioru.

2. Zmniejsza się straty nasion podczas koszenia.

3. Obniża się wilgotność nasio, a co za tym idzie podwyższa cenę.

4. Obniża się zanieczyszczenia i uszkodzenia niedojżałych nasion, a co za tym idzie zmniejsza potrącenia.

Szacuje się że przez desykację o 10-20% zwiększa się zysk.

 

Uzasadnij to jesli możesz <_<.

 

Mam zgoła odmienne zdanieco do desykacji:

1. nie ma różnicy w koszcie zbioru plantacji niedesykowanej a desykowanej - chodzi o prawidłowo prowadzoną plantację,

2. jak już to zwiększa sie straty w czasie koszenie - przygnieciony rzepak w czasie desykacji

3. większy wpływ na wilgotnośc przy zbiorze ma odmiana niż desykacja

4. wskutek przerwania naturalnych procesów życiowych plon zmniejsza się o minimum 5% do 10%, niemówiąc o nieprawidłowo przeprowadzonej desykacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

anto    8
Uzasadnij to jesli możesz <_<.

 

Mam zgoła odmienne zdanieco do desykacji:

1. nie ma różnicy w koszcie zbioru plantacji niedesykowanej a desykowanej - chodzi o prawidłowo prowadzoną plantację,

2. jak już to zwiększa sie straty w czasie koszenie - przygnieciony rzepak w czasie desykacji

3. większy wpływ na wilgotnośc przy zbiorze ma odmiana niż desykacja

4. wskutek przerwania naturalnych procesów życiowych plon zmniejsza się o minimum 5% do 10%, niemówiąc o nieprawidłowo przeprowadzonej desykacji.

Uwazam , że przy areale 10-20 ha rzepaku mozna bez desykacji obejść się ,( oczywiscie przy czystej plantacji) ale przy areale 100-200 ha rzepaku trzeba przynajmniej część desykować żeby przyspieszyc troche zbiór . czekanie az wszystko dojdzie na pniu moze przedłuzyc zbiór a tym samym narazic na ryzyko osypania. osobiście desykowałem wczoraj i dzisiaj, poniewaz górne pietro juz dochodzi, środkowe jest żółte, a done piętro jest zupełnie zielone wode mozna wyciskać. takze on nie dojrzeje równomiernie. Te zielone łuszczyny nie zostana wymłocone tylko wyleca przez sieczkarnie. tak uwazam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

deer    176

Dzisiaj kosiłem kalifornie, która była nie desykowana i wilgotność poniżej 9% przy plonie grubo ponad 4t/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

west    45

deer z której części wielkopolski pochodzisz że dziś kosiłeś californium bez dosuszania? U nas jeszcze wszystkie rzepaki zielone nawet Ci którzy pryskają będą musieli jeszcze poczekać z tydzień na efekt dosuszania a co dopiero te które mają same dojść to chyba dopiero w sierpniu będą koszone. Chyba że Ci choroby zjadły ale wtedy nie miałbyś 4t/ha? Gdzie sprzedajesz i jaką cenę oferują?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TOREZ    34
Desykacja jest konieczna i uzasadniona ekonomicznie.

1. Obniża się koszt zbioru.

2. Zmniejsza się straty nasion podczas koszenia.

3. Obniża się wilgotność nasio, a co za tym idzie podwyższa cenę.

4. Obniża się zanieczyszczenia i uszkodzenia niedojżałych nasion, a co za tym idzie zmniejsza potrącenia.

Szacuje się że przez desykację o 10-20% zwiększa się zysk.

 

Desykacja szczególnie konieczna przy zachwaszczonych plantacjach. Jak nie ma chwastów - zbędny koszt.

1. Nie obniża kosztu zbioru tylko poprawia sytuację na plantacji aby rolnik mógł zebrać niezanieczyszczony plon.

2. Sama desykacja nie zmniejsza strat nasion. Należy domieszać środek typu spodnam.

3. Obniża wilgotność ale ceny nie podwyższą. W umowie jest wyraźnie napisane jakie parametry musi mieć rzepak aby uzyskać podstawowa cenę. Jak coś nie tak to cena w dół. W górę raczej wcale. Tak to wygląda w praktyce.

4. Co do tego punktu zgadzam się.

 

Z tym zyskiem to bywa różnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Vril    1

Panowie dziś pryskałem ostatnie kawałki rzepaku Klinikiem no i niestety popadało po nim .Na pierwszym kawałku mineło 2 godziny po

oprysku a na drugim 1,15 godziny .Na etykiecie pisze że 6 godzin przed deszczem .

Czy mieliście taki problem bo nie wiem czy wszystko poprawić czy tylko ten ostatni a może dać sobie spokój i poczekać na efekty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cez4R    1

Ja bym nie poprawiał, glifosat szybko wnika w roślinę, kiedyś prysklałem na zielsko koło maszyn i niechcący prysnęłem na krzak agrestu, w ciągu 15 minut opłukałem go 2 wiadrami wody a i tak usechł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez maniek10141
      Czy to już można pryskać rzepak na chwasty dwuliścienne???
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
×