Skocz do zawartości
klos

Ruja i zacielanie krów

Polecane posty

witam. Mam do was takie pytanie bo posiadam jałówke która ma 11 miesięcy i juz ma drugi raz ruje i nwm czy doganiac czy nie... dodam że to jest drobna jałoweczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oliwia857    0

no właśnie ona kryta była w grudniu i powtórzyła ruje teraz dlatego była kryta jeszcze raz... czyli mogłaby powtórzyć ruje będąc już zacielona? i jeśli tak to pojawienie się krwi jest nieciekawa sprawa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldifox    2

Miała ruje bo nie była cielna bądź zamarł zarodek. Krew jest normalnym zjawiskiem po rui.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Szymi40    370

witam. Mam do was takie pytanie bo posiadam jałówke która ma 11 miesięcy i juz ma drugi raz ruje i nwm czy doganiac czy nie... dodam że to jest drobna jałoweczka

 

Chcesz  żeby  dziecko miało  dziecko !    Wycielenie  najszybciej   na  2 lata   -jak  ładnie  wyrośnięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

W ARiMR jest teraz tak, że trzeba się tłumaczyć jak jałówka rodzi przed ukończeniem 24 miesięcy. Jeśli ma 11 miesięcy i 2 ruje miała to wszystko w normie. Niekiedy u mnie zaczynały ruje w wieku 8 miesięcy i problemów większych nie było z zacieleniem. Zacielane w wieku 15 miesięcy. Jeśli jakiś problem w wieku 15 miesięcy był to rzadko i wtedy krycie bykiem. Teraz jak zacielisz to prawdopodobnie ją rozerwiesz przy porodzie i nie będziesz miał ani krowy ani cielaka i jeszcze koszty lek. wet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Jeśli nie miała styczności z bykiem to można. Bo jeśli byk kiedykolwiek się zerwał to mógł zrobić swoje. Ciężko jest stwierdzić ciąże przez badanie rektalne (przez odbyt) poniżej 3 miesiąca ciąży. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

witam. Mam do was takie pytanie bo posiadam jałówke która ma 11 miesięcy i juz ma drugi raz ruje i nwm czy doganiac czy nie... dodam że to jest drobna jałoweczka

 Wiek pierwszego zacielenia 14m-cy najwcześniej, a ważniejszy jest przelicznik wagowy, czyli jałówka do krycia powinna osiągnąć 3/4 wagi dorosłej krowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oktawia1988    8

a czy pozniej za kazdym razem trzeba bedzie jej podawac hormony, czy niekoniecznie? Bysio chodzil, ale miala usg , i  cielna nie jest ,  dziekuje za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciejo360    27

Nie wypowiem się o hormonach, ale próbowałaś uzupełniać jej mikro i makro elementy?Wiele spośród nich ma wpływ na rozrodczość i prawidłowy rozwój płodu.Jeśli chcesz wyśle Ci link z taką małą tabelą, gdzie w skrócie jest opisana rola tych ze elementów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Nie będzie trzeba za każdym razem jej podawać hormonów. Tylko jeśli kiedykolwiek miała styczność odkąd ma ruje z bykiem to może być w ciąży i wtedy wywołasz poronienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

Tak serio to głównym wyznacznikiem powinien być stan narządów rodnych zwierzaka - zdarza się że jałówka wyrośnięta, 18 miechów jej pękło a macica jeszcze nie wykształcona należycie, więc waga-wagą, wiek-wiekiem, ale zbadać zwierzaka najpierw należy... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

Ja mam troche inne pytanie, jalowka, 19 mcy po sm i ch, wyrosnieta, niezatuczona, bydlowala sie do do 15 mca, teraz chce ja zacielic, a ona sie nie latuje. Byl wet, stwierdzil ze ma ona male jajniki,  kazal odrobaczyc, dodawac witamine z betakarotenem, i tak tez robie, a tu ani widu ani slychu. Czy mozna jalowce podac hormon na wywolanie ruji?  Czy pozniej za kazdym razem przed zaielaniem, trzeba bedzie zastrzyk? Czy lepiej sie z nia nie bawic, i sprzedac,,, prosze o opinie bardziej doswiadczonych

Nie rozumiem dlaczego wet sam nie zaproponował hormonalnej synchronizacji rui - jajniki każda sztuka ma różne (od wielkości ziarnka słonecznika do dużej śliwki węgierki) - wiem co mówię miałem ich już w palcach parę tysięcy :P. Proponuję Ci poprosić swojego weta o ovsynch (najlepiej klasyczny - będzie paręnaście pln droższy ale skuteczniejszy) lub o wkładkę dopochwową (jeszcze droższa ale skuteczność ma blisko 100%). I wcale nie musi przy następnych zacielaniach robić problemów.

No i to badanie usg niech powtórzy... bo rzeczywiście jeśli jest cielna to po prostaglandynie prawdopodobnie poroni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2

My mamy trochę problem z krową po pierwszym wycieleniu. Poroniła w 2 msc, potem zacieliliśmy ją po 2 msc od poronienia i teraz po 25. dniach wyglądało jakby się goniła (z zachowania), ale inseminator był i powiedział, że to nie ruia i trzeba czekać. Podaliśmy jej przed zacieleniem dwa razy witaminę ADE, ponoć pomaga to uregulować ruję i ją wzmacnia, zobaczymy czy zadziałało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oktawia1988    8

Dziekuje za odpowiedzi, moj wet twierdzi ze charolaise pozno dojrzewaja, wiec zeby jeszcze poczekac, w kazdym razie pokusze sie na hormon,pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Charolaise należy zacielać wg książek w wieku 24 miesięcy lub później. Krowy tej rasy podobno dostają rui dopiero po odstawieniu cielaka.

 

@bibi dwa razy podanie witaminy ADE to za mało, no chyba, że iniekcyjnie dostała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2

Mati10 - tak, dostała iniekcyjnie. Ale i tak nic z tego, bo jednak to była ruja (na drugi dzień miała krwisty śluz), a przy badaniu miała zamkniętą szyjkę i ogólnie wyglądało jakby nie byłą to ruja (badał inseminator i teściu, obydwu wyszło to samo). W tyg. będziemy dzwonić po inseminatora, żeby zrobił synchronizację i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    164

A ja mam problem z torbielami..wet dał receptal i mowił ze maja peknac i za dwa tyg..sprawdzi..jesli nie pekna to nic nie pomoze..nie podoba mi sie to..wzioł120zl.od 2 szt.wydaje sie drogo za ten receptal..nie znam sie na tym ale powinien chyba probowac wycisnac..to.. czy da sie to wyleczyc????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

No wiesz 120 pln to za wizytę u 2 zwierząt wziął a nie za receptal... chyba nie sądzisz że dojedzie, spędzi u Ciebie godzinę grzebiąc w krowiej d*pie, podając leki i pisząc świstki i skasuje 30pln za receptal... 

Ja torbiele oporne na gonadorelinę(Receptal) wyciskam i krowy się nadal zacielają ale wiem, że niektórzy lekarze nie chcą wyciskać i nic na to nie poradzisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoke77    3

nie ma jak inseminator z Koła , możesz sobie wycisnąć pryszcza na .........nie rżnij boga  :blink: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witold19861    6

Mieliście może taki przypadek aby krowa cielna miała regularnie ruje

tak kolego mialem kilka przypadkow w jednym poronila bo inseminator stwierdzil ze sie goni

Witam Panowie,

Mam taki problem w stadzie, otóż krowy zacielają się jak sie zacielają ale chodzi oto że rodzą się praktycznie same byki a zalezy nam na jałówkach... Inseminator mówi że jak się zaciela pod koniec rui to raczej bedzie byk a na jałówke to trzeba bardziej poczatku rui.. Ile w tym prawdy? Czy ktoś ma jakiś sprawdzony sposob na poprawe szansy na wystąpienie jałówki? Po jakim czasie kryć od wystąpienia rui? 

 

Z góry dzieki i pozdrawiam :)

kolego jesli chodzi o ta teorie niby cos w tym jest bo hromosony xx sa silniejsze od xy i dlatego na poczatku rui te meskie szybciej docieraja czyli tak po krotce jest to prawda tylko czy ktos sie wszczeli w ten poczatek rui pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Tu nie chodzi tylko o żywotność gamet, ale także o ich ciężar. Chromosom Y jest teoretycznie pozbawiony materiału genetycznego przez co znacznie lżejszy od X. Obydwie cechy chromosomu X (żywotność i ciężar)  wykorzystywane są to w procesie seksowania nasienia. Gamety X znacznie dłużej mogą czekać na komórkę jajową, za to Y- ki są szybsze. Przyspiesz zabieg inseminacji o 2-3h zobaczysz cieliczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janbaa12    0

Mam podobny problem z jałówkami ma dzien dzisiejszy mają 16 mcy i juz były puszczane do byka i nic ? moze ktos miał taki przypadek bo jak to sie mówu czas to pieniądz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×