Zaloguj się, aby obserwować  
przemek89k

Perliczki hodowla

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemek89k    0

Cześć,

chciałbym uzyskać od was odpowiedzi na kilka pytań dotyczących hodowli perliczek.

W zeszłym tygodniu kupiłem 6 perliczek, z czego jak się okazało gdy dojechałem na miejsce 1 nie żyła, następnego dnia kolejna padła - co może być przyczyną? Właściciel od którego kupowałem powiedział, że one są bardzo wrażliwe i padły na zawał - perliczki mają 4 tygodnie.

Kupiłem im specjalną lampę do nagrzewania i wstawiłem do zamkniętej klatki jak na zdjęciu:

9be8aad7ec271bbfmed.jpg

Moje pytania:

1. Ile czasu trzymać je w tej klatce i nagrzewać?

2. Czy mogę je trzymać później razem z kurami w kurniku? Kiedy najwcześniej może to nastąpić?

3. Czym je karmić?

 

Edytowano przez przemek89k

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Jeśli to perliczki brojlery to w tej klatce można je trzymać aż do zabicia czyli jeszcze ze dwa miesiące, choć chyba ciasno tu trochę będą mieć później. Co do lampy zależy jak masz w tym pomieszczeniu ciepło. Moje mają już 4 tygodnie skończone (kupiłem jak miały dwa) i planuję już przestać im grzać bo mam ciepło w pomieszczeniu (koło 20 stopni całą dobę). W zasadzie można je z kurami trzymać tylko pióra na skrzydłach trzeba przycinać bo lubią latać, za jakieś 3 tygodnie bym je do kur wpuścił. Ja swoje perlice których nie wypuszczam na zewnątrz karmię do 4 tygodnia samą paszą dla kurcząt, później przez tydzień dodaję jej coraz mniej a coraz więcej zboża (kukurydza, pszenica, jęczmień) i trochę paszy dla brojlerów kurzych. Po 5 tygodniu życia dostają samo zboże i kukurydzę i trochę paszy. Co do zdychania bywa. Ja w tym roku kupiłem 17, jedna zdechła, poprzednie lata przy zakupie 14-15 sztuk to jedną-dwie trzeba liczyć na straty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek89k    0

Gdzieś czytałem, chyba na tym forum, że młodym można podać gotowane na twardo jajko posiekane, lub biały ser...

A ty je wypuszczasz na zewnątrz, czy trzymasz w zamknięciu cały czas do zabicia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość   
Gość

Ja nie wypuszczam bo ja mam brojlery a nie zwykłe perliczki. Brojler ma mięsa koło 1,80kg po zabiciu a koguta zwykłej perliczki nie widziałem żeby miał więcej niż 1,10-1,20kg mięsa.

Nie daję żadnych białych serów, gotowanych jajek. Samo zboże i trochę paszy. Ziemniaków parowanych nie chcą jeść to nie dostają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek89k    0

Zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą, czy mógłbym do tej klatki którą widać na pierwszym zdjęciu dokupić 2 kurczęta brahmy olbrzymiej (1-2 tygodniowe) i trzymać je razem z perliczkami? Czy perliczki by im coś zrobiły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez mad
      Witam serdecznie,
      mam dylemat odnosnie rasy rossa i leghorn. Chcę sobie kupić kury na jajka. Leghorn kosztuje 25 zł za sztukę a rossa 12 zł. Co jest bardziej opłacalne jeżeli chodzi o niesnosc i zuzycie paszy rossa czy leghorn ? Ewentualnie jezeli ma ktos jakies doswiadczenia pomiędzy dwoma rasami to proszę o pomoc.
    • Przez ZwolakPL
      Witam!
      Mam zamiar kupić inkubator półautomatyczny na 56 jaj głównie z myślą o kurach. Sprzęt będzie głównie dla własnego użytku, ale planuję także zbierać zamówienia ze swoich okolic na młode pisklaki. Nie posiadam gospodarstwa rolnego, a kury są jako w gospodarstwie domowym. Czy jest to opłacalne? Lepiej swoje jajka kupić z targu czy brać je od klienta? Odnośnie samego inkubowania macie jakies wskazówki? 
      Pozdrawiam
    • Przez kamcioch1
      Dzień dobry.
      Mam nadzieję że temat zostanie zaakceptowany, bo co prawda nie ma problemu aktualnie, ale myślę, że ktoś z wypowiadających się może udzielić dobrych wskazówek albo ktoś tu niedługo trafi i znajdzie pomoc.
      Otóż w ubiegłym roku perliczki wysiedziały mi +/- 7 pisklaków. Pod opieką perliczki w chłodne lato nie miały łatwo, przez co ostatecznie zostało ich 5 (samica ich nie ogrzewała, narzucała zbyt duże tempo). Doszło więc do tego, że po jakimś tygodniu oddzieliłem je od samicy aby zająć się nimi samodzielnie. W ciepłe dni były na dworze w klatce, z dostępem do zielonego wybiegu, dostawały wodę z witaminami oraz paszę dla piskląt. Mimo to gdy miały już ok 2-4 tygodnie zaczęły im się problemy z nogami, najpierw osłabienie nóg, przewracanie się, potem całkowity brak możliwości chodzenia.
      Przeszukując internet trafiłem na temat o bażantach, w którym autor miał dokładnie taki sam problem i nawet podał rozwiązanie, które zastosowałem u siebie.
      Otóż wskazał on preparaty/substancje które zalecił mu podawać weterynarz, a jakiś czas później napisał, że z naturalnych metod należy wybrać pokrzywę.
      Tak więc codziennie zbierałem liście pokrzywy (twierdzi że najlepiej młode listki) i mieszałem je z gotowanym jajkiem po czym podawałem pacjentom.
      Efekty były widoczne już po 2-3 dniach! Mała perliczka która tylko leżała, po 4 dniach już stała o własnych siłach, po następnych 2 już chodziła.
      Nie testowałem samej pokrzywy tylko od razu podałem ją z jajkiem, myśląc głównie o żółtku, które przecież też ma w sobie witaminy.
      Tak więc polecam ten sposób. Jeśli ktoś prowadzi amatorską, przydomową hodowlę, to może będzie miał taki problem i tu trafi.
      Zastanowiłbym się nawet czy nie warto podawać takiej rozdrobnionej pokrzywy już dzień po wykluciu się piskląt, bo pamiętam, że w poprzednich lęgach zdarzały się uciekające w bok nogi. Może to też przez brak jakiegoś składnika który jest w pokrzywie a nie ma go w witaminach dla pisklaków?
    • Przez MagKapi
      Witam!
      Jaką rasę niosek mam wybrać. Mam dylemat nad tymi rasami rosa , messa , Issa Brown , Lohmann Brown zależy mi nad dużą ilością jajek jak i nad długą nieśnością (przynajmniej 2 lata intensywnej nieśności) .  Zależy mi również za dobrą odpornością. Z góry dziękuje za odpowiedź, oraz zachęcam do dyskusji
    • Przez WojtekiAnia
      Witam! Mam problem z dwoma kurkami. Kurki ma około 6 miesięcy. Jeden to kogut rasy szabo u którego zauważyłem na początku problem z utrzymaniem równowagi (ptak po prostu wywracał się na ogon) potem niestety z dnia na dzień przestał chodzić. Nogi ma niby sprawne ale nie może na nich ustać. Czasami łapy bardzo mu się trzesą. Poza tym je i pije normalnie. Druga to kurka mieszaniec. U kurki na początku pojawiło się kulawienie na jedną łapę a potem na drugą i też już nie ustanie na nogach. Je i pije normalnie. Weterynarz już wymiękła. Wzbogaciłem im pasze dałem zastrzyki Wit B a teraz daje im duże dawki w wodzie ale to nie pomaga. Nie wydaje mi się żeby to była choroba "mareka". Proszę poradźcie coś.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj