News
axe300

Reklamacja maszyny AGRO-MASZ a płatność za bubel

Polecane posty

axe300    3
Napisano (edytowany)

Witam
W styczniu podpisałem z dealerem zamówienie na maszynę (specyfikacja).
Maszyna przyjechała zgodna z zamówieniem, ale z wadami fabrycznymi. Tzn Korozja, niedomalowane elementy, brak wszystkich podkładek które są uwzględnione z instrukcji, skorodowany ocynk. Na dodatek mocowanie dolne TUZ jest źle wykonane. Otwór na sworzeń 3/2kat ma znaczny luz (błąd wykonania) - po drugiej stronie tego nie ma. Wszystko zgłosiłem do fabryki (tak to ten sam producent bo u Rolnika z Hollywood). Zarządzałem wymiany maszyny na nową wolną od wad. Bo w siewniku od nich farba schodzi i nie tylko... :(

Pytanie czy w takiej sytuacji mogę nie opłacić FV za maszynę z powodu wad? Jak opłacę to będę się z nimi bujał a tak będą mieć presje żeby dostarczyć normalną maszynę.  Rozumiem że jest to błąd ludzki ale płacąc takie pieniądze nie mam zamiaru dostawać bubel! Jakie jest wasze zdanie?

Edytowano przez axe300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igor10246    130

jak dla mnie to powinieneś oddać z wymianą na nowe i dopiero zapłacić 


Polak, perkusista, rolnik, mechanik amator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    3788
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, axe300 napisał:

Witam
W styczniu podpisałem z dealerem zamówienie na maszynę (specyfikacja).
Maszyna przyjechała zgodna z zamówieniem, ale z wadami fabrycznymi. Tzn Korozja, niedomalowane elementy, brak wszystkich podkładek które są uwzględnione z instrukcji, skorodowany ocynk. Na dodatek mocowanie dolne TUZ jest źle wykonane. Otwór na sworzeń 3/2kat ma znaczny luz (błąd wykonania) - po drugiej stronie tego nie ma. Wszystko zgłosiłem do fabryki (tak to ten sam producent bo u Rolnika z Hollywood). Zarządzałem wymiany maszyny na nową wolną od wad. Bo w siewniku od nich farba schodzi i nie tylko... :(

Pytanie czy w takiej sytuacji mogę nie opłacić FV za maszynę z powodu wad? Jak opłacę to będę się z nimi bujał a tak będą mieć presje żeby dostarczyć normalną maszynę.  Rozumiem że jest to błąd ludzki ale płacąc takie pieniądze nie mam zamiaru dostawać bubel! Jakie jest wasze zdanie?

Nie podam ci podstawy prawnej ale jestem pewien że za usługę/dostawę która jest obarczona wadą masz prawo nie zapłacić, jednakże na pewno musisz złożyć pisemną reklamację ze wskazaniem czego dotyczy. Dodaj informację że nie opłacisz FV  do momentu w którym nie uzyskasz maszyny wolnej od wad, zgodnej z zamówieniem.

i najlepiej już teraz załatw sobie FV za wynajem takiej samej maszyny od zewnętrznej firmy, bo może się okazać że zabiorą maszynę na reklamację i specjalnie będą przeciągać jej naprawę kilka miesięcy.

Na pewno widmo pokrycia kosztu za wynajem maszyny skutecznie nakłoni ich do jak najszybszego naprawienia wad w twojej maszynie.

Co lepsze to wiedz że jeśli nie odpowiedzą na tą reklamację w której zaznaczyłeś że nie płacisz FV dopóki nie naprawią wad, znaczy że ją akceptują, a  ty nie musisz opłacić FV i masz za darmo maszynę.

za pewne wtedy podadzą cię do jakiegoś inkasenta typu KRUK który będzie wydzwaniał ci co dzień abyś kasę oddał za FV, ale wtedy zapytaj o podstawę takiego żądania i powiedz że zgłaszasz ich do prokuratury o nękanie.

Powiedz też że jeśli zdobędą sądowy nakaz płatniczy niech wrócą wtedy.

 

A i nie księguj tej FV bo skoro jej nie akceptujesz nie możesz odliczyć VAT ani wpuścić jej w koszta. To będzie na zasadzie że dali ci za dramo coś maszynopodobego które ma pełno wad i nie wiedzieli co z tym zrobić to dali ci za darmo.

Może jakiś podatek od darowizny jedynie się zorientuj czy trzeba płacić 🤣

Edytowano przez damianzbr
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agrofoto1    8

Ja bym raczej zaczął od tego że Ty nie dostałeś jeszcze maszyny której zamawiałeś (bo zamawiałeś wolna od wad) tylko jakąś inną więc z jakiej okazji masz płacić fakturę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    253

Jesli odebrał tą maszynę, to znaczy ją dostał. Teraz ma prawo do naprawy lub wymiany na wolną od wad, zgodnie , warunkami gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
axe300    3

Boje się że producent będzie leciał w kulki. Za te pieniądze chce produkt dobrej jakości wolny od wad. A niestety tak nie jest. Powinni sie ogarnąć i pilnować co wysyłają do klienta. Postąpiłem zgodnie z kartą gwarancyjną, czyli telefon do producenta + pismo z zdjęciami na maila. Zaś FV wystawił dealer nie producent maszyny. 7 dniowy termin płatności za chwile minie. 

10 godzin temu, damianzbr napisał:

i najlepiej już teraz załatw sobie FV za wynajem takiej samej maszyny od zewnętrznej firmy, bo może się okazać że zabiorą maszynę na reklamację i specjalnie będą przeciągać jej naprawę kilka miesięcy.

Chce uniknąć biurokracji z zwrotem kosztów wynajmu. Zaś przeciągniecie w czasie z maszyną po stronie producenta może mnie tylko ostro wkur***
Myśle żeby poinformować dealera że rachunek zostanie bezzwłocznie opłacony gdy maszyna zostanie wymieniana na wolną od wad.
W piśmie reklamacyjnym zażądałem wymiany maszyny na nową wolną od wad. Czekam na odpowiedz w sprawie reklamacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrofoto1    8

Informowałeś sprzedawcę, że chciałbyś reklamować jakość maszyny? Czy tylko producenta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    3788
28 minut temu, axe300 napisał:

Boje się że producent będzie leciał w kulki. Za te pieniądze chce produkt dobrej jakości wolny od wad. A niestety tak nie jest. Powinni sie ogarnąć i pilnować co wysyłają do klienta. Postąpiłem zgodnie z kartą gwarancyjną, czyli telefon do producenta + pismo z zdjęciami na maila. Zaś FV wystawił dealer nie producent maszyny. 7 dniowy termin płatności za chwile minie. 

Chce uniknąć biurokracji z zwrotem kosztów wynajmu. Zaś przeciągniecie w czasie z maszyną po stronie producenta może mnie tylko ostro wkur***
Myśle żeby poinformować dealera że rachunek zostanie bezzwłocznie opłacony gdy maszyna zostanie wymieniana na wolną od wad.
W piśmie reklamacyjnym zażądałem wymiany maszyny na nową wolną od wad. Czekam na odpowiedz w sprawie reklamacji.

Reklamacje wysyłaj do tego który wystawił ci FV.

Może też i do producenta wysłać nie zaszkodzi, ale aby zablokować opłatę FV wysyłaj zgłoszenie przede wszystkim do sprzedawcy maszyny który wystawił ci FV.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki    1300

troche  błedne koło może być , bo dopóki faktóry nie opłacił , maszyna nie jest jego a wiec diler czy dostawca powinien maszyne odebrać , pytanie czy podpisałeś protokół odbioru , lub przekazania maszyny ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    3788

Czemu mówisz że nie jest jego, on co najwyżej nie opłacił FV, ale skoro ma umowę, ma FV w reku, ma protokół odbioru maszyny to maszyna jest jego, jest jej posiadaczem. A to że nie zapłacił to inna bajka.

Protokół pewnie podpisał przy odbiorze że wszystko ok, skoro teraz zgłasza reklamacje a nie przy odbiorze. Zresztą chyba żadna fima aby ci nie zostawiła maszyny jak byś nie podpisał że jest zgodna z zamówieniem.

 

Ale teraz to on ma swoją maszynę u siebie, kasy nie wydał i ma umowę w której firma X zobowiązała się dostarczyć mu sprawną maszynę do dnia tego i tego, więc na razie jest górą. I dlatego są mu potrzebne FV za wynajem takiej samej maszyny, bo jeśli tamci zabiorą na reklamację a później powiedzą że rezygnują z umowy, to  on musi mieć AS w rękawie i zaskoczyć ich obciążeniem za wynajem zastępczej maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
axe300    3

Przy odbiorze podpisałem FV dla dealera oraz papier ze maszynę odebrałem zgodną z zamówieniem. Reklamowałem tylko u producenta zgodnie z instrukcją w  karcie gwarancyjnej. Wg obietnic dzisiaj miał "serwisant" oddzwonić do mnie jaka będzie dalsza decyzja - nie zadzwonił :( 
Teraz marze o szczęśliwym i bezstresowym dla mnie zakończeniu. Jutro telefon do producenta czy pamięta o istnieniu problemu oraz do sprzedawcy że jest problem + pismo dla niego.
W krytycznej sytuacji wynajem maszyny to dobra myśl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaguzik    225

lepiej spytać radce prawnego, wtedy masz 100%


Nie zezwalam na umieszczanie moich zdjęć na różnego rodzaju blogach lub galeriach i używania w celach komercyjnych bez mojej zgody! Wszelkie prawa zastrzeżone!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rob355    6

Wg przepisów jeśli f-ta została wystawiona poprawnie to jest obowiązek zapłaty jej w terminie. Reklamacje to oddzielna kwestia - tyle w teorii. Praktyka wiadomo jak jest , ja bym się wstrzymał sprawdził na fakturze czy nie ma jakiegoś błędu aby mogli wystawić poprawną ( choć raczej mało prawdopodobne). Na początek zacząć ponownie rozwiązać temat.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    253

Reklamacje zgłaszaj tylko na piśmie. Co najmniej e-mail'em.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
axe300    3

Producent nie chce dać pisemnej odpowiedzi. Z mojej strony brak płatności i poszło pismo do obu stron o dostarczenie maszyny wolnej od wad. Szkoda że b.duży producent z okolic Jaskółki-Przedbórz (hollywoodzki miał podobny problem z nimi) tak leci w kulki z poprawnym wykonaniem maszyny. Wyobraźcie sobie że dostajecie maszynę fabrycznie nową z istotną wadą konstrukcyjną + korozją i wadami lakierniczymi... :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogarek    598

Podpisałeś fakturę i odbiór maszyny to musisz zapłacić i tyle... A wady jakie sie ujawniły masz prawo reklamować i zadać maszyny wolnej od wad lub zwrotu kasy.... Ale to nie tak że nie zapłacisz teraz skoro odebrałeś towar.... Trza było ni odbierać i nie podpisywać 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    2255
Napisano (edytowany)

Zgadza się, podpisał to znaczy że taką akceptował, trzeba płakać i płacić teraz.  Przywieźli bubla, to trzeba było nie dać kierowcy nawet tego zwalić i niczego nie podpisywać.

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dsbh    119
1 godzinę temu, axe300 napisał:

 (hollywoodzki miał podobny problem z nimi)

Skontaktuj się z Markiem na PW przedstaw swoją sprawę, może coś doradzi  jak przyspieszyć reklamację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
axe300    3

A wiec dokończę temat. Producent firma AGRO-MASZ z siedzibą w Strzelcach Małych 78 97-515 Masłowice podchodzi do klienta bardzo nie poważnie! Strona nie dąży do pisemnej odpowiedzi na składane pisma. Brak odpowiedzi w terminie  jest równoznaczne z jego uznaniem. Poprzednią maszynę fabrycznie nową (jakieś 3lata temu) "naprawiali" i nie zostawiają żadnego wpisu w karcie gwarancyjnej / dokumentu że serwis był i "naprawiał". Działanie takie jest umyślne aby nie zostawiać śladów. Ponieważ po 4 nieudolnych naprawach przysługuje prawo wymiany towaru na nowy wolny od wad lub zwrot pieniędzy. 
FV nie była opłacona pod rygorem zerwania umowy o dostarczeniu maszyny nie zgodnej z zamówieniem. 

Ciągłe wydzwanianie z mojej strony  do "serwisu" i proszenie sie o jakiekolwiek informacje. Tragedia! (...) maszyne wymienimy w tym albo w następnym miesiącu; szefa nie ma; zapomniałem oddzwonić; muszę zapytać kierownika serwisu; nie wystawiamy pisemnych odpowiedzi na zgłoszenia. "Serwis" jak zobaczył mój nr telefonu to połączenia były odrzucane przez cały dzień! A przecież prowadzę dość spokojnie rozmowę stawiając sytuacje jasno i klarownie.

No i teram moment dostawy. Miał być telefon rano od "serwisu" - nie było. Kierowca dzwoni że za chwile będzie u mnie z maszyną? Ale jak to dzień wcześniej jak mnie nie ma na miejscu? Trudno bo jemu płaca na godziny to poczeka aż pokonam 160km...

Dostarczona maszyna wykonana prawidłowo. Na pierwszą dostawę celowo wciskają maszynę z wadami bo może rolnik nie będzie reklamował i bubel przejdzie. No nie - nie przejdzie! Na dodatek protokół zdawczo-odbiorczy wypełniony z błędnym nazwiskiem, a styl pisowni określiłbym na przedszkolny :( Następnie problem z tabliczką. Nowy egzemplarz miał przyjechać z tabliczką - nie przyjechać. Kierowca z własnej woli nawet nie chciał zdemontować ze zdawanej maszyny.

Gdybym prowadził kanał na YT to byłbym kolejną gwiazdą. Wielka hańba dla Pawła Nowaka który prowadzi tak wielką firmę która ciągle się rozwija, a podejście do reklamacji są poniżej jakiejkolwiek krytyki. WSTYD!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    190

Niestety teraz większość firmy tylko sprzedać z później niech się rolnik martwi.

Gratulacje wytrwałości, że udało się wymienić maszynę. Trzeba więcej takich przypadków szeroko opisywać to firmy zmienią podejście do klienta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    3788
Napisano (edytowany)
Dnia 17.02.2020 o 12:30, damianzbr napisał:

Reklamacje wysyłaj .....

.........aby zablokować opłatę FV.............

..........wysyłaj zgłoszenie przede wszystkim do sprzedawcy maszyny który wystawił ci FV.

Już wtedy radziłem abyś nie opłacał FV ponieważ firma nie wywiązała się z zawartej umowy, czyli nie dostarczyła ci maszyny wolnej od wad, masz prawo zablokować płatność aby mieć zabezpieczenie finansowe na poczet zadośćuczynienia.

To jest normalna sprawa możesz nie zapłacić za usługę czy dostawę która była nie zgodna z umową. Dlatego FV na termin są bardzo dobre dla kupującego, bo zawsze ma możliwość w razie wykrycia że kontrahent nienależycie wypełnia umowę, ma się możliwość wstrzymać płatność.

 

Więc nie wiem co ci tu wyżej chłopki z picimia dolnego doradzają, ale lepiej ich nie słuchaj, bo stracisz kasę i wraz nie będziesz miał to co chciałeś kupić.

Dnia 18.02.2020 o 04:54, Rob355 napisał:

Wg przepisów jeśli f-ta została wystawiona poprawnie to jest obowiązek zapłaty jej w terminie. Reklamacje to oddzielna kwestia - tyle w teorii. Praktyka wiadomo jak jest , ja bym się wstrzymał sprawdził na fakturze czy nie ma jakiegoś błędu aby mogli wystawić poprawną ( choć raczej mało prawdopodobne). Na początek zacząć ponownie rozwiązać temat.  

Według przepisów dopóki nie ma prawomocnego wyroku to żadna FV nie musi być opłacona.

W toku odwołania od wyroku który zapadnie w pierwszym postępowaniu o nakaz zapłaty (bo zakładam że diler taki będzie chciał uzyskać), trzeba będzie przedstawić materiały dowodzące że maszyna wymaga naprawy gwarancyjnej i to będą wystarczające okoliczności aby uznać ten nakaz zapłaty za nieważny.

Tylko wtedy zapewne opinia rzeczoznawcy będzie potrzebna, bo bez niej może być to nie realne..

Dnia 21.02.2020 o 13:38, ogarek napisał:

Podpisałeś fakturę i odbiór maszyny to musisz zapłacić i tyle... A wady jakie sie ujawniły masz prawo reklamować i zadać maszyny wolnej od wad lub zwrotu kasy.... Ale to nie tak że nie zapłacisz teraz skoro odebrałeś towar.... Trza było ni odbierać i nie podpisywać 

Kto tak powiedział że ma zapłacić? A jak nie zapłaci to co mu zrobisz? Pobijesz go jak jakiś chłopek bez znajomości prawa i przedewszystkim bez manier?

Dnia 21.02.2020 o 13:59, Sean napisał:

Zgadza się, podpisał to znaczy że taką akceptował, trzeba płakać i płacić teraz.  Przywieźli bubla, to trzeba było nie dać kierowcy nawet tego zwalić i niczego nie podpisywać.

Pokaż mi gdzie jest napisane że trzeba płacić za każdą FV??

Dnia 12.03.2020 o 00:44, axe300 napisał:

FV nie była opłacona pod rygorem zerwania umowy o dostarczeniu maszyny nie zgodnej z zamówieniem. 

Ciągłe wydzwanianie z mojej strony  do "serwisu" i proszenie sie o jakiekolwiek informacje. Tragedia! (...) maszyne wymienimy w tym albo w następnym miesiącu; szefa nie ma; zapomniałem oddzwonić; muszę zapytać kierownika serwisu; nie wystawiamy pisemnych odpowiedzi na zgłoszenia. "Serwis" jak zobaczył mój nr telefonu to połączenia były odrzucane przez cały dzień! A przecież prowadzę dość spokojnie rozmowę stawiając sytuacje jasno i klarownie.

Mam nadzieję że nadal nie zapłaciłeś. Jeśli nie to czym się martwisz, niech nie wymieniają maszyny a ty wynajmuj w tym czasie inną na FV. Opłacaj wynajem przelewem i cierpliwie czekaj. Po sezonie prześlij im notę obciążeniową płatną w 3 dni za wynajem tej zastępczej maszyny.

Po nie opłaceniu kolejną notę odsetkową i sprawa do sądu o nakaz płatniczy.

Tylko teraz już ogarnij rzeczoznawcę i nawet jak wspaniałomyślnie wymienią ci ten siewnik żądaj od nich zwrotu kosztu usługi rzeczoznawcy.

Wszystkie drobnostki wysyłaj na email, każde najmniejsze pytanie czy informacja dla nich, nie dzwoń, tylko albo SMS albo email. Oficjalne zgłoszenia i dokumenty poleconym z potwierdzeniem odbioru.

 

Gdy będą przysyłać ci noty odsetkowe czy wezwania do zapłaty tej pierwszej FV, odpisuj uzasadnienie dlaczego nie chcesz tego opłacić, skanuj notę/wezwanie, następnie całość (notę/wezwanie do zapłaty i uzasadnienie) pakuj w polecony z potwierdzeniem odbioru i na pocztę, gdy już odbiorą i wróci do ciebie zwrotka dla pewności jeszcze skan który masz i uzasadnienie wysyłaj dodatkowo na email z skanem potwierdzenia odbioru.

 

Czas najwyższy zacząć walkę z tą nierównością i przewagą dużego nad małym.

Edytowano przez damianzbr
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogarek    598

Po co klepiesz te zmyslone bzdury..... Doczytaj że wymienili mu maszynę na prawidłowa i oszczec tych wypocin bo to naprawdę paranoja czleku co ty wypisujesz na tym forum . 😂😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    3788
Napisano (edytowany)

A sorki, faktycznie nie doczytałem że wymienili mu maszynę.

 

Człowieku wskaż co konkretnie jest paranoją, które zdanie i udowodnij to podstawą prawną.

 

Po za tym autor jak czytamy właśnie dzięki nie opłaceniu FV za pewne załatwił sprawę pomyślnie dla siebie.

,,FV nie była opłacona pod rygorem zerwania umowy o dostarczeniu maszyny nie zgodnej z zamówieniem. ,,

 

Więc jeśli nie opłacenie FV z powodu nie wykonania umowy przez kontrahenta jest paranoją jak twierdzisz, to dlaczego zamienili mu maszynę?

 

 

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Rolnik1973
      Pany składać wnioski o suszowe, tylko nie ci co po 8 ton nakosili.
      Ja już złożył.
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez horniczak
      Teoretycznie powinniśmy składać dokumenty do końca kwietnia (albo) jakoś tak. Tylko co mają zrobić osoby bez podpisu elektronicznego i innych rzeczy niezbędnych do rozliczenia przez internet, skoro wszystkie urzędy są teraz pozamykane na 4 spusty? Te terminy zostaną jakoś przedłużone, poszukać kogoś kto zrobi to za nas czy jak?
    • Przez mumio
      Chciałbym zrobić przejazd przez rów melioracyjny (rów głęboki 2,5 m) na działkę.

      Jakie są procedury, do kogo najpierw to zgłosić? Ponosimy jakieś koszty zezwoleń bo rozumiem, że materiał na swój koszt, ewentualna koparka, ziemia i piasek zasypowy. Na zdjęciu żółta linia to granica, moja część pola jest na dole i jak widać sąsiad ma swój przejazd ale chyba nie jest on należycie starannie wykonany, nawet nie wiem jakiej średnicy tam rury są, czy są jakieś protokoły z zasypu. Nie mieszam się w to, nie chcę korzystać z jego pozwolenia na przejazd bo może mu czasem coś odwalić i zgodę wycofa a ja zostanę bez dojazdu. Natomiast jeżeli chciałbym wykonać należycie przejazd z odpowiednią średnicą rur, zasypem to podejrzewam, że jakiś organ nakazałby rozkopać i sąsiada przejazd bo zobaczy, że to jest po prostu amatorsko wykonane. Przy okazji pewnie organ nałożył by karę, grzywnę za zasyp rowu bez pozwolenia.

      Od razu mówię, że do mojego rowu nie wychodzą żadne rury drenarskie z pola, rury widać w rowie na stronie sąsiada.

      No i jak myślicie, lepiej "dołączyć" mój przejazd do przejazdu sąsiada czy zrobić sobie oddzielny na środku rowu?

    • Przez raf08ca
      witam, od 20 lat uprawiam działkę. Działa należy do Miasta czy moge przez zasiedzenie przejąć działkę na własność? wcześniej tą działkę obrabiał przez 50 lat ojciec.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj