Skocz do zawartości
Biskup

Jak tam u was z ziemniakami?

Polecane posty

kserkses    2

do d...y nać zasycha , stonka już powtórnie włazi , nie wiem czy po deszczu który być może kiedyś spadnie nie będzie młodych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Biskup    0

Podkiełkowane wyszły nieźle, ale schną. Zresztą inne też schną jak niespadnie dobry deszcz to bedzie troche lipa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

U mnie do tej pory trzymają się można powiedzieć dość dobrze (nie padało ponad 2 tygodnie i cały ten tydzień ma też być upał) ale od chwastów pryskane raz, od zarazy 2, od stonki 2. Już 2 razy wieczorami jeździłem na wolnym biegu i pryskałem samą wodą (nie mam deszczowni) - jadąc powoli można nieźle spryskać ziemniaki wodą tylko że na ha pola trzeba ok 4 opryskiwaczy czyli ok 1200 litrów wody. Zabieg dość czasochłonny ale jeśli się nie ma deszczowni a deszcz nie padał od kilkunastu dni to jest to dobre rozwiązanie bo ziemniak przez liście zassa troszkę wilgoci i można je po części uratować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

U mnie susza (nie padało 3 tygodnie i nie widac żeby miało się to prędko zmienic). A co do ziemniaków to tydzień temu pryskałem od stonki.Dwa razy bo środek raz nie zadziałał.:mad:No i schną. Chyba popryskam samą wodą bo nie będzie nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0
to pryskamy pryskamy :)

środek na stonkę już jest tylko trochę czasu brak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2
U mnie susza ........ Chyba popryskam samą wodą bo nie będzie nic.

No ja pryskam samą wodą i na prawdę trzyma to roślinki przy życiu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biskup    0

Mi z tą woda to się nie opłaca tak ganiać. Deszcz potrzebny na gwałt, nie znacie jakiegoś zaklinacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

u mnie nie mam juz ziemniaków uschła nac...a u was jak ziemniaki zniosły susze ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biskup    0

Nie najlepiej. Pod krzakiem jest nawiązane ale drobne. Jeszcze są zielone ale zdychają. Przechodzą deszcze może coś urośnie, a pozatym na jesieni mają by po 3 zł/kg (jak pomarańcze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

No właśnie jak tam u was z ziemniakami ?? Jak kształtuje się cena ?? Ja z domu sprzedaje po 100 zł - dobrze że na jesień wszystkiego nie sprzedałem <_<

ps 100 zł za metr - tak dla jasności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel    2

U nas niektórzy żądają po 110 złotych ja po wykopkach sprzedawalem po 90.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
U nas centrala nasienna powiedziała za sadzeniaka w elicie 250zł za meter

 

 

to muszę się pospieszyc bo mam oryginal odmiany ktorej szukam po 200+transport ale transport będzie za free.

 

co powinieniem dostac przy zakupie takich ziemniakow - oryginal - jest jakies swiadectwo/kwit. no oprocz faktury???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

na workach powinna byc karteczka z dokładną nazwą(polska i łacińska) średnia kiełkowania, pochodzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

i nic więcej??

 

bo takie karteczki to owszem są np na pszenicy i jęczmieniu bo to bierzemy co 2 latka ale ziemniakow nie bralo się u nas dluzszy czas

 

 

thx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

Jak tam się u was ziemniaki przechowywały w tym roku? Bo u nas strasznie gniły :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

a jak przetrwały zeszło tygodniowe mrozy bo u nas komu zaczęły wychodzić z ziemi to wszystko omroziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkram    0

u mnie tez omroziło. A jeżeli chodzi o przechowywanie to wywaliłem 30 ton bo gniły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×