Skocz do zawartości
klos

Ruja i zacielanie krów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Petryk    1

Pytanie w temacie ale troszkę z innej beczki.

Inseminacją zajmuję się czynnie od czerwca 2014, do tej pory zrobiłem ich już w dziesiątkach i są efekty (pierwsze wycielenia będą w kwietniu), także wiem "co i jak" :)

Alee, tutaj stawiam swoje pytanie - miałem dzisiaj do inseminacji jałówkę wiek mhm ok 17 miesięcy, powtórka po 24 dniach od ostatniego krycia, ostatnie krycie robione wg. USG lekarza i objawów (ale dość marnych bo tylko lekkie zainteresowanie i porykiwanie), wówczas deponacja do połowy szyjki bo nie dało się jej sforsować w pełni, jałówki lepiej inseminować nawet doszyjkowo aniżeli uszkodzić coś w środku próbując przechodzić szyjkę na siłę do końca, niestety nie załapała, dzisiaj objawy hiper super, skakała, podniecona na maxa, dawała się obskakiwać, stała jak wmurowana przy inseminacji, mnóstwo krystalicznego, ciągnącego się śluzu, ale macica i szyjka macicy.. zero reaktywności i tęgości, średnica szyjki max 1cm ... dosłownie jak flak.. znowu nie dało się przejść szyjki, zaraz po wejściu coś jakby zrost, więc znowu inseminacja do szyjki, a nie trzonu.

Jak nie załapie i tym razem to będę wołać weta, ale chciałem zapytać czy ktoś z Was miał taką sztukę i jaki był jej finał ? Bo to arcydziwne, pobudzenie, wszystkie zewnętrzne objawy rujowe, a w środku w ogóle - jak gdyby nie była w rui... a przecież i za to i za to odpowiadają estrogeny czyli ten sam hormon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Myślę, że trzeba będzie podać jej hormony na wyregulowanie rui. Nie ma cyst ani torbieli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Petryk    1

Nie, ale już wstępnie skonsultowałem się z wetem i powiedział, że może być coś takiego jak aseptyczne zapalenie macicy stąd tyle śluzu, no i faktycznie wówczas poszła by na hormony, tak czy siak 21 dni minimum muszę poczekać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

swiezak121    0

Mam takie pytanie ktore zapewne dla wielu wyda się dziwne i śmieszne ale ja dopiero zaczynam przygode z rolnictwem. A więc czy jeżeli mam krowę i cielaka od tej krowy(byczka) to czy jeżeli ten byk urośnie to czy będę mógl nim pokryć tą moją krowę? Czy jest taka możliwość czy np. będzie to jakieś krowie kaziroctwo i potem potomstwo bedzie jakieś upośledzone czy coś?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najlepiej inseminator kolego załatwi sprawę ale jeśli nie ma w okolicy to tak najlepiej do sąsiada z krówką na spacerek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swiezak121    0

Dzięki za pomoc. @ Blondynek2004 skąd dokładniej jesteś? Bo widzę, że również z lubelskiego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

q

Edytowano przez Centergen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27
Napisano (edytowany)

Mam takie pytanie ktore zapewne dla wielu wyda się dziwne i śmieszne ale ja dopiero zaczynam przygode z rolnictwem. A więc czy jeżeli mam krowę i cielaka od tej krowy(byczka) to czy jeżeli ten byk urośnie to czy będę mógl nim pokryć tą moją krowę? Czy jest taka możliwość czy np. będzie to jakieś krowie kaziroctwo i potem potomstwo bedzie jakieś upośledzone czy coś?

Bez urazy, ale chciałbyś mieć dziecko z własną matką?

Kazirodztwo występuje u wszystkich gatunków.

 

 

blondynek2004

05 lut 2015

najlepiej inseminator kolego załatwi sprawę ale jeśli nie ma w okolicy to tak najlepiej do sąsiada z krówką na spacerek

 

Inseminator na 1 krowę?Byk wystarczy, a pozatym autorowi tematu na pewno nie zależy żeby cielak miał jakieś super geny

Edytowano przez maciejo360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

A co to za różnica na ile krów inseminator? Chociaż to zależy też od regionu. U nas nasz 1 czy kilka to dzwonisz i ci przyjedzie albo go przywozisz. Nasienie też można zamówić i je do lokalnego inseminatora dostarczą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27

W moim regionie prawie wgl nie ma inseminatora, a jak już się znajdzie to daleko i trzeba płacić, i jeszcze jak by się powiedziało, że do 1 krowy to by się pewnie zasmiał i rozlaczył :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

A co? Chciałeś inseminację za darmo? I jaki problem że do jednej krowy? To normalne, przecież każda ma ruje w swoim indywidualnym terminie i nie ma tak że w hurcie krowy zapylasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Chyba, że ktoś ma aż taka synchronizację, że wszystkie jednego dnia. Przeważnie każdy weterynarz zapładnia również krowy. I jeszcze jedno, zanim Twój byczek bedzie gotowy do krycia to krowa powinna być już w zaawansowanej ciąży, albo nawet po 2 porodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27

A co? Chciałeś inseminację za darmo? I jaki problem że do jednej krowy? To normalne, przecież każda ma ruje w swoim indywidualnym terminie i nie ma tak że w hurcie krowy zapylasz.

Wkradł mi się błąd, miało być:trzeba płacić za dojazd a to minimum 40 km, mając na myśli, ze do jednej krowy, chodziło mi o to, że inseminatorowi nie będzie się chciało jej obsługiwać, wiem że to dziwnie brzmi, ale w mojej okolicy krowiarze mający tak średnio 15 cz 25 sztuk dopuszczają byka, bo inseminator jest tu bardzo drogi i leniwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Ale pewnie byk po najlepszej krowie w stadzie i niespokrewniony z innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oktawia1988    8

Ja mam troche inne pytanie, jalowka, 19 mcy po sm i ch, wyrosnieta, niezatuczona, bydlowala sie do do 15 mca, teraz chce ja zacielic, a ona sie nie latuje. Byl wet, stwierdzil ze ma ona male jajniki,  kazal odrobaczyc, dodawac witamine z betakarotenem, i tak tez robie, a tu ani widu ani slychu. Czy mozna jalowce podac hormon na wywolanie ruji?  Czy pozniej za kazdym razem przed zaielaniem, trzeba bedzie zastrzyk? Czy lepiej sie z nia nie bawic, i sprzedac,,, prosze o opinie bardziej doswiadczonych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oliwia857    0

cześć mam pytanie odnośnie krycia. krowa była kryta w grudniu, a w lutym powtarzała ruje i została pokryta ponownie i krwawi.. mogła zostać zacielona zqvpierwszym razem? i czy poroni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

nasz inseminator mówi "  trochę krwawić może"    i umnie się to potwierdza na np jałowkach  kojarzylem ze jedna z 3 krwawiła   badamy cielnosc wszystkie 3 cielne ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    165

mam pytanie odnosnie ruji a własciwie ich brak...wiem ze hormon podac..nawet byl wet i dał 1 sztuce na próbe..miala byc do 5dni..chodziłem z nia po oborze na postronku codziennie by sprawdzic czy bedzie obskakiwac inne sztuki i nic ja nie interesowalo,,sa jeszcze 2 z brakiem ruji..i co robic? betakaroten im sypie bez skutku..ma ktos inny pomysl???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldifox    2

Krew kilka dni po inseminacj jest oznaką owulacji, no chyba że w połowie cyklu to jest problem.

Nikolas29 spróbuj ją ustawić np na ovsych albo jak nie ma objawów rui po pierwszym podaniu hormonu to podać na 11 dzień ponownie i wtedy kryć 72-76 godz po podaniu drugiej dawki bez zewnętrznych objawów rui. Betakaroten lepiej podawać iniekcyjnie domiesniowo bo ten sypki szybko się utlenia i nic nie daje jego podawanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×