Polecane posty

SamaPrawda    139
Witam, planuje dołożyć klimatyzację do swojego ciągnika, widziałem gotowe zestawy do serii 62 za około 5 tyś zakładał ktoś już takie coś? jak to się sprawdza? Druga sprawa to czy użytkownik takiego sprzętu mógłby sprawdzić jakie numery są kopresorze i reszcie osprzętu? często w samochodach jest to samo co w ciągnikach, może udało by się trochę zredukować koszty kupując używane części ze szrotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plati    29

Ja kupiłem traktor z klima 6190, aczkolwiek jest ona niesprawna. Sprężarka jest i cała instalacja, czy sprawna to już druga sprawa.

 

Zastanawia mnie tylko fakt czy w tych ciagnikach jest ona wydolna i warto ja naprawiać.

Wypowie się ktoś kto ma sprawna, czy warto pakować kasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Ja jeżdżę tym dopiero od jesieni ale wiem, że bez klimatyzacji będzie ciężko jeździć tym w lato, w drugim ciągniku bez klimatyzacji zamontowałem wentylator od chłodnicy audi a4b4 i dopiero wmiare komfortowo się pracowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

plati    29

Jak sie otworzy drzwi i uchyli szyby plus szyberdach to idzie wytrzymać. 

Tylko ciekawi mnie ta sprawność klimatyzacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plati    29

Ciężko mi powiedzieć, bo nie mam porownania. Mam znajomego, który ma nowe ciągniki i mówi że nie może pracować w klimatyzacji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    1014

W tak przeszklonej kabin ie praca latem bez klimy to mordęga. Można sobie otwierać drzwi i okna i jeszcze bardziej męczyć się w kurzu zwłaszcza gdy nie wieje wiatr. Naprawa klimy nie koniecznie musi oznaczać duże wydatki. Mam 4270 z klimą i nie kupię już nigdy ciągnika bez niej.

Co do kompresorów ze szrotu to nie koniecznie muszą one być sprawne. Lub mogą dokonać żywota tuż po zamontowaniu. Przy obecnych cenach czynnika to mogą być pozorne oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Wiem ze używany sprzęt, ale mam szrot blisko, znajomy tam pracuje, wiec gdyby coś to zawsze można coś wykombinować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    274

Sprawna sprężarka to nie wszystko dorobienie uchwytów kształt chłodnicy i wymiennika aby pasował i działał  -odprowadzenie skroplin to są wyzwania .Poza tym jest jeszcze dopasowanie wydajności sprężarki do zaworu rozprężnego .Jeżeli ma to chodzić wydajnie skłaniał bym się do zakupu zestawu .Natomiast jeżeli ma to chodzić aby aby to można kombinować zaoszczędzić  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Oczywiście, to wszystko rozumiem, właśnie dlatego wyżej napisałem ze jeżeli ktoś ma taki sprzęt to bym prosił o zdjęcia lub informacje co tam siedzi np sprężarka i wtedy zamiast za nową 1000 zł mogę dać 100 za używaną i tez to powinno chodzić, nie chce dziadować żeby jak najtaniej wyszło a potem efekt średni, ale tam gdzie można zaoszczędzić i efekt będzie taki sam to czemu by nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    1747

Nie interesuj się sprężarką tylko uchwytami mocującymi ja do silnika. Będziesz widział uchwyt w katalogu to mocowanie wskaże Ci typ kompresora, Ważny jest tez napęd sprężarki, bo może się okazać że wersja z klimą ma jeszcze koła pośrednie albo inne jedno z kół pasowych na silniku. Jak rozgryziesz ceny tego oprzyrządowania to potem popatrz na skraplacz przed chłodnicą. Będzie zbyt mały( np od jakiejś osobówki) i układ stanie się niewydolny. Do tego blok parownika do zamontowania w nawiewie, termostat, czujnik niskiego/wysokiego ciśnienia parę przekaźników uniemożliwiających włączenie układu przy niepracującym nawiewie, rozłączających sprężarkę po osiągnięciu max ciśnienia pracy układu. No i przewody, może okazać się będziesz  miał każdy element z innym systemem przyłączy. Ale walcz do odważnych świat należy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Wiem ze dużo jest elementów które muszą razem się zgrać, nie chodzi mi o to żeby samemu kompletować wszystko tylko jeżeli coś można kupić taniej tylko dlatego ze jest używane, a jest to ten sam sprzęt jak nowy to czemu by tak nie spróbować, wiadomo kupując gotowy zestaw jedyne co nas obchodzi to montaż ale cena takiego zestawu to okolice 5 tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

http://www.inter-instal.com/produkt/9502025-zestaw-klimatyzacji-klimatyzacja-do-ciagnika-traktora-massey-ferguson-mf-6200-6290 znalazłem taki zestaw co prawda nowsza seria, ale pewnie to samo co u mnie, zawsze można zadzwonić żeby coś skompletowali Jak macie założony pasek na dolnym czy górnym kole? jak ostrzałem to dolne są podwójne ale jest podwójnie pasek założony, na górnym za wiskozą jest potrójne i jedno koło jest większe tylko ono ma też trochę większą średnicę, to na to koło trzeba dać pasek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Jak macie rozwiązany odpływ wody z parownika? Patrze po tym dachu i chyba jedyna opcja to ta rurka która idzie na słupek kabiny, tam ma iść ten odpływ wody?

 Mógłby ktoś zrobić zdjęcie jak to wygląda? Od klapy wentylatorów wszystko jest widoczne jak coś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    1014

Oryginalnie w 4270 mam odpływ skroplin w przednich słupkach. Widzę po zbiornikach, ze jak włączam klimę to woda kapie. Ale są też rurki w słupkach B do których przymocowane są zawiasy. Ale nie wiem czy to do klimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Teoretycznie tak właśnie to powinno wyglądać ale w praktyce widać że ten króciec od zbiornika parownika jest wyżej niż słupek, u ciebie tez tak jest? woda poleci czy trzeba coś kombinować? W słupku na którym są zawiasy idą węże od nagrzewnicy a z drugiej strony od klimatyzacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    1014

Nigdy aż tak tam nie zaglądałem. Jedynie co filtry czyściłem a konstrukcji się nie przyglądałem. Mój ciągnik mf 4270 był kupiony był kupiony od Korbanka bez klimy. Klimę zakładano tez u Korbanka ale po roku czy dwóch. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Mój też nie miał, sam dokładałem, Innej dziury w dachu nie ma na te skropliny wiec musi być tam odpływ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6465    1542

U mnie w MF,  jest założona fabrycznie klima która nie działa. I nikt w okolicy nie chce się podjąć naprawy. W serwisie gdzie robią klime w autach połączyli go do maszyny i stwierdzili nie szczelność. Powiedzieli że nic nie poradzą bo nie robią w traktorach 🙁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamaPrawda    139

Słaby serwis, podjedź do byle jakiego warsztatu który nabija klime i powiedz, że chcesz sprawdzić szczelność, chyba azotem to się sprawdza najczęściej, wtedy słychać gdzie ucieka i sam wtedy usuniesz nieszczelności mógł gdzieś się wąż rozszczelnić i na teście wyjdzie gdzie jest problem.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianraki3    11

Albo zestaw manometrów za parę złotych i powietrzem pompować potem woda z płynem i szukać baniek. Jak miałeś długa nieszczelność to i tak osuszacz do wymiany i długa próżnia na osuszanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    274

Klimatyzację można próbować naprawić w dwojaki sposób oddajesz do serwisu i płacisz (większość to ściemniacze i oszuści - wiem z doświadczenia ) drugi to dokształcić się i próbować samemu .Jeżeli układ jest nieszczelny -pusty możesz napompować powietrzem około 4-5 bar i wodą z mydłem sprawdzać połączenia (  -zwykle tam ucieka) lub specjalnym sprayem . Problematyczne są mikropęknięcia przewodów gumowych - najlepiej dorobić wszystkie nowe na wymiar -zwykle 4 sztuk -dorobi większość serwisów hydraulicznych dorabiających  węże . Po skręcać układ napompować powietrzem  i po kilku dniach jeżeli trzyma ciśnienie wymienić osuszacz .Podłączyć pompę podciśnienia w celu osuszenia układu  zalecane co najmniej 30 min próżni następnie napełnić czynnikiem chłodniczym z olejem . Trochę internetu trochę wiedzy i temat do ogarnięcia .Mam 10 pojazdów  z klimatyzacją i to podejście serwisów zmusiło mnie do nauczenia się -od lat jestem w tym zakresie samowystarczalny butla gazu to ok 600 zł do tego zestaw do napełniania 300 zł (na naprawę w serwisie 1000 może nie wystarczy )mnie wystarcza butla 12 kg na około 5 lat coroczne lekkie dopełnienie i drobne ubytki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Massey6170Dyna
      Massey Ferguson 6170 skrzynia Dynashift. Na najwyższym biegu czyli 4 D przy obrotach powyżej 2000  komputer wchodzi w tryb  bezpieczeństwa czyli brzęczek piszczy,  kontrolka rewersu miga. Druga czyli od jazdy do tyłu pewnie tez by migała,  ale ona sie wgl nie świeci -raczej spalona. Po zgaszeniu i odpaleniu,  wszystko wraca do normy. Ciągnik kupiłem  z uszkodzonym lozyskiem od trybu zajaca. Wymienialem to,  ale przy okazji zobaczylem jak wyglądają widelki rewersu. Są w stanie idealnym. Kalibracja  czujnika położenia widelek rewersu zrobiona  jak w instrukcji.  Po pierwszych pracach w polu wyszło,  że po około 30minutach orki komputer wchodzi w tryb bezpieczeństwa. Lampa rewersu miga, brzęczek sie uruchamia. Tylko że tu juz nie pomaga zgaszenie. A co do spostrzeżeń,  co zauważyłem to:  Zmiana kierunku jazdy powinna byc sygnalizowana jednym piknieciem brzeczka. U mnie po kalibracji tak jest,  ale po jakimś czasie zmieniając kierunek  z jazdy przód do tyłu są 2, 3 a czasem 4 pikniecia. W drugą strone  czyli do przodu zawsze jedno. Zero zgrzytów rewersu,  zawsze załącza. Czujnik pod pedałem działa bez zastrzeżeń. Manetke rewersu też wykluczam. W instalacji nie widać wstawek, ani kombinacji. Może mieliście taki przypadek lub wiecie jak sobie z nim poradzić 🤔  Potencjometr  chyba ok,  bardziej luz mechaniczny gdzies ... Sam juz nie wiem.
       
    • Przez slajders25
      Mam oto taki problem. Od jakiegoś czasu zgasła mi czerwona lampka od rewersu. Potem zdarzało się że przy zmianie kierunku do tyłu zawieszał się cały rewers. Kontrolki mrugały sygnał piszczał a po puszczeniu sprzęgła rewers zaskakiwał ze zgrzytem, sygnał wyłączał się i dalej było ok. Zdarzało się to rzadko. Znajomy mi podpowiedział żebym przesunął troszkę przesuwkę. Dzisiaj tak też zrobiłem. Poruszałem ją kilka razy w prawo i w lewo w skrajne położenia i ustawiłem na środku. Po odpaleniu kontrolki od razu zaczęły mrugać i piszczał cały czas sygnał. Sam rewers chodził dobrze. Przesunąłem wiec przesuwkę w miejsce gdzie była na początku. Naprawiło się. Ale gdy wyjechałem w pole znowu przy zmianie kierunku włączył się sygnał i mrugają kontrolki. Sygnał w ogóle nie cichnie chociaż rewers działa poprawnie. Kontrolki również nie przestają mrugać. Zauważyłem też że zmiana kierunku odbywa się jakby płynniej.
      I teraz pytanie. Za co tak naprawdę odpowiada ta przesuwka. Czy można ją wyciągnąć. Czy jeśli rewers działa prawidłowo to można wypiąć kostkę z tego ustrojstwa i tak jeździć
      Znalazłem że w katalogach nazywa się to potencjometr nr. katalogowy 3791959M1
      Element nr 50 ze strony 220
      http://www.hjallerupmaskinforretning.dk/UserFiles/File/kataloger/Massey%20Ferguson/Traktor/6180.pdf
      A tyle kosztuje nowy :unsure:
      http://www.agropomoc.pl/Prod,31384,Potencjometr.html
    • Przez chrap17
      Kupie obudowe do sprzegla mokrego massey ferguson 61xx 
    • Przez napaleniec93
      Wyjąłem elektrozawor od przedniego napedu i okazało sie że jest wciśnięty i w ogóle sie nie rusza. Przemywanie w ropie nic nie pomaga. Czym go uruchamic?
    • Przez santiago2502
      Witam panowie. 
      Problem polega na tym że mój MF 6140 tak jakby stracił sprzęgło.. tzn na polu po wciśnięciu sprzęgła i wrzuceniu biegu po chwili zaczął jechać (gdy sprzęgło było w dalszym ciągu wciśnięte).  Mierzyłem już ciśnienie 17bar na tej złączce pod kabiną i sprawa wygląda trochę dziwnie... jest niby 0 bar ale jak wcisnę sprzęgło to wzrasta do ponad 17 bar i spada powoli do 0 bar, a sprzęgło jakieś dziwne jest miękkie i nie idzie wrzucić biegów... Do wysprzęglika dochodzi 17 bar bo mam wpięty manometr przy. Prosił bym o jakaś sugestię bądź jakieś sugestię...  Może ktoś wie jakie powinno być ciśnienie dokładnie tam przy tym złączu serwisowym pod kabiną ? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj