ziooober88

Blokujące się hamulce Zetor 7211

Polecane posty

ziooober88    1

Witam, kupiłem niedawno Zetora 7211 z 1990r. Nie było w nim hamulców, okazało się że nie działały pompki. Kupiłem dwie nowe sztuki, poskładałem wszystko, odpowietrzyłem i hamulce są eleganckie. Dzisiaj jadę traktorem i zaczyna mi się dymić z lewego koła (patrząc od tyłu) powoli się dotoczyłem do domu. I teraz moje pytanie jakie mogą być ewentualne przyczyny zablokowania się koła?
Drugie pytanie to jest tam wyrównywacz ciśnienia, chciałem się dowiedzieć jakie jest jego zadanie i za co on odpowiada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizonekzo56    8

może za mocno masz podkrecone pompki jak dorykasz pedalu to jest luz miedzy nim a pompką jak cos to sie to reguluje plaskim srubokretem jak siedzisz w ciagniku to u gory pedałów są 2 seubki wkrecasz lub wykrecasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    161

Bez ściągania  zwolnicy raczej się nie obejdzie.Prawdopodobnie szczeki staneły i spreżyny ich nie mogę  zciągnąć.Miałem to u siebie.Po rozebraniu kupa ziemi w środku 

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    1629

Hamulce masz szczękowe czy tarczowe ?

A do czego ma być wyrównywacz ciśnienia sama nazwa ci odpowiada na to pytanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    196

sprawdź cylinderek przy kołach pewnie zardzewial tłoczenie w cylinderku i się nie cofa oryginalny cylinderek ok 80 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    161

Jak rozbierzesz to wszystko stoi od ziemi ,która wpada przez otwór w zwolnicy.Szczęki .cylinderki,uszczelniacze i uszczelki zazwyczaj do wymiany.Sama wymiana pompek na nic się zdaje no chyba że ciekną.Do puki miałeś stare niesprawne pompki to nie miałeś problemu z blokowaniem hamulców.Założyłeś nowe pompki i te pchnęły szczęki dalej,ale już nie mogą się cofnąć

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RoLLand    13

A nie masz za mocno podciagnietego recznego? Też tak miałem właśnie na lewym kole jak ręczny za mocno był sciagniety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Najpierw pokombinuj z ręcznym. Taśma od hamulca ręcznego czasem lubi się ocierać o bęben i nagrzewa wszystko, aż kupa smrodu i dymu powstaje. Czasem wystarczy poluzować taśmę, ale niekiedy tak się odkształci, że trzeba tą blachę od góry odkręcić i próbować taśmę na jakiś drut podwiązać. Oczywiście ta druga opcja to tylko tak doraźnie, żeby dokończyć robotę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    161

Czytaj ze zrozumieniem.Kupił traktor ,nie było  hamulców .Wymienił pompki i zaczęło się dymić. Co ma ręczny do tego?

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

A może wystarczy poluzować na cięglach , choćby przy pedałach hamulca ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RoLLand    13

Z tym ręczny to tylko sugestia. Chyba łatwiej najpierw to sprawdzić i się upewnić niż od razu ściągać zwolnice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

@slawek2209 Ty też czytaj ze zrozumieniem- Chłopak kupił NIEDAWNO traktor. Przejechał się być może kilka razy na krótkich odcinkach (pewnie nigdzie dalej, bo przecież hamulców nie miał), wprowadził do garażu i wymienił pompki. Pojechał dalej się przejechać i zaczęło się dymić. Jaką masz gwarancję, że np. poprzedni właściciel nie mając hamulców podciągał ręczny aż do bólu, żeby w razie czego mieć jakikolwiek dobrze działający hamulec?

Z taśmy ręcznego zaczyna się z reguły walić dym dopiero po dłuższej jeździe, bo taśma często leży tylko na bębnie i wolno to się nagrzewa. Kapisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    161

Rozsmieszyles mnie normalnie.Reczny można sobie uregulować na styk.Niech podniesie koło do góry i sobie sprawdzi ręczny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    6

Miałem podobnie w c 360 tylko aż bez dymu  nie wiem jak jest w tym zetorze ale podejrzewam ze podobnie  chodziło o taśmę od ręcznego jak wyżej koledzy piszą, a mianowicie za bardzo było skręcone i co najlepsze tu gdzie ten dekielek sie zakłada jest taki bolcyk i na nim wiszą te taśmy ten dekielek również wchodzi ma takie wycięcie, podłóż pod niego jeszcze coś żeby lekko ulżyć te taśmy. A tak ogólnie to podnieś koło i patrz co sie dzieje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Z zetorze ręczny działa na takiej samej zasadzie jak w c-360

Widzisz Sławek wszyscy wiedzą, o czym piszę, a Ty nie... w jednym masz częściowo rację- ręczny można przeważnie (!) wyregulować na styk, ale trzeba po prostu to zrobić. Czasem jednak taśma tak się odkształci, oderwie okładzina, coś pod nią wpadnie, że trzeba kombinować w podkładki, podwiązywanie taśmy itd, żeby dokończyć robotę, a później zwalać zwolenicę i zrobić to porządnie. Miałem tak w zetorze 5211. Ręcznego nikt nie regulował, a podczas rozsiewu wapna dym zaczął lecieć dziurami zwolenicy, i śmierdziało paloną okładziną. Popuszczenie taśmy nic nie dało. Oczywiście winne mogą być hamulce zasadnicze, ale najrozsadniej popuścić taśmy i się przejechać, niż od razu zwalać zwolenicę. Nie sądzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    161

Według mnie szczęki stoją. Ręcznego nie obstawiałbym .Sam zainteresowany musi po sprawdzać  koła czy reczny trzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    1629

A sam zainteresowany ma to w 4-ech literach tyle sugesti tyle pomysłów i pytań  a on na nic nie reaguje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

No niestety. My ze Sławkiem tu się prawie pokłóciliśmy, próbując pomóc, a Zainteresowanego nie ma. Stojące szczęki może są i bardziej prawdopodobne, ale życzę Zioooberowi zbyt mocno podkręconych taśm, bo problemy z nimi wcale nie są rzadkie, a regulacja prosta. Pozdro dla Ciebie Sławku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziooober88    1

Witam,

Przepraszam koledzy, że dopiero teraz odpisuję ale nie miałem wcześniej jak się odezwać. Przy sobocie z wieczora stwierdziłem, że zwalę zwolnicę i zobaczę co dokładnie tam się stało. Wziąłem podnośnik, odkręciłem wszystko i po godzince zwolnica była na zewnątrz. I co się okazuje? Syfu jako takiego nie było. Ale cylinderek był zapieczony. Przyblokowało cylinderek i sprężyny nie były w stanie tego cofnąć. Wyciągnąłem cylinderek i te tłoczki musiałem młotkiem wybić żeby to wyszło. Zamówiłem nowy cylinderek, okładziny klocków są jak nowe. W sumie podejrzewam, że ten cylinderek od dawna nie pracował bo akurat lewe koło nie hamowało ze względu na to, że tutaj przy pedale hamulca jest taki bolec, który powinien pracować, jak zmieniałem pompki to prawy pracował fajnie, lewy był zamarznięty. Dlatego pewnie zużycie okładzin jest takie małe. Taśma od ręcznego popękana. Oczywiście zamówiłem nową. Wszystko już wymyłem i wyczyściłem, teraz czekam aż przyjdą części.

Dodatkowo chciałem Was zapytać czy rozbierać drugie koło czy narazie olać temat? Prawe koło jest z blokadą czy tam trzeba coś rozpinać od tej blokady? Czy zwolnica wychodzi tak samo jak lewa? Bo z lewą nie było najmniejszych problemów.

 

Jeżeli chodzi o regulację ręcznego to jest jakiś sprawdzony sposób regulacji tego? Czy wystarczy założyć koło i dokręcać tą śrubę od góry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    161

Jeśli masz czas to rozbieraj drugie koło .Będziesz wiedział przynajmniej co masz.W prawym kole masz masz blokadę. Trochę sprawia problem przy zakładaniu zwolnicy. Trzeba popaść na frezy.Zakladanie jest o wiele gorsze niż ściąganie. Taśmę  hamulca ręcznego trzeba sobie podwiesić bo przeszkadza przy zakładaniu. Symeringi wymieniłeś przy okazji?Ręczny regulowane na czuja. Ze 2 ząbki żeby nie brał .Ustawiłem przed założeniem koła

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziooober88    1

W takim wypadku narazie nie będę zaglądał do drugiego koła. Zrobię to jedno i pojeżdżę i zobaczę jak to chodzi. Co do simeringów widziałem jeden jak się łączy zwolnica z przekładnią. Ale z niego nie ciekło. To narazie nie będę go ruszał. Jak to poskładać mam już wizję. Zobaczymy czy w praktyce pójdzie bez problemów. Czekam na części, myślę że przyjdą we środę to jak dobrze pójdzie poskładam to we środę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziooober88    1

Dzisiaj przyszły części. Założyłem nowy cylinderek i nową taśmę od ręcznego. Zamówiłem jeszcze nowy wyrównywacz ciśnienia bo stary delikatnie ciekł. Wszystko poskładałem w całość. Na jutro zostało mi odpowietrzenie układu. Jakie wnioski? Nowy cylinderek działa tak samo jak stary. Czyli palcami się go wcisnąć nie da. Chyba, że ja to źle sprawdzam bo może być tak, że cylinderek pracuje w bardzo niewielkim zakresie? Po złożeniu wszystkiego w całość, okładziny nie ocierają o bęben. Układ hamowania w tym kole dokładniej w zwolnicy na pewno jest zrobiony prawidłowo więc zobaczymy teraz. Jutro postaram się to poskładać w całość i dam znać o efektach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Cezary4514
      Witam. Pierwsza sprawa to sprezarka, słabo daje powietrze... mozna powiedziec ze wcale nie ma cisnienia, olej wszystko w porzatku. Rpzbierał juz ktoś? jak sie za to zabrac glowice zdjac i tloczek z pierscionkami wymienic? co tam jeszcze do wymiany jest? a cala sprezarke da sie jakos wykrecic?
       
      Druga sprawa to chamulce. Ucieka płyn ze zbiorniczka. Co wleje to ucieknie po robocie... ucieka z tyłu pod mostem tylnym. Co to moze byc? przewody? pompki to raczej nie? Jak sie do hamulcow dostac, zwolnice rozkrecac? na co szczegolnie zwrocic uwage podczas rozkrecania?
      Z góry dzieki.
    • Przez center
      Witam Dzis chciałem przedymić mojego 7211 zapalił bez problemu jak gdyby nigdy nic, ale nie chciał ruszyć i gasłRazz no patrze co jest a tam mi hamulce zblokowało rózszałem pedałami ręcznym nic nie pomagało ciagnik stał jak przymarzniety do betonu hehe dopier wrzuciłem jedynke terenowa gazu i przewalczyło to i byo dobże u was tez tak jest czasami ?
    • Przez klimas78
      Koledzy mam problem z blokujacym hamulcem po prawej stronie.
      Pozmieniałem cylinderki i sprężyny po obu stronach,wymieniłem pompki hamulcowe,wyrównywacz ciśnienia.Wyregulowalem skok pedału hamulcowego .
      Jak ciągnikiem nie jeździ się zbyt długo wszystko jest ok.Jak się już dość rozgrzeje to jest problem bo pedał hamulca odpowiedzialnego za prawe koło robi się twardy i blokuje się koło.
      Skok jest wyregulowany między pedałem a pompką hamulcową.
      Jak odkręcę rurkę przy wyrównawczu ciśnienia pedał spadnie i chwilę jest ok. Blokuje się koło prawe.
      Proszę o pomoc bo już nie wiem co zrobić 
    • Przez Rafał2222
      Witam. Na jakiej zasadzie jest zaczepiona linka od hamulca ręcznego. Te taką długą tulejkę to się odkręca? Bo wydaje mi się że to coś nie jest oryginalne u mnie w Zetor 5211, że tam ktoś poszedł po dłuższej linii oporu. 
    • Przez rosek11
      Witam,
      Proszę o pomoc, tato kupił Zetora 7745 i brakuje kilku elementów. Napewno brakuje butli... I co jeszcze? W miejscu gdzie montowana jest butla wiszą jakieś kable, tylko od czego mogą być? 

       




×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj