Skocz do zawartości
Stachowy

Ostrówek

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kaszlak79    69

nie zakładając nowego tematu....czy ktoś dokładał do ostrówka napęd na przód? Zastanawiam się nad zakupem takiej maszyny. Z tego co wstępnie zauważyłem odnośnie kosztów to sam ostrówek około 15k napęd zakładając że od 60 zmieści sie około 8k do tego ramka adaptacyjna do narzędzi które posiadam około 1k plus elektrozawór na 3-sekcje ponizej 1k czyli do 25k maszyna do załadunku paszowozu wypychania obornika byłaby wsam raz. Pytanie tylko czy napęd np z robura zmieściłby się tam?

 

Chłopie, daj sobie z tym spokój ... Miałem, a w zasadzie mam do czynienia w życiu z dwoma Ostrówkami, jeden to był K 162 zbudowany na Ursusie C 360 a drugi, którym obecnie czasem pracuję, to nowsza jego wersja NK 0451B na Ursusie 4512. Przede wszystkim obie te maszyny to "ulepy", goły ciągnik obłożony osprzętem budowlanym. Jeśli chcesz tego używać w środku budynków (wypychanie obornika), to pamiętaj że K 162 nie ma składanego tylnego ramienia i przez to jest długi. Zero zwrotności. NK 0451B ma już składane, ale złożone jest wysokie i wystaje poza obrys maszyny, czyli cały czas trzeba uważać żeby w coś nie przypier.olić. Możesz ramię zdjąć, ale wtedy masz 50% maszyny no i trzeba kombinować z balastem z tyłu = koszty. Słabiutki skręt, nie mam małego podwórka a pomimo to, żeby zmienić tor jazdy o 90º to na 2-3 razy. Kolejna rzecz, hydraulika. Sama w sobie nie jest słaba, ale na wolnych obrotach nie ruszysz niczym, łącznie z kierownicą. Na plus to fakt że nie słabnie po nagrzaniu, no chyba że faktycznie przegrzejesz. Kolejna rzecz, masa. Zarówno K 162 jak i NK 0451B mają opony 14.9 R 28 które już w C 360 są za wąskie. Ostrówek waży jakieś 5 t z hakiem, spróbuj się pokusić o robotę na podmokłym terenie... Ciągłe wyciąganie. Do tego pchanie czegoś cięższego przodem kończy się z reguły staniem w miejscu i obracaniem kół. Blokada za wiele nie daje. Co jest na pewno na plus to udźwig, przodem spokojnie tonę podniesiesz, ale już przy przewożeniu pełnej łychy np. gruzu, na nieutwardzonym podłożu czuć, maszyną buja na boki i tył-przód. O ergonomii nie wspominam bo to inna epoka.

 

Reasumując chcesz wydać 15 tyś. na K 162. W tej kasie to będzie niesamowity żużel, bo nie oszukujmy się, za dobrą gołą C 360 trzeba tyle dać. Zanim co, to dołożysz do samej maszyny 5 tys. jak nic. Potem ten nieszczęsny napęd za 8 tyś., według mnie z Robura może być za słaby, jeśli zobaczysz kiedyś oś w Ostrówku to zrozumiesz. Do tego 2 tyś twoje przeróbki + nieokreślony czas na pracę przy tym, a nie zapominaj że dostępu tam nie ma jak przy gołym ciągniku żeby napęd założyć. To daje 30 tyś. i dalej masz ani koparkę ani ładowarkę. Lepiej dołożyć te 10 tys. zł i za 40 k to już poszukasz w miarę ładowarkę, kupisz, wsiądziesz i pojedziesz robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×